ok-cham
26.07.13, 07:19
Autor listu pisze o zaburzeniu tkanki miejskiej? To jak narzekanie, że świeży naskórek nie komponuje się z gangreną nie leczoną od końca wojny. Natomiast wywlekanie sklepowych potworków z zupełnie innej części miasta w kontekście nowego budynku ZUT to po prostu nieczyste zagranie kogoś, komu po prostu zabrakło argumentów, by w kwestii, od której zaczął, wyjść poza subiektywizm.