Zachodniopomorskie = Polska B - cytat z GW

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 14:42
"...Dziś najwięcej samobójstw jest w "Polsce B" - przeważa ściana wschodnia i
województwa dolnośląskie (19,5) i zachodniopomorskie (17,5). Różnice są
bardzo wyraźne - najlepiej jest w centrum (świętokrzyskie - 10,9). Jednak
najbardziej wyraźna jest różnica między wsią a miastem. Dziś - odwrotnie niż
u Durkheima - im większe miasto, tym niższy wskaźnik samobójstw. Procesy,
które sto lat temu zachodziły w miastach - gwałtowne zmiany sytuacji
życiowej, zerwanie więzi społecznych - teraz dotykają wsi..."

    • mike102 polska "A" to przeciez tylko warszawka 27.07.04, 14:51
      Gość portalu: Olej napisał(a):

      > "...Dziś najwięcej samobójstw jest w "Polsce B" - przeważa ściana wschodnia i
      > województwa dolnośląskie (19,5) i zachodniopomorskie (17,5). Różnice są
      > bardzo wyraźne - najlepiej jest w centrum (świętokrzyskie - 10,9). Jednak
      > najbardziej wyraźna jest różnica między wsią a miastem. Dziś - odwrotnie niż
      > u Durkheima - im większe miasto, tym niższy wskaźnik samobójstw. Procesy,
      > które sto lat temu zachodziły w miastach - gwałtowne zmiany sytuacji
      > życiowej, zerwanie więzi społecznych - teraz dotykają wsi..."

      no chyba ze ten tekst rozumiec: sciana wschodnia (polska B) +
      zachodniopomorskie i dolnoslaskie.
      • Gość: mamoniowa Re: polska "A" to przeciez tylko warszawka IP: 212.244.77.* 27.07.04, 15:19
        Obawiam sie, ze jednak B, poniewaz tam jest myslnik....
        • mike102 ...Wroclaw w Polsce "B"??? 27.07.04, 16:06
          Gość portalu: mamoniowa napisał(a):

          > Obawiam sie, ze jednak B, poniewaz tam jest myslnik....

          to faktycznie co poza srodmiesciem Warszawy jest Polska "A"? :)))
          z drugiej strony Warszawka i tak jest zaledwie Radomiem Europy...
          • Gość: mamoniowa a moze by tak.... IP: 212.244.77.* 28.07.04, 07:51
            wejsc na forum warszawskie i to samo napisac ??? :-)
            • mike102 Re: a moze by tak.... 28.07.04, 12:58
              Gość portalu: mamoniowa napisał(a):

              > wejsc na forum warszawskie i to samo napisac ??? :-)

              nie raz i nie dwa i ja i forumowicze z innych miast zachodniej polski to
              napisali i to nie tylko na forum GW. wszystkie argumenty takiej dyskusji znam
              na pamiec.
    • Gość: pijak i złodziej Re: Zachodniopomorskie = Polska B - cytat z GW IP: 217.153.168.* 27.07.04, 15:31
      moi drodzy przedmowcy, niezaleznie od zastosowanej nomenklatury nie ma
      absolutnie zadnych powodow do obrazy. zachodniopomorskie jest polska "b",
      odrazajacy wyglad domostw, degradacja infrastrukury jest prosta konsekwencja
      niska jakoscia spoleczestwa, ktore naplynelo na te tereny.

      polecam, ciekawe opracowanie
      www.barka.org.pl/strategia_wykluczenia_%20draft5.doc
    • Gość: jolka Nic dziwnego - z Warszawki nas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.04, 15:45
      nie widać...
      A gdy któryś ze Szczecina wyskoczy do stolycy, to zapomina skąd głąb wyrósł i
      kto go wybrał.
      Zachodniopomorskie nie jest "Polską B" - wg warszawki jest chyba
      Polską "doDe"...
      Jedyna pociecha w tym wszystkim, że do Berlina mamy bliżej niż do Wawki... Może
      na nią się w końcu wypiąć???????
      • Gość: mamoniowa Re: Nic dziwnego - z Warszawki nas IP: 212.244.77.* 27.07.04, 15:50
        prawie kazdy rodowity warszawaik przyzna, ze ci przyjezdni sa bardziej
        warszawscy od nich samych :-)
        Tyle, ze w tym artykule ktos sie moim zdaniem zagalopowal. Bo niby jakim
        kryterium sie kierowano ukladajac taka alfabetyczna klasyfikacje?? Jesli tym, o
        czym wspominal pijak i zlodziej, to.....moze i nie ma odpwoiedniej
        infrastruktury,ale przynajmniej nasze miasto nie jest tak zadluzone jak
        stolyca, Krakow czy Gdansk.
        • Gość: H56 Re: Nic dziwnego - z Warszawki nas IP: *.comnet.krakow.pl 27.07.04, 16:02
          tyle ,że bogaty pożyczkę zawsze dostanie, a biednemu wiatr w oczy wieje
          • mike102 Re: Nic dziwnego - z Warszawki nas 27.07.04, 16:20
            Gość portalu: H56 napisał(a):

            > tyle ,że bogaty pożyczkę zawsze dostanie, a biednemu wiatr w oczy wieje

            Trudno nazwac np. Krakow bogatym miastem. Place nizsze niz w Szczecinie a
            zadluzenie na glowe 2 x takie jak w grodzie Gryfa.
            Pozyczki dostaja WYPLACALNI.
        • vojciech Re: Nic dziwnego - z Warszawki nas 27.07.04, 22:34
          Gość portalu: mamoniowa napisał(a):

          > Bo niby jakim
          > kryterium sie kierowano ukladajac taka alfabetyczna klasyfikacje??

          No, to proste: Zachodniopomorskie, Śląsk i ściana wschodnia to Polska B. Reszta
          to Polska C. Sama Warszawka to Polska D. Głównej nagrody Jury nie przyznało (z
          powodu zbyt marnych uczestników).
      • mike102 To ktos sie jeszcze przejmuje ta Little Moscow? 27.07.04, 16:21
        Gość portalu: jolka napisał(a):

        > nie widać...
        > A gdy któryś ze Szczecina wyskoczy do stolycy, to zapomina skąd głąb wyrósł i
        > kto go wybrał.
        > Zachodniopomorskie nie jest "Polską B" - wg warszawki jest chyba
        > Polską "doDe"...
        > Jedyna pociecha w tym wszystkim, że do Berlina mamy bliżej niż do Wawki...
        Może
        >
        > na nią się w końcu wypiąć???????

        Bo mnie ona i jej opinie interesuja mniej wiecej tak samo jak Kijow, Minsk i
        Ulan Bator...
        • Gość: jolka Re: To ktos sie jeszcze przejmuje ta Little Mosco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.04, 08:44
          mike102 napisał:
          Bo mnie ona i jej opinie interesuja mniej wiecej tak samo jak Kijow, Minsk i
          > Ulan Bator...

          Mike, nie bądź taki "hop-do-przodu"!
          Niemcy, Ruskie i Ukraińcy doskinale dogadują się nad naszymi głowami, olewając
          nas, Polaków.
          Ich "porozumienie ponad podziałami" wskazuje jednoznacznie, że jesteśmy zbędni,
          niepotrzebni.
          Coś w tym chyba jest, że Wawka stoi im solą w oku.
          TRZEBA TRZYMAĆ Z SILNIEJSZYMI.
          Ja JUŻ uczę się niemieckiego i szukam korepetycji z rosyjskiego hihihi
          • mike102 Re: To ktos sie jeszcze przejmuje ta Little Mosco 28.07.04, 13:05
            Gość portalu: jolka napisał(a):

            > mike102 napisał:
            > Bo mnie ona i jej opinie interesuja mniej wiecej tak samo jak Kijow, Minsk i
            > > Ulan Bator...
            >
            > Mike, nie bądź taki "hop-do-przodu"!

            sorry, Minsk jest troche wyzej, bo ma kilka linii metra i autostrade w dwie
            strony...

            > Coś w tym chyba jest, że Wawka stoi im solą w oku.

            Warszawa sala w oku? na zachodzie Warszawa jest odbierana jeko wielkie, nudne,
            postkomunistyczne blokowisko o niewielkim znaczeniu geopolitycznym.
            Zreszta o czym my mowimy, jesli sam Hamburg ma pkb taki jak polowa polski...

            Jak Wawka odda nam Pomorski Bank Kredytowy, Konkurs Wiedzy o Unii Europejskiej,
            pomnik Mojrzesza, wszystkie woluminy, obrazy i dziela sztuki ukradzione ze
            Szczecina i jak jeszcze wyplaci odszkodowania za powojenny "panstwowy" szaber,
            to mozemy sie z nimi rozwiezc.

            Szczecin byl zawsze miastem europejskim a Warszawa pol-azjatyckim. Nasze drogi
            nie ida razem. A kiedy ida - to ze szkoda dla nas.
    • mike102 w tym tekscie jest wiecej "madrosci"... 28.07.04, 13:14
      Otoz po tm jak sie dowiedzielismy ze Wroclaw (abitne, bogate i najfajniesze w
      tym kraju miasto) to Polska "B", mozemy sie dowiedziec wiecej rewelacji:

      "- Już w pierwszej klasycznej pracy socjologicznej na ten temat, "La suicide",
      wydanej w 1897 roku, Émile Durkheim zauważa, że najmniej samobójstw występuje w
      Poznańskiem, bo tam ludzie żyją na miejscu z dziada pradziada. Ruchliwość -
      ludzie napływowi, niezakorzenieni - niewątpliwie wpływa na agresję i
      autoagresję.
      Dziś najwięcej samobójstw jest w "Polsce B" - przeważa ściana wschodnia" (...)"

      Ciekaw jestem od kiedy to w Lubelskiem albo Podlaskiem jest "niezakorzeniona
      ludnosc naplywowa"???"

      Pozdrowienia dla autorki...
      • Gość: mamoniowa Re: w tym tekscie jest wiecej "madrosci"... IP: 212.244.77.* 28.07.04, 13:23
        szczegolnie w warszawce nie ma ludnosci naplywowej, cokolwiek to slowo oznacza
        he he he
Inne wątki na temat:
Pełna wersja