Czym się próbuje handlować na szczecińskim pchl...

07.07.13, 21:24
Nie wiem, ale od lat poszukuję ceramiki "Lubiana" z motywami kaszubskimi. Czasem ku radości udaje się coś wyskubać, ale rzadko. A dziś był straszny upał, w ogóle mi się z domu wychodzić nie chciało.
    • Gość: Pan na Arkonce Re: Czym się próbuje handlować na szczecińskim pc IP: *.ias.bredband.telia.com 08.07.13, 14:06
      Organami do przeszczepów, tanią, przeterminowaną żywnością, odzieżą na kilogramy, używanymi butami w pakiecie z grzybicą...





      Tak trzymać - dumni i silni!
      • Gość: rtyj Re: Czym się próbuje handlować na szczecińskim pc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.13, 16:58
        Brawo!
        Wieść gminna rozniesie tę informację i będzie kawałek ciekawego miasta.
        Cierpliwości i zrozumienia życzę. A krytykę tylko do Odry!
    • Gość: adela Żałosny temat, żałosne doniesienie.Żałość. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.13, 19:18
      Przecież pchli targ jest właśnie od rozmaitego dziadostwa.
      Wszędzie.
Pełna wersja