Pies kilka dni skowytał z bólu i rozpaczy. Czy ...

13.05.13, 11:17
i gnoja na kolczatkę i do drzewa!
    • demonsbaby Re: Pies kilka dni skowytał z bólu i rozpaczy. Cz 13.05.13, 11:20
      a i p.s. może jednak czas na główną zmianę lit. prawa i wdrożenie obowiązku czipowania posiadanych psów i kotów? Problem porzucania się rozwiąże.
      • Gość: tslmkdc Re: Pies kilka dni skowytał z bólu i rozpaczy. Cz IP: *.szczecin.mm.pl 13.05.13, 20:09
        rozwiąże się to twój chory naiwny rozum, po prostu wlasciciele będą ćwiartować zwierzaka wyjmą czip ,psa zakopią i zgłoszą zagninięcie naiwniaku. Czip to ból ,sobie w odbyt się zaczipuj
        • Gość: konrad Re: Pies kilka dni skowytał z bólu i rozpaczy. Cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.13, 20:21
          Ale zgłoszenie zaginięcia powinno być równoznaczne z brakiem nadzoru i surowo karane parotysięczną karą.
        • demonsbaby Re: Pies kilka dni skowytał z bólu i rozpaczy. Cz 14.05.13, 08:21
          Czop właściwe określenie i to w twoim przypadku. Cierpisz z pieskiem jak go szczepisz? Bo "ból" jest porównywalny. Mój pies ma dwa czipy - i patrz żyje, nawet nie zauważyła specjalnie grubszej igły, w panikę nie wpadła, nie "skowytała, nawet mi skalpu przy 50kg swojej masie nie zdjęła, tkanka nie zrakowaciała. Pytania??? Jeden czip hodowli, z której pochodzi, drugi czip właściciela do którego należy. Zarejestrowana w międzynarodowej bazie danych - jakiś problem? Mimo posiadanego tatuażu, który i tak już po latach jest niewyraźny, nie będzie problemu z identyfikacją.
          Problem dotyczy identyfikacji właściciela po jego zmianie. Główny - bo tych danych poza wszczepieniem kolejnego czipa nie ma jak uaktualnić.
    • skipper52 Pies kilka dni skowytał z bólu i rozpaczy. Czy ... 13.05.13, 11:42
      ...skowytał... W jakim to języku? Chyba nie po polsku, bo po polsku to by było "skowyczał".

      Gazeto - zaangażujcie kogoś kto potrafi posługiwać się POPRAWNYM i pięknym językiem polskim.
      • mamoniowa303 Re: Pies kilka dni skowytał z bólu i rozpaczy. Cz 13.05.13, 12:06
        Najwyraźniej Kosher Zeitung ogranicza się do znajomości hebrajskiego. Poprawna polszczyzna nie jest wymagana.
        A wracając do tematu...mam nadzieję, że kiedyś ktoś załaduję kolczatkę w d.pę byłego właściciela psychopaty. Dziwne, że dopiero po kilku dniach znalazł się miłosierny Samarytanin, który uwolnił to cierpiące zwierzę, cóż, najlepeij udawać, że się nie widzi czyjejś krzywdy...
        • Gość: bleble Tania sensacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.13, 12:27
          To co zrobiono temu zwierzęciu jest podłe, nikczemne i wymaga ukarania winnych.
          Dlaczego jednak dziennikarz jedynie przepisuje gotowca ze Schroniska i nawet nie zada pytania, czy aby polityka jaką prowadzi ta instytucja czyli nie przyjmowanie zwierząt właścicielskich, nie jest de facto współodpowiedzialna za to co się stało? Bo taki news jaką niesie wiedzę o świecie? Że człowiek to bestia? Czy może system opieki nad zwierzętami jest niewydolny? A może opłacana z naszych podatków instytucja nie radzi sobie z codziennością i sama ogranicza sobie zakres działania bo tak jej wygodnie?
          Tego oczekujemy od dziennikarzy a nie tylko przekalkowywania wypocin rzeczników prasowych.
          • demonsbaby nie wiem czy tania 13.05.13, 12:33
            ale sprawcę znaleźć wypada.
            Bo to wygląda dość drastycznie (ostrzegam):
            toz.szczecin.pl/#/aktualnosci/364
          • Gość: offka Re: Tania sensacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.13, 12:42
            Czepiasz się. Zamiast dziennikarza - czep się tramwaju.
          • tertium-non-datur Re: Tania sensacja 13.05.13, 14:16
            Ja mogę to zrobić za dziennikarza.

            Mimo obowiązku chipowania psów niektórzy się do tego nie stosują. Nie ma pieniędzy na to, by kontrolować wszystkie psy i wszystkich właścicieli. Gdyby robiono takie kontrole ich koszt byłby nieproporcjonalnie wysoki do osiągniętych efektów za co zapłaciliby główcie ci właściciele, którzy właściwie traktują swoje psy. Bez permanentnej kontroli nie ma możliwości, by wyeliminować przypadki złego traktowania zwierząt.

            Nadzieja jest w odległej przyszłości - obecnie możliwe jest odtworzenie wyobrażanego sobie obrazu przez człowieka na podstawie jego fal mózgowych. Na razie obrazy te są niewyraźne i testowano to tylko u ludzi. Ale za 50 lat... A do tego czasu trzeba wydać miliardy złotych na kontrole... Albo zezwolić na zabijanie psów w schroniskach za darmo, tak aby nie musiały cierpieć. Wprowadzanie dodatkowych podatków na psy spowoduje skutek odwrotny do zamierzanego. Jeszcze więcej osób będzie ukrywać posiadanie psa.
            • demonsbaby Re: Tania sensacja 13.05.13, 15:03
              tertium-non-datur napisał:

              > Ja mogę to zrobić za dziennikarza.
              >
              > Mimo obowiązku chipowania psów niektórzy się do tego nie stosują.
              Ale takiego obowiązku nie ma. Nie ma z mocy ustawowej. No ba - jak to wyegzekwować. Projekt obywatelski (właściwy i rzetelniejszy) odnośnie ustawy o ochronie odpadł, a szkoda warto było go rozpatrzyć.
              www.24kurier.pl/Archiwum/2013/02/19/Szczecin/Ludzie,-psy-i----bezprawne-mandaty
              Albo zezwolić na zabijanie p
              > sów w schroniskach za darmo, tak aby nie musiały cierpieć.
              Eutanazja na wniosek właściciela?

              Wprowadzanie dodatko
              > wych podatków na psy spowoduje skutek odwrotny do zamierzanego. Jeszcze więcej
              > osób będzie ukrywać posiadanie psa.
              >
              Nie wiem. Z podatku zwolnić psy fundacyjne / adoptowane oraz jak dotychczas po sterylizacji - pytanie kto i jak będzie weryfikował - insza inszość. Posiadanie centralnej bazy informacji - pozostaje nadal główny koordynator - kto?
              • tertium-non-datur Re: Tania sensacja 13.05.13, 20:57

                > > Mimo obowiązku chipowania psów niektórzy się do tego nie stosują.

                > Ale takiego obowiązku nie ma. Nie ma z mocy ustawowej. No ba - jak to wyegzekwo
                > wać. Projekt obywatelski (właściwy i rzetelniejszy) odnośnie ustawy o ochronie
                > odpadł, a szkoda warto było go rozpatrzyć.

                Nie orientuję się już w tym bałaganie prawnym. W każdym razie egzekwowanie tego hipotetycznego nakazu jest praktycznie niewykonalne. A nawet jeśli - to jak udowodnić, że to akurat właściciel przywiązał psa do drzewa lub wrzucił go do rzeki?

                > Eutanazja na wniosek właściciela?

                Na wniosek schroniska - właściciel oddawałby tam tylko za darmo swojego psa.

                > Nie wiem. Z podatku zwolnić psy fundacyjne / adoptowane oraz jak dotychczas po
                > sterylizacji - pytanie kto i jak będzie weryfikował - insza inszość. Posiadanie
                > centralnej bazy informacji - pozostaje nadal główny koordynator - kto?

                Nie wiem i to i tak niczego nie zmieni. Ktoś będzie chciał się pozbyć psa to weźmie jakiś silny magnes albo wytnie tego chipa przez zabiciem psa... i będzie jeszcze więcej cierpienia. Generalnie to ludzie nie zastąpią Boga i nie stworzą nigdy raju na ziemi. Zawsze będą zwyrodnialcy, którzy się nie podporządkują nikomu i niczemu. W Chinach mimo kary śmierci i tak rozprowadza się narkotyki i.. wykonuje egzekwujcie kary śmierci... u nas też nadal będzie się zabijać psy z tą różnicą, że teraz się za to nie karze, a później będzie się karać... I tyle. A... jeszcze to wszystko będzie więcej kosztować (wyżywienie więźnia, proces sądowy, chipowanie, kontrole itp.). Więc naprawdę, czy nie prościej jest po prostu przyjmować te psy do schronisk za darmo!?
                • demonsbaby Re: Tania sensacja 14.05.13, 08:27
                  Masowe usypianie jest wbrew ustawie o ochronei zwierząt. Można usypiać tylko osobniki zagrażające swoim stanem zdrowia innym osobnikom lub nie rokujące na dalszym leczeniu. To jest główny problem.
                  Dalej otworzono furtki dla psuedohodowli poprzez umożliwienia tworzenia jakiś dziwnych zrzeszeń, towarzystw i innych niby odpowiadających ZKwP lub PKPR - z czym wiąże się dalej niekontrolowany (w sensie podlegający restrykcjom hodowlanym) rozród psów (typu "home puppies"), sprzedawany na umór. Koszt nieporównywalni niski w stosunku do psa z rodowodem. Ktoś chce mieć labka, yorczka czy innego dudusia - to nie płaci 2tys wzwyż a 500-800zł. Lecą w łapy niepowołane, często później znajdowane przy drzewach, często za późno, żeby im pomóc albo w stanie agonalnym do uśpienia. Gdyby jednak pieski miały ograniczoną populację w odpowiedniej cenie - to liczba niepowołanych spadłaby natychmiast. No, ale projekt obywatelski nie przeszedł, a między innymi i o tym opiewał.
                  • tertium-non-datur Re: Tania sensacja 14.05.13, 11:08
                    demonsbaby napisała:

                    > Masowe usypianie jest wbrew ustawie o ochronei zwierząt. Można usypiać tylko os
                    > obniki zagrażające swoim stanem zdrowia innym osobnikom lub nie rokujące na dal
                    > szym leczeniu. To jest główny problem.

                    No to trzeba zmienić prawo, by usypianie było z nim zgodne.

                    > agonalnym do uśpienia. Gdyby jednak pieski miały ograniczoną populację w odpowi
                    > edniej cenie - to liczba niepowołanych spadłaby natychmiast. No, ale projekt ob
                    > ywatelski nie przeszedł, a między innymi i o tym opiewał.

                    Jak niby ograniczoną? Kto miałby to kontrolować i na jakiej podstawie? Dlaczego chcesz regulować rynek z góry zakładając, że hodowca psów jest nieuczciwy i nie zadba o swoje psy? Najlepiej całkowicie zabronić posiadania psów i wszystkie ich nieszczęścia i problemy znikną. Chcesz doskonałego świata, raju na ziemi - to jedyne w 100% skuteczne rozwiązanie by nie było więcej cierpienia zwierząt.
                    • demonsbaby Re: Tania sensacja 14.05.13, 11:13
                      Nie, mając rozeznanie co się stało z populacją psów na początku lat 90tych wiem o czym mówię. Do momentu otworzenia granic i rozpoczęcia masowego sprowadzania z zagranicy z hodowli domowych (owszem mających zupełnie inny charakter i wygląd niż ma to miejsce obecnie w naszym kraju) osobników - ten rynek stał się chłonny i rentowny. Wcześniej psy posiadali głownie (nie mogę powiedzieć, że tylko), ale z pewnością głównie pasjonaci. W schroniskach (co prawda funkcjonujących wtedy jeszcze na odrębnych zasadach) nie było problemu z upychaniem psów "rasowych".
                    • demonsbaby Re: Tania sensacja 14.05.13, 11:16
                      odnośnie zmiany zapisów ustawowych w kwestii usypiania - bardzo ryzykowne, szczególnie kiedy ma duże szanse przejść projekt zdaje się spod pióra PSL o rytualnym uboju zwierząt.
                      • tertium-non-datur Re: Tania sensacja 14.05.13, 22:57
                        demonsbaby napisała:

                        > odnośnie zmiany zapisów ustawowych w kwestii usypiania - bardzo ryzykowne, szcz
                        > ególnie kiedy ma duże szanse przejść projekt zdaje się spod pióra PSL o rytualn
                        > ym uboju zwierząt.

                        Ja wolę mniejsze zło, czyli pozwolenie na przyjmowanie psów do schronisk za darmo z opcjonalnym ich usypianiem niż wprowadzanie kolejnych ustaw wprowadzających następne kary i zakazy. Co z tego, że obrońcy zwierząt lepiej się czują, gdy mają nowy przepis prawa, skoro to prawo jest albo nieskuteczne albo bardzo drogie w egzekwowaniu i siła rzeczy nieegzekwowane? Samo wydrukowanie dziennika ustaw to za mało - potrzebne są też duże pieniądze, których nie ma. Naprawdę nie ma sensu budować monstrualnie drogiego utopijnego świata, szczególnie że jest dużo więcej ważniejszych problemów niż kontrolowanie populacji kotów i psów.
                        • demonsbaby Re: Tania sensacja 15.05.13, 08:25
                          Problem w tym, że pomimo np. opiniowania w drodze konsultacji społecznych ten "głoś obrońców zwierząt" nie jest brany pod uwagę. Można powiedzieć, że to właściwie jakiś "dziwaczny" kompromis zapisów... pytanie: zawarty z kim? Co do fachowców w danej dziedzinie zasiadających na miejscach decydentów, chyba nie muszę się wypowiadać - n/d tylko sfery. Zresztą już raz na ten temat rozmawialiśmy przy pogryzieniu dziecka przez PTB.

                          Nie tylko w odniesieniu do ustawy o ochronie zwierząt - martwe prawo dotyczy każdej dziedziny życia - dlaczego? Bo brak jest do konkretnych ustaw aktów wykonawczych regulujących wykonawstwo danego zapisu. Z czego to wynika?
                          • tertium-non-datur Re: Tania sensacja 15.05.13, 11:50
                            > Problem w tym, że pomimo np. opiniowania w drodze konsultacji społecznych ten "
                            > głoś obrońców zwierząt" nie jest brany pod uwagę. Można powiedzieć, że to właśc
                            > iwie jakiś "dziwaczny" kompromis zapisów... pytanie: zawarty z kim?

                            Z podatnikami i ich pieniędzmi. W zasadzie dalsze zaostrzanie prawa i tak niczego nie zmieni, bo będzie to prawo w większości przypadków martwe bo nieegzekwowane. Gdyby zacząć go rygorystycznie przestrzegać pojawiły by się protesty o inwigilację, bezustanne kontrole, przeszukania mieszkań w poszukiwaniu niezgłoszonych zwierząt, liczenie psów w hodowlach - wszystko za dziesiątki miliardów złotych.

                            > Nie tylko w odniesieniu do ustawy o ochronie zwierząt - martwe prawo dotyczy ka
                            > żdej dziedziny życia - dlaczego? Bo brak jest do konkretnych ustaw aktów wykona
                            > wczych regulujących wykonawstwo danego zapisu. Z czego to wynika?

                            Że nie marnuje się niepotrzebnie pieniędzy. Nie chcę płacić rocznie dodatkowych 1000zł podatku tylko po to, aby ani jednemu kotu czy psu nie stałą się krzywda... Bo taka byłaby cena idealnego świata dla zwierząt. To zbyt drogo!!! Już wolałbym całkowity zakaz posiadania kotów i psów...
                            • demonsbaby Re: Tania sensacja 15.05.13, 13:23
                              tertium-non-datur napisał:

                              >
                              > > Nie tylko w odniesieniu do ustawy o ochronie zwierząt - martwe prawo doty
                              > czy ka
                              > > żdej dziedziny życia - dlaczego? Bo brak jest do konkretnych ustaw aktów
                              > wykona
                              > > wczych regulujących wykonawstwo danego zapisu. Z czego to wynika?
                              >
                              > Że nie marnuje się niepotrzebnie pieniędzy. Nie chcę płacić rocznie dodatkowych
                              > 1000zł podatku tylko po to, aby ani jednemu kotu czy psu nie stałą się krzywda
                              > ... Bo taka byłaby cena idealnego świata dla zwierząt. To zbyt drogo!!! Już wol
                              > ałbym całkowity zakaz posiadania kotów i psów...
                              >

                              Argument jak najbardziej nietrafiony w stosunku do rozwoju gospodarki w tym państwie, jeśli idzie o brak regulacji wykonawczych. To jest bolączka każdej specjalizacji w danej dziedzinie. Masa napłodzonych bzdurnych ustaw pt. "poprawimy" albo "to wprowadzimy rozporządzenie i będzie ok", gniot trwa, karawana jedzie dalej i nic się nie zmienia.
                              • tertium-non-datur Re: Tania sensacja 16.05.13, 00:16

                                > Argument jak najbardziej nietrafiony w stosunku do rozwoju gospodarki w tym pań
                                > stwie, jeśli idzie o brak regulacji wykonawczych.

                                Chyba nie chcesz trwonić dorobku gospodarki na ochronę zwierząt domowych!? Już lepiej wydać te pieniądze na ochronę środowiska i zagrożonych gatunków!


                                To jest bolączka każdej specj
                                > alizacji w danej dziedzinie. Masa napłodzonych bzdurnych ustaw pt. "poprawimy"
                                > albo "to wprowadzimy rozporządzenie i będzie ok", gniot trwa, karawana jedzie d
                                > alej i nic się nie zmienia.

                                Na moje propozycje oddawania za darmo psów do schronisk by więcej nie cierpiały uwiązane pod drzewami zareagowałeś wyjątkowo sceptycznie, czyli chcesz utrzymywać obecny status quo i nie chcesz radykalnych zmian. Chcesz do tego co już jest dodać jeszcze "tylko" jakieś kontrolowanie populacji zwierząt w hodowlach psów i kotów oraz kilka przepisów wykonawczych. A finansować to chcesz z pieniędzy wypracowanych przez gospodarkę, która nie ma żadnego związku z psami i kotami i nic jej one nie obchodzą.
                                • demonsbaby Re: Tania sensacja 16.05.13, 09:05
                                  tertium-non-datur napisał:

                                  >
                                  > > Argument jak najbardziej nietrafiony w stosunku do rozwoju gospodarki w t
                                  > ym pań
                                  > > stwie, jeśli idzie o brak regulacji wykonawczych.
                                  >
                                  > Chyba nie chcesz trwonić dorobku gospodarki na ochronę zwierząt domowych!? Już
                                  > lepiej wydać te pieniądze na ochronę środowiska i zagrożonych gatunków!

                                  Proszę Cię nie brnij już dalej. Stwierdziłam jedną wspólną zależnośc dla burdelu legislacyjnego w tym kraju i nie ma ona związku z rozwojem gospodarczym w ujęciu pupili domowych. Fakt "napłodzono martwe prawo" - brak jest aktów wykonawczych do egzekwowania zapisów ustawowych - dot. to także ustawy o ochronie zwierząt - jako duże "między innymi", bo takich ustaw jest cała masa.


                                  > Na moje propozycje oddawania za darmo psów do schronisk by więcej nie cierpiały
                                  > uwiązane pod drzewami zareagowałeś wyjątkowo sceptycznie,
                                  Niekoniecznie sceptycznie. Tylko przy opcji "nie ma miejsc" lub "przepełnienie" - znowu należałoby naciągać budżet państwowy za brak czyjejś odpowiedzialności.

                                  dodać jeszcze "tylko" jakieś kontrolowanie populacji zwierząt w hodowlach psó
                                  > w i kotów oraz kilka przepisów wykonawczych. A finansować to chcesz z pieniędzy
                                  > wypracowanych przez gospodarkę, która nie ma żadnego związku z psami i kotami
                                  > i nic jej one nie obchodzą.
                                  Z jakich pieniędzy pokrywane są obecne koszty związane z obsługą, utrzymaniem, sterylizacją / kastracją , itp ? Z kasy darczyńców? Uwierz mi, suka z artykułu nie ma ich wielu. Piski, jaskrawość linczu publicznego w setkach komentarzy na profilach schroniska, ale sztuk jeden lub parę zakupiła / podarowała na rzecz psa potrzebne rzeczy w schronisku. Morze potrzeb ... Ilu chętnych do pomocy?
                                  Stąd kontrola odgórna pozwoli na selekcję nie psów, ale potencjalnych właścicieli. Posiadanie psa to przywilej i hobby. Chcesz psa "mieć" - to w niego inwestuj i zapewnij byt. Nie możesz - nie bierz się za to, bo ten sport kosztuje.
                                  • tertium-non-datur Re: Tania sensacja 16.05.13, 09:39
                                    > dodać jeszcze "tylko" jakieś kontrolowanie populacji zwierząt w hodowlach psó

                                    > Z jakich pieniędzy pokrywane są obecne koszty związane z obsługą, utrzymaniem,
                                    > sterylizacją / kastracją , itp ? Z kasy darczyńców? Uwierz mi, suka z artykułu
                                    > nie ma ich wielu. Piski, jaskrawość linczu publicznego w setkach komentarzy na
                                    > profilach schroniska, ale sztuk jeden lub parę zakupiła / podarowała na rzecz p
                                    > sa potrzebne rzeczy w schronisku. Morze potrzeb ... Ilu chętnych do pomocy?
                                    > Stąd kontrola odgórna pozwoli na selekcję nie psów, ale potencjalnych właścicie

                                    Czyli zamiast chętnych do pomocy chcesz wprowadzić etatowych urzędników, którym już za tę "pomoc" trzeba będzie zapłacić. Poza tym psy i tak będą się mnożyć poza kontrolą urzędników, czy to się komuś podoba, czy nie. Może aborcje dla suk też przy okazji chcesz wprowadzić?

                                    > li. Posiadanie psa to przywilej i hobby. Chcesz psa "mieć" - to w niego inwestu
                                    > j i zapewnij byt. Nie możesz - nie bierz się za to, bo ten sport kosztuje.

                                    I chcesz to zapisać w ustawie, czy po co to piszesz? Tak się mówi cały czas i nic z tego nie wynika. Psy są wyrzucane z samochodów albo wrzucane w workach do rzek. I to nawet rasowych psów, które właśnie kosztują... i kogoś było nie tylko stać na to, aby je kupić, ale i wyrzucić. A co z resztą psów urodzonych poza hodowlami? Aborcje, worki do rzeki czy co?
                                    • demonsbaby Re: Tania sensacja 16.05.13, 10:01
                                      jak ustawowo mam określić sposób "posiadania"?
                                      Kontrola rozrodu i umożliwienie wdrożenia restrykcji hodowlanych - to jest wstęp i do ograniczenia populacji i do zawężenia liczby odbiorców. Szczerze, ile psów z rodowodami ma problem schroniskowy, jest porzucanych - etc. na średnio 100 przypadków 1 lub 2.

                                      Psy nie będą się mnożyć (mówimy o psach rasowych) - jeśli hodowle będą obarczone restrykcjami, natomiast kwestia sterylizacji / kastracji na wsiach / w miastach w ramach budżetu może zadziałać na zmniejszenie populacji "poza kontrolą hodowli wyspecjalizowanych / rasowych".

                                      Jak na razie ułatwiono tylko zadanie pseudo i im dalszemu rozkwitowi.
    • Gość: panyk Zdjęcia psa IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.13, 12:48
      Dajcie, matoły z wyborczej, zdjęcia psa. Kilka, żeby można było rozpoznać. Ruszcie dupę na Dąbie. Zróbcie akcję plakatową. Zaangażujcie telewizję i radio + inne gazety oraz portale a skur...syn, który to zrobił trafi do więzienia. Dwa słowa napisać dla świętego spokoju to każdy cymbał potrafi.
      • Gość: tobajka Re: Zdjęcia psa IP: *.static.szczecinek.net.pl 14.05.13, 08:44
        Proszę bardzo tu są zdjęcia psiaka toz.szczecin.pl/#/aktualnosci/364
        Mam nadzieję, że ktoś go zna.
    • Gość: AB Re: Pies kilka dni skowytał z bólu i rozpaczy. Cz IP: *.pools.arcor-ip.net 13.05.13, 19:53
      nagroda za adres...jak mu łapy i nogi połamac renty w polsce nie dostanie bedzie musial jesc gowno psie a wtedy bedzie szanowal zwierzeta bo dzieki nim bedzie mial co jesc!!!!!
    • yokoono23 Pies kilka dni skowytał z bólu i rozpaczy. Czy ... 12.08.13, 11:47
      Aby dojsć kto jest włascicielem Psa wystarczy brać przykład z zachodnich policji dla zwierząt.Rozwiesić w promieniu 10km ogłoszenie ,,kto widział(zna) tego psa"?U nas takiej policji niestety nie ma,i tak ogólnie komu by się chciało?Obawiałabym się tylko tz. zmowy milczenia (wiem ale nie powiem) bo to taki dobry człowiek.
      • Gość: gość Re: Pies kilka dni skowytał z bólu i rozpaczy. Cz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.13, 20:59
        już od dawna wiadomo czyj to pies. TOZ już w maju przekazało sprawę Policji i postępowanie jest w toku.
    • 5th_element Re: Pies kilka dni skowytał z bólu i rozpaczy. Cz 12.08.13, 12:24
      skowyczał n/t
Inne wątki na temat:
Pełna wersja