Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wypeł...

24.06.13, 20:42
"Do niezabezpieczonej studzienki wpadł jedenastolatek"

Gdzie są służby miejskie ? Gdzie jest Straż Miejska ? Władza nas nie rozpieszcza, coraz mniej dbałości o mieszkańców. Ograniczenia w ratownikach na szczecińskich kąpieliskach najlepiej o tym świadczą.

Pozdrawiam i zapraszam na facebook : Szczecin bez korupcji
www.facebook.com/pages/Szczecin-bez-korupcji/459647790774706
    • teodor_jeske_choinski_1 Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wypeł... 24.06.13, 20:44
      Cud w Ciecinie!
      Dzieci topia sie na kapielisku ktorego nie ma!!
      To tylko w ciecinie za prezydentury mlodego majsterkowicza, tfu, menadzera.
      • blogfiles Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 24.06.13, 20:55
        10/10
    • Gość: castigato Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.cable.smsnet.pl 24.06.13, 21:36
      siak to gdzie, pewnie akurat rozstawiali fotoradar... :)
    • tommy765 Heavy Rain 24.06.13, 22:02
      Akcja jak z Heavy Rain, dzieciaki uratował pewnie agent Norman Jayden...
    • Gość: JK Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.szczecin.uw.gov.pl 24.06.13, 22:08
      A gdzie są rodzice tych dzieci?
      • Gość: primus szczecin.uw.gov.pl IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 16:36
        Pewnie pracują na podatki, z których opłacani są podłączeni do Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie siedzący o 22 w pracy (??) i piszący bzdury na forum gazety wyborczej.

        Albo pewnie dzieci miały być w przedszkolu czy szkole, ale po ostatnich cięciach i po przekazaniu pieniędzy na gabinety dentystyczne na świetlice nie starczyło.

    • g.r.a.f.z.e.r.o Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wypeł... 24.06.13, 22:52
      Kto jest administratorem obiektu?
      Czyżby miasto?
      Jeśli tak to kogoś chyba czekają prokuratorskie zarzuty.
      Za brak zabezpieczenia niebezpiecznego obiektu.
      • zly_podatnik Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 24.06.13, 23:41
        Powinni oddać ojcu dobrodziejowi albo pisowi to zawsze by asystowała straż miejska:)
      • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 24.06.13, 23:58
        Nie przesadzajmy. Jakby sie bawili na pobliskich torach to winilbys pkp? A jak na ulicy?
        • Gość: Vlad.H. Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: 77.175.77.* 25.06.13, 00:04
          za zabezpieczenie terenu odpowiada wlasciele - tak stanowi prawo - zmien prawo jesli ci nie pasuje
          • Gość: Zadowski Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 00:11
            Nie wymagaj od Zadowskiego, żeby znał prawo. Jak kilka lat temu temat Gontynki był wśród bajek opowiadanych przez jego Prezesunia, to Zadowski udawał, że odkryte włazy kanalizacyjne to niedościgniony szczyt geniuszu. A wszyscy wokół czepiają się bezpodstawnie.
            • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 25.06.13, 00:29
              ty byles debilem pod tamtym nickiem gdy pisales codziennie o gontynce i jestes teraz. trzeba bylo przeznaczyc czas jaki tracisz na trollowanie na rozmowe z dzieciakami by nie chodzily tam gdzie nie powinny.
              • Gość: Zadowski Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 00:55
                To trzeba było wyjrzeć z dupy, którą wciąż lizałeś i powiedzieć szefowi, że na forum ktoś ci wypomina zagrożenie dla życia i zdrowia. Żeby szef nie musiał teraz obawiać się zarzutów prokuratora o narażenie zdrowia i bezpieczeństwa przez niezabezpieczenie.

                Ale to dobrze, że się publicznie przyznajesz do tego, że wiedziałeś a nic nie zrobiłeś :-)
                • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 25.06.13, 02:10
                  a ty zrobiles piszac na forum?
                  order juz dla ciebie idzie, wyslano poczta. :)
                  • Gość: Zadowski Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 02:26
                    Znów nie znasz prawa, za dużo etatów, żeby ogarnąć odpowiedzialność funkcjonariusza publicznego?

                    Teraz już mniej, bo plujesz na byłego pracodawcę, jakby cię zdradził za lata wiernego opowiadaniu tu bzdur.
                    • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 25.06.13, 17:34
                      To jest już jakieś prawo o oredarach za pisanie na forum? To faktycznie tego nie znam. :)
          • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 25.06.13, 00:27
            mozemy isc w dwoch kierunkach:
            albo amerykanizacji i na grzebieniu beda musialy byc ostrzezenia by go nie polykac
            albo normalnosci i akceptacji tego, ze jak nie masz zdrowego rozsadku to mozesz sie skrzywdzic

            tak wiec jak mowie, tory, jezdnia, wszystko to "nalezy do kogos" na podobnej zasadzie jak i gontynka. w odleglosci 1000m takich miejsc gdzie mozna zginac z wlasnej glupoty sa tysiace. tylko trzeba sie postarac.

            i wiem, ze to co mowie jest niepopularne bo przeciez "chodzi o dzieci" a w takich przypadkach kazdy zazwyczaj popada w histerie i obsrywa sie "jak ktos do tego dopuscil", ale wiem gdzie prowadzi takie histeryczne zabezpieczanie kazdego metra kwadratowego przed kazdym idiota.
            • Gość: Zadowski Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 01:07
              Polskie prawo to już dawno rozstrzyga: mieszkam.gratka.pl/artykul/1112-1-obowiazki-wlasciciela-i-zarzadcy-w-zwiazku-z-utrzymywaniem-obiektow-budowlanych.html

              Ciekawe czy już malują tablice "zakaz wstępu" i jutro będą je montować na słupach ukradzionego płotu?

              Ups! Słupy też rąbnęli... ale co kogo obchodzi, że przez 2 kadencje Prezydent tego miasta nie umie zabezpieczyć w centrum kilku hektarów ziemi?

              Może mandat za syf i niebezpieczeństwo SM nałoży? :-)))))
              • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 25.06.13, 02:13
                pomijasz fakt, ze to nie jest obiekt w uzytkowaniu wiec wiekszosc z tych przepisow nie odnosi sie.
                • Gość: Zadowski Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 02:24
                  Zadowski, gdzie wolno pozostawić niezabezpieczony, nieoznakowany teren i udawać, że się nie ponosi odpowiedzialności?

                  Bajki opowiadasz, w które tylko ty możesz wierzyc.
                  • evergreen111 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 25.06.13, 11:40
                    Czy naprawdę myślisz, że płot wokół ex-Gontynki zastopowałby tych chłopców?? Ani płot ani tabliczki by ich nie powstrzymały, to pewne. Jeśli już kogos tu winić, to przede wszystkim rodziców, których g... obchodzi, gdzie ich pociechy się szwendają.
                    • Gość: honor Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 16:09
                      I dlatego np. w jednostkach wojskowych nie stawia się płotów, nie wynajmuje firm wartowniczych, nie zabezpiecza ciężkiego sprzętu, bo wiadomo, że dzieci i tak wlezą i granatem się pobawią.

                      Przestań planeta egos kryć dupę ludziom, którzy już powinni szczoteczkę do zębów pakować.

                      • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 25.06.13, 17:53
                        W jednostkach płot jest po to by naród polski nie okradł własnej armii.
                • Gość: gość Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.13, 16:19

                  zed.1 napisał:

                  > pomijasz fakt, ze to nie jest obiekt w uzytkowaniu wiec wiekszosc z tych przepi
                  > sow nie odnosi sie.

                  No to po co nbagle montują płot i zabezpieczają studzienki?

                  www.mm­szczecin.pl/452262/2013/6/25/gontynka-wczoraj-topily-sie-dzieci-dzisiaj-zabezpieczaja-teren?category=news
                  Przecież "większość tych przepisów nie odnosi się"? Co za marnotrastwo publicznych pieiędzy! Dzwoń szybko zed do swoich kumpli z UM i powiedz żeby nie wywalali kasy na zabezpieczenie tego miejsca bo jak jakiś głupi bachor wpadnie znowu do studzienki albo basenu to sam sobie jest winien i jego rodzice.
                  • Gość: honor Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 16:37
                    Wg Zeda zabezpieczenie terenu to pewnie niegospodarność i Zed teraz pobiegnie do prokuratora o tym donieść ;-)
                  • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 25.06.13, 17:32
                    Pewnie po to by uspokoić społeczną histerię. Pewnie z tego samego powodu w USA wprowadzili nakaz by na grzebieniu była informacja by tego nie jeść. ;)
                    • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 25.06.13, 17:33
                      A jak zamontują płot to czekam na twoje raporty ile dni potrwa zanim ktoś jednak wejdzie na teren. Wtedy zobaczymy i policzymy jaka jest skuteczność do wydanej kasy.
                      • Gość: Zadowski Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 17:36
                        Może jak cie zwolnić ze stanowiska rzecznika i zatrudnić do pilnowania dziur w ziemi zamiast forum internetowego będzie większa korzyść społeczna?

                        I świeżego powietrza łykniesz. I nie będziesz musiał się ośmieszać.
                        • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 25.06.13, 17:45
                          I jak zwykle ani sensu, ani treści nie ma w tym co napisałeś. Sam smrodek.
                    • Gość: Zadowski Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 17:34
                      Ty tu nie pie...o grzebieniu, tylko skocz sobie do jakiejś niezakrytej kratki ściekowej pozwiedzać szczurzy świat.
                      • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 25.06.13, 17:50
                        Zadowski, mam dla ciebie propozycje. Idź na gotynke i zakop się w ziemi. Cały.

                        A potem twoja rodzina będzie mogła pozwać miasto o grubą kasę bo nie powstawiło płotu i tabliczki z napisaem, że zakopywanie się w ziemi jest niebezpieczne.

                        Gwarantowany sukces przed każdym sądem. :)
                        • Gość: Zadowski Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 19:20
                          Mam propozycję: idź sobie na spacer po jakiejś łące, lesie, czy polu i wpadnij do niezabezpieczonej stalowej studni. I siedź tam pare dni licząc, że ktoś cie uratuje.

                          A zamiast durnych życzeń poczytaj polskie prawo, bo znów się ośmieszasz.
                          • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 25.06.13, 22:51
                            Zawsze mozesz mnie wyedukowac w prawie i pokazac przepis mowiacy, ze jestes odpowiedzialny za osobe jaka wdarla sie na twoj teren bez twojej zgody.
            • Gość: Vlad.H. Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 25.06.13, 08:59
              idziemy w kierunku w ktorym wladza kontroluje obywatela - dba o jego bezpieczenstwo nawet za cene lamania prawa, demokracji czy praw jednostki - niezrozumiale jest wiec dlaczego nagle slyszymy ze wladza oczekuje iz to obywatele wezma odpowiedzialnosc za swoje bezpieczenstwo.
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 25.06.13, 10:23

              > i wiem, ze to co mowie jest niepopularne bo przeciez "chodzi o dzieci" a w taki
              > ch przypadkach kazdy zazwyczaj popada w histerie i obsrywa sie "jak ktos do teg
              > o dopuscil", ale wiem gdzie prowadzi takie histeryczne zabezpieczanie kazdego m
              > etra kwadratowego przed kazdym idiota.

              Zed - prawo jest prawo. I tak, prawo nie chroni ci jak wleziesz na tory bo ci nie wolno, nie chroni jak wbiegniesz na autostradę bo nie wolno, ale chroni jeśli idziesz po pasach. A osoba która cię na pasach przejedzie poniesie konsekwencje.
              Jak widzisz nie oznacza to że nie mozesz na jezdni zginąć.

              I tu jest podobnie. Nadal możesz w zruinowanym basenie Gontynki zginąć.
              Ale prawo mówi że obiekt ma być zabezpieczony i oznaczony jako niebezpieczny.
              Koniec. Kropka. Prokurator.
              • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 25.06.13, 17:35
                Pasy są publiczne. Gontynka nie jest.
                • Gość: Zadowski Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 17:36
                  Durny jesteś i co się odezwiesz to się ośmieszasz. Nawet nie wiesz jak bardzo.
                  • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 25.06.13, 17:46
                    Przestań głupku pisać jak nie masz nic do powiedzenia. Nie nauczyli cię tego? Ja cię nauczę :)
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 25.06.13, 20:39
                  zed.1 napisał:

                  > Pasy są publiczne. Gontynka nie jest.

                  Zgadza się.
                  I Gontynka jako teren niepubliczny, nie powinien być powszechnie dostępny. Tak samo jak nie jest dostępna kopalnia, czy tereny portowe.
                  Jeśli zaś te tereny są powszechnie dostępne, to jest to KARALNE ZANIEDBANIE WŁAŚCICIELA.

                  Bo dzieci nie weszły tam przez dziurę w płocie, ani też przez płot.
                  • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 26.06.13, 00:40
                    Nieznajomosc prawa nie zwalnia od jego konsekwencji. I podobnie nieznajomosc wkroczenia na teren nie zwalnia z tego jakie prawa ma wlasciciel terenu.
                    • Gość: PawelA Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.dynamic.chello.pl 26.06.13, 22:18
                      Choroba...
                      Nie wychodzę jutro na ulicę, bo się jeszcze jakaś płytka chodnikowa pode mną załamie i mnie oskarżą o próbę samobójczą, dewastację, próbę spowodowania katastrofy w ruchu lądowym i nie wiem co jeszcze.



                      Zed, Ty się nic nie zmieniłeś, jak bredziłeś kiedyś, liżąc tyłek preziowi, tak bredzisz nadal, a ten temat jest najlepszym tego przykładem.
                      • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 26.06.13, 23:31
                        Na pewno jednak nie oskarza cie o madrosc i ogarniecie ;)
                        • Gość: PawelA Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.13, 11:43
                          Nie martw się, Tobie też to nie grozi :-D.
    • Gość: dupna redakcja dupna redakcja może poprosi UM o komentarz? IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 00:06
      Może dupna szczecińska redakcja GW poprosi magistrat o komentarz. Na tym forum setki razy zgłaszano, że niezabezpieczona Gontynka stanowi zagrożenie dla życia i bezpieczeństwa. Ale w szczecińskiej GW trwa idiotyczna kampania na rzecz drogi rowerowej na Jagielońskiej.

      Ssące cyca władzy redaktorki z GW boją się zadać trudne pytania Prezydentowi?
      Gdzie jest płot?
      Czy zgłoszono jego zaginięcie Policji? Kto pilnuje 5 metrowego basenu i pokradzionych studzienek?
      Jeśli się ktoś następny utopi to kto będzie odpowiedzialny?

      Kraśnicki - popedałuj do Urzędu Miejskiego i zadaj pytanie. Chyba, że ci się inwencja kończy na krawężniku.
      • zed.1 Re: dupna redakcja może poprosi UM o komentarz? 25.06.13, 00:30
        obok jest niebezpieczna jezdnia i tory kolejki!
        gdzie jest do nich plot ?
        • Gość: Zadowski Re: dupna redakcja może poprosi UM o komentarz? IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 00:53
          Różnica Zadowski polega na tym, że dzieci wiedzą, co jeździ po torach i po ulicach. Za to jak widzą łąkę, to myślą, że ten, kto odpowiada za zabezpieczenie terenu go zabezpieczył.

          Ale dla ciebie idioto forumowy nie ma różnicy czy na jest równy płaski chodnik na ulicy, czy ktoś rozkradł kilka lat temu pokrywy zabezpieczające, oświetleni i idąc po terenie w każdej chwili można sobie nogi połamać albo się utopić?

          Naczelny idiota forumowy!

          Jeśli teren nie jest zabezpieczony, to jego właściciel lub zarządzający powinien trafić za kratki.

          Każdy ma prawo chodzić gdzie chce i być bezpiecznym. Ty jak idziesz po ulicy, to nie martwisz się, że co balkon, to ci na głowę cegłówka spadnie, bo to obowiązek zarządzającego o to zadbać.

          Ale twoja inteligencja najwyraźniej jest na poziomie tego, co mu cegła spadła... więc tłumaczenie ci tak prostych rzeczy nie ma sensu.

          Lizusie głupi.
          • zed.1 Re: dupna redakcja może poprosi UM o komentarz? 25.06.13, 02:18
            jak zwykle ci sie pomieszalo w glowie.

            dzieci wiedza wiec pewnie tez powinny wiedziec by nie wchodzic do wody bez opieki doroslych? wiec twoj argument "dzieci wiedza" idzie do smieci, a skoro idzie do smieci to wracamy do tego co napisalem, ze tory tez powinny byc ogrodzone i ulica tez, a nie jest.

            prawo chroni ludzi, ale nie chroni ich glupoty i masz odpowiedzialnosc za wlasne zycie i zdrowie a jesli nie jestes pelnoletni to jest to odpowiedzialnosc twojego opiekuna. podobnie jak w twoim przypadku, gdzie niepelnosprawnosc umyslowa sprawia, ze wiekszosc odpowiedzialnosci za ciebie ponosi twoj opiekun.

            ciekawe skad wytrzasnales to, ze masz prawo do bycia bezpiecznym? idz spac do lasu i powiedz to naturze, ze masz prawo do bezpieczenstwa i zerowa odpowiedzialnosc za siebie. wiekszych idiotow ciezko tu spotkac.
            • Gość: Zadowski Re: dupna redakcja może poprosi UM o komentarz? IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 02:22
              Zadowski, dzieci mają być chronione przez radców prawnych i innych powołanych do tego ludzi.

              Na tych ludziach ciążą jasne prawne obowiązki i gadanie głupot tego nie zmieni.
              • Gość: ajpitoajpi12 Re: dupna redakcja może poprosi UM o komentarz? IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 08:13
                a wystarczyłoby postawić krzyż i napisać, że święty - wszyscy będą omijać miejsce, spragnione rozrywek dzieci również
              • Gość: gj Re: dupna redakcja może poprosi UM o komentarz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.13, 08:13
                Bzdury gadasz, za bezpieczeństwo dzieci odpowiadają rodzice i nie można zwalać odpowiedzialności na nikogo innego. Inaczej można by każdemu dzieciakowi strażnika przydzielić, żeby nie chodził tam gdzie nie powinien..
                • zly_podatnik Re: dupna redakcja może poprosi UM o komentarz? 25.06.13, 08:46
                  Wiesz, co innego kto odpowiada prawnie za bezpieczeństwo a co innego życie i korzystanie z otaczającego świata. Rodzice mogą mówić, zabronić, przestrzegać ale JEŚLI NIE MA TABLIC OSTRZEGAWCZYCH to można uznać za BEZPIECZNE przebywanie na danym terenie. Nikt od nikogo nie wymaga znajomości i wiedzy o głębokości wypełnionego wodą basenu. Przypomnę dowcip:
                  Jedzie turysta autem zatrzymuje się przed dużą kałużą, obok na górce siedzi baca. Turysta pyta:
                  - Baco a głeboka ta kałuża?
                  - E...nie głęboka, możesz paniczku sobie jechać.
                  Kierowca wjechał, po dwóch metrach auto utonęło po dach, kierowca się wygramolił zły i krzyczy do bacy:
                  - Baco, mówiliście przece, że kałuża nie jest głęboka a całe auto utopiłem!
                  - Bo nie jest głęboka, przed chwilą kaczuszki po niej szły to ino tylko nóżki zamoczyły.

                  We wszelkich normach dąży się do tego by zwykły człowiek nie mógł sobie zrobić czymkolwiek krzywdy.
                  Więc, Zed, Junior, hajda do urzędu walczyć o winnych tego wypadku, o ogrodzenie a jak nie to walczyć jak lwy by dostał teren gastronom lub ojciec dobrodziej.
                  • zed.1 Re: dupna redakcja może poprosi UM o komentarz? 25.06.13, 10:37
                    To nie jest basen, to był kiedyś basen. Teraz to jest pozostałość. To co mówisz odnosi się zaś do obiektów użytkowanych.
                    Tak samo powinien być teraz oznaczony jak każdy dół powinien mieć oznaczenie "uwaga dół". Sam widzisz, że tego nie ma.
                    Dzieciaki wtargnęły na teren prywatny i naraziły się na niebezpieczeństwo. O ile pierwsze przejdzie w waszym punkcie widzenia bo na ten teren łatwo wejść bez świadomości odrębności miejsca to drugie zupełnie nie przejdzie.
                    Jak się włamię komuś na działkę i spadnę z drzewa to mam krzyczeć, że nie było znaku "uwaga bo spadniesz z drzewa"?
                    • zly_podatnik Re: dupna redakcja może poprosi UM o komentarz? 25.06.13, 11:47
                      Nic nie rozumiesz.
                      Jeśli wejdziesz na czyjś prywatny teren, wejdziesz na drzewo i spadniesz to będzie to wypadek przy próbie kradzieży z włamaniem, ale jeśli spadając na glebę nadziejesz się na niewidoczne gwoździe i stanie Ci się coś przez co będziesz w szpitalu przez minimum siedem dni to właściciel działki odpowie za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu lub Twoją śmierć. Zauważ, że nikt nie ma pretensji, że dzieci wpadły do basenu, jest zarzut, że wpadły do niezabezpieczonego basenu wypełnionego wodą. Nawet miejskie baseny ppoż były ogrodzone.
                      fersztejen?
                      BTW, wiem mniej więcej gdzie ta Gontynka, ale co jak wpadnie w pusty basen przechodzień za 10 lat, który urodził się 10 lat temu nie zna miejsca a widzi tylko chaszcze i przez nie chce przejść?
                      Prawdopodobnie żeby to zrozumieć powinieneś Ty wraz z kolegami z UM przejść przez nieoznaczone pole minowe, ten co przejdzie może zostać prezydentem.
                      • evergreen111 Re: dupna redakcja może poprosi UM o komentarz? 25.06.13, 12:34
                        Gdybyś naprawdę wiedział, gdzie jest Gontynka, to wiedziałbyś także, że przejście przez nią NIGDZIE NIE PROWADZI, więc nie można trafić tam przypadkowo.
                        • Gość: honor Re: dupna redakcja może poprosi UM o komentarz? IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 16:47
                          Co ty za bzdury opowiadasz. Przestań się ośmieszać planeta egos! NIe masz jak bronić nieodpowiedzialnych to zmyślasz?
                          maps.google.pl/maps?q=gontynka+szczecin&ie=UTF8&ll=53.444091,14.568075&spn=0.004224,0.011373&client=opera&channel=suggest&hq=gontynka&hnear=Szczecin,+Wojew%C3%B3dztwo+zachodniopomorskie&t=h&z=17
                        • Gość: ziemba1 Re: dupna redakcja może poprosi UM o komentarz? IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.13, 13:58
                          Z Miedzianej na Wilczą to najkrótsza droga.
                    • Gość: Zadowski Zadowski, ty głupszy jesteś niż krawężnik! IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 16:45
                      Zakłamany kretynie, który kiedyś, na etacie u Prezesa właził mu w dupę i teraz znów się ośmiesz.

                      1. Durniu, to teren miasta a nie prywatny. Własność publiczna.
                      2. Po drugie. Nie można wtargnąć na coś, co nie jest oznaczone jako prywatne i nieogrodzone.
                      3. Nawet jak tam wejdziesz, to właściciel - czytaj Prezydent Piotr Krzystek - odpowiada za bezpieczeństwo.

                      Nawet durniu sobie nie możesz w domu gwoździ na podłodze położyć, bo złodziej może cię oskarżyć o narażenie życia.
                      Dlatego debilu nie wolno płotów, nawet wewnętrznych podłączać do prądu.
                      Nie wolno kretynie skończony stwiać płotów ostrych niższych niż 1,8, żeby dzieci przełażąc sobie nie zrobiły krzywdy.

                      Ku..., jaką ty głupią i zakłamaną gnidą jesteś!
                      • zed.1 Re: Zadowski, ty głupszy jesteś niż krawężnik! 25.06.13, 17:44
                        Widzę, że twoja histeria sprawia,mże trzęsą ci się łapy przy pisaniu. Smutny z ciebie przypadek.

                        Teren prywatny w sensie nie publiczny. O roli jaka nie zakłada ogólnej dostępności. Tak trudno zrozumieć?

                        Te rzeczy i jakich piszesz to są elementy tworzone celowo by zagrozić życiu a stary basen takim nie jest. I płot, jako coś leżącego na krawędzi posesji jest dostępny dla osób z zewnątrz i dlatego nie może im sprawiać zagrożenia. Jak wchodzisz do środka tam gdzie nikt cię nie zaprosił i sam zmierzasz do tego by zrobić sobie krzywdę to odpowiedzialność jest tylko i wyłącznie na tobie, lub, precyzując dla twojego przypadku osoby niepełnosprawnej umysłowo - twojego prawnego opiekuna.

                        Ja rozumiem, że przy twoim poziomie intelektualnym wymagasz by po wtargnięciu do budynku na jego dachu była tabliczka "nie skacz bo będzie boleć" i jeszcze barierka, jednak niestety ten kraj nie jest robiony dla idiotów i jeszcze długo nie będzie zaspokojona twoja potrzeba "bezpieczeństwa". .
                        • Gość: Zadowski Re: Zadowski, ty głupszy jesteś niż krawężnik! IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 18:23
                          No tłumacz, tłumacz, co to prywatny, publiczny i co ci się wydaje.

                          A jak już przestaniesz bełkotać brednie, to przyjmij do wiadomości co ci mądrzy ludzie mówią - nie ważne jaki teren, nie ważne gdzie i dlaczego.

                          Nigdzie nie można pozostawiać nieoznakowanych, niezabezpieczonych miejsc!

                          Durniu skończony, nawet na budowie montuje się barierki tymczasowe i zakłada pokryw!

                          Jak ci się w twoim prywatnym szambie utopi dziecko. Na twoim terenie, ogrodzonym. A szambo będzie niezabezpieczone - to w tym szambie wylądujesz. Zrozum, to jest PRAWO.
                          • Gość: Zadowski Trochę prawa dla rzecznika... IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 19:18
                            Śledztwo zostało wszczęte z artykułu nieumyślnego spowodowania śmierci i objęło także wątek narażenia na bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia poprzez niezabezpieczenie studzienki.
                            www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121008/SLUPSK/121009650
                            M.in. art 72:
                            www.sm.szczecin.pl/taryfikator-mandatowy/615-wykroczenia-przeciwko-instytucjom-panstwowym-samorzadowym-i-spolecznym
                            Odpowiedzialność cywilna:
                            www.ubezpieczenie.com.pl/odpowiedzialnosc_cywilna_posiadaczy_i_zarzadcow_nieruchomosci/28,8184.html
                            Wymagania dotyczące instalacji, m.in. wodno-kanalizacyjnych:
                            www.zarzadca.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=173&Itemid=29
                            Nawet pułapek na złodzieja nie wolno zastawiać o zostawianiu otwartych studni na terenie nie wspominając: e-prawnik.pl/narzedzia/grupy-dyskusyjne/ulapki-na-zlodzieji-co-mozna_1146397950_233293.html
                            • zed.1 Re: Trochę prawa dla rzecznika... 25.06.13, 22:56
                              Pierwszy przypadek: przestrzen publiczna, drugi i reszta: nie obejmuje wtargniecia na teren nie bedacy przestrzenia publiczna.

                              Mam dla ciebie kolejny pomysl, jak juz zbuduja spalarnie to wejdz do pieca i miej pretensje do miasta, ze nie ochronilo cie przed plomieniami.
                              • Gość: gość Re: Trochę prawa dla rzecznika... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.13, 23:09
                                Zed, w sygnaturce masz że bylejakość symbolem Szczecina, a jednocześnie tej bylejakości bronisz pisząc takie rzeczy. Nieużytek miejski jakim jest była Gontynka ze swoimi pozostałościami po basenach powinien być zabezpieczony właśnie przed takimi wypadkami jak się zdarzył. Tak się robi w normalnych krajach i miastach, no ale to przecież Szczecin z bylejakością jako symbolem i bylejakim prezydentem.
                                • zed.1 Re: Trochę prawa dla rzecznika... 26.06.13, 00:38
                                  Tak sie robi, ale w szczecinie sie nie robi.
                                  Czy bym zabezpieczyl?
                                  Pewnie tak.
                                  Czy chce panstwa gdzie trzeba na wszystkim umieszczac ostrzezenia i traktowac ludzi jak idiotow? Nie chce.
                                  Wiec wezcie sie w garsc i promujcie zdrowy rozsadek i odpowiedzialnosc za samych siebie zamiast wymuszac na innych odpowiedzialnosc za was.

                                  Zawsze znajda sie jakies dzieciaki jakie gdzies wpakuja sie w problemy. Czy w zwiazku z tym mamy cale miasto obstawic plotami by czuc sie lepiej (a i tak one nic nie dadza). Nie wydaje mi sie.

                                  Nie dostana sie na gontynke to pojada na dzika na glebokie. Mamy stawiac juz plot dookola calego glebokiego zapobiegawczo?
                                  • Gość: Zadowski Zadowski, debilu IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.13, 00:55
                                    Po co ZUK stawia teraz tablice, skoro powinien lecieć do sądu o odszkodowanie od rodziców za wtargnięcie na rzekomo prywatny teren?

                                    Ty debilem jesteś - i niestety bronisz swojego debilizmu.
                              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Trochę prawa dla rzecznika... 25.06.13, 23:40

                                zed.1 napisał:

                                > Pierwszy przypadek: przestrzen publiczna, drugi i reszta: nie obejmuje wtargnie
                                > cia na teren nie bedacy przestrzenia publiczna.

                                WTARGNIĘCIE!!!! Może jeszcze włamanie?
                                Proszę cię, nie ośmieszaj się.
                                Może jeszcze policjanci powinni dzieci zatrzymać i zarzucić zakłócenie miru domowego?
                                Bo nie da się ukryć że spokój ducha paru urzędnikom tym wypadkiem zakłóciły...
                                hehehe.
                                • zed.1 Re: Trochę prawa dla rzecznika... 26.06.13, 00:42
                                  Znajdz sobie wiec taki termin prawny jaki okresli wkroczenie na nie swoj teren wbrew woli wlasciciela. To nie jest teren publiczny.
                                  • Gość: Zadowski Zadowski, debilu IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.13, 00:58
                                    Nie rozumiesz, że "wtargnięcie" na nieogrodzony, nieoznaczony i niepilnowany teren nie jest możliwe?

                                    Za głupi jesteś, czy udajesz głupszego?

                                    Po drugie debilu skończony - teren ma być zabezpieczony a osobie na nim przebywającej nie może zagrażać niebezpieczeństwo. To dwa osobne zdarzenia. Co zresztą ci debilu wyjaśniłem, jak całe forum, ale jesteś tępa dzida.
                              • zly_podatnik Re: Trochę prawa dla rzecznika... 25.06.13, 23:48
                                Wiesz co, w sumie to masz rację, trzeba wrzucić na luz i olać to ja kolejarza. Serio, jakieś trzy bachory to nic znaczącego. Teren powinien dostać ksiądz dobrodziej za 0,5 % na nową parafię pod wezwaniem św Piotra Darczyńcy i to załatwi sprawę.
                                Cieszę się, że doszliśmy tym krakowskim targiem do porozumienia, a teraz idź się napić, bo na trzeźwo piep...rzysz że ciężko Cię słuchać/czytać.
                                Gdyby było jak mówisz, zasadą byłoby, że właściciel terenu/posesji/mieszkania może go bronić używając dowolnych środków przed nachodzącym bezprawnie. A jak dobrze wiesz tak nie jest bo możesz bandycie przeciwstawić co najwyżej identyczne co do "mocy" środki obrony. Jak zginie idziesz siedzieć.
                                fersztejen?albo idz się napić:)
                                • zed.1 Re: Trochę prawa dla rzecznika... 26.06.13, 00:39
                                  Wchodzisz na inne obszary prawa nie zwiazane ze sprawa.

                                  A teren nadaje sie idealnie na nowa katedre, juz dawno to mowilem. :)
                                  • Gość: Zadowski Może to Zad odpowiadał za zabezpieczenie? IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.13, 01:00
                                    A może ty lubisz dzieci w szambie topić, że tak bardzo bronisz prezesa, któremu dupę na forum lizałeś, póki cie nie spóścił ze ściekiem?

                                    Bo aż tak tępy jak dzida chyba nie jesteś, czyli może po prostu byłeś odpowiedzialny za zabezpieczenie terenu i teraz trzęsiesz obsranymi gaciami?
    • teodor_jeske_choinski_1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 25.06.13, 09:25
      "W czasie deszczu dzieci sie nudza, to ogolnie znana jest rzecz".
    • marysia.3.3 Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wypeł... 25.06.13, 09:29
      Odpowiedzialność za niezabezpieczony teren ponosi jego właściciel. Ten sam, który ma czas, aby zasiadać w radach nadzorczych spółek i spółeczek.
      Dla przypomnienia na dotychczasowe przygotowanie gontynki (przeróżne ekspertyzy na papierze) pod aquapark poszły setki tysięcy złotych.
      Za kontrolę właściciela terenu odpowiada powiatowy inspektor nadzoru budowlanego.

      A teraz to już do prokuratury należy pociągnięcie ich obu do odpowiedzialności.
      • Gość: Jacynka Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 16:50
        A Jacyna złoży w tej sprawie doniesienie do prokuratury albo interpelacje, czy nadal będzi udawać, że ona to nie ona?

        Szkoda, że jako radna, która nie zasiada nie pytała prezydenta o bezpieczeństwo wcześniej. A może pytała?
    • Gość: e.beata Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: 83.238.242.* 25.06.13, 15:18
      z tego co pamiętam płot rozebral właściciel, czyli miasto.
      Zaczęli złomiarze i miasto nie było w stanie ich upilnować, więc postanowiło ogrodzenie rozebrać. //może komuś z urzędu się przydało, w końcu to znaczne ilości były//.

      Uważam, ze rodzice też powinni odpowiadać, za brak opieki nad dziećmi. To tylko 10 latki były nie 16 latki, które same wszędzie łażą.

      Przy zapuszczonych trawnikach, trawa po pas, odkrytych włazów nie widać. Dziwne że tak mało osób lub psów tam wpada.
      • Gość: toja Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.13, 22:08
        OPIEKA NAD DZIEĆMI JEST O B O W I Ą Z K I E M RODZICÓW !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i obojętnie co napiszecie mili Państwo to jest FAKT niezaprzeczalny. Rodziców obowiązkiem jest wytłumaczenie swoim dzieciom gdzie i dlaczego nie należy wchodzić. Nic nie ma tutaj do rzeczy kto jest Prezydentem i czyj jest to teren. TE DZIECI POWINNY TAM WCHODZIĆ.
        • Gość: legalista do domorosłych radców prawnych IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 22:49
          Skoro jesteś takim znawcą prawa, to pewnie wiesz, od którego roku życia dziecko musi chodzić do szkoły, a od którego może samodzielnie robić zakupy i uznaje się, że ma zdolność do czynności prawnych.

          Jak nie wiesz, to nie pieprz głupot na forum.

          A tłumaczyć dziecku możesz długo. Prościej, by prokurator wytłumaczył Prezydentowi zakres jego obowiązków, jako właściciela niezabezpieczonych i niebezpiecznych niecek oraz kanalizy.

          A może na twojej ulicy zdemontować wszystkie zabezpieczenia i włazy kanalizacyjne a ty dzieciom z okolicy wytłumaczysz, że mają za piłką nie skoczyć i się nie utopić?
    • marysia.3.3 Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wypeł... 26.06.13, 07:39
      kontakt24.tvn24.pl/index.php/temat,chlopiec-utonal-w-zbiorniku-przepompowni,87730.html?categoryId=496
      "Prokuratura bada sprawę utonięcia 7-letniego chłopca w jednym ze zbiorników przepompowni na terenie dawnej huty metali kolorowych w Sosnowcu. Urząd Miasta w Sosnowcu zapewnia, że zrobi wszystko, żeby osoby odpowiedzialne za niezabezpieczenie terenu poniosły karę i deklaruje, że miasto na własny koszt zasypie wszystkie zbiorniki...
      Jak poinformował w rozmowie z reporterem TVN24 Rafał Łysy, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Sosnowcu, od 2002 roku teren dawnej huty należy do firmy Barymex. "To ta firma jest odpowiedzialna za te wydarzenia. Będziemy wszelkimi możliwymi sposobami walczyć, by te osoby poniosły karę za to, że nie zabezpieczyły tego terenu" - powiedział rzecznik.
      Dodał, że otwory zbiorników były do niedawna zabezpieczone. Niestety ogromne kratownice ukradli złomiarze. "Zapewniamy, że w ciągu najbliższych dni na własny koszt zasypiemy te wszystkie zbiorniki tak, aby taka tragedia już się nie powtórzyła" - powiedział Rafał Łysy.
      Rzecznik wyjaśnił, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego kontrolował teren, ale jego właściciele nie zgłaszali się na wezwania. W trakcie ostatniej kontroli zabezpieczenia były na miejscu, dlatego skupiono się na stanie budynku. "
      • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 26.06.13, 13:27
        No i co nam to mówi? Że winny jest złodziej.
        • Gość: gość Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.13, 13:54
          Zed przestań zgrywać durnia i bronić sprawy której wybronić się nie da, tak jak broniłeś Krzystka i jego idiotycznych decyzji, a teraz sam go opluwasz.
          Czyżby odpowiedzialny za zaniedbania na terenie Gontynki był ktoś z twojej rodziny?

          radioszczecin.pl/index.php?idp=1&idx=100845
          Nieczynny basen na Gontynce w Szczecinie miał być ogrodzony a studzienki zasłonięte. Z naszych informacji wynika, że na terenie byłego kąpieliska nic się nie dzieje, a zrujnowane baseny są pełne wody i wciąż niezabeczpieczone.
          Miasto zleciło prace Zakładowi Usług Komunalnych po poniedziałkowym wypadku.

          Gdyby twój były(?) ulubieniec zarządzał miastem jak należy to w tym miejscu dawno byłoby miejsce rekreacji dla mieszkańców, lub taka np. Arkonka byłaby dostępna dla tych dzieciaków, zamiast to jest zapuszczony nieużytek a w drugim przypadku środek budowy podczas sezonu letniego.
          Szczęście że ci chłopcy nie utonęli bo tak łatwo by się odpowiedzialni za to nie wykpili.
          • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 26.06.13, 16:42
            Będę bronił sprawy bo sprawia mi radość, że tacy idioci jak zadowski tracą na nią nerwy i czas. Nawet gdy moja opinia o sprawie jest inna niż tutaj piszę. :)

            A co do gontynki to dzieciaki skorzystały z okazji i dostępność arkonki by im tego nie zmieniła.
            • Gość: Zadowski Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.13, 01:04
              Ty bronisz sprawy, bo kiedyś gdy byłeś na sznurku prezesa uzasadniałeś każde zaniedbanie i każdą sprawę jako opatrznościowe czyny.

              Albo dlatego, że to ty byłeś odpowiedzialny za zabezpiecznie i masz teraz obsrane gacie.

              Albo, że to zemsta na byłym pracodawcy - ale na to to ty za głupi trol jesteś.
              • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 27.06.13, 02:31
                A moze musisz przemyslec jeszcze jedna ewentualnosc, ze rozkecam ta dyskusje do skrajnych poziomow bys tracil swoj czas i nerwy piszac swoje wywody i pokazujac jakim frustratem jestes? :)

                I nie wydaje mi sie bym byl za glupim trollem skoro idziesz przez caly temat na mojej smyczy warczac i szczekajac wtedy kiedy powiem bys warczal?:)

                Moze w koncu to do ciebie z czasem dotrze ale poki co szczekaj dalej. :)
                • Gość: Zadowski Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.13, 15:40
                  Ty masz manię wielkości i 100% egocentryzm połączony z totalną odpornością na wiedzę.

                  Teraz będziesz udowadniał, na poziomie przedszkolaka, że twoja głupota, to branie na ambicję?

                  Ależ ty jesteś infantylny i durny!
                  • Gość: Zadowski Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.13, 15:42
                    Ale dodawanie tępaku opanowałeś? To policz ile razy odpowiadałeś ludziom śmiejącym się tu z twojej durnoty a ile razy ja ci ją wytykałem.

                    Chyba, że artymetykę też wypierasz manio wielkości niedorobina :-D
                  • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 28.06.13, 00:58
                    Skromnie powiem, że jedyne co tutaj mam to śmiech z ciebie. Jak zwykle.
                    • Gość: Zadowski Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.13, 08:33
                      Wiedziałem, że nawet arytmetyka to za trudne dla durnia, który jedynie głupim rechotem potrafi się bronić. Swoją drogą musiała mamusa niezłe geny narcyza sprzedać, skoro z takim uporem potrafisz robić z siebie latami debila i do zakutego łba nie dociera jaki jesteś Zadowski.
                      • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 28.06.13, 14:24
                        Płacz dziecko, płacz. Wypłacz się, że zrobiono z ciebie idiotę.
                        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 29.06.13, 14:18
                          och zedzie, zedzie, zedzie.

                          Nie możesz po przegranej dyskusji stwierdzić "robiłem was w wała", i "celowo robiłem z siebie idiotę, aby obnażyć waszą głupotę".
                          To tak nie działa. Nikt w to nie uwierzy, zwłaszcza gdy twoje poglądy prezentowane w tym wątku są zgodne z tymi w innych wątkach.
                          Przykro mi.
                          • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 29.06.13, 14:27
                            Poglądy są takie same, przynajmniej w większości, ale nie są dla mnie jakimś szańcem do obrony bo gontynka mało mnie obchodzi. I nie was a ogólnie jednego trolla który na to zasłużył.

                            Krzywdę można sobie zrobić wszędzie a robienie krzyku wokół tego miejsca to kolejna, zwyczajna histeria z jaką będziemy mieć do czynienia znowu, już niedługo, gdy ktoś się utopi na głębokim albo znajdzie nowy sposób na zrobienie sobie krzywdy ;)

                            Jak dla mnie miejsce powinno było zostać stać się placem wiele lat temu i to powinien być standard dla takich miejsc.
                            • Gość: gość Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.13, 15:30

                              zed.1 napisał:
                              > ejna, zwyczajna histeria z jaką będziemy mieć do czynienia znowu, już niedługo,
                              > gdy ktoś się utopi na głębokim albo znajdzie nowy sposób na zrobienie sobie kr
                              > zywdy ;)

                              Jeśli ktoś się utopi na Głębokim to z tego powodu że miasto "zaoszczędziło" na ratownikach.
                              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 29.06.13, 15:48

                                > Jeśli ktoś się utopi na Głębokim to z tego powodu że miasto "zaoszczędziło" na
                                > ratownikach.

                                Ciężko powiedzieć wprost że zaoszczędziło. Bo chyba wymagania przetargu na obsługę ratowniczą są zgodne z polskim prawem.
                                Co oczywiście nie oznacza że nie mogli sobie, jako miasto, zażyczyć 1 ratowanika na np. 3 metrów plaży i wody.
                                • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 29.06.13, 15:52
                                  no ale plaza niestrzezona, niezabezpieczona, bez oznaczen, woda, dzieci, nikt nie pilnuje, krzystka wina, itd itp
                                  historia zawsze jest taka sama ;)
                                  • Gość: gość Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.13, 16:04

                                    zed.1 napisał:

                                    > no ale plaza niestrzezona, niezabezpieczona, bez oznaczen, woda, dzieci, nikt n
                                    > ie pilnuje, krzystka wina, itd itp
                                    > historia zawsze jest taka sama ;)

                                    Nawet gdy na plaży niestrzeżonej ktoś się topił to ratownicy mieli motorówkęktórą patrolowali jezioro i zdążyli dopłynąć i uratować, bo było ich kilkunastu, a teraz nie będą mogli opuścić posterunku na plaży strzeżonej, bo musi być obsada 'osobometrów' plaży. Pozorne oszczędności które oby nie skończyły się tragedią. Rozumiesz to czy dalej będziesz dowodził że głupi ludzie sami są sobie winni że się topią?
                                    • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 29.06.13, 16:34
                                      Podobnie jak i w powyzszym przypadku: mam to w dupie. :)
                                      • Gość: Zadowski Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.13, 16:18
                                        Zadowski durniu! Raczej dupe latami lizałeś a nie masz to w dupie.

                                        W każdym razie skojarzenia masz bliskie prawdy: dupkiem jesteś skończonym.
                                        • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 30.06.13, 16:37
                                          Ojejku, ale mi dowaliłeś. Jesteś u pani.
                                          • Gość: Zadowski Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.13, 23:01
                                            Podgrywanie 10-latkiem nic nie pomoże. To działało na mamusię, która zrobiła z ciebie takiego durnego, zakłamanego narcyza z przerośniętym ego.
                                            • zed.1 Re: Na Gontynce topiły się dzieci. Deszczówka wyp 01.07.13, 00:09
                                              tak, tak. dodaj cos jeszcze.
Pełna wersja