Zatonął żaglowiec uczestniczący w The Tall Ship...

11.07.13, 15:15
Chyba w 1997r a nie """""" 24 metrowy "Wyvern" zbudowany został w 1897 roku."""""""""
    • Gość: Jacek Re: Zatonął żaglowiec uczestniczący w The Tall Sh IP: 83.2.214.* 11.07.13, 15:29
      Sądząc po sylwetce to chyba jednak 1897.
      • exman Re: Zatonął żaglowiec uczestniczący w The Tall Sh 11.07.13, 15:42
        Piekna postawa Holendrów, mam nadzieję, że ten zaginiony się odnajdzie żywy.
    • 2random Wszyscy szukają lub przerwali rejs - mapa 11.07.13, 16:05
      Uczestnicy zaczęli pływać w poprzek trasy TSR już wczoraj. Doskonale to widać na tallships.szczecin.eu/pl/regaty/trasa_wyscigu (na dole jest oś czasu - można zobaczyć ruchy uczestników). Z artykułu wynika, że "Wyvern" zatonął dzisiaj ale spieszący na ratunek "Wylde Swyn" wyraźnie zmienił trasę już wczoraj po 16-tej, a za nim reszta uczestników. Teraz zapewne wszyscy poszukują marynarza.
      • Gość: e Zaczęli halsować IP: *.pl 12.07.13, 09:05
        Wiatr się zmienił więc musieli zacząć halsować (czyli jak napisałeś pływać w poprzek trasy)
    • Gość: Andrzej Kraśnicki Re: Zatonął żaglowiec uczestniczący w The Tall Sh IP: *.agora.pl 11.07.13, 16:15
      Z oficjalnej strony organizatora:

      Wyvern is a 24 metre Gaff Ketch, built in 1897 she was a regular competitor in The Tall Ships Races.
      • Gość: gość portalu Re: Zatonął żaglowiec uczestniczący w The Tall Sh IP: *.satfilm.net.pl 11.07.13, 16:46
        A po polsku nie było informacji autorze?

        W 1894 roku, światowej sławy projektant statków Colin Archer z Larvik otrzymał bardzo specjalne zamówienie od angielskiego handlarza drewnem Fryderyka Crofta, który zamówił wysokiej klasy jacht. Statek został zwodowany w dniu 10 sierpnia 1897, a nazwany Wyvern,co z mitologii oznacza "inspirującego smoka". W 1909 roku Wyvern został sprzedany do Kilonii i przemianowany na Tatjanę, pływał pod niemiecką banderą, aż po I wojnie światowej wrócił do Norwegii. W 1924 roku został kupiony przez znanego redaktora gazety, który był jego właścicielem przez 10 lat, aż do 1934, kiedy została sprzedana brytyjskiej parze Annie i Terrence’owi Carr. Mieszkali na żaglowcu przez 27 lat do 1973 roku,Atlantyk przepłyneli 12 razy, a w 1950 roku żeglowali dookoła świata. W 1978 roku znaleziony w złym stanie, zacumowany na Ibizie, został zakupionych przez grupę naftowych spółek z okolicy Stavanger i całkowicie przywrócony do swojej dawnej świetności. W sierpniu 1984 roku Wyvern został przekazany Muzeum Morskiemu w Stavanger w darze przez Jego Królewską Wysokość, księcia Haralda z Norwegii i od tego czasu jest ambasadorem muzeum, miasta i kraju na wodach bliskich i dalekich. Jest regularnym uczestnikiem The Tall Ships Races.
        • Gość: mariner Re: Zatonął żaglowiec uczestniczący w The Tall Sh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.13, 17:02
          Dla dziennikarza za trudne :)
          • Gość: Andrzej Kraśnicki Re: Zatonął żaglowiec uczestniczący w The Tall Sh IP: *.agora.pl 11.07.13, 17:14
            Nie. Tylko jak znam hejterów i różnego rodzaju forumowe mądrale to zaraz pojawiłaby się uwaga, że ta polskojęzyczna wersja nie jest godna zaufania, tym bardziej że notka pochodzi z miejskiej strony o TSR. Czyli, że autor opiera się na informacjach magistratu (tu parę obelg i wyzwisk), a nie na źródłach organizatora regat czyli Brytyjczykach z STI.

            Więc proszę. Wyjaśniłem wątpliwość co do daty, a i tak źle. Czyli forumowa norma:)
            • Gość: gość portalu Re: Zatonął żaglowiec uczestniczący w The Tall Sh IP: *.satfilm.net.pl 11.07.13, 17:23
              Faktycznie. Takie jest straszne zainteresowanie tą informacją, że nic tylko czekać na obelgi i wyzwiska.
              • Gość: jow Re: Zatonął żaglowiec uczestniczący w The Tall Sh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.13, 18:03
                :) jak więksośćią informacji mało istotnych w lokalnej gw :)))))))))))))))))))))))
                • Gość: do redaktorka Kraśnicki, znów coś spaprałeś i się tłumaczysz... IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.13, 00:55
                  I znów atakujesz tych nielicznych czytelników, którzy siłą przyzwyczajenia czytają twoje wypociny w upadłej szczecińskiej gazetce?

                  Jak będziesz czytelników od hejterów chamie wyzywał, to skończysz tam gdzie Jachim.
                  • senpai-michael Re: Kraśnicki, znów coś spaprałeś i się tłumaczys 12.07.13, 06:54
                    to jest żenujące, że zaginął załogant, zatonął śliczny zabytkowy żaglowiec a banda trolli zazdroszczących pracy w GW najeżdża na redaktora bo wg. nich za mało informacji jest o tym co to za żaglowiec.

                    Jeśli jeszcze nie rozumiecie - to jest notka o katastrofie a nie o żaglowcu. Pociesza mnie, że tak naprawdę wystarczy skomentować "internet" bo tak jest na każdym forum, zakompleksione ludziki.
            • zly_podatnik Re: Zatonął żaglowiec uczestniczący w The Tall Sh 11.07.13, 23:29
              Sorry chłopie ale Twoje tłumaczenie tym bardziej jako osoby profesjonalnej jak mniemam i zaangażowanej w temacie jest poniżej krytyki i wręcz poza brakiem emocjonalnych wyskoków gimbusa z działu Moto Filipa Otto niczym się od jego "twórczości" nie różni.
              Należało ładnie po polsku napisać co to za jednostka podając źródło a najlepiej kilka uzyskując tym samym pełną i interesującą kompilację na temat jachtu. Z Twoim podejściem dziwię się, że na ciecinie wiszą plakaty z "Miasto nasz okrada" a nie z "City nas juma":)
              Po polsku piszemy w polskich gazetach:)
              • Gość: do redaktorka Re: Zatonął żaglowiec uczestniczący w The Tall Sh IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.13, 00:57
                Po prostu Kraśnicki więcej czasu poświęca na pouczanie czytelników i promowanie kolegów z SENSU niż na sprawdzanie swoich tekstów. Żyje PRL-owskim standardem, że kiedyś ilość przejdzie w jakość. Akurat w jego przypadków trwa to długo i sukcesów nie widać.
              • evergreen111 Re: Zatonął żaglowiec uczestniczący w The Tall Sh 12.07.13, 09:28
                Zastanów się, co piszesz!!!! Tekst jest o ludzkim dramacie, czyli o śmierci żeglarza, a ty domagasz się, żeby przy okazji bardzo szczegółowo opisać statek, któremu udzielano pomocy... PO JAKIE LICHO?

                Co do pisania po polsku w polskich gazetach, to oczywiście masz rację. Ale w tym konkretnym przypadku podano CYTAT z obcojęzycznego tesktu. I z pewnością - zapewne jak 99% czytelników - doskonale go zrozumiałeś, więc gdyby go jednocześnie przetłumaczono, wydziwiałbyś się (słusznie!), że dziennikarz ma czytelników za idiotów. I tak źle, i tak niedobrze?
            • Gość: Aaron Blum Re: Zatonął żaglowiec uczestniczący w The Tall Sh IP: *.vibiznes.pl 12.07.13, 08:41
              Gość portalu: Andrzej Kraśnicki napisał(a):

              > Nie. Tylko jak znam hejterów i różnego rodzaju forumowe mądrale

              Na forum za darmo kazdy bzdurzyc sie moze. Gorzej jak hejter pisze monocykli... wrrrrooooc monotematyczne glupoty i to za kase, na lamach gazety.
        • Gość: l Re: Zatonął żaglowiec uczestniczący w The Tall Sh IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.13, 20:47
          a co to jest inspirujący smok?
          plus: artykuł o zaginięcie/żmierci żeglarza a tu skupianie sie na bzdetach://
        • Gość: eSka Re: Zatonął żaglowiec uczestniczący w The Tall Sh IP: *.play-internet.pl 11.07.13, 23:22
          Smutne to okolicznoscii, aby poznawac historie dot. rzeczy materialnych, ale mimo to dziéki.
          Jak trudno jest polubic trzynastkéj i szereg zdazen, ktore ona przynosi.
          Morze , woda to nadal nieujarzmiony zywiol i wyzwanie.
Pełna wersja