5th_element
09.04.13, 14:24
Temat do poruszenia - może i dla służb miejskich: wygląd miejskich cmentarzy a w szczególności nowa okropna moda na przystrajanie grobów plastikowymi kwiatami (sic!). Cmentarz coraz bardziej przypomina wielki chiński śmietnik, godzi to w godność szczątków tam spoczywających a zysk ze sprzedaży tych paskudnych watpliwej urody ozdóbek trafia do kieszeni jedynie chińskich wytwórców. Przedłużona zima w pełni a na grobach królują maki, żonkile czy storczyki o wielkości i kolorystyce niespotykanej nawet w amazońskiej dżungli! Płakać się chce na ten wszędobyslki kicz, błysk plastiku (bo żaden, a już na pewno nie ten paskudnie tani i tandetny plastik nie odda piekna kwiatów!) powoduje wrażenie, jakby chodziło się po wysypisku śmieci. Już pal sześć coraz to wyższe i coraz bardziej kiczowate znicze (w pokrytych płachtami budach wokół cmentarza można dostać już nawet świetniste cudeńka o wysokości dobijającej do pół metra!). Ludzie zbiorowo głupieją i poddają się tej "modzie" w zastraszającym tempie. Jeszcze na jesieni tego smietnika nie było, koszmarne plastikowe kwiatki widać było gdzie niegdzie. Teraz około 90-95! procent grobów pokrytych jest tym świństwem. Gdzie ochrona środowiska? Gdzie ogrodnik miejski? Czy ktoś przerwie to szaleństwo? Może nbiedługo każda ogłupiała babcia i jej durne wnuczątka zamiast z wiaderkiem i grabkami będzie na grób bliskich nosić wiaderko...smieci? Przecież to to samo. Te kwiatki są z butelek plastikowych.