wredny_menel
27.03.13, 21:36
[...]- Instrukcja użytkowania w języku polskim, znak CE oraz nazwa producenta i jego przedstawiciela w Polsce to niezbędne elementy, jakie powinien posiadać każdy wyrób elektroniczny, który jest sprzedawany, bądź importowany do naszego kraju - tłumaczy Monika Woźniak-Lewandowska, rzecznik prasowy Izby Celnej w Szczecinie.
szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,13642965,Kamery_i_MP3_bez_instrukcji__czyli_chinska_elektronika.html
- Instrukcja w języku polskim - zapomniałem że u nas są urzędowi analfabeci ;D
- znak CE dla urządzeń eksploatowanych pod napięciem bezpiecznym - w tym wypadku max 12V ;D
- nazwa producenta przy sprzęcie OEM ;D****
ponadto sprzedany poza obszarem Polski i formalnie nie import instytucjonalny ...
Brednie Panie, brednie ;DDDD
Rozumiem że zostanie "przeceniony" jako niepełnowartościowy i zlicytowany w wtajemniczonym kręgu ;/