tertium-non-datur
25.06.13, 17:22
Podbiegł do patrolu. Wulgarnie zelżył strażniczkę. Strażnik poprosił, by się uspokoił. Wtedy mężczyzna rzucił się na niego. Kopnął go w brzuch i zadawał ciosy.
Straż wezwała na pomoc policję.
Czemu straż wezwała na pomoc policję a nie straż? Widać wyraźnie jakie z tej straży miernoty, że nawet sami na siebie nie mogą liczyć, a co dopiero na ich pomoc mieszkańcy.