wredny_menel 16.07.13, 19:50 Nasi żeglarze wśród faworytów, ale fatalne warunki ... Prawdziwym żeglarzom życzy się silnych wiatrów, a pomyślnych wiatrów życzy się frajerom ;D Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
smierz Nasi żeglarze wśród faworytów, ale fatalne waru... 17.07.13, 09:43 Publikujecie wyniki,które są nieaktualne, i to od wczoraj. Brak rzetelności. Odpowiedz Link Zgłoś
york18 Re: Nasi żeglarze wśród faworytów, ale fatalne wa 17.07.13, 09:49 HAHAHA... fatalne warunki..... 6 - 8 godzin o sile wiatru w porywach do 7 Beaufort... i to dla jachtu typu Vega jakim jest Magnolia która kiedyś popłynęła do Murmańska i z powrotem bez zawijania do portów bo chłopakom paszportów nie dali. Szkoda że go jeszcze nie zostawili na morzu.. bo teraz taka "moda" panuję wśród nowych "wilków morskich". Oto pierwsze efekty nowego systemu stopni żeglarskich. Kompletny brak umiejętności żeglowania w warunkach sztormowych. Brak chęci walczenia z własną słabością jaką jest choroba morska. No i efekt się będzie pogłębiał bo gdzie załoga ma pożeglować w warunkach sztormowych jak kapitan natychmiast z morza zwiewa. Brak umiejętności radzenia sobie z jakąkolwiek awarią. Szkoda słów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żeglarka Re: Nasi żeglarze wśród faworytów, ale fatalne wa IP: *.zchpolice.com 17.07.13, 10:10 Szanowny yorku18 proponuję przepłynąć się Magnolią chociażby do Nexo, czy Kopenhagi I to w dobrych warunkach pogodowych Magnolia to jach niedoinwestowany przez wiele lat. Drewniane poszycie, konstrukcja, przebalastowanie, stary sielnik - to wszystko czyni łódkę wyjątkowo trudną w żegludze. Generalnie jacht często przecieka, trzeba pilnować aby nie zalało zęz. Standardowe awiarie silnika to również brak prądu i możliwości używania pomp elektrycznych - pompowanie ręczne z młodą )słabą fizycznie) załogą na pokładzie... na prawdę życzę powodzenia. W takiej sytuacji lepiej się wycofać, niż doprowadzić do jakiejś tragedii... Wystarczy 1 śmierć na tegorocznych regatach i 1 utopiona łódka... Odpowiedz Link Zgłoś
york18 Re: Nasi żeglarze wśród faworytów, ale fatalne wa 17.07.13, 10:29 Droga żeglarko. Pływałem, na bardzo wielu jachtach, był wśród nich między innymi i Swantewit (nie posiadał silnika)i Nadir i Pegaz i to nie tylko po Bałtyku ale i po Pólnocnym. jeżeli te nazwy jachtów Tobie coś mówią. Niesprawne silniki to był standart, (wirnik do pompy wodnej wodnej do uzywanych wtedy silników Volvo Penta MD2 był praktycznie nie do zdobycia). Drewniane jachty ciekły i cieknać będą. Awarie się zdarzały i będą się zdarzać. Oby jak najmniej. Ale do tego trzeba być przygotowanym przede wszystkim mentalnie a dopiero potem fizycznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żeg Re: Nasi żeglarze wśród faworytów, ale fatalne wa IP: *.zchpolice.com 17.07.13, 13:49 Skoro pływałeś - tym bardziej zdajesz sobie sprawę, że czasem lepiej (bezpieczniej) odpuścić mając nieprzygotowaną, młodą załogę (tu nie kapitan o tym decyduje), niż narażać ludzkie życie. Magnolia 2 doby przestała w Nexo - nie sądzę aby w celach turystycznych - pewnikiem trzeba bylo zrobić jakiś szybki "remont generalny"... Nie sądzę aby w Pałacu Młodzieży (czy jak to się teraz nazywa) ktokolwiek dał łódkę z dziećmi nieprzygotowanemu kapitanowi... dlatego uważam, że Twoje przytyki co do aktualnie panujących przepisów dotyczących uprawnień nijak mają się do sytuacji... Odpowiedz Link Zgłoś
york18 Re: Nasi żeglarze wśród faworytów, ale fatalne wa 17.07.13, 18:41 Fakt , bezpieczeństwo przede wszystkim a to oznacza że armator albo obsadził jacht niewłaściwą załogą albo sam jacht nie był przygotowany do takiej żeglugi. Na Bałtyku mamy średnio ca 45 dni sztormowych (wiatr 8 B i wiećej czyli powyzej 7,1 m/s). Miesiącami o największej częstości sztormów jest marzec, listopad i styczeń - po ok. 5 - 6 w każdym z tych miesięcy. Najrzadziej występują one w czerwcu i lipcu - zaledwie 2 - 3 razy w miesiącu czyli w takim rejsie należy przyjąć za pewnik że taki wiatr spotkamy. O tym powinien każdy bałtycki żeglarz wiedzieć. Wg relacji "Daru Szczecina" po ca 12 godzinach żeglugi ten wiatr zaczął slabnąć aż do flauty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: re Re: Nasi żeglarze wśród faworytów, ale fatalne wa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.13, 10:53 Same wilki morskie na tym forum. No właśnie, co wy tu robicie zamiast walczyć z chorobą morską i własnymi słabościami na TSR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żeglarka Re: Nasi żeglarze wśród faworytów, ale fatalne wa IP: *.zchpolice.com 17.07.13, 13:42 zarabiamy na żeglarstwo.... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
york18 Nasi żeglarze wśród faworytów, ale fatalne waru... 18.07.13, 12:48 No i żeglarko sprowokowałaś mnie. Prześledziłem trasę Magnolii i warunki pogodowe na trasie, możesz sama sprawdzić na www.wunderground.com/historyp. Wiatr nie przekracza 34 km/h czyli mamy co najwyzej 5B. Idziwne jest że jacht wycofał sie o 10 rano a po połydniu był w Visby i tam nie usuwał potencjalnych awarii tylko zasuwał na Bornholm zeby tam dwa dni stać. Chyba ze do dziennika trzeba było stworzyć "morskie opowieści" bo zmiana załogi która została na lodzie przepraszam- na keji w Pałacu Młodzierzy ma prawo do zwrotu kosztów i odszkodowania. I jeszcze raz złośliwe HAHAHA - zauważ ze spod Visby do Helsinek jest tak samo daleko jak na Bornholm, a żegluga łatwiejsza bo z wiatrem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariner Re: Nasi żeglarze wśród faworytów, ale fatalne wa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.13, 19:18 Co do argumentow o starym silniku i przebalastowaniu to mam na jachcie silnik z 80 roku w dobrym stanie technicznym bozarowno poprzedni wlasciciele jak i ja o niego dbali i dbaja. Zamiast wstawiac kolo sterowe z kolumna i maszynka mozna bylo pomyslec o wazniejszych rzeczach ale jak ktos chce sie poczuc jak na zaglowcu :) Kiedys, dawno temu w Palacu byl na etacie szkutnik i pod jego kierownictwem mlodziez robila remonty. To nazywalo sie pracownia zeglarsko-szkutnicza. Odpowiedz Link Zgłoś
york18 Re: Nasi żeglarze wśród faworytów, ale fatalne wa 19.07.13, 00:56 HAHAHA... jeżeli tam jest koło sterowe.. koło sterowe na jachcie tej wielkości.... to faktycznie fantastyczny pomysł jakiegoś żeglarskiego geniusza.... Nie ułatwia sterowania, zabiera miejsce w i tak niewielkim kokpicie i a sterociągi w bakistach... i jest bardzo podatne na awarie.... no jeżeli tam teraz jest to jeszcze raz gratulacje dla idioty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariner Re: Nasi żeglarze wśród faworytów, ale fatalne wa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.13, 11:52 Doprecyzujmy, na jachcie tej szerokosci, bo na wspolczesnych 12 m jachtach znacznie szerszych nawet 2 kola moga miec uzasadnienie ( choc ja zdecydowanie preferuje rumpel z przedluzaczem). Kola z nierdzewki sporej wielkosci oczywiscie jest na "Magnolii" . Dla mnie to przejaw megalomanii pomyslodawcy :) Odpowiedz Link Zgłoś
york18 Re: Nasi żeglarze wśród faworytów, ale fatalne wa 19.07.13, 12:44 tak na bzdurne koło kasy starczyło ale na solidne sprawdzenie kadłuba to juz nie, jak doczytałem na stronie radia szczecin przyczyną powrotu była nieszczelność kadłuba. I teraz zagadka dla Ciebie marine ;-). Co mogło być przyczyną nieszczelności na drewnianym jachcie....wymień a o jednej w życiu nieodgadniesz ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariner Re: Nasi żeglarze wśród faworytów, ale fatalne wa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.13, 16:54 Poniewaz plywalem i na "Swantewidzie" Nadirze" Conradzie" i paru vegach w tym "Magnolii" przyczyn kilka moge sie domyslac ale pewnie znalazles jakas rewelacje wiec nie wystawiaj mojej cierpliwosci na probe i napisz :) Stan kadluba "Magnolii" jest naprawde nieciekawy. Mateusz z tego powodu wycofal sie w ub.r. z Regat "Poloneza". Odpowiedz Link Zgłoś
york18 Re: Nasi żeglarze wśród faworytów, ale fatalne wa 19.07.13, 18:13 A kiedyś jeden z kapitanów - "inteligentny w sposób alternatywny" - polecał dobierać i dobierać zawietrzne wanty po każdej zmianie halsu czym tak rozszczelnił kadłub że w porcie trzeba było stanąć tak żeby kil opierał się o dno - wtedy woda była na poziomie podłogi i mozna było przespać noc bez pompowania... A co do stanu Magnolii to nie ma zmiłuj. Jest odpowiedzialność kapitana i armatora i ktoś konsekwencje musi ponieść. A przycumowaniu Cartera (nazwy przez litość nie wspomnę ) do helikoptera na Zalewie słyszałeś :-)) ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariner Re: Nasi żeglarze wśród faworytów, ale fatalne wa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.13, 11:02 A slyszalem, to bylo pare lat temu gdzies pod Wolinem. Wracajac do "Magnolii" to masz racje,za stan jachtu odpowiada armator ale jak slysze o kosztach remontu "Daru Szczecina" to mi sie slabo robi. Koszt remontu "Magnolii" to znacznie wiecej niz kupno nowego, nowoczesnego jachtu tej wielkosci. Ale to juz tak jest jak mozna bez problemow wydawac spoleczne pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś