Przez Szczecin przeszła pokojowa demonstracja n...

13.04.13, 17:43
ale ubaw, więcej policjantów, tak mundurowych, jak po cywilnemu, niż gejopodobnych nazioli oraz kiboli o IQ na poziomie 60, ha, ha, ha
    • zed.1 Przez Szczecin przeszła pokojowa demonstracja n... 13.04.13, 17:45
      Narodowa? Cały naród szedł? Czy przedstawiciele całego narodu może?
      Narodowych nazistów chyba prędzej. Ewentualnie narodowców.
      • lonelyboy1989 Re: Przez Szczecin przeszła pokojowa demonstracja 13.04.13, 18:26
        Ci z Bielska to chyba musieli wcześniej wyjechać. W poniedziałek matma na ósmą.
        • zed.1 Re: Przez Szczecin przeszła pokojowa demonstracja 13.04.13, 20:22
          :D
          • Gość: Menel Re: Przez Szczecin przeszła pokojowa demonstracja IP: *.dynamic.chello.pl 16.06.13, 14:59

            Nie róbmy polityki - haratajmy w gałę!





    • Gość: milka Re: Przez Szczecin przeszła pokojowa demonstracja IP: *.cdma.centertel.pl 13.04.13, 19:18
      ja bym jeszcze do treści noblisty dodała, że wszelkie religie tego świata to sekty i prym wiedzie watykańska!
    • chaot jakies bajki z tymi 500 osobami 13.04.13, 19:34
      Może było z 500 osób w składzie:

      - sieroty po Dmowskim - 200 osób
      - mundurowa policja - 200 osób
      - tajniacy - 100 osób

      znacznie więcej policji niż samych uczestników. Strasznie biedny ten zbiór zer, skoro muszą ściągać posiłki z Lublina, Bielsko-Białej i Rzeszowa.
    • e150 znowu pedalstwo maszerowało przez Szczecin 13.04.13, 19:45

      czy oni nie mogą sobie znaleźć innego miasta do swoich pedalskich parad ?
      • teodor_jeske_choinski_1 Re: znowu pedalstwo maszerowało przez Szczecin 13.04.13, 20:20
        e150 napisał:
        czy oni nie mogą sobie znaleźć innego miasta do swoich pedalskich parad ?
        ------------------------------------------------------------------------------------------------
        Nie, tu czujemy się bezpiecznie, bo mówią że Szczecin jest miastem impotentów.
        • Gość: re Re: znowu pedalstwo maszerowało przez Szczecin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.13, 23:00
          teodor_jeske_choinski_1 napisał(a):

          > e150 napisał:
          > czy oni nie mogą sobie znaleźć innego miasta do swoich pedalskich parad ?
          > -------------------------------------------------------------------------------
          > -----------------
          > Nie, tu czujemy się bezpiecznie, bo mówią że Szczecin jest miastem impotentów

          To co wy sobie wsadzacie? Drzewce od proporców?
          • zed.1 Re: znowu pedalstwo maszerowało przez Szczecin 13.04.13, 23:04
            niby impotenci ale narodowiec dla innego narodowca zawsze stanie na bacznosc ;)
            • Gość: kmicic Re: znowu pedalstwo maszerowało przez Szczecin IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.13, 23:50
              zed.1 napisał:

              > niby impotenci ale narodowiec dla innego narodowca zawsze stanie na bacznosc ;)

              Zwłaszcza gdy, spółkując z szufladą, przytrzaśnie sobie to i owo...
        • Gość: Lola Re: znowu pedalstwo maszerowało przez Szczecin IP: *.centertel.pl 13.04.13, 23:07
          Śmieci z ONR precz ze Szczecina. Jesteście biedni bo głupi a każdy klecha robi was w wała. W ONR myślenie zastępuje fuhrerek.
    • serenita123 Szczecin lał ze śmiech, gdy chołota drogą szła :)) 14.04.13, 10:27
      co widać dokładnie na zdjęciu nr (nomen-omen) 13 - panienki aż nóżki skrzyżowały by się ni polać !!!!!!
      :)))

      szczecin.gazeta.pl/szczecin/51,34939,13732854.html?i=12

      • teodor_jeske_choinski_1 Młodzi i gniewni... 14.04.13, 10:34
        Jeszcze będą z nich ludzie!
        • zbysio45 Młodzi i gniewni patrioci z ONR to przyszłosc 14.04.13, 11:39
          NARODU -BRAWO POPIERAMY ZDROWA MŁODZIEZ POLSKĄ.
          jKIIES HOMOSEKSUALISCI I NNE PEDAŁY NIE MOGA SIE RÓWNAC Z TA ZDROWA I DORODNA MŁODZIEZĄ .
          • Gość: aqq a ty wiesz, że TFUrca ONR IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.13, 12:33
            BYŁ PEDAŁEM???
    • andrzej.ablaze Pół tysiąca narodowców z Polski przeszło przez ... 14.04.13, 14:09
      KONTROWERSYJNY ARTYKUŁ - Różowa swastyka
      Źródło: Tygodnik Forum
      2004-08- 2, 0:00 / noah
      "Pederaści współtworzyli wszelkie ruchy faszystowskie – nie wyłączając hitleryzmu. Również dziś najbardziej znani faszyści europejscy okazują się gejami. Dlaczego swastyka przyciąga homoseksualistów jak magnes – zastanawia się Johann Hari, czołowy brytyjski publicysta i zdeklarowany gej."
      skąd się to bierze, że wszelkiego rodzaju ruchy nazistowskie, neonazistowskie, czy faszystowskie są kierowane przez homoseksualistów ?
      • teodor_jeske_choinski_1 Rozkoszna dupa Lenina 14.04.13, 14:43
        Na początku lat siedemdziesiątych XX wieku we Francji ukazała się książka „Wielcy homoseksualiści”. W Żydobolszewii krążyła ona jako wydanie samizdatowe (publikacja rozpowszechniana w Związku Radzieckim bez wiedzy i zezwolenia władz/admin) zagrożone wieloletnim więzieniem dla każdego posiadacza. W książce tej jako jednym z najważniejszych „wielkich homoseksualistów” jest Lenin. Do tej skłonności, czyli „kochania inaczej” przyczynił się jego tatuś, z pochodzenia Żydo-Mongoł – Ilja Mikołajewicz.

        Książkę napisał J.W. Sokołow. Pisze on na wstępie swojej publikacji, że miał ją od dawna napisaną, ale opublikował dopiero w 2010 roku. Od czasów, gdy mógł dotrzeć do surowo wcześniej zakazanych dokumentów, zainteresowały go dokumenty osobiste działaczy tak zwanego „leninowskiego” naboru /zaciągu/, czyli elitarny rdzeń sowieckiego żydobolszewizmu. Zwrócił szczególną uwagę na tych działaczy, którzy zostali poddani represjom po śmierci Lenina. Udało mu się przejrzeć dokumenty niektórych i opublikować.

        W swoich kwerendach zdecydowany opór archiwistów napotkał w odniesieniu do pewnego zasobu dokumentów. Nie tylko odmówiono mu zgody na publikację zawartych tam faktów, ale nawet dyskusji na ten temat. Zgromadził setki reprodukcji dokumentów, ale nie mógł potem znaleźć wydawców na to, co ustalił i opisał. Dyrektorzy wydawnictw i pism „spuszczali oczy i mamrotali coś niezrozumiałego”, że „czytelnik [rosyjski] jeszcze nie dojrzał, żeby to poznać”.

        Sokołow na wstępie przypomniał oficjalną chronologię tamtych czasów, zebraną w szóstym wydaniu: „W.I. Lenin. Biografia” /1981/. Przeczytał m.in.:

        8 lipca 1917. Allilujew i Stalin odprowadzili Lenina na stację Razliw, gdzie Lenin zamieszkał w drewutni robotnika N.A. Jemielianowa /to dla ukrycia Lenina przed władzami poszukującymi go jako przestępcę politycznego/. Ale obawiano się okolicznych letników – drobnomieszczańskiej społeczności. Jemielianow dzierżawił w odległości pięciu kilometrów od jeziora Razliw niewielką łąkę, dokąd przeprawił łódką Lenina i Zinowiewa do przygotowanego wcześniej szałasu przylegającego do stogu siana, gdzie znajdowała się „sypialnia dla dwóch”.

        Tyle ten pozornie banalny w swej treści akapit z: „W.I. Lenin. Biografia”. Sokołow zadał sobie jednak intrygujące pytanie: skąd i dlaczego wziął się tam akurat Zinowiew? Czy naprawdę z obawy przed letnikami Lenin przeniósł się do tego szałasu – tej „sypialni dla dwóch”? Przecież letnicy latem znajdowali się wszędzie, po całych dniach włóczyli się w poszukiwaniu grzybów, tym samym i w pobliżu szałasu. Żyć zamkniętym w drewutni to z gruntu podejrzane. Żona lub synowa Jemielianowa codzienne przynosiły do szałasu posiłki dla dwóch ludzi. Lenin podgrzewał posiłki nad ogniskiem w kociołku, zatem ognisko czy jego dym mogły zwabić ciekawskich. Istnieje słynny obraz przedstawiający Lenina przy ognisku, czytającego notatki w świetle tego ogniska. Czytamy dalej w biografii:

        Lenin był nadzwyczajnie przeciążony pracą, pisał artykuły.

        To prawda – przyznawał Sokołow – Lenin w tym czasie napisał kilka artykułów, ale to mogło zabrać mu nie więcej jak 5-7 dni. Ale Lenin przebywał w tym szałasie do szóstego sierpnia! Dalej, przeczytał w tymże „W.I. Lenin. Biografia”:

        Lenin odbywał przechadzki, leżał na słoneczku, wieczorami kąpał się w jeziorze Razliw, łowił ryby.

        Taki harmonogram dnia oznaczał, że Lenin całkiem swobodnie, nie kryjąc się odpoczywał w czasie tego miesięcznego „przeciążenia pracą”. Stamtąd wyjechał do Finlandii. Sokołow zadał sobie kluczowe pytanie: – co w tej „sypialni dla dwóch” robił Zinowiew? Dlaczego w biografii Lenina pisze się o takich szczegółach, jak np. którą ulicą wtedy a wtedy szedł, przez jaki nasyp albo rów przechodził, a miesiąc wspólnego życia z Zinowiewem w „sypialni dla dwóch” znika z biografii.

        Sokołow odkrył prawdę po dotarciu do osobistego archiwum Grigorija Zinowiewa, członka Politbiura KC WKP /b/, pierwszego sekretarza Leningradzkiego OBKOM-u partii. Znalazł tam m.in. list Lenina do Grigorija Zinowiewa z 1 lipca 1917 roku:

        Grigorij!

        Okoliczności tak się ułożyły, że muszę natychmiast zniknąć z Piotrogrodu. Nie mogę wyjechać daleko, sprawy nie pozwalają. Towarzysze proponują jedno miejsce, o którym mówią, że jest całkowicie bezpieczne. Ale samotność jest taka przygnębiająca, zwłaszcza teraz… Dołącz do mnie, a we dwójkę spędzimy cudowne dzionki z dala od wszystkiego… Jeśli możesz wyjechać do samotni ze mną, to szybko telefonuj – wydam rozkaz, żeby tam przygotowano wszystko na dwie osoby.

        Chodziło o okolice tegoż jeziora Razliw i późniejszy sławny szałas. To właśnie tam stosunki Lenina i Zinowiewa znalazły miłosną oprawę. Spędzili tam w samotności dużo czasu, a skutki tych „zbliżeń” wprost zawróciły Zinowiewowi w głowie. We wrześniu pisze on z Piotrogrodu do Lenina przebywającego w Finlandii:

        Kochany Wowa!

        Nie uwierzysz, jak mi jest tutaj tęskno bez ciebie, jak mi ciebie brakuje i naszych pieszczot… Nie uwierzysz, ale nikogo nie tknąłem od tamtego czasu, kiedy wyjechałeś. Możesz być całkowicie pewien mojego uczucia do ciebie i mojej wierności. Uwierz, że ani mężczyzny, ani tym bardziej kobiety nie tknąłem i nie tknę. Tylko ty jesteś mi bliski… Przyjeżdżaj, nie obawiaj się, wszystko przygotuję jak najlepiej.

        Lenin chyba nie odpowiedział na ten list, bo kochanek po upływie zaledwie tygodnia pisze następny:

        Kochany Wowa!

        Nie odpowiadasz mi, na pewno zapomniałeś swojego Herszela… Ja natomiast przygotowałem dla nas znakomity kącik. Będziemy mogli bywać tam kiedy tylko będziemy mieli ochotę. Jest to przepiękne mieszkanko, gdzie nam będzie dobrze i nikt nie będzie przeszkadzał naszej miłości. Będzie tak dobrze, jak przedtem. Wspominam, jakim szczęściem było dla mnie spotkanie z tobą. Pamiętasz, jeszcze w Genewie, jak musieliśmy się ukrywać przed tą kobietą…

        Nikt nas nie zrozumie, naszego uczucia, naszego wzajemnego oddania… Przyjeżdżaj szybciej, czekam na ciebie, mój kwiatuszku! Twój Herszel.

        Sokołow zadał sobie następne pytanie: Kim była „ta kobieta”, przed którą musieli się tak ukrywać w Genewie?

        Tymczasem nastąpił żydobolszewicki przewrót z października 1917 roku. Lenin powrócił do Piotrogrodu. W tym czasie Zinowiew wyjechał do Moskwy, aby kierować krwawym utrwalaniem władzy żydochazarskiego „proletariatu”. Pisze stamtąd do Lenina:

        Iljicz!

        Wszystko co mi zleciłeś, wykonałem. A czego jeszcze nie zdążyłem, obowiązkowo wykonam… Tutaj jest bardzo ciężko i niełatwo, ale ożywia mnie myśl, że już za kilka dni zobaczę ciebie i uścisnę w swoich ramionach. Czy doglądasz naszego gniazdka? Nie przyprowadzasz do niego innych? Ja bardzo tutaj przeżywam i tylko nadzieja na twoją wierność mnie ogrzewa… Całuję cię w twoją marksistowską pupkę. Twój Herszel.

        Sokołow drążył dalej: kimże była tamta kobieta w Genewie, przed którą obaj musieli się konspirować? I pytanie dodatkowe – który z nich był kochankiem aktywnym, a który pasywnym, po prostu, kto kogo…

        W 1918 roku Zinowiew pisze o tej „kobiecie” już konkretniej:

        Wowa!

        Każdego razu, kiedy znajduję się daleko od ciebie, to bardzo cierpię. Przez cały czas wydaje mi się, że ja oto tutaj tęsknię za tobą, a ty właśnie w tej chwili zdradzasz mnie. Przecież jesteś rozwiązłym psotnikiem, ja to wiem…

        Nie zawsze można wytrzymać, zwłaszcza w rozłące z ukochanym. Ale ja się trzymam i na nic sobie nie pozwalam. A u ciebie sytuacja jest wstrętna – trzeba zawsze być przy Nadi6. Rozumiem cię, wszystko rozumiem… I jak ciężko jest udawać przed otoczeniem, też rozumiem. Teraz przynajmniej jest nieco łatwiej – nie trzeba niczego przed nią już ukrywać. Nie tak jak wtedy, w Genewie, kiedy ona na początku nas przy
        • teodor_jeske_choinski_1 Rozkoszna dupa Lenina cdn. 14.04.13, 14:47
          Nie tak jak wtedy, w Genewie, kiedy ona na początku nas przyłapała…

          No tak, w Genewie zostali „przyłapani” przez „Nadię”. Później Lenin przyznał się jej do swoich figlów z Zinowiewem, a ona /Nadzieżda Krupska/ pogodziła się ze zboczeniem męża i już nie sprzeciwiała się burzliwemu rozwojowi romansu tych dwóch żydowskich zboczeńców.

          W kolejnym liście pisanym już z frontu wojny domowej, Zinowiew pyta żartobliwie:

          Wowa!

          A czy nie zarosła twoja pupcia podczas naszej rozłąki? Czy przez ten czas nic się z nią nie stało?… Wkrótce przyjadę, jak tylko tutaj uporam się ze sprawami i zajmiemy się przeczyszczaniem twojego słodkiego tyłeczka.

          Te anatomiczne szczegóły ze współżycia dwóch homoseksualistów wyjaśniają, który z nich był pasywnym, a który biernym „pedałem”. Potwierdza to list napisany wiosną 1918 roku, kiedy właśnie rozgromiono „białe” wojska generała Judenicza. Armia żydobolszewicka nazywana już oficjalnie „Armią Czerwoną” zatrzymała się na estońskiej granicy i Zinowiew przygotowywał swój powrót do Piotrogrodu. Uradowany sukcesem militarnym i perspektywą spotkania z „pupcią” Lenina, „Herszelek” zatracił wszelką powściągliwość:

          Wowa!

          Ja wkrótce przyjadę i nie wypuszczę cię już więcej z moich objęć, cokolwiek by nie mówiła ta sekutnica! Wróg ucieka na całym froncie i sądzę, że więcej z tej strony nie zaatakują. Tak więc czekaj na mnie, spiesz się podmyć, bo ja wkrótce będę.

          Nie minęło kilka miesięcy, jak w tej miłosnej parze ohydnych zboczeńców pojawia się zapowiedź ochłodzenia miłosnych porywów. Jak zawsze w podobnych przypadkach, wiązało się to z zazdrością, zdradą. Dowiadujemy się o tym z listu Lenina do Zinowiewa, który przebywał wtedy na Kaukazie. Nie wiedzieć czemu Lenin pisze do niego po niemiecku. Możliwe, że bariera języka niemieckiego stanowić mogła ważną przeszkodę dla niepowołanych oczu.

          Kochany Herszelu!

          Ty absolutnie nie powinieneś obrażać się na mnie. Czuję, że ty z rozmysłem przedłużasz swój pobyt na Kaukazie, chociaż sytuacja zupełnie tego nie wymaga. Prawdopodobnie jesteś na mnie obrażony. Ale nie ma tu mojej winy. To tylko twoje głupie podejrzenia. Co do Lejby [?] i mnie, to było jedynie jeden raz i więcej się nie powtórzy. Czekam na ciebie i pogodzimy się w naszym cudownym gniazdku.

          Pod listem podpis po rosyjsku: „Zawsze twój Wowa”. Przychodzi odpowiedź Zinowiewa, ale już z dalekiego Władywostoku:

          Iljicz!

          To zupełnie niegłupie podejrzenie dotyczące ciebie i Lejby. Każdy widział, jak krążyłeś wokół niego ostatnimi czasy. Na wszelki wypadek mam oczy i znam cię dostatecznie długo, żeby sądzić… Kto lepiej ode mnie wie, jak rozjarzą się twoje oczka na widok mężczyzny z tęgim narzędziem? Ty sam mówiłeś, że u mężczyzny niewielkiej postury są imponujące narzędzia… Przecież nie jestem ślepy i świetnie widziałem, że jesteś gotów zapomnieć o naszej miłości dla romansiku z Lejbą. Oczywiście, on jest teraz blisko ciebie i łatwo mu ciebie uwodzić. A może to ty jego uwiodłeś?

          O kimże to mowa? Kimże był ten „Lejba”? To najsłynniejszy „Lejba” tamtych czasów – Lejba „Trocki”! Był wtedy komisarzem „ludowym” armii i floty. Przez dłuższy czas Lenin i Trocki przebywali wtedy w Moskwie. List Zinowiewa ze wzmianką o „Lejbie” i przyznanie się Lenina, że było to „tylko jeden raz” nieomylnie wskazuje na Trockiego, który zajął miejsce Zinowiewa w łóżku Lenina, ale cała ta żydochazarska zgnilizna cuchnęła wspólnotą żydowskiej „familii”. Lenin czuł, że jego romans z Trockim będzie krótki i wkrótce Lew „Dawidowicz” porzuci go zauroczony jakąś kobietą, bowiem Trocki miał (podobno) większy „ciąg” do kobiet niż do mężczyzn – współtowarzyszy w walce o szczęście światowego proletariatu.

          Lenin kropnął kolejny list do Zinowiewa przebywającego znów na Kaukazie.

          Herszel!

          Nie gniewaj się na mnie. Masz rację, ja rzeczywiście nie wytrzymałem. Lejba jest takim brutalnym mężczyzną. On po prostu obsypuje mnie swoimi pieszczotami. A ja tak ich potrzebuję, zwłaszcza w tym okresie politycznych napięć. Jest mi bardzo trudno bez pieszczot, a ty wyjechałeś, nieszczęśniku! Tak i nie zdołałem wytrzymać. No, ale ty przecież wybaczysz mi tę maleńką słabość, Herszelu! Wróć, a przekonasz się, że jestem przepełniony miłością do ciebie. Twój maleńki Wowa.

          Zapewne zwrot o „maleńkim Wowie” nieco udobruchał Herszela, może nawet utwierdził go w przekonaniu, że ich związek nie uległ erozji, a tylko czasowo został zagrożony romansikiem „Wowy” z „brutalnym” Lejbą. Ostatecznie sprawy rewolucji zapędziły Zinowiewa do Moskwy i od tego czasu już w jego osobistym archiwum nie ma miłosnych listów do „Wowy”. Być może nie zaistniała już konieczność korespondencji; być może Zinowiew zniszczył część kompromitujących go listów w późniejszej perspektywie jego aresztowania i egzekucji.



          Dwaj homoseksualni kochankowie „Lenin” /z lewej/ i „Trocki” /z prawej/ (z: „Rosja XX wieku”)

          Kula eserówki Kaplan, członkini partii eserowców czyli Socjal-Rewolucjonistów, radykalnie nadwątliła zdrowie i tym samym chuci Lenina. Seksualne relacje między nimi zniknęły przynajmniej z korespondencji.

          Ostatnim śladem zboczeń Lenina było kilka linijek napisanych przez Nadzieżdę Krupską do Zinowiewa latem 1922 roku, na dwa lata przed śmiercią Lenina:

          Proszę was już więcej nie niepokoić mojego męża swoim molestowaniem i prośbami widzenia. Czas już, byście się i wy uspokoili. Ileż można z mojej strony cierpieć taką waszą bezczelność? Iljicz jest chory, wiecie o tym i nie ma potrzeby mówić wam, dorosłemu człowiekowi, że wasze szaleństwa tym razem mogą ostatecznie zniszczyć zdrowie Iljicza. Proszę was, abyście już więcej nie nakłaniali go do tego, do czego tak ochoczo zawsze podążał. Mam nadzieję, że zrozumiecie ten mój list. Jest on podyktowany troską o zdrowie mojego męża.

          Tyle lat być odrzuconą przez własnego męża dla kochanka, było czymś trudnym do zniesienia. Już odtąd nie dopuszczała Zinowiewa do męża sam na sam, jedynie w swojej obecności lub w obecności innych Żydów z Politbiura.

          W końcu lat trzydziestych, po aresztowaniu i egzekucji Zinowiewa, ich miłosne listy wpadły w łapy NKWD i niewątpliwie zostały przekazane Stalinowi w trakcie zbierania „haków” na Zinowiewa i Trockiego. Dlaczego Stalin nie decydował się na zniszczenie tych haków? Odpowiedź nasuwa się sama.

          Ich zatrzymanie w archiwach NKWD mieściło się w pragmatyce permanentnej wojny Stalina z aktualnymi i późniejszymi przeciwnikami, zwłaszcza ze „starymi”, czyli pierwszymi bandziorami rewolucji. Stalin był doskonale poinformowany o miłostkach Lenina z Zinowiewem i nie przeszkadzał im. Gromadził ten wyśmienity materiał dowodowy, te „haki” na Trockiego i Lenina. Trockiego dopadł dopiero w czasie drugiej wojny światowej, a Lenin wpadł w objęcia Lucyfera już w 1924 roku. Jeszcze za życia Lenina Stalin mógł planować odejście od „leninowskiego dziedzictwa”, by zostać niezagrożonym pierwszym dyktatorem, bez tamtych chazarskich konkurentów do władzy absolutnej.

          Tak czy inaczej, prywatne listy miłosne Zinowiewa i Lenina przetrwały i nie było to przypadkowe.
        • Gość: . Re: Rozkoszna dupa Lenina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.04.13, 14:52
          Pierdolicie, Hipolicie, nic nie znacie, nic nie wicie...
          • teodor_jeske_choinski_1 Re: Rozkoszna dupa Lenina 14.04.13, 15:05
            No to mów co wiesz, bo spłonę z ciekawości!
            • Gość: . Re: Rozkoszna dupa Lenina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.04.13, 15:33
              Nie chodzi o to, co ja wiem, tylko o to, że ty cytujesz małowiarygodne źródła...
              • teodor_jeske_choinski_1 Re: Rozkoszna dupa Lenina 14.04.13, 15:37
                Musisz jednak znać "wiarygodne" źródła, skoro dezawuujesz moje.
                Wal śmiało!
                • Gość: . Re: Rozkoszna dupa Lenina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.04.13, 18:41
                  Wystarczy odróżniać "rewelacje" jakiegoś szaleńca, plotącego co mu ślina na język przyniesie, od zweryfikowanych wielokrotnie źródeł...
    • Gość: Obywatel Polak Kongres Ruchu Narodowego IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.13, 00:31
      Brawo Szczecin!

      www.youtube.com/watch?v=5C0k2BCx5cs
    • zbysio45 Przez Szczecin przeszła pokojowa demonstracja w 11.06.13, 10:15
      obronie degradacji naszego mista oraz kraju.Jakisa usłuzny z ogromna wazelina kłamliwy dziennikarz stara sie na łamach nie czytanej przez normalnych ludzi gazety opluwac słuszna manifestacje rozgoryczonych nieudolnymi rzadami zwiazakowcow z Solidarnosci.
      Kłamstwami nie mozna juz rzadzic w Polsce i kłamstwami nie znajduje sie nowych czytelnikow w upadajacej gazecie .
    • Gość: gość Przeszła ''pokojowa'' demonstracja??? IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.13, 12:59
      Przecież to naziści.. to że jeszcze nie zabijają, to wyłącznie z powodu niewielkiej ilości tych typów.. jak dojdą do władzy to zaczną się łapanki a kominy będą dymić, gęstym żółtym dymem...
      Policja bała się lewaków? A co policja też ma czarne podniebienie?

      Nie pamiętam, żeby w PRL były masowe mordy czy nienawiść rasowa i narodowa... dobrze nie było i panowała głupia i namolna propaganda czerwonych, ale w czasie rządó brunatnych nazistów raczej nikt nie był bezpieczny a ich wyczyny kosztowały życie 55 mln ludzi. przecież polskie prawo stoi na straży tolerancji zwalcza wg ustaw przejawy nienawiści i nazizmu.. to czy ta pokojowa demonstracja nie powinna skończyć się w areszcie i na sali sądowej? lepiej zapobiegać złu niż z nim walczyć jak się rozpleni...
      • Gość: ??? Re: Przeszła ''pokojowa'' demonstracja??? IP: *.iq.pl 11.06.13, 13:29
        Gość portalu: gość napisał(a):
        a ich wyczyny kosztow
        > ały życie 55 mln ludzi.

        Wujek Józek który odstrzelił ponad połowę tej liczby był też nazistą??? Zaprawdę powiadam Wam, mądrość czytelników Gazety Wyborczej jest przeogromna, a każdy spędzony dzień na tym forum zbliża mnie do Królestwa Niebieskiego (poprzez zawał).
        • Gość: gość Re: Przeszła ''pokojowa'' demonstracja??? IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.13, 17:06
          Gość portalu: ??? napisał(a):

          > Gość portalu: gość napisał(a):
          > a ich wyczyny kosztow
          > > ały życie 55 mln ludzi.
          >
          > Wujek Józek który odstrzelił ponad połowę tej liczby był też nazistą??? Zaprawd
          > ę powiadam Wam, mądrość czytelników Gazety Wyborczej jest przeogromna, a każdy
          > spędzony dzień na tym forum zbliża mnie do Królestwa Niebieskiego (poprzez zawa
          > ł).

          Wojne akurat zaczął ukochany wujek onr - wujek Dolek... dzięki niemu zginęło prawie 55 mln ludzi.
      • Gość: żydokomuna Re: Przeszła ''pokojowa'' demonstracja??? IP: *.ias.bredband.telia.com 11.06.13, 13:46
        gęstym żółtym dymem.
        ------------------------------------
        To chyba po tych sklepach "ze żółtymi firankami"...
      • Gość: poeta pamięta Re: Przeszła ''pokojowa'' demonstracja??? IP: *.ias.bredband.telia.com 11.06.13, 13:52
        Nie pamiętam, żeby w PRL były masowe mordy czy nienawiść rasowa i narodowa..
        --------------------------------------------------------------------------------------------------------------
        Bo młody byłeś i nie pamiętasz: W pierwszym okresie panowania systemu powszechnej szczęśliwości i wszelakiej obfitości, tym którym chciało się jeszcze być Polakami i domagali się wolności, dano taki wycisk, że reszta zapadła w letarg i amnezję, aż do 1989 roku..
        • Gość: gość Re: Przeszła ''pokojowa'' demonstracja??? IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.13, 17:09
          No tak rzeczywiście nienawiść rasowa była, dość tradycyjna .. no i były pogromy Żydów. Od razu po wojnie... Do tego 68 i wygnanie resztki Żydów z Polski... to pewnie onr by wsparło, prawda?
          • Gość: Vlad.H. Re: Przeszła ''pokojowa'' demonstracja??? IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 12.06.13, 22:35
            O czym ty piszesz? w 1968 wyjezdzali Syjonisci - ekskomunisci, wielu Zydow zostalo w PRL i nikt ich nie wyganial.
            • Gość: gość Re: Przeszła ''pokojowa'' demonstracja??? IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.13, 23:09
              Tiaaa wyjezdzali syjoniści... tylko wcześniej wywalano tych ludzi z pracy i dawano propozycję nie do odrzucenia... poczytaj vlad przecież to są dobrze udokumentowane historie... syjonistów to zrobil z nich ten narodowy faszysta Moczar..
              • Gość: Vlad.H. Re: Przeszła ''pokojowa'' demonstracja??? IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 12.06.13, 23:38
                obudz sie chlopie emigracja Zydow z Polski miala miejsce tuz po wojnie - 1968 roku wyjezdzali byli dzialacze komunistyczni wraz z rodzinami - Gomulka dal im szanse okreslenia sie czy sa po stronie Izraela czy po stronie PRL.

                "Nastroje społeczne w Polsce zmusiły władze ZSRR do wystosowania dyrektyw dla PZPR, aby nie dopuszczać do manifestacji wrogich wobec Związku Radzieckiego. W związku z tym Władysław Gomułka wygłosił 19 czerwca 1967 roku przemówienie na VI Kongresie Związków Zawodowych. Zawarł w nim tezę o istnieniu w Polsce "syjonistycznej V kolumny" (sformułowanie to nie pojawiło się w prasie, faktycznie zostało jednak użyte), która akceptuje i popiera agresję Izraela na kraje arabskie. Stwierdził też, że "agresja Izraela jest rezultatem spisku najbardziej reakcyjnych sił międzynarodowego imperializmu"."

                pl.wikipedia.org/wiki/Marzec_1968
                ipn.gov.pl/wydzial-prasowy/komunikaty/sledztwo-w-sprawie-publicznego-nawolywania-przez-funkcjonariuszy-panstwa-komunis
                Pisanie o Marcu 1968 jakoby ich podlozem byl rasizm jest moim zdaniem nieporozumieniem a przynamniej razacym naduzyciem zwlaszcza jesli nie wspomina sie nacjonalizmie zydowskim - PZPR zalatwila sprawe we wlasnym kregu i we wlasciwy dla komunistow sposob. Chodzilo o wladze.

                I by nie ciagnac dyskusji ponad miare - zawsze w takich nagonkach na nacjonalizm proponuje by kazdy nacjonalizm traktowac ta sama miare w tym i nacjonalizm zydowski - albo zapada milczenie albo tak jak w wypadku absztyfikanta pojawia sie wypowiedz ze tylko Zydzi maja prawo do nacjonalizmu bo jest on "esencja zydowskosci" a reszta narodow juz do nacjonalizmu zadnego prawa nie ma.
                Nikt nie potrafi mi wytlumaczyc dlaczego Zydzi maja miec te specyficzna i powiedzmy dosc uprzywilejowana pozycje wsrod innych narodowosci.
                Jesli chcemy potepiac nacjonalistow - nie ma sprawy - potepiajmy kazdy nacjonalizm w tym i syjonizm.
          • Gość: Pan na Arkonie Re: Przeszła ''pokojowa'' demonstracja??? IP: *.ias.bredband.telia.com 13.06.13, 21:17
            No tak rzeczywiście nienawiść rasowa była, dość tradycyjna .. no i były pogromy Żydów. Od razu po wojnie... Do tego 68 i wygnanie resztki Żydów z Polski... to pewnie onr by wsparło, prawda?
            ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
            Nienawisc rasowa jest wymyslem i praktyka zydow, dowod masz w Talmudzie.
            Pogromy powojenne w Kilcach, Krakowie i Rzeszowie zorganizowane zostaly przez UB, zydowska organizacje przestepcza do realizacji sowieckich=zydowskich celow.
            Zydow w 68 nikt nie wyganial. Mieszkaja tu do dzis a wielu z nich powinna odpowiadac za zbrodnie popelniane na Narodzie Polskim w latach 44-56.
            Proponuje ci abys nie loil wiecej pejsachowki, bo lzesz jak...cadyk z Lezajska...
            • Gość: gość Re: Przeszła ''pokojowa'' demonstracja??? IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.13, 00:45
              rozmowa z narodowcami z onr to tak jak próba logicznej debaty z Juliusem Streicherem i autorami Der Stürmera ... nacjonalizm to choroba.. choroba psychiczna bardzo niebezpieczna dla tych, których nie dotknęła, lub dla tych, których w swojej paranoi narodowcy uznają za wrogów...
              • Gość: Pan na Arkonie Re: Przeszła ''pokojowa'' demonstracja??? IP: *.ias.bredband.telia.com 14.06.13, 13:57
                Współczesne oskarżanie Polaków o antysemityzm ma na celu ukrycie faktu, że rzeczywistą przyczyną konfliktu polsko-żydowskiego jest żydowski rasizm. Przytoczmy definicję antysemityzmu: ANTYSEMITYZM – nienawiść do Żydów, prześladowanie ich, jedna z form rasizmu, szowinizmu i nietolerancji; (W. Kopaliński, „Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych”, Wydanie XX, Wiedza Powszechna, Warszawa 1990)

                Trzeba przypomnieć, że nastroje antyżydowskie, pojawiające się w I Rzeczypospolitej i w czasie rozbiorów, były powodowane uprawianą przez Żydów lichwą, rozpijaniem i wyzyskiem chłopów, a także przedostającymi się do wiadomości publicznej antykatolickimi bluźnierstwami rabinów. Później, także w okresie II Rzeczypospolitej, nastroje antyżydowskie miały podłoże współzawodnictwa ekonomicznego. Były prowokowane dążeniem żywiołu żydowskiego do całkowitego opanowania pewnych zawodów, a także antypolskimi działaniami określonych grup żydowskich (w tym także komunistów) w kraju i za granicą, przeciwstawiających się idei odzyskania przez Polskę niepodległości. Nastroje te nie miały jednak bynajmniej wydźwięku rasistowskiego, który nierzadko był przyczyną prześladowania Żydów w wiekach średnich w krajach Europy Zachodniej. Polska była na tym tle oazą tolerancji i nieprzypadkowo stała się państwem, w którym, w pewnym okresie żyło 75% wszystkich Żydów. Paradisus Judeorum – jak pisał jeden z rabinów.


                Można więc postawić tezę, że to, co potocznie nazywano polskim antysemityzmem, a zwłaszcza to, co Żydzi chcieliby obecnie określać tym mianem, nigdy w rzeczywistości nie miało charakteru niechęci rasowej, a więc nie odpowiadało podanej wyżej definicji. W czasie okupacji niemieckiej duża rzesza Polaków, w tym także księża katoliccy i zakonnice, brała udział w niesieniu pomocy i ukrywaniu Żydów, mimo że tylko w Polsce obowiązywała kara śmierci za pomoc Żydowi. W przypadku wykrycia, obok Żydów mordowano całe polskie rodziny łącznie z małymi dziećmi, jak to miało miejsce np. w przypadku rodziny Ulmów. I nieprzypadkowo największa liczba drzewek zasadzonych w Yad Vashem – poświęconych tym, którzy ratowali Żydów – należy do Polaków. Byli również ludzie wywodzący się z obozu politycznego Narodowej Demokracji, tradycyjnie niechętnego Żydom, którzy powodowani chrześcijańskim miłosierdziem angażowali się w niesienie pomocy współobywatelom żydowskiego pochodzenia, ryzykując życiem a czasami tracąc to życie.

                Po zainstalowaniu na oswobodzonych od Niemców polskich ziemiach ustroju „Polski Ludowej” kluczowe pozycje w aparacie partyjnym i państwowym objęli z nadania Stalina Żydzi – komuniści. Stali się zarówno ideologami nowego ustroju, jak i bezwzględnymi wykonawcami terroru skierowanego przeciw wszystkim uznanym za „wrogów klasowych”. Do wrogów ustroju zaliczono także żołnierzy AK i NSZ, bohaterów walki zbrojnej z okupantem niemieckim, których w sfingowanych procesach oskarżano nierzadko o kolaborację z Niemcami. I nie jest przypadkiem, że w sprawach przeciwko największym polskim patriotom, jak generał E. Fieldorf czy płk S. Skalski, śledczymi, prokuratorami i sędziami byli prawie wyłącznie Żydzi, których aktywność w dążeniu do wydania jak największej liczby wyroków śmierci wskazywała na nie tyle klasową, co rasową nienawiść do oskarżonych. Nikt z tych zbrodniarzy, łącznie z jeszcze żyjącymi do dziś, nie został dotąd osądzony.

                Podsumowując – z wyjątkiem jakichś de facto zupełnie marginalnych, patologicznych przypadków, nie istnieje nic takiego, jak „polski antysemityzm”. To, co jest obecnie realnie widoczne w Polsce, to „żydowski antypolonizm” mający wszystkie cechy rasizmu.
                Perfidia nieustannie ponawianych oskarżeń Polski i Polaków o antysemityzm polega na kilku prostych manipulacjach.

                Sam termin jest nieadekwatny. Jak to wyżej pokazano – nie odpowiada swemu znaczeniu słownikowemu, ale jest uporczywie używany w znaczeniu, jaki mu obecnie nadają redaktorzy “Gazety Wyborczej” i podobnych jej mediów, tzn. antysemitą jest każdy, kto się Żydom nie podoba. W szczególności nie podobają się ci, którzy mają odwagę przypominać zdradziecką rolę Żydów na wschodnich terenach Rzeczypospolitej po wkroczeniu wojsk sowieckich w 1939 r. oraz żydowskie zbrodnie na Narodzie Polskim popełnione przez Żydów – komunistów zajmujących kluczowe pozycje w PPR, PZPR, Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego, Informacji Wojskowej, prokuraturze i sądownictwie PRL-u.

                Oskarżenia o antysemityzm formułowane są przy każdej nadarzającej się okazji przez dziennikarzy, polityków i pisarzy – obywateli polskich pochodzenia żydowskiego, którzy oficjalnie występują oczywiście jako „Polacy”. Towarzyszy temu rozpowszechnianie tezy, że w Polsce Żydów praktycznie nie ma, natomiast istnieje „antysemityzm bez Żydów”. Propagowanie tego typu pokrętnych kłamstw jest możliwe dzięki wieloletniej już praktyce większości środków przekazu, opanowanych przez postkomunistów i liberałów, polegającej na unikaniu w dyskusjach i publicystyce słowa „naród”, a w szczególności „Naród Polski”. Przypomnijmy: „naród to trwała wspólnota ludzi, utworzona historycznie, powstała na gruncie wspólnoty losów historycznych, kultury, języka, terytorium i życia ekonomicznego, przejawiająca się w świadomości narodowej jej członków” („Słownik Języka Polskiego” pod. red. prof. M. Szymczaka, PWN, Warszawa 1979)

                Przed kilku laty w dyskusji telewizyjnej ówczesny docent P. Śpiewak postulował, że pojęcie narodowości w Europie traci sens istnienia i należy je zastąpić pojęciem obywatelstwa. Wynikałoby z tego, że jednostka może kilka lub kilkanaście razy w życiu zmieniać „świadomość narodową”. Jest to dość osobliwy wniosek wychodzący z ust bądź co bądź socjologa. Wydaje się jednak, że P. Śpiewak mimowolnie zdradził, że ma na myśli przede wszystkim – być może – siebie oraz tych ze swoich rodaków, z których wielu w najnowszych czasach wielokrotnie potrafiło zmieniać obywatelstwo bez potrzeby zmieniania świadomości narodowej. Pozostawali oni bowiem w dalszym ciągu Żydami w sensie, przytaczanej już poprzednio w tym artykule, definicji Herzla. Postulat Śpiewaka ilustruje też dobrze sposób, w jaki różni wychowani na marksizmie-leninizmie „naukowcy” generują chaos semantyczny, aby wyrugować z dyskusji i świadomości polskiej opinii publicznej pojęcie narodu i narodowości.

                Pikanterii tym rozważaniom dodaje fakt, że w latach 90. ubiegłego wieku międzynarodowa społeczność żydowska uznała A. Michnika za „Żyda roku”. Stosując linię rozumowania Śpiewaka i uwzględniając opinie środowiska “Gazety Wyborczej” oraz Midrasz (którego współpracownikiem jest Śpiewak), że ogół Polaków to generalnie antysemici, można wyciągnąć logiczny wniosek, że Żydem roku został Polak-antysemita. Komizm sytuacyjny prowadzący do takiej konstatacji nie wymaga komentarzy.

                Nikczemność współczesnego oskarżania Polaków o „antysemityzm” polega na tym, że ogół członków Narodu Polskiego, pomny wielowiekowych tradycji tolerancji, instynktownie wystrzega się dania pretekstu do tego, aby być posądzonym o coś, co nawet potencjalnie może mieć jakiś związek z rasizmem. Do tego dochodzi współczująca pamięć o ofiarach eksterminacji współobywateli–Żydów przez hitlerowskie Niemcy w czasie II Wojny Światowej. Dlatego duża część Polaków unika wszelkich dyskusji na temat stosunków polsko-żydowskich nawet w obliczu oczywistych kłamstw, oszczerstw i fałszowania historii. Jednocześnie dziennikarze większości mediów, nawet ci, których stać by było intelektualnie i moralnie na przedstawienie stosunków polsko-żydowskich w duchu prawdy, nie mogą tego uczynić ze względu na tendencyjność lub oportunizm swoich szefów. Wszystko to jest cynicznie wykorzystywane przez Żydów – rasistów, którzy doprowadzili terror medialny to takich granic a
                • Gość: Pan na Arkonie Przeszła ''pokojowa'' demonstracja 2 IP: *.ias.bredband.telia.com 14.06.13, 14:01
                  doprowadzili terror medialny to takich granic absurdu, że już samo publiczne wymienienie słowa „Żyd” przez kogoś nie będącego przyjacielem Michnika czy wielbicielem Geremka jest kwalifikowane jako „antysemityzm” – aby uniemożliwić w zarodku jakąkolwiek rzeczową dyskusję. Nie powinno więc dziwić, że „niepoprawne politycznie” media, w których stosunki polsko-żydowskie mogą i są niekiedy omawiane w duchu prawdy – zgodnie z faktami, tzn. „Radio Maryja”, „Telewizja Trwam” i „Nasz Dziennik” są obiektem nieustannych, brutalnych ataków ze strony “Gazety Wyborczej”, TVN oraz wielu innych środków przekazu. Ostatnio stały się one dodatkowo ofiarami dyskryminacji ze strony niektórych ministrów rządu PO-PSL. Mowa tu o odebraniu wspomnianym mediom już wstępnie przyznanych funduszów z Unii Europejskiej na rozwój nowego kierunku studiów w toruńskiej Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej.
                  Uprawiany jawnie przez szowinistów żydowskich antypolonizm ma także – niestety – swoje przełożenie na sferę upamiętniania ofiar ostatniej wojny. Niedawno pani prezydent m.st. Warszawy odmówiła ustalenia ostatecznej lokalizacji Pomnika Ofiar Obozu Zagłady KL Warschau na skwerze im. A. Pawełka w stołecznej dzielnicy Wola. Pomnik ten, według projektu artysty rzeźbiarza Rajmunda Gazdy, miał upamiętnić męczeństwo 200 tys. polskich ofiar niemieckiego ludobójstwa na terenie bohaterskiej stolicy Polski w latach 1942-1944. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w uchwale z 27 lipca 2001 r. „W sprawie upamiętnienia Ofiar Konzentrationslager Warschau”, wskazując na granice czasowo-terytorialne kompleksu KL Warschau (na Kole, w Warszawie Zachodniej i na terenie zlikwidowanego Getta) wezwał do wzniesienia Ofiarom pomnika. Warto przypomnieć, że lokalizacja pomnika na skwerze im. A. Pawełka została wskazana w uchwale Rady m.st. Warszawy z 11 marca 2004 r., a jej realizacja została powierzona prezydentowi Warszawy. Obecne, negatywne stanowisko pani prezydent, przy jednoczesnym hojnym dotowaniu przez władze Warszawy przyszłego Muzeum Holocaustu, idzie po linii oszczerczych tez żydowskich szowinistów typu J.T. Grossa, jakoby w czasie okupacji niemieckiej ginęli tylko Żydzi. A Polacy…? Ci ostatni wg nich mieli się dobrze lub nawet uczestniczyli w eksterminacji współobywateli pochodzenia żydowskiego.
                  Pozostaje jeszcze do rozstrzygnięcia pytanie czy Żydzi-rasiści stanowią tylko wpływową, wysoko ustosunkowaną, bardzo silną medialnie i krzykliwą mniejszość wśród obywateli polskich żydowskiego pochodzenia, czy też kategoria ta obejmuje większość tej populacji. Jedynym bodaj plusem opublikowania w Polsce oszczerczej, antypolskiej książki Grossa jest to, że stanowi dogodną okazję do zbadania reakcji i wrażliwości tej grupy na zawarte tam kłamstwa i fałszywe uogólnienia. Środowisko „Gazety Wyborczej”, składające się w znacznym procencie z synów i córek, wnuków i kuzynów dawnych członków Komunistycznej Partii Polski, zajęło już dawno w stosunku do Grossa pozycję hagiograficzną. Ale to środowisko, wierne tradycji przodków, zawsze reprezentowało stanowisko niechętne lub wrogie wobec Narodu Polskiego i Kościoła Katolickiego. Jak dotąd brak jest głosów przeciwnych. Podobnie jest z reakcją, a raczej jej brakiem, na wystąpienie p. Całej. Czyżby nie było już Żydów-polskich patriotów? A może to milczenie jest powodowane obawami przed ostracyzmem ze strony swoich bogatszych braci lub zwykłym oportunizmem? Czy minęła już bezpowrotnie epoka wspaniałych postaci, takich jak Szymon Aszkenazy, który Żydom dążącym do utworzenia na ziemiach polskich Judeopolonii rzucił krótkie zdanie: „wara wam od mojej ojczyzny”. Czy nie ma już takiej indywidualności, jak Artur Rubinstein, który w czasie uroczystości inauguracji ONZ w 1945r., w której Polska nie mogła być jeszcze reprezentowana, upomniał się w krótkim wystąpieniu o miejsce dla swojej ojczyzny wśród narodów świata i zagrał Mazurka Dąbrowskiego? Czy nie znajdzie się już taki patriota, jak Marian Hemar, który chłostał z zagranicy piórem satyryka władców „Polski Ludowej” i ich służalców, nie wyłączając Żydów? Odpowiedzi na te pytania, które powinna przynieść najbliższa przyszłość, mogą mieć istotne znaczenie dla przyszłych stosunków polsko-żydowskich i polskiej opinii na temat całej grupy obywateli polskich żydowskiego pochodzenia.
                  • Gość: gość Re: Przeszła ''pokojowa'' demonstracja 2 IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.13, 19:07
                    I to są sprawy i rzeczy które cie trapią? współczuję.. Polska żyje zupełnie innymi problemami a pyerdolec semicki, czy antysemicki nie ma żadnego znaczenia.
                    Natomiast onr z tymi swoimi hitlerowskimi pozdrowieniami i znaną frazeologią budząatcą raczej odrazę jest teraz w tej chwili realnym problemem.. nie zbyt dużym, ale widocznym.

                    Problemem mentalnym wielu ludzi w Polsce jest życie historią, która już dawno mi i budowanie na tym problemów politycznych i narodowych.. to jest chore, Polska ma zupełnie innego rodzaju problemy tak naprawdę... a onr powinien być zdelegalizowany, ponieważ głoszone hasła zagrażają bezpieczeństwu społecznemu. I nie jestem bynajmniej zwolennikiem sld czy innej lewicy... to po prostu widać słychać i czuć...
                    • Gość: Pan na Arkonie Re: Przeszła ''pokojowa'' demonstracja 2 IP: *.ias.bredband.telia.com 14.06.13, 19:35
                      Jakbym Kwaśniewskiego słyszał...zapomnijmy o przeszłości, śmiało patrzmy w (dowolny przymiotnik) przyszłość...
                      Wygląda że to ty nie jestes zdolny przyjąć do wiadomości innych poglądów i jak katarynka powtarzasz swoje kłamstwa i uniki..
                      Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
                      • Gość: gość Re: Przeszła ''pokojowa'' demonstracja 2 IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.13, 20:09
                        Kłamstwa? a jakie kłamstwa napisałem?
                      • Gość: Vlad.H. Re: Przeszła ''pokojowa'' demonstracja 2 IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 14.06.13, 21:30
                        Probleme nie jest nasz stosunek do histori - prolemem jest ze narody wokol nas o historii zapomniec nie chca - nie chca tez rezygnowac z tozsamosci narodowej na rzeczy "obywatelstwa europejskiego" - mam kolegow z Wloch, Hiszpani, Szwecji, Francji, oczywiscie tez Holendrzy, Belgowie - zaden z nich nie chce zrezygnowac ze swej narodowosci - co wecej sa z niej dumni i sprzeciwiaja sie probom jej rozmywania - wspominalem im o wypowedziach np palikota - niektorzy nie ukrywali zdumienia i pukali sie w glowe.
                        Oczywiscie mozna formulowac tu postulat ze oni wszyscy to faszysci, hitlerowcy czy narodowcy - jednak jak mi sie wydaje taki postulat trudno byloby obronic jego autorowi.
                        • Gość: gość Re: Przeszła ''pokojowa'' demonstracja 2 IP: *.dynamic.chello.pl 15.06.13, 15:55
                          a co ma wspólnego tożsamość narodowa z neonazizem i przemocą w polskim wydaniu?

                          www.youtube.com/watch?v=pKvnVw0h8b8po prostu

                          Noe czy nazizm to jest zło samo w sobie i nie ma niczego w tym dobrego... co to ma wspólnego z milionami innych ludzi czujących się Polakami i znających swoją tradycję narodową, a nie maszerujących po ulicach jak bojówki i nie okazujących agresji?

                          Poza tym przy wymienionych nacjach zachodnich akurat my cierpimy na niesłychaną wręcz megalomanię i kompleks niższości... stąd też ogląd historii będzie mocno zaburzony i będzie stanowił o niemożności normalnego funkcjonowania na umyśle.
                          • Gość: Vlad.H. Re: Przeszła ''pokojowa'' demonstracja 2 IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 15.06.13, 17:38
                            nie widze tam neonazizmu (widze narodowcow ale nie widze ich programu wiec trudno mi ocenic czy to neonazisci) - film ktory podales narzuca okreslona interpretacje - ja zawsze moge wkleic np taki film www.youtube.com/watch?v=eLt5U7VcHw8

                            > Noe czy nazizm to jest zło samo w sobie i nie ma niczego w tym dobrego... co
                            > to ma wspólnego z milionami innych ludzi czujących się Polakami i znających swo
                            > ją tradycję narodową, a nie maszerujących po ulicach jak bojówki i nie okazując
                            > ych agresji?

                            Coz, moge lubic czy nie mundury, moge lubic czy nie flagi i symbole - dopoki nie ma lamania prawa to nie widze powodu by odmawiac prawa istnienia w systemie demokratycznym rowniez osoba o pogladach ktory ty okreslasz neonazistowskimi.

                            > Poza tym przy wymienionych nacjach zachodnich akurat my cierpimy na niesłychaną
                            > wręcz megalomanię i kompleks niższości... stąd też ogląd historii będzie mocno
                            > zaburzony i będzie stanowił o niemożności normalnego funkcjonowania na umyśle.

                            Tak myslisz? A z iloma Holendrami, Francuzami, Wlochami, Hiszpanami, Belgami, Brytyjczykami, Szwedami masz okazje codziennie pogadac przy kawie o takich sprawach jak tozsamosc narodowa? Ich historia, to z czego sa dumni a co ich literalnie wku...a?
                    • Gość: Vlad.H. Re: Przeszła ''pokojowa'' demonstracja 2 IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 14.06.13, 21:22
                      Coz,pewnie cie to zmartwi ale nie masz racji - nie tak dawno (tydzien temu moze) bylem swiadkiem dosc ozywionej rozmowy ktora prowadzil amerykanski (sadzac z akcentu) Zyd ktory tlumaczyl Holendrowi ze nikt nie maprawa mowic o holocoust bo on tego doswiadczyl ( na oko nie mail wiecej niz 45 lat ale mogl byc mlodszy) - podjerzewam ze tamtem dyskusji byl stosunek niektorych pracownikow w mojej firmie (zatrudniamy ludzi z calego swiata).

                      Jak widzisz nie tylko Poalcy zyja historia i warto uczyc sie od Zydow tego podejscia ktore oni prezenuja "nigdy nie zapomniec i nigdy nie wybaczyc".
                      • Gość: gość Re: Przeszła ''pokojowa'' demonstracja 2 IP: *.dynamic.chello.pl 15.06.13, 15:40
                        Przecież to jest chore. co mnie obchodzą Żydzi z problemem wybaczania czy niewybaczania? każda trauma rodzi zaburzenia w sferze osobowości i psychicznej i wymaga leczenia... jeśli czyjaś patologia ma być przykładem dla nas, jako Polaków to szybko znajdziemy się w podobnej patologii.. i tak bez końca.

                        I wszystko wskazuje na to, że patologia w Polsce ma się dobrze i rośnie w siłę... więc proponuję brać jeszcze lepsze przykłady.. na przykład z ludożerców... zgodnie z tą zasadą jak zjemy wszystkich niemcó to zdobędziemy ich bogactwo, po nakarmieniu się ruskimi będziemy równie przebiegli i wytrzymali na gorzałkę jak oni, a jak zjemy żydów, to będziemy mieli prawo do pogromu i będziemy oczywiście rządzić całym światem.. no śmiało vlad zakładaj śliniak i zacznij konsumpcję... wolisz pieczyste czy na surowo? może jako sushi?
                        • Gość: Vlad.H. Re: Przeszła ''pokojowa'' demonstracja 2 IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 15.06.13, 17:48
                          > Przecież to jest chore. co mnie obchodzą Żydzi z problemem wybaczania czy niewy
                          > baczania? każda trauma rodzi zaburzenia w sferze osobowości i psychicznej i wym
                          > aga leczenia... jeśli czyjaś patologia ma być przykładem dla nas, jako Polaków
                          > to szybko znajdziemy się w podobnej patologii.. i tak bez końca.

                          Tlmacze ci jeszcze raz - bez wzgledu co myslisz ty sa tez inni i oni widzacie na swoj sposob.
                          Nie mozesz zaklinac rzeczywistosci i formulowac postulatow z ktorymi nikt oprocz ciebie sie nie zgadza.
                          Ty mozesz miec taki poglada na historie ale dla obcjokrajowcow twoj poglad jest malo istotny - oni beda cie postrzegac jako Polaka bez wzgledu na to ze ty sam bedziesz sie postrzegal jako Europejczyk.

                          > I wszystko wskazuje na to, że patologia w Polsce ma się dobrze i rośnie w siłę.
                          > .. więc proponuję brać jeszcze lepsze przykłady.. na przykład z ludożerców... z
                          > godnie z tą zasadą jak zjemy wszystkich niemcó to zdobędziemy ich bogactwo, po
                          > nakarmieniu się ruskimi będziemy równie przebiegli i wytrzymali na gorzałkę jak
                          > oni, a jak zjemy żydów, to będziemy mieli prawo do pogromu i będziemy oczywiś
                          > cie rządzić całym światem.. no śmiało vlad zakładaj śliniak i zacznij konsumpc
                          > ję... wolisz pieczyste czy na surowo? może jako sushi?

                          Histeryzujesz - na calym swiecie nacjonalizm w roznej postaci, odcieniu i nasyceniu ma sie dobrze - nic na to nie poradzisz.
                          I nie przesadzaj z tymi pogromami bo to epizody, przykre i wstydliwe ale w ogolnym ujeciu to jednak epizody o czym mowia sami Zydzi.
                          Ja rozumiem dlaczego w kolko anatagonizuje sie Polakow i Zydow, ja rozumiem dlaczego Gazeta Wyborcza jest jedna z glownych sil sprawczych tego antagonizowania, ja roazumiem dlaczego Gazeta Wyborcza nie promuje pozywytnego obazu relacji poslko-zywdowskich, ja rozumiem dlaczego Gazeta Wyborcza nie jest zainteresowana propagowaniem wiedzy o postawah Polakow zydowskiego pochodzenia ktorzy swoim zyciem dawali przyklady oddania Polsce. Ja trozumiem dlaczego tak sie dzieje ale nie widze powodu by w tym uczestniczyc.
    • Gość: TVN48 Re: Przez Szczecin przeszła pokojowa demonstracja IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.13, 22:13
      Żaryn: Narodowców łączy miłość do ojczyzny.
      Krzemiński: Mają hasła jak hitlerowcy

      • Gość: Vlad.H. Re: Przez Szczecin przeszła pokojowa demonstracja IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 12.06.13, 22:39
        Coz - wydaje sie ze ich hasla nie roznia sie znaczaco od hasel organizacji syjonistycznych.
        • Gość: gość Re: Przez Szczecin przeszła pokojowa demonstracja IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.13, 23:15
          nie roznia się od haseł syjonistycznych? a jakie ma to dla nas znaczenie? czy syjoniści maszerują po polskich ulicach i w miejscach publicznych wznoszą brunatne łapy w hitlerowskim pozdrowieniu??? bo akurat onr to robi... nie interesują nie syjoniści w Polsce bo tu ich nie ma, ale sa za to nacjonaliści z niezłym odchylem...
          • Gość: TVN 48 Re: Przez Szczecin przeszła pokojowa demonstracja IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.13, 23:37
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > nie interesują mnie syjoniści w Polsce bo tu ich nie ma

            :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

            Oto profesor Jan Hartman walił z grubej rury, oskarżając katolików o wymordowanie milionów ludzi.

            Poseł był wyraźnie onieśmielony, siedząc obok tak przytłaczającego profesorskiego „autorytetu.” A ten walił z grubej rury, oskarżając katolików o wymordowanie milionów ludzi. Poseł delikatnie zwrócił mu uwagę, że to właśnie lewicowcy jakimi byli narodowi socjaliści są odpowiedzialni za ludobójstwo. Nie odważył się jednak przypomnieć o masowych zbrodniach na ludności cywilnej w wykonaniu żydowskich komunistów. Łatwo to zrozumieć, jezeli przypomnimy kto to jest prof. Jan Hartman.

            Według Wikipedii prof. Hartman, wykładowca metafilozofii i bioetyki na KUL, UJ,WSE w Tarnowie, Akademii Humanistycznej w Pułtusku, itd. jest praprawnukiem słynnego rabina Izaaka Kramsztyka, członkiem-założycielem B’nai B’rith Polska.

            pl.wikipedia.org/wiki/B’nai_B’rith_(Polska)
            Obecnie jest doradcą Palikota, członkiem rady polityczno-programowej SLD a poprzednio był wiceprezesem Polsko-Niemieckiego Towarzystwa Akademickiego.

            pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Hartman
            Dyskusja nawiązała do głośnej sprawy zabójstwa maleńkiej Madzi przez wyrodną matkę. Poseł PiS wspomniał, że zabójczyni mogła znaleźć motywację w liberalnej ideologii poprawności politycznej oraz feminizmu, który uznaje macierzyństwo za rodzaj niewolnictwa, ciężar, który dyskryminowane przez mężczyzn kobiety muszą znosić. Wspomniał rownież o atakach na podstawowe wartości chrześcijanskie jak rodzina, promowaniu malżeństw homoseksualnych, aborcji oraz o upowszechnianiu cywilizacji śmierci (eutanazja). Oczywiście prof. Hartman gorąco temu zaprzeczał, domagając się przy tym m.in. wyeliminiowania lekcji religii ze szkół oraz do zwiększenia ilości lekcji wychowania seksualnego, łatwej dostępności do środków antykoncepcyjnych dla młodzieży szkolnej. No i oczywiście pełnego prawa do aborcji, rozumianego jako „prawo kobiet do rozporządzania własnym ciałem.”

            Na tym miejscu warto przypomnieć jaki jest stosunek Żydow do aborcji.

            Źródło


            • Gość: . Re: Przez Szczecin przeszła pokojowa demonstracja IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.13, 00:05
              Nie
              > odważył się jednak przypomnieć o masowych zbrodniach na ludności cywilnej w wyk
              > onaniu żydowskich komunistów. Łatwo to zrozumieć, jezeli przypomnimy kto to jes
              > t prof. Jan Hartman.

              A kto jest profesor Jan Hartman? Bo przecież nie jest związany z żydowskimi komunistami - jego ojciec, profesor Stanisław Hartman, był prześladowany przez komunistów, wyrzucony z pracy, należał do współpracowników KOR-u, był internowany w stanie wojennym. Czy poseł Girzyński ma podobny życiorys albo i lepszy?
              • Gość: Vlad.H. Re: Przez Szczecin przeszła pokojowa demonstracja IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 13.06.13, 00:54
                Hmmm to na cos sie zdecydujmy albo dzieci nie odpowiadaja za grzechy swoich rodzicow albo odpowiadaja.

                Co do przesladowania przez komunistow - nie on jeden byl przesladowany, wielu z przesladowanych nie ma nawet grobu (i prawa do tego grobu odmawiaja im krewni dawnych oprawcow).
                • Gość: . Re: Przez Szczecin przeszła pokojowa demonstracja IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.13, 02:30
                  Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

                  > Hmmm to na cos sie zdecydujmy albo dzieci nie odpowiadaja za grzechy swoich rod
                  > zicow albo odpowiadaja.

                  Ktoś wyżej sugerował, że prof. Jan Hartman ma coś wspólnego z żydowskimi komunistami, więc otrzymał ode mnie stosowne wyjaśnienie. Napisać większymi literami czy wszystko już jasne? To nie ode mnie zaczęło się grzebanie w życiorysach i dziwaczne sugestie...

                  > Co do przesladowania przez komunistow - nie on jeden byl przesladowany, wielu z
                  > przesladowanych nie ma nawet grobu (i prawa do tego grobu odmawiaja im krewni
                  > dawnych oprawcow).

                  No i co z tego wynika dla rodziny Harmanów? Czy dlatego, że inni byli prześladowani, należy profesora Stanisława Hartmana uznać za żydowskiego komunistę? Niezła logika...
                  • Gość: Vlad.H. Re: Przez Szczecin przeszła pokojowa demonstracja IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 13.06.13, 21:03
                    > Ktoś wyżej sugerował, że prof. Jan Hartman ma coś wspólnego z żydowskimi komuni
                    > stami, więc otrzymał ode mnie stosowne wyjaśnienie. Napisać większymi literami
                    > czy wszystko już jasne? To nie ode mnie zaczęło się grzebanie w życiorysach i d
                    > ziwaczne sugestie...

                    Ma wspolne poglady - nie wiem czy to duzo czy malo. Wazne ze jego ojciec byl patriota - mlody Hartman nie jest interesujacy ani jako naukowiec ani jako nadworny ekspert od wszystkiego...

                    > No i co z tego wynika dla rodziny Harmanów? Czy dlatego, że inni byli prześlado
                    > wani, należy profesora Stanisława Hartmana uznać za żydowskiego komunistę? Niez
                    > ła logika...

                    Przeciez ja tego nie napisalem - napisalem ze warto byloby zaczac stosowac jedna miare a nie dualne pojmowanie tematu tak w kwesti przodkow jak i stosunku do nacjonalizmu (kazdego) i ze nie mozna odmawiac jednym prawa do pamiec a innym wprost przeciwnie.

                    A w 1968 PRL oczekiwal prostego wyboru albo potepienie Izraela za agresje albo wypad z kraju - i nie ja powiedzialem o ludziach organizujacych czystki antysemickie per "ludzie honoru" tyle w temacie.
          • Gość: Vlad.H. Re: Przez Szczecin przeszła pokojowa demonstracja IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 12.06.13, 23:48
            Ooops...

            pl.wikipedia.org/wiki/B%E2%80%99nai_B%E2%80%99rith_%28Polska%29
            Mnie interesuje nacjonalizm - kazdy - w koncu narod jako pojecie jest bardzo mlody - jak czlowiek uwazam ze powinnismy stosowac jedna i te sama miare - to wszystko.
            • Gość: Stary Re: Przez Szczecin przeszła pokojowa demonstracja IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.13, 00:59
              Właśnie dla tego syjoniści tak zaciekle zwalczają polskich narodowców :(

    • piotr33k2 Re: Przez Szczecin przeszła pokojowa demonstracja 12.06.13, 23:19
      po co w ogóle sie temu nazistowskiemu bydłu robi reklame ,marginalny ruch z marginalnym znaczeniem .w kazdym spoleczeństwie w kazdej populacji jest pewien odsetek dewiacji ,skrzywienia i odchyłu od normy .
      • Gość: TVMen Re: Przez Szczecin przeszła pokojowa demonstracja IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.13, 21:13
        Pan Mariusz Max Kolonko o Kongres Narodowców.
        www.youtube.com/watch?v=EuJak7Do-rk




    • Gość: Menel Re: Przez Szczecin przeszła pokojowa demonstracja IP: *.dynamic.chello.pl 18.06.13, 21:51

      Katofaszyzm maszeruje!




Pełna wersja