Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOMEN...

28.06.13, 07:40
"Obecny układ komunikacyjny w centrum jest niewydolny"

Wszyscy to wiedzą i to nie od dzisiaj. Wprowadzanie zmian w tym zakresie szybko i tanio to porażka.

Pozdrawiam i zapraszam na facebook "Szczecin bez korupcji"
www.facebook.com/pages/Szczecin-bez-korupcji/459647790774706
    • Gość: PawelA Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.13, 07:45
      Układ jest wydolny. niewydolne są służby odpowiedzialne, żeby owej wydolności pilnować. I tyle w temacie, jak zwykle szuka się dziury w całym.
      Teraz usiadł przy sporządzaniu wypocin niejaki pan Piotr i z błogosławieństwem rowerzysty kopiuje jego wypociny i błędne wnioski...
      • zed.1 Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 28.06.13, 14:22
        No tak, jak mamy gdzieś pieszych i założymy oddanie każdego wolnego metra dla samochodów to układ jest wydolny.
        Tyle, że w mieście, w centrum, układ musi być wydolny nie tylko dla samochodów a właśnie głownie dla pieszych.
        A tutaj tak nie jest.

        To jest paradoks tego miasta, że służby nie regulują karami parkowania aut bo jest z tego większa kasa z biletów, a tymczasem zajmują się regulowaniem ruchu pieszych wystawiając mandaty za przejście na pustym czerwonym.
        Tyle, że to nie piesi są problemem i nie oni utrudniają wydajność układu. Jest odwrotnie.

        Piesi są wciskani pod mur i jeszcze karani jak odważą się przejść przez pustą ulicę.
        • plosiak Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 28.06.13, 14:42
          Trochę moich spostrzeżeń:

          1. Jeżeli na ul. Jagiellońskiej w ciągu dnia roboczego w zasadzie nie sposób zaparkować, to moim zdaniem prowadzi to do logicznego wniosku, że miejsc parkingowych jest za mało, więc ich likwidacja sensu nie ma.
          2. Może dla niektórych ludzi spacerowanie po mieście ma głębszy sens, ale znam wielu takich, którzy po prostu nie mają na to czasu i właśnie dlatego kupują abonamenty, by móc zaparkować w centrum i swoje sprawy szybko pozałatwiać.
          3. Jeżeli faktycznie połowa miejsc jest zajęta przez stałych bywalców, to prowadzi to kolejnego logicznego wniosku (który mnie akurat nie zaskakuje) - przedsiębiorcy, ich klienci i pracownicy muszą gdzieś zaparkować. Można zlikwidować część miejsc parkingowych, ale w zamian trzeba wybudować parkingowce.
          4. Bardzo drażni mnie narzucanie jak w poprzednim systemie jak mam żyć. Dziennikarz wie lepiej, że powinienem jeździć śmierdzącym autobusem, z menelami w środku itd. Jeżeli dziennikarz to lubi - proszę bardzo. Ale ja właśnie dlatego poruszam się samochodem, by oszczędzić czas, uniknąć obrzydzenia związanego z podróżowaniem KM i dla przykładu móc swobodnie porozmawiać przez zestaw głośnomówiący.
          5. Razi mnie skrajny cynizm lub ogromna naiwność, że miasto zdecyduje się na wyłożenie milionów na systemy typu park&ride, a szczecinianie lub mieszkańcy pobliskich miejscowości tłumnie rzucą się, by jeździć KM. Jest to czystym absurdem - jeżeli ktoś wybudował dom w Kobylance i jadąc zgodnie z przepisami dojeżdża do Bramy Portowej w 20 minut - nie przesiądzie się w połowie drogi do tramwaju, by jechać łącznie minut 40 (o "przyjemnościach" z tym związanych powyżej już napisałem).
          6. Do tej pory nie przeczytałem sensownej odpowiedzi, jak mają sobie poradzić przedsiębiorcy, którym ubędzie klientów. Bo że tak będzie, dowodzi przykład ul. Krzywoustego.
          • zed.1 Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 28.06.13, 16:09
            Popełniłeś kilka błędów w myśleniu, chętnie ci je wyjaśnię.
            1. Jeżeli na Jagiellońskiej cieżko przejść to prowadzi to do logicznego wniosku, że trzeba odzyskać dla pieszych chodnik. Miejsc parkingowych zawsze jest za mało bo ludzie chcą parkować wszędzie i zawsze a to nie jest możliwe.
            2. Szybkie załatwianie spaw czy zostawianie aut na cały dzień w jednym miejscu? Nikt nie ma nic przeciw tym, którzy są w rotacji. Problemem są ci, co zostawiają auto bezczynnie na cały dzień zajmując przestrzeń.
            3. Patrz 1. I 2.
            4. Mnie rownież to drażni. Tym bardziej jak muszę się cisnąć pod ścianą bo ktoś zostawił auto na 8h i zapomniał o nim, albo gdy muszę iść kilkadziesiąt metrów specjalnie do przejścia gdy mógłbym w kilka sekund przejść przez pustą ulicę. Dlaczego ktoś stawia prawa i wolność przedmiotu jakim jest samochód ponad moimi prawami do swobody?
            5. Rzucą się jak nie będą mieli wyjścia. Albo poczekamy by miasto się totalnie zachało co będzie niemożliwe do cofnięcia (patrz jakie teraz robi się problemy przy likwidacji 20 miejsc lub przy ograniczeniu haraczu strefy) albo już teraz będziemy zabezpieczać wolną przestrzeń i nakłaniać ludzi do dojazdu. Często nie zostawiając im wyjścia. Nie każdy może zaparkować bo przestrzeń się nie rozciąga.
            6. Krzywoustego zlikwidowało miejsca a nie ograniczyło. Podstawy marketingu mówią, że o atrakcyjności oferty decyduje wiele innych czynników niż tylko jej bliska dostępność. Niech się skupią na tych czynnikach (jakie teraz ignorują) a dadzą sobie radę.
            • Gość: ii Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.13, 18:19
              1. Jagiellońską chodzę codziennie i nie ma tam żadnych problemów, aby przejść. Problem jest wydumany.
              2. Zlikwidowanie części miejsc na Jagiellońskiej nie doprowadzi do zwiększenia rotacji. Zajmować je będą po prostu ludzie, którzy wcześniej zaczynają pracę. Problemem jest to, że ludzie zostawiający tam samochód na cały dzień (na przykład mieszkańcy Jagiellońskiej) nie mają gdzie indziej tych aut zostawiać.
              4. Masz pretensje do kierowców parkujących byle gdzie, byle jak i z naruszeniem przepisów,a sam chciałbyś z ich naruszeniem przechodzić przez jezdnię, gdzie popadnie? jeżeli chcesz mieć, aż taką swobodę poruszania się, to zamieszkaj w lesie. W cywilizowany świecie ludzie stosują się do norm prawnych - dotyczy to zarówno kierowców, jak i pieszych.

              tu nie chodzi o wolność przedmiotu (taka nie istnieje), a wolność poruszania się, do której jednakowe prawo mają i kierowcy, i piesi. Gdyby przyjmować Twoje twierdzenia, Twoja potrzeba szerokości chodnika narusza prawa kierowców do swobodnego poruszania się i parkowania w miejscach do tego przeznaczonych, a takim jest pas drogowy ze swej natury. Przestrzeń ma charakter ograniczony, więc korzystanie z niej musi być dzielone stosownie do potrzeb. Ty potrzebujesz chodnika o szerokości mniejszej niż metr, aby przejść. Samochód się nie skurczy. Zedzie, Twoje wolności i prawa wcale nie są ważniejsze od wolności i praw innych. Zrozum to, a może nie będziesz taki sfrustrowany faktem, iż w mieście jeżdżą i parkują auta.

              5. Przestrzeń się nie rozciąga (patrz wyżej), więc najpierw trzeba wprowadzić rozwiązania, które zapewnią każdemu swobodę poruszania się. Słowem, najpierw wybudować nowe miejsca parkingowe, a potem dopiero likwidować je w innym miejscu.

              Miasto ma jeszcze spory zapas, aby się zapchało, a mieszkańców drastycznie nie przybędzie. Mamy obecnie apogeum wzrostu ilości pojazdów w mieście i samochodów już nie będzie tak przybywać.

              Miejsca, gdzie zdjęto haracz SPP (a jest ich niewiele) stały się obecnie bardziej atrakcyjne. Szczerze mówiąc samemu ostatnio kupując lokal zwracałem uwagę na brak strefy oraz możliwość zaparkowania w pobliżu. Moi klienci nie jeżdżą na rowerach, a pracę mam taką, że samemu potrzebuję auta w ciągu dnia.

              Nie nakłonisz ludzi do niczego, póki nie stworzysz im opcji. Tak się dzieje w demokratycznych krajach szanujących prawa jednostek. Żyjesz w niewłaściwej epoce Zedzie.

              6. Popracuj trochę na Krzywoustego, otwórz tam własny sklep albo biuro, to będziesz mógł się wypowiadać. Nie wiem kim jesteś, jakie masz wykształcenie i jaki wykonujesz zawód. Istnieje jednak duża różnica pomiędzy wiedzą teoretyczną wtłaczaną na Cukrowej, a rzeczywistością rynku. Otwórz własną działalność, podziałaj trochę, jak przetrwasz pierwsze dwa lata, to pewnie dopiero zaczniesz się rozsądnie wypowiadać.

              • zed.1 Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 28.06.13, 19:21
                1. Wystarczy spojrzeć poza czubek swojego nosa, poza własny przykład i już łatwo dojdziesz do tego, że problem jest.
                2. Dlatego likwidacja miejsc musi iść w parze z czasowym ograniczeniem parkowania.
                4. Chyba nie rozróżniasz faktu, że kierowca ma prawo do poruszania się tylko dlaczego ma mieć przywilej jednocześnie zajmowania miejsca gdzie i na jak długo chce?
                Czy 100 lat temu miałbyś przywilej zostawiania konia gdzie i na jak długo masz ochotę?

                Normy prawne mówią o szerokości chodnika dla pieszych, a jednak dla ciebie problem jest wydumany.
                Jak dla mnie to, że auto ma parkować gdzie i ile się da a pieszy ma popie...ć przez miasto jak po szynach i niech nie odważy się robić cokolwiek innego jest absurdem.
                Jako pieszy nigdy nie zrobię więcej szkód, zagrożeń czy uciążliwości niż gość w aucie a jednak to ja jestem karany a kierowca jest w rozwiązaniach priorytetem bo kupi bilet spp więc miasto go głaska.
                Możesz zrobić eksperyment co jest bardziej tolerowane w mieście.
                Zaparkuj gdzieś źle i przejdź przez czerwone.
                Gwarantuje, że to drugie jedynie wywoła szybką reakcje. Nawet jak twoje przejście nikomu nie zaszkodzi.

                I mówisz, że ja mam mieszkać w lesie ale tymczasem kierowcy zajmujący więcej miejsc niż mają wyznaczone, wyjeżdżający dalej niż im wolno mogą korzystać dalej z miasta i swobody i im lasu nie proponujesz?

                To już dawno przestało być miasto dla pieszych i trzeba to jasno powiedzieć i odwrócić.

                5. Na Jagiellońskiej już dawno stworzono takie rozwiązanie, powstało ono gdy budowano chodnik. Potem ktoś ukradł kawałek na auta a jeszcze dalej kierowcy brali go więcej i więcej, dalej i dalej. Skutek tego mamy jaki jest, przeładowany chodnik i ulica zastawiona od początku do końca. A pieszy jest obecnie gościem! Nie gospodarzem.

                Jak widać na Jagiellońskiej miasto nie ma zapasu a i liczby wcale nie wskazują na to, że aut będzie mniej. Ludność miasta maleje ale ludność aglomeracji rośnie. A im większa ilość w niej ludzi ma większym obszarze tym więcej aut. Tak więc miejsca centralne aglomeracji, a takim jest centrum Szczecina, zapchają się. Wszystko przez to wołanie, by każdy miał prawo zostawić swojego klocka w mieście i, że należy mu się opcja zostawiania takiego klocka gdzie chce.

                6. Lol. Chyba nie zrozumiałeś o czym była wypowiedź bo te pretensje piszesz chyba o czymś zupełnie innym.
                • Gość: PawelA Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.13, 21:43
                  Nie chce mi się komentować bzdur które wypisujesz, więc streszczę się:
                  Gdyby głupota dawała skrzydła, to latałbyś lepiej/szybciej/wyżej niż SR71 swojego czasu.

                  EOT z mojej strony.
                  • zed.1 Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 29.06.13, 00:56
                    Nie masz nic do wniesienia to lepiej nic nie pisz a nie udajesz przemyślenia i obwieszczasz nam, że ci się nie chce.
              • Gość: turysta Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM IP: *.dynamic.chello.pl 29.06.13, 01:24
                >W cywilizowany świecie ludzie stosują się do norm prawnych - dotyczy to za
                > równo kierowców, jak i pieszych.

                patrz pan, w takiej Francji i Anglii piesi przechodza gdzie chca i to nawet na czerwonym i nikogo to nie dziwi..

                a co do reszty wypocin - stary.. przespales przynajmniej jedna epoke jesli chodzi o sposob urzadzania cywilizowanych miast.. w imie czego ja mam sie przeciskac z wozkiem mimo ze kierowcy maja trzy pasy ruchu i jeszcze parkuja skosnie w glebi chodnika? z liczba samochodow juz dawno przegonilismy miasta niemieckie i w zaden sposb nie czyni nas to cywilizowanym narodem.. to ze ktos zalegalizowal parkowanie na chodniku, nie znaczy ze tak byc powinno..
                • Gość: Luzacjusz Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM IP: *.ip.netia.com.pl 29.06.13, 22:03
                  Gość portalu: turysta napisał(a):
                  > patrz pan, w takiej Francji i Anglii piesi przechodza gdzie chca i to nawet na
                  > czerwonym i nikogo to nie dziwi..

                  W Maroku i Pakistanie też:)))))
                  • tomasz.szczecin Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 29.06.13, 22:10
                    Gość portalu: Luzacjusz napisał(a):

                    > Gość portalu: turysta napisał(a):
                    > > patrz pan, w takiej Francji i Anglii piesi przechodza gdzie chca i to naw
                    > et na
                    > > czerwonym i nikogo to nie dziwi..
                    >
                    > W Maroku i Pakistanie też:)))))

                    Tak, ja też uważam że to jest OK!
                    ale jak dojdzie do wypadku i gość zostanie rozjechany w innym miejscu niż przejście dla pieszych lub na czerwonym, to nie jest ubezpieczony i zdycha.
                    • zed.1 Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 29.06.13, 22:38
                      Jak ktos stwarza sam dla siebie zagrozenie to niech ponosi tego konsekwencje. Ale jak jest pusta ulica to nie musimy kazac ludziom czekac na swiatlach jak owce.
            • tomasz.szczecin Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 28.06.13, 21:27
              zed.1 napisał:

              > Popełniłeś kilka błędów w myśleniu, chętnie ci je wyjaśnię.

              tym zdaniem wprowadziłeś założenie że masz racje. A tak nie jest.
              Uważam, że plosiak bardzo dobrze myśli.

              Cała grupa wspólnie brandzlujących się zwolenników zmiany metody parkowania na Jagiellońskiej, łącznie z tobą zed, ty staruchu, nie mają żadnych sprawdzonych i potwierdzonych badań na potwierdzenie swoich pomysłów.
              Wpadli na pomysł i chcą to przeforsować, nie za swoje pieniądze.
              Ja bym zmienił hasło na „Gazeta Wyborcza chce nas okraść”



              • zed.1 Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 29.06.13, 00:58
                Ale jakie ty chcesz badania? Znajdź mi badania które mówią, że ulice zastawione ponad stan robią miasto przyjazniejszym, ładniejszym, lepszym, ciekawszym?
                • tomasz.szczecin Zed staruchu, zejdź już pod ziemię 29.06.13, 06:55
                  zed.1 napisał:

                  > Ale jakie ty chcesz badania? Znajdź mi badania które mówią, że ulice zastawione
                  > ponad stan robią miasto przyjaźniejszym, ładniejszym, lepszym, ciekawszym?

                  Specjalnie dla ciebie powtórzę:
                  Nie masz badań na potwierdzenie swoich pomysłów to rób te zmiany za swoje pieniądze.
                  I powinieneś jeszcze mieś w zanadrzu jeszcze na pokrycie strat jak nie będzie funkcjonować twój pomysł.

                  Na przykład kiedyś piękny i kwiecisty plac Lotników został zamieniony na wybrukowany brzydki i pusty. Kobyła nie sprowadziła tam tłumów. A ścieżka rowerowa jest wyboista.
                  To jest wynik brandzlu grupy osób i ich małej wyobraźni.

                  Nie myślisz zed że czas już umierać?
                  • zed.1 Re: Zed staruchu, zejdź już pod ziemię 29.06.13, 14:32
                    No tak, czyli skoro ja nie mam badań i ty nie masz badań to ty masz racje i nie można nic zmieniać? :)
                    • tomasz.szczecin Re: Zed staruchu, zejdź już pod ziemię 29.06.13, 16:39
                      zed.1 napisał:

                      > No tak, czyli skoro ja nie mam badań i ty nie masz badań to ty masz racje i nie
                      > można nic zmieniać? :)

                      czytaj ze zrozumieniem!
                      NIE ZA MOJE PIENIĄDZE!
                      Możesz zmienić jak jak będziesz miał kase na zmiany. Oraz kase na odszkodowania jak nie zadziała twoja koncepcja.
                      Tu nie chodzi o rację.
                      Tu chodzi o koszty.
                      Czy to ciężko jest zrozumieć zed?

                      • zed.1 Re: Zed staruchu, zejdź już pod ziemię 29.06.13, 17:15
                        Jakie sa koszty zmiany parkowania? Minimalne. Super. Wiec robimy to za moje pieniadze w moich podatkach. Koniec problemu. :)

                        Albo lepiej, zrobmy za te pieniadze jakie NiOL zgarnial od tych wszystkich aut jakim pozwala tam sie wciskac ponad liczbe miejsc. I juz, problem kasy rozwiazany po raz drugi. :)

                        A za co ma ktos miec odszkodowania? Jaka niby ma byc podstawa tego? :)
                        • tomasz.szczecin Re: Zed staruchu, zejdź już pod ziemię 29.06.13, 17:25
                          zed.1 napisał:

                          > Jakie sa koszty zmiany parkowania? Minimalne. Super. Wiec robimy to za moje pie
                          > niadze w moich podatkach. Koniec problemu. :)
                          No niestety nie można wydzielić twoich pieniędzy. niestety.


                          > A za co ma ktos miec odszkodowania? Jaka niby ma byc podstawa tego? :)

                          jeśli zrobisz z Jagielońskiej drugie Krzywoustego to razem z twoimi brandzlującymi się kolegami z SENSu i Andrzejem chomątem Kraśnickim jr powinniście oddać straty handlowcom oraz innym mającym tam swoje firmy.

                          zed nie odpowiedziałeś mi na jedno zadane tobie pytanie dotyczące twojej osoby:
                          Nie myślisz zed że czas już umierać?

                          • zed.1 Re: Zed staruchu, zejdź już pod ziemię 29.06.13, 17:34
                            Jak nie mozna wydzielic moich to tym bardziej nie mozna wydzielic twoich. Wiec robimy to za kase NiOL zerujacego na przeladowywanych ulicach. Rozwiazane.

                            Nikt nie robi z tej ulicy Krzywoustego bo to zupelnie i calkowicie inne projekty.
                            A handlowcy, ktorzy od lat nie zrobili nic by ta ulica byla lepsza, ciekawsza, przyjemniejsza maja zerowe prawa do jakichkolwiek roszczen.
                            To jest biznes oparty na zerowej odpowiedzialnosci za otoczenie a stuprocentowych wymaganiach i roszczeniach.
                            Handlowcy maja zerowy udzial w jakosci tej ulicy, jedynie eksploatuja jej ruch.
                            Nie maja wiec zadnych ku... praw zanim nie rusza dupy i faktycznie nie beda na ta ulice wplywac i o nia dbac.

                            I nie, nie jest czas umierac. Podobnie jak nie jest czas by pozwalac umierac miastu w takiej formie jakiej jest i czas zaczac robic zmiany.
                            • tomasz.szczecin Re: Zed staruchu, zejdź już pod ziemię 29.06.13, 17:45
                              zed.1 napisał:

                              > Jak nie mozna wydzielic moich to tym bardziej nie mozna wydzielic twoich. Wiec
                              > robimy to za kase NiOL zerujacego na przeladowywanych ulicach.
                              Nie, nie zmieniamy nic. Nie będzie tak jak ty chcesz. Zapomnij.

                              > A handlowcy, ktorzy od lat nie zrobili nic by ta ulica byla lepsza, ciekawsza,
                              > przyjemniejsza maja zerowe prawa do jakichkolwiek roszczen.
                              Przesadziłeś. Oni płacą podatki i potężne czynsze. czy handlują czy nie.


                              > A handlowcy, ktorzy od lat nie zrobili nic by ta ulica byla lepsza, ciekawsza,
                              > przyjemniejsza maja zerowe prawa do jakichkolwiek roszczen.
                              > To jest biznes oparty na zerowej odpowiedzialnosci za otoczenie a stuprocentowy
                              > ch wymaganiach i roszczeniach.
                              > Handlowcy maja zerowy udzial w jakosci tej ulicy, jedynie eksploatuja jej ruch.
                              >
                              > Nie maja wiec zadnych ku... praw zanim nie rusza dupy i faktycznie nie beda na
                              > ta ulice wplywac i o nia dbac.

                              Mają do wszystkiego prawo, wystarczy że płacą.
                              Ty natomiast starcze nie za własną kasę chcesz sobie coś zmianiać i nawet nie dopuszczasz myśli że się możesz mylić.

                              No dobra teraz czekam aż kolesie z SENSU, Andrzej brandzel Kraśnicki jr oraz ty zed zejdziecie z tego świata. żeby już was nie było.
                              • zed.1 Re: Zed staruchu, zejdź już pod ziemię 29.06.13, 21:26
                                kazdy placi podatki i nikt nie jest wlascicielem przestrzeni publicznej.
                                w twoim mniemaniu jak ktos placi to ma prawo nie robic nic? eksploatowac z rekoma w kieszeni i tyle?

                                cos ci sie pomieszaly zasady jakie kieruja miastem. ta ulica nie jest targiem, gdzie zaplacisz, handlujesz i reszta gowno cie obchodzi bo jestes handlowcem-klientem.
                                • tomasz.szczecin Zed.1 staruchu umrzyj 29.06.13, 21:40
                                  zed.1 napisał:

                                  > kazdy placi podatki i nikt nie jest wlascicielem przestrzeni publicznej.

                                  dlatego ty mówisz parkować inaczej
                                  a ja pełnoprawnie mowie zed.1 wypeirdalaj !!!
                                  • zed.1 Re: Zed.1 staruchu umrzyj 29.06.13, 22:49
                                    No widzisz, tyle, ze to twoje parkowanie jest problemem dla innych a nie moje slowa, wiec to twoim parkowaniem sie zajmuja. I teraz twoje wypie...j tu nic nie znaczy.

                                    tomasz.szczecin napisał:

                                    > zed.1 napisał:
                                    >
                                    > > kazdy placi podatki i nikt nie jest wlascicielem przestrzeni publicznej.
                                    >
                                    > dlatego ty mówisz parkować inaczej
                                    > a ja pełnoprawnie mowie zed.1 wypeirdalaj !!!
                                    • tomasz.szczecin Re: Zed.1 staruchu umrzyj 29.06.13, 23:05
                                      zed.1 napisał:

                                      > No widzisz, tyle, ze to twoje parkowanie jest problemem dla innych
                                      a nie moje slowa

                                      Tak się składa że prawie nigdy nie muszę parkować na Jagielońskiej.
                                      Czasami przyjadę rowerem w sobotę do piekarni P. Małyszko kupić chleb.

                                      Jednym słowem nie rozumiesz
                                      ŻE NIE CHCĘ ABYŚ WYDAWAŁ MOJE PIENIĄDZE NA SWOJE POMYSŁY
                                      CZYLI ŻEBYŚ MNIE NIE OKRADAŁ CHOMĄCIE!!!!!!!!!!!!!!

                                      Oczywiście nikt ci nie zabrania wpólnego brandzlowania z kolegami z SENSu i Andrzejem chomątem Kraśnickim jr.
                                      Ale rób to za swoje i u siebie.

                                      Na tym kończę i czekam aż umrzesz.

                                      • zed.1 Re: Zed.1 staruchu umrzyj 30.06.13, 01:25
                                        twoje odpowiedzi sa coraz debilniejsze. sa tak debilne, ze zastanawiam sie po co rozmawiam z idiota? w czym cie ktos okradnie? ile ci ukradna na ta zmiane? policzyles?

                                        i ja nie czekam, az umrzesz bo nie jestem takim debilem jak ty.
                                        • Gość: Zadowski Kolejna osoba ma dość głupoty zadowskiego IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 14:42
                                          Zadowski, może byś już zaczął gadać do ściany, bo słabo się robi od wygłaszanych głupot.
                                          • zed.1 Re: Kolejna osoba ma dość głupoty zadowskiego 04.07.13, 19:33
                                            Zadowski, może byś już zaczął gadać do ściany, bo słabo się robi od wygłaszanych głupot.
                                            • Gość: Zadowski Re: Kolejna osoba ma dość głupoty zadowskiego IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 22:13
                                              Zadowski, mam dokładnie takie samo odczucie w stosunku do twoich wypocin. Może to ty gadasz do ściany? Może to matrix.
                                              • zed.1 Re: Kolejna osoba ma dość głupoty zadowskiego 05.07.13, 00:26
                                                Zadowski, mam dokładnie takie samo odczucie w stosunku do twoich wypocin. Może to ty gadasz do ściany? Może to matrix.
                • marek12345-6 Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 29.06.13, 22:15
                  zed1 ty chcesz jak gazeta zrobić prezent dla kaskady i zrobić z jagiellońskiej tranzytową ulicę do tego centrum handlowego. Już teraz wprowadzenie na energetyków śmiesznego buspasa (jego idea spali na panewce jak wprowadzą szybki tramwaj- no chyba, że chcą aby pośppieszne autobusy i tramwaje się dublowały) dała korzyść tak naprawdę tylko kaskadzie. Przerobienie Jagiellońskiej tak naprawdę nie pomoże tej ulicy tylko pozwoli lepszy dojazd do kaskady. Wprowadzą jednokierunkową to zaraz trzeba będzie myśleć o tym aby na tej ulicy też garby robić bo ludzie będą pędzić 80km/h.
                  Trzeba być ślepym aby nie widzieć, że gazeta promuje to centrum handlowe i próbuje sprzyjać we wszystkich pomysłach
                  • zed.1 Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 29.06.13, 22:45
                    Ja nie widze zaleznosci miedzy buspasem i kaskada, nie widze tez zaleznosci miedzy buspasem a jagiellonska. A miedzy kaskada a jagiellonska? Jedynie taka, ze Jagiellonska jest tak przerazajacym zadupiem, ze wole 300 razy bardziej isc na zakupy do kaskady niz na Jagiellonska.
                    (Nie jestem tez za robieniem ulicy jednokierunkowej ani deptakow.)

                    Tak trudno zrozumiec, ze ta ulica nie zrobila w ciagu ostatnich 20 lat ani jednej zmiany by polepszyc ja? Zachecic do odwiedzin? By podniesc czy nawet utrzymac handlowy prestiz jaki niemal miala w latach 90tych? Jagiellonska nie jest konkurencja do kaskady, to jest konkurencja dla turzynu, tego nowego co jest badziewny.

                    Nie rownajcie wiec nawet Kaskady i Jagiellonskiej, nie mowcie o jakiejkowliek konkurencji bo to jak stawianie ferrari i syreny.

                    Chce sie powiedziec: Nie ta liga zasrancy! Wasze polamane chodniki przerobione na parkingi nadaja sie do sprzedazy alkoholu cala dobe i komisow a nie handlu. Juz dawno odpadliscie z konkurencji.
              • Gość: ~ki Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM IP: *.dynamic.chello.pl 29.06.13, 11:56
                Drodzy współczytelnicy, nie dajmy się nabrać na plewy. "Obrońcy Jagiellońskiej" wcale nie wpadli sami na ten pomysł, a jego celem bynajmniej nie jest dobro mieszkańców. W kilku miastach kraju Wymyślacze Kampanii urządzili takie akcje i "nasi" zwyczajnie ich naśladują, posługując się taką samą "jedyną słuszną" retoryką, a nawet taką samą grafiką.
                Szerokość dostępnego pieszym chodnika powinna wynosić przynajmniej 1,5m. Wynosi? Tak. Ciekawe, że gdy mieszkańcy ul. Grzegorza z Sanoka walczyli z parkującymi tam permanentnie klientami rynku Pogodno, co faktycznie uniemożliwiało korzystanie z bardzo wąskich chodników, żaden Szlachetny Obrońca ich nie wspierał. Samodzielnie osiągnęli to, na czym faktycznie im zależało i nikt nie musiał im tłumaczyć jakie to ważne.
                Czym się skończyła reorganizacja ul. Krzywoustego, każdy widzi: likwidacja miejsc parkingowych miała doprowadzić do zmniejszenia natężenia ruchu. Doprowadziła do polaryzacji: Krzywoustego jeżdżą samochody, pieszych prawie nie ma.
                Czy faktycznie chcemy kolejnej w mieście zombie-trasy, przy której mieścić się będą wyłącznie siedziby banków, do których nikt nie zagląda? i gdzie w tym nasze - mieszkańców Szczecina - dobro?
            • plosiak Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 29.06.13, 17:04
              Nie popełniłem żadnych błędów w myśleniu, ale ty w czytaniu ze zrozumieniem mnóstwo.

              1. Jeżeli ktoś parkuje niezgodnie z przepisami, to trzeba egzekwować prawo, a nie zabraniać parkowania. Twój tok "myślenia" jest taki - skoro wariat zabije kogoś młotkiem, to zakazujemy sprzedaży młotków.
              2. Dla mnie nie ma problemu, że ktoś parkuje cały dzień pod swoją firmą. Gdzie ma parkować ? 2 kilometry dalej ? Wniosek jest jeden - miejsc parkingowych jest za mało.
              4. Zgodnie z przepisami musi być 1,5 metra wolnego chodnika. Jeżeli obwód twojego pasa jest powyżej 1,5 metra, radzę się leczyć. I to szybko.
              5. Aha - czyli rozwiązaniem jest zmuszenie kogoś, by jeździ KM. Wolę ustrój, w którym sam decyduję, czy jeżdżę samochodem.
              6. Powiedz to tym przedsiębiorcom, którzy zbankrutowali. I ich rodzinom. Możesz zakłamywać rzeczywistość, ale ludzie są wygodni i jeżeli nie ma jak zaparkować, jadą gdzie indziej. Ja też tak robię i nie mam wyrzutów sumienia. Wolę spędzić czas z rodziną, niż zasuwać pół godziny, żeby kupić bułki czy przymierzyć garnitur.
              • zed.1 Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 29.06.13, 17:27
                1. Nie zauwazyles chyba, ze miasto toleruje nieprzepisowe parkowanie bo to wiekszy wplyw w biletach parkingowych i mniejszy problem dla urzednikow.
                2. Super, wiec kazdy ma miec miejsce przed swoja firma, i pracownicy tez, i klienci. Tylko, ze fizyka nie daje takich mozliwosci by kazdy mial to miejsce. Chyba, ze zabierzesz to miejsce innym, tak jak na jagiellonskiej zabiera sie pieszym.
                3/4? Chodnik zostal zrobiony dla ludzi a nie dla aut. Caly chodnik. Zwykle zasady wspolzycia pozwolily na to by podzielic chodnik miecy pieszych i auta a wy zabieracie ile sie da nawet nie zostawiajac tych 1.5m. Teraz ku... pieszy ma przywilej 1.5m i ma zamknac morde i tyle bo mu sie nie nalezy? Auto stojace bez ruchu przez wiekszosc dnia ma prawo do ilu metrow chce a pieszy do 1.5? ABSURD
                5. Decydowac sobie mozesz, ale zrobic mozesz tylko to co jest mozliwe. Jak teraz masz mozliwosc zastawienia chodnika to to robisz bez dbania o reszte i nie widze dlaczego mialbys miec ta mozliwosc dalej.
                6. Czas wiec zlikwidowac chodniki w imie obrony praw rodziny. Dajmy leniwym prawo kupowania z okien sklepow, albo nawet dajmy im wjezdzac do srodka. Trzeba przebudowac wszystkie lokale na jagiellonskiej a ci bez aut wypie...c z centrum. Nie masz auta - nie masz praw. Nie?
                Tyle, ze ci wskakujacy i wyskakujacy z miasta robia zakupy i uciekaja. Dla kazdego sklepu, dla ulicy, wieksza wartosc jest w pieszych i trzeba tych pieszych skads wziac a nie liczyc na 5minutowych leniwcow co jak nie znajda miejsca uciekna gdzies dalej.
                • plosiak Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 29.06.13, 18:18
                  1. No to miasto powinno nie tolerować takich praktyk. Po to są wybory, by pokazać władzom, że więcej nie porządzą, jeżeli nie będzie posłuchu dla prawa.
                  2. Na Jagiellońskiej nie zabiera się miejsca pieszym - po to są przepisy, żeby było wiadomo, ile im się miejsca należy. Bo zawsze ktoś powie, że ma ósemkę dzieci i 5 metrów chodnika mu nie pozwala swobodnie spacerować. Jeżeli brakuje miejsc - zbudujmy parkingowce.
                  3. A dlaczego 1,5 metra dla pieszego to rzekomy absurd ? Moim zdaniem to w zupełności wystarcza. Ile byś chciał ? 5 metrów ? 15 ? Na tej zasadzie jezdnia jest dla samochodów i nie powinno być przejść dla pieszych.
                  5. Ja nie zastawiam chodnika, tylko tam zgodnie z prawem parkuję. Sprawdź definicję w słowniku, a potem próbuj pouczać innych.
                  6. Wytłumacz mi proszę, jak twoim zdaniem fakt, że mogę zaparkować samochód ZGODNIE Z PRZEPISAMI ogranicza twoje prawo do niekorzystania z samochodu ? Bo ja tego nie rozumiem. Chodzi o wolność wyboru - chcesz robić zakupy na piechotę - ależ proszę bardzo. Ale ja nie chcę - a ty chcesz mi tego w imię swoich przemyśleń zabronić. Nadążasz już ? Ja tobie niczego nie narzucam, a ty mi tak. I to mi się właśnie nie podoba.

                  Wyobraź sobie, że mieszkam w tym mieście i nie mam ochoty za każdym razem kupując bułki tracić pół godziny. Nie kupię nic innego, nie zjem w nagłym przypływie głodu obiadu w restauracji. Jak mam ochotę iść do restauracji albo popić z kolegami, to robię to. I nie jest determinowany przez sztuczne ograniczenie miejsc parkingowych. Ewentualnie będę kupował bułki tam, gdzie mogę zaparkować.

                  Jakoś tłumy ludzi wędrujących za bułkami, żyrandolami czy garniturami w mojej ocenie nie prowadzą do "ożywienia" centrum miasta.
            • marek12345-6 Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 29.06.13, 22:08
              Problem przestrzeni miasta należy rozwiązywać przyglądając się przyzwyczajeniom mieszkańcom i ułatwiać im a nie robić rewolucje i zmieniać przyzwyczajenia wszystkich.... Nie wiem czy byłbyś zadowolony kiedy na twojej uliczce do garażu czy miejsca parkingowego pod domem postawiliby szlaban z 200 metrów albo więcej wcześniej i musiałbyś nie tylko szukać miejsca do parkowania gdzie indziej niż dotychcas ale i dyga do domu. Bo ktoś miał wizję aby chodniki dać pieszym. A propo jakoś nikomu nigdzie w mieście nie przeszkadza, że na osiedlach auta stoją gdzie popadnie.... Nie ma też miejsc do parkowania i trzeba kombinować. A miasto?
              Udaje, że tematu nie ma....
              • zed.1 Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 29.06.13, 22:37
                Przeszkadza, ale jak tam sie nic nie robi z problemami to znaczy, ze nigdzie nie trzeba problemow ruszac? Bo swiete krowy beda mialy problem?
        • ok-cham Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 28.06.13, 14:52
          Kolejny raz z uporem godnym lepszej sprawy ignorujesz prostą zależność: można zaparkować - są liczni piesi, nie można - jest jak na Piłsudskiego i Obr. Stalingradu lub, co gorsza, na Krzywoustego. Rozpoczęcie zmian od ograniczenia parkowania w tym miejscu to tyle, co lewatywa dla pacjenta w zapaści.
          • zed.1 Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 28.06.13, 15:58
            A niepodległości przeczy temu co mówisz.
            • ok-cham Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 28.06.13, 16:28
              Jak puścisz środkiem Jagiellońskiej tramwaj lub kilka linii autobusowych, po jednej stronie zrobisz prostopadłe parkowanie, zaś po drugiej wybudujesz Kaskadę bis z porównywalnym parkingiem, Bramę Portową przeniesiesz na Pl. Lotników, a Pl. Żołnierza gdzieś w okolice skrzyżowania Jagiellońskiej z Wojska Polskiego - to twój przykład będzie miał sens. A tak to tylko bezsensowna brednia.
              • zed.1 Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 28.06.13, 16:31
                Może jeszcze chodnik trzeba ułożyć z takich samych kostek?:) Ta ulica miała ruch przed Kaskadą i przed takim nasileniem transportu miejskiego. Parkingi są, ale cieżko dostępne, w praktyce kilkaset metrów spacerów do pasów. I co? Ruch jest.
                • ok-cham Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 28.06.13, 17:46
                  Wyrywkowe zmiany parkowania w centrum niczego nie zmienią - zmniejszą tylko jego i tak kiepską dostępność. Ruchu nie robią tam mieszkańcy ani odwiedzający rowerzyści, ale ludzie mieszkający daleko od centrum. Klienci komunikacji miejskiej wybierają Kaskadę, Galaxy i Turzyn zamiast kilkusetmetrowych marszów do Jagiellońskiej i po Jagiellońskiej. Ta ulica żyje (wraz z okolicznymi) ze zmotoryzowanych przyjezdnych, z których połowa wpada tam na krótko. Ograniczysz im miejsca tak, że ich wystarczy tylko dla parkujących cały dzień, to oleją Jagiellońską. Tak samo, jak już kilka innych "zreformowanych" ulic. Dlatego NAJPIERW dostępność komunikacyjna na poziomie konkurencyjnym dla samochodu, a dopiero POTEM rugowanie miejsc parkingowych.
                  • zed.1 Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 28.06.13, 19:48
                    Wcale nie uważam, że dostępność komunikacyjna na tej ulicy cokolwiek tutaj rozwiązuje.
                    Z perspektywy kierowcy:
                    Likwidujesz cześć miejsc ale cześć zostaje.
                    Każdy więc dalej będzie liczyć na to, że jakoś mu się uda.
                    Jak się nie uda to zaparkuje dalej.
                    Komunikacja miejska nie jest alternatywa dla takiego myślenia.
                    Ona też ma swoje uciążliwości jakie sprawiają, że często jest nieopłacalna do korzystania na tak małym obszarze jak centrum Szczecina.
                    Chodzi o czas i pieniądz, koszty jakie pasażer ponosi wybierając komunikację.
                    Zagęszczenie siatki nie likwiduje tych uciążliwości. Wręcz przeciwnie - male dystanse są zupełnie nieopłacalne. Dlatego komunikacja jest opłacalna dla pasażera gdy wchodzi w grę długi dystans. W Szczecinie uciążliwości czasu udało się ograniczyć przez koncentrację tras. Zawsze zaraz coś będzie na tych trasach. Ale tego nie będzie na np. Jagiellońskiej dlatego raczej mało kto będzie z tego korzystać.

                    Wyjście natomiast jest takie, że kierowcy muszą przywyknąć do spacerów i do tego, że parkowanie dalej od celu jest standardem. Dlatego trzeba to parkowanie jakie teraz się koncentruje na kilku ulicach rozciągnąć na dużo większy obszar. A jednocześnie likwidować wolne miejsca w centrum by się ponownie nie koncentrowały.

                    Tak szczecinianin przywyknie do bycia na ulicy i wchodzenia do sklepów. A nie wpadania i wypadania. Tymczasem przywykneliśmy właśnie do bycia w galeriach a traktowania ulic jako tymczasowych i tego czego się unika. Tak nie może być.

                    Z Kaskadą nie można konkurować jedynie parkingami i to jest oczywiste. Centrum nie może funkcjonować jako "drive thru" a do tego w szczecinie zmierzamy i nie zdziwi mnie jak w końcu ktoś zacznie sprzedawać kierowcom przez okno. Tyle, że to nie są żywe ulice. Utrzyma się kilka sklepów ale już widać, że większość lokali wymiera i jest pusta.
                    • ok-cham Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 28.06.13, 20:25
                      Zed, jeżeli Szczecin jest dla ciebie za mały na sensowną komunikację miejską w centrum i przez to jesteśmy skazani na wędrowanie po nim na piechotę, to... no cóż, to już są opary absurdu, od których lepiej się trzymać z daleka.
                      • zed.1 Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 29.06.13, 01:04
                        Szczecin nie jest za mały, centrum jest za małe.
                        Chcesz mieć transport w centrum przez jagiellońską ale on albo będzie częścią większych linii i to kilku albo będzie za drogi. Ile zapłacisz za przejechanie kilometra?
                        Pojedziesz autobusem jeden czy dwa przystanki płacąc 2 czy 3 zł? Ja nie.
                        Albo będziesz czekać na autobus dłużej niż 15 min z pl Rodła do wojska? Ja nie.
                        To są rzeczy jakich fantaści od komunikacji nigdy nie rozpatrują a to jest podstawa tego czy ma to sens.

                        To jest sensowna komunikacja a nie stawianie przystanku na każdej ulicy w imię komunikacyjnego eldorado.
                        • ok-cham Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 29.06.13, 07:38
                          Nie masz żadnego pojęcia o czym piszesz. Jak zwykle zresztą.
                          • zed.1 Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 29.06.13, 14:34
                            Jak chcesz udzielać idiotycznych odpowiedzi to będę traktować cię jak idiotę. Wiesz o tym?
                            • zed.1 Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 29.06.13, 14:37
                              Poza tym jak zwykle, skończyły się argumenty, zaczynasz atakować. Dno. Dno i bąbelki.
                    • przemek_1185 Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 28.06.13, 20:44
                      Proszę Zed, zejdź już na ziemię...
                      • zed.1 Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 29.06.13, 01:10
                        A ja cię proszę albo bierzesz udział w dyskusji albo się nie udzielaj.
                        • Gość: Zadowski Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.13, 16:19
                          Zadowski uwielbia rozmawiać sam ze sobą. Doznaje orgazmu dzięki własnemu głosowi :-)
    • szczecin321 Szczecin bez korupcji - facebook - zapraszam 28.06.13, 07:59
      Tanio i szybko ? - nie będzie DOBRZE

      Dobrze i szybko ? - nie będzie TANIO

      Tanio i dobrze ? - nie będzie SZYBKO

      Od dłuższego czasu trwa medialna polemika dotyczącą reorganizacji ruchu drogowego i zasad parkowania w śródmieściu Szczecina. Lobby wyłączenia ul. Jagielońskiej z ruchu i stworzenia tam deptaku, proponuje czasami bardzo rewolucyjne rozwiązania, które nie są jednak adekwatne do obecnej sytuacji w tym rejonie, jak i w samym Szczecinie. Brak parkingowców, parkingów buforowych przy wjeździe do miasta, brak rozwiązań w komunikacji miejskiej, obsługującej wyłączony rejon i przede wszystkim brak klarownej opinii mieszkańców i właścicieli firm, sklepów położonych przy tej ulicy przemawia na niekorzyść tak szybkich działań.

      Pozdrawiam i zapraszam na facebook "Szczecin bez korupcji"
      www.facebook.com/pages/Szczecin-bez-korupcji/459647790774706
      • zed.1 Re: Szczecin bez korupcji - facebook - zapraszam 29.06.13, 01:12
        A w Szczecinie nie jest ani tanio, ani dobrze ani szybko. I jak to wyjaśnisz? Te hasła z obrazka pasują do wolnego rynku ale nie do miasta.
    • Gość: spółka widze Kraśnicki (AKR), SENS i Szyliński IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.13, 08:30
      Widzę, że do grona specjalistów od przewalania pieniędzy podatnika na poronione pieniądze dołączył nikomu nieznany z-ca redaktora upadłej gazetki powiatowej Szyliński.

      A może poczytać ze zrozumieniem: forum.gazeta.pl/forum/w,70,145404839,,Co_za_ulga_Trasa_nad_Odra_znow_otwarta_dla_sam_.html?v=2

      Nie! Ci panowie mają misję: 1000 debilnych artykułów o tym samym, bez publikacji przeciwników po to, żeby paru kolesi z SENS-u, jako rzekomych wizjonerów miało możliwość zrobić sobie przymiarkę do projektu.

      Widzieliśmy na Moście Długim, jak awaria tramwaju zakończyła sukcesy zintegrowanego przystanku autobusowo-tramwajowego.
      • Gość: Sz. Re: widze Kraśnicki (AKR), SENS i Szyliński IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.13, 09:03
        A może po prostu liczą na to,że redachtory gwna będą mogły parkować na Jagiellońskiej za friko?
    • januszb7 Brednie kolejne 28.06.13, 09:46
      Ciekaw komu zależy żeby znowu coś spieprzyć w tym grajdole??
      Może właścicielom mieszkań za grube miliony w odremontownych kamienicach?
      Polanie chodników wodą to nie to samo co zmiana układu komunikacyjnego.
      Zgadzam się że zmiana płyt granitowych na kostke to idiotyzm, a odzyskane płyty zostały rozkradzione i leżą teraz jako podajzdy przy prywatnych posesjach.... tak własnie konczą sie nie dorobione pomysły.
      Tym którzy nie mają prawa jazdy komunikuję, że w 80% parkowanie równoległe w wolne miejsca odbywa się na wstecznym biegu. Więć trzeba mieć wolne miejsce na cofanie, a jak tego dokonać mając za sobą napór kilkudziesięciu pojazdów? Przy ulicy jednokierunkowej jest to juz bardziej prawdopodobne. Pośpiech jest ważny przy łapaniu pcheł;-))
    • Gość: ii Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.13, 09:47
      najlepsze jest wskazywanie przez zwolenników ograniczenia ruchu w mieście oraz liczby miejsc parkingowych na takie miejsca w centrach handlowych... Że niby przedsiębiorcy mają naraz udostępnić te miejsca mieszkańcom - nie klientom? Np. z sympatii dla AKR i Szylińskiego Kaskada miałaby połowę parkingu udostępnić kierowcom za ceny jak w SPP? wolne żarty...

      najpierw dostosowanie infrastruktrury, a potem zmiany... a na słynnej już i rzekomo pustej alei fontann przydałoby się chociaż jedno przejście dla pieszych na odcinku pomiędzy placami...
    • ludpracujacy Biedniejsi jeżdżą samochodami, 28.06.13, 10:03
      zaś milionerzy metrem - ale tak jest w krajach bogatych i rozwiniętych - vide Nowy Jork, Paryż i Londyn
      • Gość: :))) Re: Biedniejsi jeżdżą samochodami, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.13, 10:14
        ehe...
        • Gość: gość banda kretynów IP: *.globalconnect.pl 28.06.13, 10:26
          banda kretynów związanych z bezSENS podnieciła się wczorajszym gigantycznym korkiem przy okazji zamknięcia Jana z Kolna i Nabrzeża Weleckiego. Przeżyli orgazm że kierowcy których oni tak nienawidzą musieli stać w korkach. Teraz są tak nakręceni że chcą nam zafundować stały korek na Jagiellońskiej i sąsiednich ulicach.
          "akr=sens=rowerowy szczecin=4200 rowerzystów z masy krytycznej lubiących temat jagiellońskiej na facebook"
          • Gość: ii Re: banda kretynów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.13, 10:35
            w granicach dawnego województwa szczecińskiego mieszkało około miliona ludzi. Na Święto Cykliczne udało się ściągnąć ok. 4.000 rowerzystów ze Szczecina i okolic, jak również z Niemiec. Oznacza to, iż aktyw rowerowy w Szczecinie to około 0,4 % populacji... ale zobaczcie jak te 0,4 % głośno krzyczy...
            • Gość: turysta Re: banda kretynów IP: *.dynamic.chello.pl 29.06.13, 01:31
              Gość portalu: ii napisał(a):

              > w granicach dawnego województwa szczecińskiego mieszkało około miliona ludzi. N
              > a Święto Cykliczne udało się ściągnąć ok. 4.000 rowerzystów ze Szczecina i okol
              > ic, jak również z Niemiec. Oznacza to, iż aktyw rowerowy w Szczecinie to około
              > 0,4 % populacji... ale zobaczcie jak te 0,4 % głośno krzyczy...

              sprobuj zebrac choc 10% tego na forum.. nie kazdemu chce sie komentowac bzdury pisane przez autofetyszystow.. twoje i tobie podobnych pomruki nie swiadcza o tym, ze jest was wiekszosc..
              • Gość: Luzacjusz Re: banda kretynów IP: *.ip.netia.com.pl 29.06.13, 18:21
                Gość portalu: turysta napisał(a):
                nie kazdemu chce sie komentowac bzdury
                > pisane przez autofetyszystow.. twoje i tobie podobnych pomruki nie swiadcza o t
                > ym, ze jest was wiekszosc..

                Rekin mimo, że jest sam gania całą ławicę drobnicy. Tak więc przynależność do krzyczącej grupy wcale nie stanowi o sile tylko raczej o słabości;) I taki sam mechanizm działa na masach krytycznych - trzymajmy się w kupie, kupy nikt nie ruszy:)
          • Gość: ~ki Re: banda kretynów IP: *.dynamic.chello.pl 29.06.13, 12:03
            Na Jagiellońskiej korka nie będzie. Jeśli zlikwiduje się miejsca parkingowe, to Jagiellońska stanie się przelotówką jak Krzywoustego albo Obrońców Stalingradu. Korki wytworzą się lub wzmogą na równoległych ulicach, choćby Piłsudskiego, gdzie już i tak regularnie zatykają się ronda.
    • pawgas Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 28.06.13, 10:17
      Jak wchodzę na stronę GW i widzę kolejny artykuł o Jagiellońskiej to zbiera mi się na wymioty. Jest tyle ważniejszych spraw w tym mieście. Panowie redaktory - zapytajcie ZUK dlaczego przy kościele garnizonowym postawili słupki nie w konfiguracji ustalonej na tym mega spotkaniu kilka miesięcy temu - tj nie postawiono słupków uniemozliwiających parkowanie na chodniku pomiędzy torowiskiem tramwajowym a fontanną?
      • zly_podatnik Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 28.06.13, 11:00
        Przestań zadawać trudne nierozwiązywalne pytania Człowieku! Do diabła! W tym temacie trzeba by spytać dyrektora zditm, ojca dobrodzieja a może i samego podprezydenta. To awykonalne!
        • Gość: spółka Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.13, 11:40
          Może w redakcji nie mają już na telefon do urzędu, zostały tylko przedruki cudzych tekstów i prywatny rower AKR?
      • Gość: jawna Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.13, 12:12
        Popieram !!!
    • woj38b Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOMEN... 28.06.13, 16:18
      Ul. Jagiellońska jest cząstką szerszego problemu całej komunikacji zbiorowej w Szczecinie. Przykład ulicy Jagiellońskiej pokazuje jak lokalni politycy, reprezentanci małego biznesu, pracownicy samorządu i ci co mieszkają na obrzeżach Szczecina a mają prace w mieście nie kwapią sie do wprowadzena zmian na wzór sprawdzony w innych miastach. Przykładem jest brak debaty na temat strefy bez samochodu. Bez zmian w zagospodarowaniu komunikacyjnym naszego miasta nie nastąpi postęp w jego rozwoju. Długo jeszcze będą trwaly dyskusje a jeszcze dłużej podejmowane decyzje a najdłużej realizacja.
      • Gość: ii Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.13, 17:58
        ok, to może wszyscy zostawmy zakupione na kredyt mieszkania na Warszewie, na Bezrzeczu, Gumieńcach, Bukowie itd., ponieważ marzysz o strefie dla pieszych? Przeprowadź 80 % mieszkańców do centrum...

        strefa bez samochodu w Szczecinie to zły pomysł, możliwy do zrealizowania jedynie na Starym Mieście w obrębie ulic Wyszyńskiego, Niepodległości i Placu Żołnierza, pod warunkiem jednak wcześniejszego wybudowania na obrzeżach tej strefy parkingowców. W żadnym innym miejscu taka strefa nie ma sensownego uzasadnienia.
        • Gość: turysta Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM IP: *.dynamic.chello.pl 29.06.13, 01:35
          wprowadzmy zatem samochody do parku kasprowicza, na jasne blonia i droge do arkonki.. tam tez ktos wymyslil bezsensu puste strefy z zakazem ruchu.. a tyle samochodow mogloby sie przetoczyc..
          • przemek_1185 Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 29.06.13, 23:01
            Turysto,to skoro masz tyle stref pieszych,to po co Tobie kolejne w centrum?
    • Gość: k Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM IP: *.17-2.cable.virginmedia.com 29.06.13, 23:13
      mam nadzieje, ze znajdzie sie rowniez rozwiazanie dla mieszkancow ulicy Jagiellonskiej. Mysle, ze każdy chcialby miec mozliwosc zostawienie samochodu blisko miejsca zamieszkania, a nie szukac parkingu po calym centrum.
      • zed.1 Re: Jagiellońska - nie traćmy kolejnego roku. KOM 30.06.13, 01:28
        Tak, kazdy by chcial, jeden przy domu, drugi przy firmie, trzeci tam gdzie mu wygodnie, tylko nie ma gdzie, chyba, ze zacznie sie stawiac jedno na drugim, a potem jeszcze na trzecim.
        I teraz mamy gonic na wariata, na glowe, to co kto chce czy dbac jednak by miasto jakos wygladalo i zylo normalnie a nie wg osobistych, egoistycznych wygod?
        • Gość: gosc Re: Jagiellońska - wrocław sobie poradził... IP: *.play-internet.pl 04.07.13, 11:18
          wyborcza.biz/biznes/1,100896,14211493,Przybywa_pustostanow_na_Rynku__Restauratorzy__To_przez.html?biznes=szczecin#BoxBizTxt
          • zed.1 Re: Jagiellońska - wrocław sobie poradził... 04.07.13, 21:19
            jaki to ma zwiazek?
            • Gość: Zadowski Re: Jagiellońska - wrocław sobie poradził... IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 22:13
              Dla idioty, jakim jesteś - nie ma to żadnego związku - nie próbuj nawet zrozumieć.
              • zed.1 Re: Jagiellońska - wrocław sobie poradził... 05.07.13, 00:27
                no i znowu wniosles jedynie smrod. moze nic innego wniesc nie potrafisz? zalosne.
                • Gość: Zadowski Re: Jagiellońska - wrocław sobie poradził... IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.13, 01:06
                  Prawie mnie wzruszyłeś...
Pełna wersja