Jagiellońska. Tu miasto nas okrada!

16.05.13, 14:41
Mogę tylko napisać jedno - POPIERAM! W całej rozciągłości kropka
    • Gość: fable Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.13, 14:46
      Fantastyczny tekst. Mam nadzieję, że miasto się w końcu za siebie weźmie ;)
      • Gość: Gosc Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! IP: 195.124.114.* 16.05.13, 15:07
        pionek Krzystka spie...l i pionek Krzystka ma to naprawic ? czy ci urzednicy nie mysla ? zawsze musza walnac tym pustym czerepem w sciane zeby sie przekonac ze nie maja racji ?
        nie pojawiam sie w tzw centrum Szczecina bo tam jest po prostu syfiascie .... osrane krzywe chodniki, wszystko pozastawiane autami, jednym slowem chlew ... moze magistrat ma plan zeby wykonczyc przedsiebiorcow bo na pewno nie ulatwia im egzystencji ...
    • e.idealka Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! 16.05.13, 15:20
      Autor artykułu nie powinien wypowiadać się w imieniu właścicieli sklepów przy Jagiellońskiej, bo nie wie co pisze i chyba z nikim nie konsultował swoich pomysłów. Jestem właścicielką jednego z nich. Jedyne czego nam trzeba by nasze sklepy nie upadły, to większej ilości miejsc parkingowych przy ulicy. Nasi klienci przyjeżdżają tu samochodami z innych części miasta, czasem z daleka. Mój sklep działał nieźle, dopóki na Jagiellońskiej była strefa płatnego parkowania. Od 1 września 2012, gdy zniesiono strefę, obroty z dnia na dzień spadły o połowę. Wcześniej klienci zawsze mogli znaleźć wolne miejsce w rozsądnej odległości od sklepu, a samochody mieszkańców z oszczędności stały na podwórkach. Po zniesieniu strefy wszystkie samochody parkują na ulicy, bo po co wjeżdżać w ciasne bramy. Jak do tego dojdą samochody osób pracujących w tych okolicach, to mamy to co mamy.
      Moi klienci wielokrotnie skarżyli mi się, że jak objadą sklep 2 razy dookoła i nic nie znajdą wolnego, po prostu odjeżdżają. Bzdury więc opowiada autor artykułu, że jak będą szersze chodniki, to sklepy będą lepiej prosperować. Bzdury kompletne. Dzisiaj klienci jeżdżą samochodami, a nie chodzą pieszo. Doświadczyłam tego na własnym sklepie. To właśnie brak możliwości zaparkowania zabija drobny handel w mieście, w tym Jagiellońską, Wojska Polskiego, Krzywoustego.
      Podsumowując - jedyne, czego potrzeba sklepom przy Jagiellońskiej żeby jakoś funkcjonować jest powrót płatnej strefy parkowania w ten rejon. Klient chętnie zapłaci tę złotówkę za możliwość zaparkowania w pobliżu sklepu. A jak takiej możliwości nie ma - pojedzie do galerii.
      • Gość: . Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.13, 15:27
        Jedyne czego nam trzeba by nasze sklep
        > y nie upadły, to większej ilości miejsc parkingowych przy ulicy.

        To proszę wybudować parkingowiec na środku pl. Zamenhoffa (jeszcze będzie dodatkowy dochód przy takim obłożeniu samochodami!)...
      • Gość: X Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.13, 15:30
        >To właśnie brak możliwości zaparkowania zabija drobny handel w mieście, w tym Jagiellońską, Wojska Polskiego, Krzywoustego.

        Na Jagiellońskiej nie można parkować?! Na Wojska Polskiego?! Na Krzywoustego (całej?)?! To niech stawiają samochody jeden na drugim, bo ja codziennie na tych ulicach widzę auta parkujące w jednej płaszczyźnie, w połowie zabierającej chodnik - więc jak jeszcze im mało, to niech stawiają w dwóch rzędach pionowych (albo dęba)...
      • Gość: m.realista Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.13, 15:30
        1. Podwórka to nie miejsce trzymania samochodów. Tylko z przytoczonej w tekście małomiejskiej oszczędności ludzie tworzą sobie paskudne warunki do życia - brudna kamienica, podwórko zastawione autami, od frontu ciasny brudny chodnik również zastawiony autami.

        2. To nie jest tak, że ktoś sobie wymyślił taką zależność, że szersze chodniki, mniej samochodów sprzyjają handlowi. Jest to udokumentowana zasada działająca w Kopenhadze, Nowym Jorku a nawet Moskwie - mieście najbardziej z wyżej wymienionych zdominowanym przez samochody. Gdyby ludzie zamiast przyjeżdżać samochodem do miejsca pracy zostawili go na buforowym parkingu dalej albo przyjechali komunikacją miejską byłaby dużo większa szansa, że w drodze powrotnej odwiedzili by jakiś sklep, kawiarnie, bar. Z pewnością wzrosłaby częstotliwość spontanicznych decyzji. Ludzie przemieszczający się samochodem odwiedzają tylko zaplanowane, niezbędne miejsca i to tylko przy określonych warunkach jak - miejsce postojowe i to też nie za drogie.
        • Gość: Gosc Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! IP: 195.124.114.* 16.05.13, 16:28
          te dwa tematy powinny byc rozpatrywane oddzielnie mimo ze sa scisle powiazane ... chodniki musza byc na tyle szerokie zeby mozna bylo sie nimi poruszac od sklepu do sklepu natomiast dostepnosc miejsc powinna pozostac zagwarantowana (platna czy nie to inna sprawa) fakt ze mieszkancy plus pracownicy firm ktorzy dojezdzaja i parkuja przez caly dzien wykorzystuja wszystkie bezplatne miejsca parkingowe tez jest bezdyskusyjny .... ale badzmy powazni ten problem rozwiazano juz w wielu miastach wiec pozostaje nadzieja ze Mync zamiast kopac sie z koniem jak jego poprzednicy podejrzy gotowe rozwiazania i z nich skorzysta, do tego naprawde nie trzeba geniusza :-)
      • Gość: kmicic Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.13, 20:14
        Jedyne czego nam trzeba by nasze sklep
        > y nie upadły, to większej ilości miejsc parkingowych przy ulicy. Nasi klienci p
        > rzyjeżdżają tu samochodami z innych części miasta, czasem z daleka. Mój sklep d
        > ziałał nieźle, dopóki na Jagiellońskiej była strefa płatnego parkowania.
        Dzisiaj klienci jeżdżą samochodami, a nie chodzą pieszo. Doświadczyłam
        > tego na własnym sklepie. To właśnie brak możliwości zaparkowania zabija drobny
        > handel w mieście, w tym Jagiellońską, Wojska Polskiego, Krzywoustego.
        > Podsumowując - jedyne, czego potrzeba sklepom przy Jagiellońskiej żeby jakoś fu
        > nkcjonować jest powrót płatnej strefy parkowania w ten rejon.

        Dziwne, nie sądziłem, że na Fifth Avenue nie ma sklepów - bo przecież nie parkują tam żadne samochody, więc pewno sklepikarze już dawno zbankrutowali... Albo, zaraz, zaraz - pewnie klienci w Nowym jorku chodzą wszędzie pieszo, więc sklepy przy Piątej Alei są uratowane!

        www.nybits.com/images/photo/central_park_fifth_avenue.jpg
        us.123rf.com/400wm/400/400/rabbit75123/rabbit751231202/rabbit75123120200041/12272922-new-york-city-ny--dec-30-busy-traffic-on-street-on-december-30-2011-in-new-york-city-fifth-avenue-ha.jpg
        www.sothebyshomes.com/neighborhood/23.jpg
      • Gość: pollux2 Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.13, 21:42
        Popieram Cię koleżanko! Wszystko na to wskazuje, że harcerzyki rowerowe i ekoterroryści dążą do UPADKU Szczecina. Ulica Krzywoustego jest tego ewidentnym przykładem. I ci idioci dążą do tego samego na innych ulicach. A won do lasu! Mają lasek arkoński, puszczę bukową, park Kasprowicza, drogę do Polic - niech tam sobie używają (chociaż w Parku Kasprowicza tej pędzącej na rowerach stonki z roku na rok przybywa. Ale jak nie będzie przedsiębiorczości, to nawet na rowery nie będą mieli gdzie zapracować. A do tego matoły zmierzają. Najlepiej zaorać miasto, zrobić generalny zakaz wjazdu pojazdów, wyburzyć domy i mieszkać w szałasach, albo na drzewach. Małpy.
        • zed.1 Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! 16.05.13, 22:45
          Przecież krzywoustego nie ma nic wspólnego z rowerami. Ta ulica upadła bo ktoś debilnie zrobił remont kasując zupełnie parkingi a nie, że zmienił typ parkowania.
        • Gość: turysta Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.13, 01:09
          ulica Krzywoustego jest przykładem tego, jak mozna spieprzyc miejska ulice.. komu sie chce chodzic przy tranzycie? miejsca parkingowe to drugorzedna sprawa w sytuacji, gdy za oknami mamy rzeke samochodow, a co drugi z nich co TIR.. nie ma dostepnosci komunikacji miejskiej, jedyny najblizszy przystanek autobusowy jest taki, ze mozna tam ledwo wyminac sie z pasazerami.. w imie plynnosci ruchu zdycha handel, wiec macie.. spece od organizacji ruchu czuja sie spelnieni, jak zamiast 99 samochodow przejedzie 100. reszta ich nie interesuje.
      • Gość: turysta Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.13, 01:00
        >Dzisiaj klienci jeżdżą samochodami, a nie chodzą pieszo. Doświadczyłam
        > tego na własnym sklepie.

        bzdury waśćpani piszesz.. ja nie zaglądam do sklepów, do ktorych musze sie przeciskac miedzy samochodami a fasada budynku.. poza tym - w galeriach handlowych jakos ludziom nie przeszkadza dreptac i robic setki metrow i to bez samochodow, ktora stoja kilkaset metrow dalej.. nie masz pani pojecia, ze gdybyscie mieli lepiej urzadzona ulice to klienci przypełzali by sami.. popatrz pani na jasne blonia, gdzie parkingow jest niewiele.. ale ile ludzi.. bo ludzie lgna do takich miejsc - nawet ci najbardziej nawiedzeni samochodziarze..
        • e.idealka Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! 17.05.13, 03:03
          Drogi Panie. Przecież Pan potwierdza tylko to, co powiedziałam. Na Jasne Błonia chodzi się pospacerować i tam chodzi się pieszo. Na Jagiellońską przyjeżdża się do konkretnych sklepów albo wcale. Jak będzie deptak na Jagiellońskiej, to pewnie zmieni się jej charakter i będą tu przyjeżdżali klienci w innych celach. Póki co jest to ulica jak każda inna i chodzą po niej wyłącznie ci którzy muszą, a ci nie dadzą wyżyć specjalistycznym sklepom. Do takich sklepów przyjeżdża się celowo i trzeba mieć gdzie zaparkować.
          • Gość: turysta Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.13, 23:44
            ale ja o tym wlasnie pisze - jak sie zmieni charakter i wyglad ulicy to ludzie tam sie znajda nawet bez konkretnego celu i wtedy jest wieksza szansa ze wiecej osob zagladnie do sklepow.. jak sie bedzie liczyc wylacznie na tych co przyjezdzaja samochodami to sie czlowiek szybko rozczaruje..
        • Gość: wesoły Romek Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! IP: *.dynamic.lte.plus.pl 17.05.13, 08:51
          Gość portalu: turysta napisał(a):
          >ja nie zaglądam do sklepów, do ktorych musze sie przeciskac miedzy samochodami a fasada budynku

          ale niektorym w zyciu wyszlo i nie musza chodzic do biedronki na kazde zakupy
          • Gość: turysta Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.13, 23:34
            > ale niektorym w zyciu wyszlo i nie musza chodzic do biedronki na kazde zakupy

            piszesz o kierowcach co żydzą 2zl na parkowanie i chowaja sie po podworkach i na trawnikach? no ma sie ten gest..
            • przemek_1185 Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! 18.05.13, 14:39
              Policz sobie kolego,ile kosztuje cały dzień parkowania w czerwonej strefie,potem się wypowiadaj.

              Dwa,nie możesz turysto pozwiedzać sobie innego miasta? Właśnie tacy turyści jak Ty mącą odwracając uwagę od prawdziwych problemów i potrzeby ich rozwiązania na idiotyczne deptaczki i wodotryski...
            • Gość: wesoły Romek Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! IP: *.dynamic.lte.plus.pl 18.05.13, 19:48
              zimno probuj dalej. jak sie poddasz daj znak dzwonkiem
    • Gość: Filip Przybysz Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.05.13, 16:42
      Autorze, z Pana koncepcją 'cudownego buspasa' nie zgadzam sie i uwazam ze zaklina Pan rzeczywistość, ale tu akurat (to zaklinanie, to taki Pana znak firmowy jak sądzę, pasuje i popieram :)
      tylko hmm, wigoru zaklinacza warto by użyć tak aby COŚ naprawedę zrobić (petycyjka etc. pobiegac, lub popedałować po miescie za podpisami), pisanie płomiennych artykułów do gazety jest lekkim pojsciem na łatwiznę, hę?
      • asiaspodlasia Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! 16.05.13, 17:23
        Parkowanie WZDŁUŻ krawężnika WSZĘDZIE. Oddajcie chodniki! i przestańcie parkować przy pasach a raczej niech w końcu Policja czy SM weźmie się za to parkowanie przy pasach - 10 metrów!!!
        Popieram Jagielońska dla pieszych!
        • piotr33k2 Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! 16.05.13, 22:19
          ścisle centrum a takim jest ulica jagielonska juz dawno powinno byc wolne od samochodów, choc sam jeżdze samochodem to tak jak mowa w artykule staram sie zaparkowac gdzies wczęsniej gdzie jest wiecej miejsca, spokoniej,mniejszy ruch ,tlok itd itp. i pózniej albo z komunikacji miejskie albo na piechote. niestety miasto mało sie interesuje ,malo robi aby takie miejsca stworzyc .
          • zed.1 Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! 16.05.13, 22:50
            Tylko co to jest ścisłe centrum?
            Na początek zmieńmy sposób parkowania a potem jak dalej będzie źle można iść dalej.
            Nie ma co skakać na główkę tak jak zrobiono na Krzywoustego bo jak widać po takich błędach ulice nie podnoszą się latami.
            • piotr33k2 Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! 16.05.13, 22:58
              ulice z samego sensu i zalozenia nie są do parkowania byle jak i byle gdzie tylko do przejezdzania a chodniki do chodzenia,do parkownia sa parkingi ewentualnie miejsca parkingowe nie ograniczające jednak ani ruchu i bezpieczenstwa ruchu na tych ulicach .musimy wreszcie zrozumiec że nie wszedzie nie kazdy w każde miejsce musi dojechac i jeszcze potem zaparkowac samochodem pod samym nosem .
              • zed.1 Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! 17.05.13, 04:22
                No ja się zgadzam ale to nie znaczy, że jak wytnie się miejsca postojowe w 100% to będzie dobrze. Małe kroki, ograniczenia, obserwowanie co to daje.
                Bez szaleństw z ulicami bo jak na razie wszystkie megaprojekty okazały się wtopą. Od deptaka, przez krzywoustego po aleję kwiatów, stare miasto, itd. itp.
        • Gość: .. Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! IP: *.play-internet.pl 16.05.13, 22:38
          Asiu, do kogo ten apel?zabrali Tobie jakiś chodnik?kto? Zawsze jak się wypowiadasz,to albo won z chodników, albo oddajcie chodniki...skąd się wzięło u Ciebie takie przywiązanie do chodników akurat?
          • Gość: gość Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! IP: *.globalconnect.pl 17.05.13, 00:43
            > Bierzmy przykład z Kopenhagi, która dawno zrozumiała, że miasto to ludzie, nie samochody.,

            W Danii budują 60-cio metrowe domki jednorodzinne. Może też mamy w Polsce takie budować bo tak jest trendy ? Kogoś z tą Kopenhagą już mocno pojebało w główkę.

            > Posłuchajmy rad Stowarzyszenia Estetycznego i Nowoczesnego Szczecina, by każdego roku zmieniać przynajmniej jedną ulicę w centrum.

            ludzi których życiowym hobby jest fotografowanie źle zaparkowanych aut i nienawiść do ich właścicieli ?
            www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=1071639&page=394
            • zed.1 Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! 17.05.13, 04:23
              Pomysły sensu są naiwne i zawsze oznaczają skok na główkę i zmianę wszystkiego w 100%. Idiotyzm.
            • Gość: wesoły Romek Re: Jagiellońska. Tu miasto nas okrada! IP: *.dynamic.lte.plus.pl 17.05.13, 08:56
              Gość portalu: gość napisał(a):

              > > Posłuchajmy rad Stowarzyszenia Estetycznego i Nowoczesnego Szczecina, by
              > każdego roku zmieniać przynajmniej jedną ulicę w centrum.
              >
              > ludzi których życiowym hobby jest fotografowanie źle zaparkowanych aut i niena
              > wiść do ich właścicieli ?
              > rel="nofollow">www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=1071639&page=394

              niestety to nie ich hobby. to jedyne co oni w zyciu umieja i to jest prawdziwy dramat.
    • pinkertonion Plac Żołnierza 17.05.13, 13:58
      Na Placu Żołnierza wcale nie jest lepiej. Samochody parkujące na skos zajmują w niektórych miejscach prawie cały chodnik co powoduje, że dwóch pieszych musi się wymijać bokiem. Niekiedy zdarza się tam, że idąc prawą stroną chodnika muszę uciekać w lewo przed jadącym prosto na mnie autem. Coś koszmarnego!
      • Gość: As16 Re: Plac Żołnierza IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.13, 14:26
        Z tym jeżdżeniem po chodnikach faktycznie jest coraz gorzej. Ostatnio koleś w celu pokonania wysokiego krawężnika wjeżdżając pod kontem 90 stopni z ulicy na chodnik tak się bujnął, że ledwo wyhamował przed pieszym. Facet zbladł ze strachu i zrugał właściwie kierowce, który twierdził, że miał wsio pod kontrolą......
      • przemek_1185 Re: Plac Żołnierza 17.05.13, 16:19
        Plac Żołnierza to dobry przykład,ale nieprzyjazności Szczecina dla osób spoza miasta lub osób,które muszą dojechać gdzieś autem: wyobraź sobie: dostałeś wezwanie do Sądu Szczecin-P.iZ.,jesteś spoza miasta.problem nr 1 - znajdź miejsce,aby zaparkować.problem nr 2 - jak już cudem znalazłeś miejsce,to na ile wykupić bilet (kto bywa w sądzie,ten zna zagadnienie).z życia wzięte: 80 letnia babcia miała zeznawać.ma problemy z poruszaniem,więc z Płoni trzeba było ja dowieźć,pomóc wejść i odwieźć.żadnego miejsca parkingowego w pobliżu.rozprawa opóźniona o godzinkę,trwała kolejne 2. Koszt SPP kosmiczny,a i tak nałożyli karę-nie wyjdziesz z sali sądowej,bo akurat bilet się kończy...Czy Szczecin to dobre miejsce do życia? Ten sam problem jest z urzędem miasta,urzędem pracy,wojewódzkim,itd...
        • Gość: .luijyht Re: Plac Żołnierza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 21:58
          kiedy junior przestanie pisać te bzdury. teraz ma jeszcze kolegę. może warto pomyśleć zanim się coś naskrobie. a tak swoją drogą, czy jest jeszcze jakiś tytuł gdzie junior może się popisywać?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja