"Afera groszowa" warta wiele milionów. Oskarżen...

03.07.13, 07:37
"Wszystkie monety przekazywał swojemu wspólnikowi, pozostawiając je w umówionym miejscu na terenie mennicy."

"No, no , wiedzę że wy tu siostry w Archeo niezły burdel macie." - Mennica w Warszawie zawsze stanowiła (bynajmniej dla mnie) autorytet w zakresie zabezpieczeń i bezpieczeństwa naszej waluty. Po przeczytaniu zarzutów jakie postawiono jej pracownikom bardzo skorygowałem swoją opinie :).

Pozdrawiam i zapraszam na facebook "Szczecin bez korupcji"
www.facebook.com/pages/Szczecin-bez-korupcji/459647790774706
    • taglinda nie jestem pewien, ale wydaje mi sie, 03.07.13, 11:17
      że to nie jest fałszerstwo, a raczej nielegalna (nieoficjalna, nieautoryzowana) emisja. Moim zdaniem powinni odpowiadać za zabór mienia i oszustwo (przestępstwo obejmowało kradzież blankietów, nieuprawnione wykorzystanie pras i stempli, a następnie wprowadzenie do obiegu kolekcjonerskiego wyprodukowanych w ten sposób numizmatów).
Pełna wersja