Dodaj do ulubionych

ZUS nie ma sensu. Wypisuję się z systemu

27.07.13, 11:03
Życzę powodzenia z tą mafią, ale szanse na przewrócenie mundurowego i pasożytniczego stolika który drenuje nasze kieszenie z podatków wypłacanych na przywileje emerytalne sa takie same jak trafienie kumulacji w lotto. Ten stolik po prostu trzeba przewrócić i wprowadzić jeden wiek emerytalny dla wszystkich i jedną wypłatę emerytalną oraz zmusić ludzi żeby na dodatkowe apanaże na emeryturze oszczędzali sami . To co się dzieje obecnie to jakiś skandal i ograbianie ludzi w majestacie prawa.
Obserwuj wątek
        • Gość: obserwator ubezpieczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.13, 11:25
          ZUS to ubezpieczenie. Ten facet chciałby zrobić tak jakby ktoś zażądał zwrotu składki OC na samochód bo przez rok nie spowodował wypadku. Albo aby dziedziczyć pieniądze zgromadzone w składach OC. Cały sens rożnych ubezpieczeń jest taki, że ryzyko się rozkłada na wiele osób. To, że ileś tam ludzi nie dożyje emerytury nie ma znaczenia - jakby oddawać te składki to musiały by być wyższe.

          ZUS też nie inwestuje tych składek - to z definicji nie jest system kapitałowy. Wypłaca te pieniądze tym co teraz mają emerytury. Tak działa ten system - chyba powinni jednak tego uczyć w gimnazjach. Nie pisze tu czy system jest dobry czy zły - po prostu taki jest.
          Zaletą tego systemu przez wiele lat było to, że rodziło się dużo dzieci, więc później odprowadzały składki i dzięki temu emerytury były wyższe niż by wynikało z wpłat. Odkąd demografia się zmieniła, system działa odwrotnie.

          Jak jesteście tacy mądrzy to wprowadźcie system kapitałowy tylko powiedzcie z czego wypłacać tym, którzy teraz są na emeryturze?
          • akiraxx Re: ubezpieczenia 27.07.13, 11:37
            Gość portalu: obserwator napisał(a):

            > Jak jesteście tacy mądrzy to wprowadźcie system kapitałowy tylko powiedzcie z c
            > zego wypłacać tym, którzy teraz są na emeryturze?

            1. Z dochodów państwa z firm państwowych
            2. Z dochodów państwa z prywatyzacji
            3. Z dochodów państwa z zasobów naturalnych
            4. W ostateczności z podatków (i tak jest tak obecnie w końcu dopłaty do ZUS to niby z czego)

            To chyba oczywiste. Oczywiste jest również to, że prawa emerytalne powinny być ograniczane (a na pewno nierozszerzane). Przykładowo prokuratorzy, sędziowie mają obecnie duże emerytury. Prawo nie działa wstecz więc ciężko było by im ograniczyć je. Ale:
            1. Wszystkim nowym "uprzywilejowanym" (zaczynającym obecnie pracę) nie dajemy takiego prawa emerytalnego.
            2. Wszystkim obecnym jeszcze nie otrzymującym emerytur próbujemy ograniczyć (zgodnie z prawem, może nie jest to możliwe ??) prawa emerytalne. Jeśli ktoś prawo emerytalne nabiera po przepracowaniu 20 lat a pracuje obecnie 10 lat, to oczywiste że nabył "połowę docelowego prawa emerytalnego".

            itd.

            Podstawowa sprawa to policzyć się. Trzeba zestawić ile osób jest za utrzymaniem systemu emerytalnego w Polsce ile ma go gdzieś i chce dbać o własną przyszłość samodzielnie. Dopóki taka akcja nie zostanie zorganizowana (głównie przez media) to nic się nie zmieni w kraju. Przykłady że coś można zmienić są (np obniżenie prowizji OFE, zainicjowane dzięki akcjom medialnym).
            • Gość: jangcy brawo! świetny pomysł IP: *.dynamic.chello.pl 27.07.13, 12:05
              Tyle że z tych źródeł finansowane są juz inne wydatki państwa. Tak więc swoje mądrości możesz sobie wsadzić głęboko.
              Oczywiście górnicy, sędziowie, mudnurówka powinna mieć zmieniona zasady emerytalne które nie maja nic wspólnego z jakąkkolwiek sprawiedliwością społeczną w tym społecznym systemie. Chyba tylko mało rozgarnięty konstytucjonalista mógłby uznać te zasady za zgoddne z konstytucją. Zrobić referendum i raz na zawsze skasować to dziadostwo. Ale nie Tusk palcem w tej sprawie nie ruszy.
              • allegropajew Re: brawo! świetny pomysł 27.07.13, 13:02
                To prawda. Nie ma znaczenia, że te ich emerytury to nie z ZUS-u, tylko z budżetów resortowych. W sumie pieniądze wpłacane państwu są jedne, i ich wstępny podział może tylko mydlić oczy i zaciemniać całokształt.

                Przecież składki ZUS-owskie urzędasów też najpierw z podatków zostały zebrane (swoją drogą, czy ktoś wie, jaki jest procentaż budżetowych wpływów niepodatkowych).
                Gościula
              • akiraxx Re: brawo! świetny pomysł 27.07.13, 13:50
                Gość portalu: jangcy napisał(a):

                > Tyle że z tych źródeł finansowane są juz inne wydatki państwa. Tak więc swoje m
                > ądrości możesz sobie wsadzić głęboko.

                Czyli co? Fundusz promocji piłki siatkowej? stadion narodowy? pomnik Kaczyńskiego (lub Tuska do wyboru)? Becikowe? Finansowanie invitro? lekcje religii w szkołach? 10x za duża administracja obsługująca 10x za dużą liczbę bzdurnych przepisów? Urzędy pracy istniejące by obsługiwać po 2 bezrobotnych w miesiącu? itd

                Z taką postawą to nigdy lepiej mieć nie będziemy w państwie.
            • pataszonski Re: ubezpieczenia 27.07.13, 13:34
              W pełni się zgadzam. A może warto w ramach "solidarności międzypokoleniowej" cofnąć się do czasów, kiedy rozkradano majątek narodowy, poszperać śledczo i cywilnie przy kontaktach z tamtej epoki i spróbować jakichś rewindykacji. Nie zabierać, ale jeśli ktoś ukradł pierwszy milion, to warto go przymusić, aby się podzielił odsetkami. Brzmi jak bajka, ale w obecnym chaosie i rozpadzie wszelkich struktur, w sytuacji zagrożenia bankructwem państwa, takie działania wcale nie są niemożliwe, a na pewno lepsze niż np. rewolucja.
              • Gość: cv Re: ubezpieczenia IP: *.limes.com.pl 27.07.13, 14:11
                a kiedy ten majątek rozkradziono i cóż to takiego było?? te kilka nędznych PRL-owskich przedsiębiorstw generujących straty ?? Majątek został sprzedany a pieniądze wydane na emerytury, płace, zasiłki i inne mniej lub bardziej ważne duperele
                • Gość: mixer Ojojoj - a BIG Bank np? IP: *.icpnet.pl 27.07.13, 14:25
                  Ja pamiętam jak pisano że powstał prawie w całości z majątku narodowego. A jego prezes zarabiał w okolicach 2000 r. prawie milion zł na miesiąc. No ta ja się np. pytam - gdzie jest mój kawałek tego majątku z którego powstał BIG Bank i kto dopuścił żeby sobie prywatna klika taki bank ze wspólnego za komuny majątku stworzyła. I bym prosił najpierw ze strony władz III-ciej RP o odpowiedź, a dopiero później o ewentualne teksty że nie będzie z czego wypłacić mojej emerytury >!>!>!>!>!>!>!>!
                  • Gość: Jan bez Ziemi Mówisz o tym banku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.13, 14:57
                    BIG Bank Gdański – bank komercyjny powstały w 1997 w wyniku fuzji Banku Inicjatyw Gospodarczych SA oraz Banku Gdańskiego SA. Prezesem banku był Bogusław Kott.

                    Akcjonariat banku był początkowo rozdrobniony, obejmował m.in. BRE Bank, PZU SA, Raiffeisen, Banco Comercial Portugues, Eureko i Deutsche Bank[1].

                    W 1998 bank rozpoczął we współpracy z Banco Comercial Portugues budowę sieci placówek detalicznych pod marką „Millennium”.

                    W 1999 uruchomił Otwarty Fundusz Emerytalny EGO. W tym samym roku nabył wspólnie z Eureko BV 30% akcji PZU SA. Wcześniej w tym samym roku doszło do próby przejęcia BIG Banku Gdańskiego przez niemiecki Deutsche Bank. Była ona przygotowana w porozumieniu z ówczesnym prezesem PZU Grzegorzem Wieczerzakiem związanym z prawicą[1]. Sprzedaż BIG Banku Gdańskiego kapitałowi niemieckiemu miała osłabić wpływy środowisk związanych z dawną PZPR w sektorze bankowym[1]. Po odwołaniu Bogusława Kotta z funkcji prezesa BIG Banku Gdańskiego sprzedaż jego akcji Deutsche Bankowi zablokowano w radzie nadzorczej PZU przy wsparciu m.in. Marka Belki ówczesnego doradcy prezydenta i członka rady nadzorczej BIG Banku Gdańskiego[1]. W wyniku tych interwencji przywrócono na stanowisko prezesa Bogusława Kotta, a swoje dotychczasowe udziały w BIG Banku Gdańskim Deutsche Bank sprzedał po kilku miesiącach Banco Comercial Portugues[1]. Tym samym w 2000 „Banco Comercial Portugues” stał się inwestorem strategicznym BIG Banku Gdańskiego.

                    W 2003 BIG Bank Gdański zmienił nazwę na Bank Millennium.

                    To już wiesz gdzie jest TWÓJ kawałek majątku i wiesz od kogo możesz go odebrać. Tylko abyśmy nie czytali, że skończył jak Lech Grobelny... Choś między Bogiem a prawdą, to każdy przekrętas powinien tak kończyć - NA ŚMIETNIKU
              • dzespo Re: ubezpieczenia 28.07.13, 10:42
                pataszonski napisał:

                > W pełni się zgadzam. A może warto w ramach "solidarności międzypokoleniowej" co
                > fnąć się do czasów, kiedy rozkradano majątek narodowy, poszperać śledczo i cywi
                > lnie przy kontaktach z tamtej epoki i spróbować jakichś rewindykacji. Nie zabi
                > erać, ale jeśli ktoś ukradł pierwszy milion, to warto go przymusić, aby się pod
                > zielił odsetkami. Brzmi jak bajka, ale w obecnym chaosie i rozpadzie wszelkich
                > struktur, w sytuacji zagrożenia bankructwem państwa, takie działania wcale nie
                > są niemożliwe, a na pewno lepsze niż np. rewolucja.
                Do rewolucji zapewne duzo nie brakuje ,poczekajmy jeszcze tylko troche.. Ja juz widze jak ze soba zaczynaja laczys sie pewne organizacje przeciw wyzyskowi.. ale teraz mowia o konkretach a nie tylko o paradzie sperzeciwu o ktorej po kilku dniach sie zapomina.. zbiera sie coraz wiekszy RUCH mam kontakt do jednego z dzialaczy wiec wiem.. Narod Polski jescze jest poki My zyjemy..!
                • tanebo Re: ubezpieczenia 28.07.13, 11:09
                  Świetnie! A co proponujecie dzisiejszym emerytom? Bo jeśli wy nie będziecie wpłacać do ZUSu to emerycie nic nie dostaną. Zostaje pomoc społeczne albo życie pod mostem. A to kilka milionów ludzi.
                  • dzespo Re: ubezpieczenia 29.07.13, 10:27
                    Ja juz dawno przestalem placic podatki i nigdy do Polski nie zamierzam w przyszlosci chyba ze duzo sie zmieni.. Innym ktorzy maja taka mozliwosc takze to doradzam.. Niech Ci ktorzy chca zostc w tym kraju i zapierniczc jako polniewolnicy na Rostowskiego,i reszte smietanki z Rzadu niej robia Ja juz nie mam zamiaru by za moje mieniadze kupowali sobie nastepne domy poza granicami kraju,, dziekuje :)
          • Gość: Macho Re: ubezpieczenia IP: *.myslenice.net.pl 27.07.13, 11:42
            Głupiś.
            Gdyby ZUS był ubezpieczeniem nie straszono by ludzi, że dostaną tyle ile sami naskładają.
            A taki system w żadnym wypadku nie jest ubezpieczeniem. Co najwyżej można go nazwać autoubezpieczeniem, ale do tego nie są potrzebne żadne złodziejskie organizacje typu ZUS czy OFE.
            • von.g Re: ubezpieczenia 27.07.13, 11:46
              Facet z jednej strony ma rację z drugiej nie. W jego przypadku nie martwiłbym się co się stanie z kasą zwróconą przez ZUS , ale połowa rodaków pierwsze co by zrobiła to poszła do sklepu i kupila telewizor albo wycieczkę za granicę. No i fajnie tylko ja za 20 lat nie chce mieć obszarów roszczeniowej nędzy i gett w miastach bo rodacy wcześniej nie pomyśleli.
            • tornson Re: ubezpieczenia 27.07.13, 12:46
              Gość portalu: Macho napisał(a):

              > Głupiś.
              > Gdyby ZUS był ubezpieczeniem nie straszono by ludzi, że dostaną tyle ile sami n
              > askładają.
              > A taki system w żadnym wypadku nie jest ubezpieczeniem. Co najwyżej można go na
              > zwać autoubezpieczeniem, ale do tego nie są potrzebne żadne złodziejskie organi
              > zacje typu ZUS czy OFE.
              ZUS = państwo, wymaga wielu zmian, ale gadanie o rozwiązaniu powszechnych ubezpieczeń emerytalnych powinno być karalne. OFE to rzeczywiście jest złodziejstwo, podatki to istota istnienia państwa, ale zmuszanie ludzi do obowiązkowych haraczy na rzecz jakiś prywatnych firm to zwykłe złodziejstwo.
              • aysy.1 Re: ubezpieczenia 20.08.13, 07:30
                tornson
                > ZUS = państwo, wymaga wielu zmian, ale gadanie o rozwiązaniu powszechnych ubezp
                > ieczeń emerytalnych powinno być karalne.
                karalne ? musisz wstąpić do ziobrzystów lub pis. oni za wszystko chcą karać.
          • Gość: oo Re: ubezpieczenia IP: *.cust.telenor.se 27.07.13, 11:43
            Gość portalu: obserwator napisał(a):
            > Jak jesteście tacy mądrzy to wprowadźcie system kapitałowy tylko powiedzcie z c
            > zego wypłacać tym, którzy teraz są na emeryturze?

            ja moge ci powiedziec.
            powiem to samo, co mowil ponad 20 lat temu Korwin-Mikke. jeszcze 5-6 lat temu jak ktos to przypominal, to "wybitni eksperci ekonomiczni PL" komentowali to okresleniem "oszolom" itp.
            teraz, ci sami eksperci coraz czesciej wyciagaja ten pomysl (jako swoj), ze tak powinno byc zrobione dawno temu, zapominajac ze jeszcze kilka lat temu wysmiewali Korwina.
            co proponowal Korwin-Mikke?
            otoz kapital emerytalny jest gromadzony indywidualnie w prywatnych funduszach, wlasnych inwestycjach etc. etc. jednym slowem kazdy sam zbiera sobie kapital na starosc.
            a co z dotychczasowymi emerytami i tymi, ktorym zostalo niewiele czasu na gromadzenie kapitalu?
            pieniadze na wyplaty uzyskujemy z prywatyzacji (ale nie przeprowadzanej w tak groteskowy sposob jak mialo to miejsce na poczatku lat 90-tych), tworzymy fundusz zarzadzajacy tymi pieniedzmi tak aby pracowaly i mamy w ten sposb srodki na wyplaty dla aktualnych emerytow.

            dlaczego ten najprostszy i najbardziej logiczny system nie funkcjonuje?
            wiadomo - przeciez Korwin-Mikke to faszysta chcacy przykuc lancuchami kobiety do garnkow, niepelnosprawnych pozamykac w ziemiankach, a zasady ekonomiczne, ktorych jest zwolennikiem (czyli klasyczny liberalizm opierajacy sie na szkole austriackiej w ekonomii) to przezytek, bo cofnie nas do XIX wieku.
            wiadomo, ze sprawdza sie tylko socjalizm, czego wlasnie jestesmy swiadkami :)
              • Gość: mkrs Re: ubezpieczenia IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.13, 12:26
                Nie zauważasz jednego: państwo także może zbankrutować i to już miało miejsce.

                Poza tym z dwojga złego wolę mieć wybór ubezpieczyciela i mieć możliwość wycofania pieniędzy, niż go nie mieć i być skazanym na to, że premier w każdej chwili może mi powiedzieć, że moje pieniądze nie są moje.
                • rydzyk_fizyk Re: ubezpieczenia 27.07.13, 13:16
                  Dlatego też system oparty na solidarności pokoleniowej jest odporny na bankructwo państwa.

                  To co wpływa - wypływa w tym samym roku. Komuna zbankrutowała a emerytury wypłacano.
                  • Gość: mkrs Re: ubezpieczenia IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.13, 14:37
                    Jest dokładnie przeciwnie. Jezeli państwo w danym momencie zbankrutuje, ci, którzy przez cały życie wpłacali pieniądze do systemu, nie dostaną nic z powodu błędu młodych, którzy pozostaną bezkarni, bo kiedy już kraj się podniesie, ktoś inny zapłaci za ich emerytury. I to jest dopiero absurd, w dodatku potwornie demoralizujący.

                    Nie zauważasz też jeszcze jednego: na wolnym rynku to ja sobie wybieram ubezpieczyciela (lub kilku) albo bank (lub kilka), który zainwestuje moje pieniądze w moim imieniu. Mogę te pieniądze powierzać, dywersyfikować lub samemu inwestować i nikt nie musi mi w tym pomagać, a w razie wykrycia indolencji urzędnika po prostu zmieniam go na innego.

                    Zapewnij mi to samo w ZUS, to będziemy mieli o czym rozmawiać.
                • arturpio Re: ubezpieczenia 27.07.13, 16:18
                  powtarzali ci: ZUS to nie "ubezpieczyciel" ! Ubezpieczyciel ubezpiecza od wypadkow czy przypadkow, katastrof, chorob lub innych wypadlosci wyjatkowych. ZUS "opodatkowywuje" jednych na potrzeby innych.

                  Starosc nie jest ani wypadkiem, choroba, ani wyjatkiem. Wszyscy beda kiedys starzy. 100%. Chyba ze ktos umiera wczesniej, zanim zrobi sie "stary".



              • Gość: Ściąga z Wprost Re: ubezpieczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.13, 14:45
                W 1889 r. kanclerz Niemiec Otto Bismarck zarządził, że emeryturę można wypłacać ludziom od 65. roku życia. Takiego wieku dożywali wtedy tylko nieliczni, a jeżeli nawet dożywali, to nie więcej niż kilka lat zostawali na garnuszku państwa. Od tamtej pory średnia długość życia w Europie Zachodniej wzrosła o 20 lat i emeryci stanowią dziś przeciętnie 15,5 proc. społeczeństwa.
          • Gość: mkrs Re: ubezpieczenia IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.13, 11:48
            Bzdura. To ubezpieczenie tylko z nazwy - bo co to za ubezpieczenie, kiedy ubezpieczasz się w głównej mierze od czegoś, co CHCESZ osiągnąć (czyli możliwie długie życie), a w dodatku nie masz określonej w umowie z "ubezpieczycielem" wysokości świadczenia w razie wystąpienia warunków uprawniających do jego wypłaty? To nie ubezpieczenie, tylko zwykła piramida finansowa!

            Poza tym: tu już nawet nie chodzi o wycofanie wpłaconych składek, tylko chociaż o to, żeby nie musieć ich wpłacać w przyszłości. Nie każdy czuje potrzebę ubezpieczania się na ustalonych z góry, złodziejskich zasadach, bez możliwości wyboru ubezpieczyciela. To nic innego jak grabież.
          • Gość: gość.portalu Re: ubezpieczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.13, 12:23
            Nic mnie to nie obchodzi, z czego, to nie mój problem. Jest kapitalizm i jak nie mają za co żyć, to niech zdychają pod mostem. Jebie mnie to. Powiem ci, z czego im NIE wypłacać - z moich pieniędzy i moich składek!

            Facet ma 200% racji! On też nie będzie żądał dodatkowego wsparcia, gdy źle zainwestuje swoją kasę i ją straci. Też zdechnie pod mostem. Facet zarabia kasę całe życie, odprowadza od niej podatki, a na końcu nawet jej na oczy nie widzi, jakieś jebane biurwy będą decydować, ile może uszczknąć ze swojego w tym miesiącu, a ile w tamtym.

            Zlikwidować ZUS, niech każdy dba o siebie. Jebać solidarność społeczną, nikt nic dla mnie nie zrobił i ja nie będę robił nic dla nikogo, bo tak sobie wymyśliły urzędasy.
            • arturpio czytaj Marksa 27.07.13, 16:24
              Mylisz "kapitalizm" z "anarchia". Kapitalizm jest systemem skrupulatnie zorganizowanej wspolpracy, a nie "kazdy sam". Kapitalism opiera sie wlasnie na lancuchu wymiany, systemie powiazan i zaufania, nie moglby istniec na bezludnej wyspie gdzie zyjesz sam i jeden jedyny ty.

              Aby zrozumiec kapitalizm, czytaj Marksa. (Chociaz marks mowil ze to Bakunin naprawde kapitalizm zrozumial. No ale to dla wtajemniczonych...).

          • Gość: domino0001 Re: ubezpieczenia IP: *.31.2.147.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.07.13, 12:38
            Z czego ZUS ma wypłacić pieniądze ludziom na lewych zwolnieniach, ciężarnym, które każdą ciążę traktują jak 9-cio miesięczny urlop, mundurowym, sędziom, prokuratorom, posłom, rolnikom, księżom, górnikom i wielu innym, którzy pasożytują na pozostałych. Przepisy nagradzaja takie mafijne struktury i dlatego cywil ma po 45 latach pracy emeryturę niższą (mimo, że wpłacał składki) niż po 15 latach agent Tomek, który ich nie wpłacał. To nie chodzi o ubezbieczenie, ale o okradanie jednych kosztem innych. Czemu w Niemczech policjant pracuje do 65 roku życia, co najwyżej w ostatnich latach odsyłany jest do pracy biurowej. W Polsce są równi i równiejsi i nie sądzę, by to się kiedykolwiek zmieniło.
          • Gość: 666 Re: ubezpieczenia IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.13, 13:15
            ZUS nie nic wspólnego z ubezpieczeniem, bo np. nie wiesz ile możesz dostać odszkodowania i za co, zasady zmieniają się co chwilę. O wysokości twojej emerytury decydują inni tzn. politycy i to niezależnie od tego ile będziesz oddawać tym złodziejom.
            ZUS to zorganizowana grupa przestępcza.
            Naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie likwidacji ZUS oprócz bandy polityków złodziei.
            Finansowanie obecnych emerytów to nie problem, jest kilkaset tysięcy darmozjadów tzn urzędników. Pozbycie się tej armii nierobów pozwoli na utrzymanie obecnych emerytów w okresie przejściowym.
          • Gość: henio1946 Re: ubezpieczenia IP: *.nplay.net.pl 27.07.13, 16:14
            dla mnie to jesteś niewykształcony pacan samochód to nie zus ja przez cała komunę musiałem płacić a ty nie musisz mieć samochodu a teraz pokaż mi czy z tymi podpisałem jakąś umowę więc niech oddadzą ludziom pieniądze a umowa powinna być nowa teraz jest rzeczposplita nawet nieiwiem już która kurii i żydom oddaną a my gorsi murzynów w 17 wieku .
          • tomtg123 Re: ubezpieczenia 27.07.13, 18:21
            ZUS to nie żadne ubezpieczenie, tylko normalny podatek, haracz który państwo zabiera obywatelowi. Tak samo jak PIT albo VAT, żadnej różnicy.
            To, że oficjalnie nazywa się to "ubezpieczeniem" (i ta kłamliwa nazwa sugeruje, ze ten zusowski haracz jakoś 'zabezpiecza' płatnika) to dowód zakłamania systemu emerytalnego.

          • tomtg123 Re: ubezpieczenia 27.07.13, 18:28
            ps.
            Równocześnie oczywiście, że masz racje pytając 'skąd bez składki ZUS wziąć kasę dla obecnych emerytów ?' Nie mamy takich pieniędzy.
            Ale to nie zmienia faktu, że z punktu widzenia płatnika składek ten system to zwykłe złodziejstwo.
            Zapewne to takie złodziejstwo, od którego nie da się dziś odejść - ale nazywajmy rzeczy po imieniu, to ZŁODZIEJSTWO.
            Musimy płacić i płacimy, ale niech ZUS (rozumiany jako 'system solidarności międzypokoleniowej') będzie dla nas jak syfilis, niech ZUS będzie dla nas synonimem obrzydliwości, niech ZUS będzie jak pedofilia - niech każdy obywatel rzyga na samą myśl, ze żyje w takim systemie i że w ten złodziejski system wkłada kasę.
            Po co ? Po to, ze przy takim podejściu nie zabraknie determinacji, żeby od tego złodziejstwa kiedyś (może nie za naszego życia - nie szkodzi) odejść.
            Pozdrawiam
          • Gość: fakir48 Re: ubezpieczenia IP: *.net.tvkaura.pl 28.07.13, 12:57
            Czytaj ze zrozumieniem!!! Sprawa dotyczy nie tego czy ma to być dobrowolne czy obowiązkowe ale funkcjonowania systemu który jest chory. Jeśli dociągnę do 67 i nadal będę pracował to uzbiera mi się 46 lat składkowych. Zarabiam ponad 4,5 tyś brutto , mam 54 lata a przewidywana emerytura to ok 1200 zł. Kpina czy jałmużna? Proszę zapoznać się z systemem emerytalnym i sposobem naliczana nowej emerytury. Tego uczą w szkole i dlatego obawiam się że będzie więcej takich spraw. Wystarczy zlikwidować monopol ZUS sytuacja sama się uzdrowi.
        • Gość: mixer Po co na ta banda polityków??? IP: *.icpnet.pl 27.07.13, 13:37
          Po co ten rozdęty Sejm, już nie wspominając o Senacie, jak oni nie są w stanie od lat zreformować systemu emerytalnego? Po co nam ta banda od lat waląca np. teksty o konieczności likwidacji KRUS-u? Za wciskanie tych samych tekstów to telemarketer bierze 7 - 10 zł za godzinę. A nie 10 tys. na miesiąc. Nie potraficie nic więcej poza gadaniem to spadać - albo wam pomożemy jak w Bułgarii >!>!>!>!>!>!>!>!>!
      • Gość: Ja Re: ZUS nie ma sensu. Wypisuję się z systemu IP: *.radom.pilicka.pl 27.07.13, 11:19
        Ta solidarność miedzypokoleniowa polega na tym, że jedni majaemerytury po 40 a inni będą pracować do 75 i dostana1/3 tego co tamci.
        Nie pluj na młodych, bo oni są teraz okradani w imię "solidarności".
        Najpierw okradła ludzi młodych solidarność okrągłostołowa, a teraz solidarność międzypokoleniowa?
        A kto w ramach tej solidarności spłaci wasze długi?!!!
        • arturpio Zero. 0,00 27.07.13, 16:35
          "Nie pluj na młodych, bo oni są teraz okradani w imię "solidarności""

          Masz racje. Tylko ze nie dostaniez 1/3, a nic. Zero. 0,00.

          Liczymy na ciebie (i innych "mlodych") abyscie wymyslili jakies sensowne rozwiazanie, bo bez tego zostaniecie na ulicy z wyciagnieta reka.

          Aktualny system jest calkowicie zbankrutowany i zyje na kredyt. Ale ten kredyt dlugo nie bedzie trwac...

      • Gość: Julek Re: ZUS nie ma sensu. Wypisuję się z systemu IP: *.centertel.pl 27.07.13, 12:31
        Jaka solidarność pokoleniowa ???
        Jeden emeryt dostanie 10 tysięcy a drugiemu na opłaty nie wystarczy.
        Ja po 30 latach pracy w tym 17 lat własna działalność dostałem pismo od ZUS-u z wysokością kwoty prognozowanej emerytury.
        Aż całe 720 zł !!! (oczywiście jak dożyję 67 lat) to k...wa kto przeżarł moje składki.
        Gdybym 30 lat bezpiecznie inwestował przymusowe ( solidarne ) składki kwota końcowa byłaby inna. Dlaczego wypracowana składkowa emerytura nie podlega dziedziczeniu ?
        Demokracja to prawo do podejmowania samodzielnych decyzji w zakresie inwestowania
        moich ciężko zarobionych pieniędzy.
      • Gość: last starfighter Re: ZUS nie ma sensu. Wypisuję się z systemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.13, 13:05
        ale cóż to jest ta "solidarność międzypokoleniowa"? To jest tak rzadkie zwierzę jak jednorożec i znaleźć ją można tylko w bajkach komuchów szukających dla siebie niszy do życia z ręką w kieszeni sąsiada. Hasełko, które ma obezwładnić oponentów jako "egoistów i wichrzycieli" i podsunąć gotowe rozwiązanie "problemu" - "opiekę" bandytów przybranych w legalistyczne szaty nad masą forsy wyciśniętej ze zbaraniałych mas. W istocie, "system emerytalny" stworzono, by jakoś wynagrodzić kolaborantów państwa po latach owocnej służby w szkodzeniu innym. Ponieważ pachołki rozmaitych reżimów nie tworzą niczego wartościowego, więc jest problem z nimi, gdy zostaną starymi dziadami. Zatem wprzęgnięto całą ludność kraju w niewolniczy kołowrót, rozpoczęto pranie mózgów na ogromną skalę i po co ? Po to, by podludzi służących państwu w gnębieniu innych dodatkowo uposażyć za wierną służbę.
    • gregorothor ZUS nie ma sensu. Wypisuję się z systemu 27.07.13, 11:05
      Ja też chcę..! Cholera bierze jak sobie pomyśle jak moja krwawica jest marnowana. Powinna być dowolność tak jak z OC komunikacyjnym- muszę je mieć, ale mogę wybrać ubezpieczyciela; tylko że marne szanse bo tak naprawde nie płacimy na żadne swoje konto tylko na wypłaty dla obecnych emerytów i rencistów, nasze emerytury też nie będą wypłacane z naszych obecnych składek tylko ze składek przyszłych pracujących. Powinnismy jednak drążyć skałę aby docelowo uwolnić rynek ubezpieczeń społecznych i pozbyć sie niewydolnego molocha zanim sam padnie.
    • szpon ZUS nie ma sensu. Wypisuję się z systemu 27.07.13, 11:05
      LOL. Najpierw opisują walkę nie do zwyciężenia, później piszą że ludzie są po prostu idiotami i wymagają "edukowania o ZUS", na koniec że ZUS odpiera zarzuty o nie edukowaniu. Tak, obywatele: jesteście po prostu zwykłymi idiotami (wg gadzinówki) :D
    • postnihilism ZUS nie ma sensu. Wypisuję się z systemu 27.07.13, 11:10
      Uważam, że powinno mu się pozwolić na wypisanie się z ZUS, jak i zwolnić z podatków. I jednocześnie wystawić rachunek za dotychczasową edukację, leczenie itd plus zacząć obciążać wszelkimi kosztami korzystania z infrastruktury państwowej i gminnej. Szybko mu się te kilkaset tysięcy skończy.
    • wj_2000 ZUS nie ma sensu. Wypisuję się z systemu 27.07.13, 11:12
      Co do składki emerytalnej, to można by jeszcze dyskutować.
      Ale żądanie zwrotu składki rentowej to taki sam absurd jak żądanie zwrotu składki AC jeśli od momentu jej zawarcia JESZCZE nie przytrafiła się szkoda. Jego składka poszła na odszkodowania dla innych. Przecież odszkodowania są z reguły ( a na pewno średnio) dużo wyższe od wcześniej przez daną osobę wpłacone składki, a ubezpieczyciel nie dopłaca, bo większości żadnych odszkodowań wypłacać nie trzeba. To jest kwintesencja systemu ubezpieczeniowego dotyczącego zdarzeń losowych. A do takich należy utrata zdolności zarobkowania przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Składka rentowa jest typową składką ubezpieczeniową.
    • wicipinski ZUS nie ma sensu. Wypisuję się z systemu 27.07.13, 11:15
      I oczywiście w przyjaznym, liberalnym państwie nie ma szans, bo jest sam. Taki pogląd na system emerytalny w Polsce ma spora większość przedsiębiorców. Może gdyby powstało jakieś stowarzyszenie, które instytucjonalnie zajęłoby się batalią o normalność. Przy obecnych trendach demograficznych pokolenie urodzone w latach 60 i 70 nie ma cienia szans na otrzymanie choćby 300 zł emerytury z ZUS. Dziś mamy około 3 płatników na 1 świadczeniobiorcę, a ZUS musi być dofinansowywany z budżetu ogromną dotacją. Za 20 lat proporcja niemal się odwróci, będzie 1 płatnik na 2 świadczeniobiorców. Każdy, kto potrafi liczyć w zakresie do 100 wie, że pieniędzy nie wystarczy nawet na głodowe emerytury. Polska też nie jest mocarstwem ekonomicznym, nie mamy też złóż drogich i poszukiwanych kopalin, sprzedażą których można by załatać lochę w systemie emerytalnym. Trzeci filar natomiast to kpina.
      Czyli zostaniemy w czarnej DUPIE.
      • Gość: Ja Ruch Narodowy IP: *.radom.pilicka.pl 27.07.13, 11:27
        Powstaje organizacja, która zmieni całkowicie obecny układ.
        Oczywiście jest ona wyśmiewana, obrażana i kojarzona z kibolami itd.
        To wynika tylko i wyłącznie ze strachu obecnej klasy politycznej i układu, który trzyma nasz kraj w garści i okrada młode pokolenie.
        Nie zawsze jestem z nimi w 100% zgodny, ale co do ZUSu mają 100% rację.
        Obecnie tylko ta siła jest w stanie wywrócić ten stolik ubeków i pasożytów przyspawanych do stołków po okrągłym stole.
          • Gość: Ja Re: Ruch Narodowy IP: *.radom.pilicka.pl 27.07.13, 12:30
            Ja mogę mówić, co ja proponuję:
            1) Wprowadzenie dowolności w wyborze systemu emerytalnego.
            2) Wprowadzenie zakazu dofinansowywania systemów emerytalnych z budżetu państwa.
            3) W przypadku bankructwa jednego z obecnych systemów emerytalnych przyznanie wszystkim jego członkom powyżej 70 roku życia zasiłku w wysokości 70% najniższej krajowej.
            4) Wprowadzenie zakazu budowania budżetu "z deficytem". Zadłużenie państwa musi skutkować sądem i nowymi wyborami.
            5) Uproszczenie prawa (w zasadzie likwidacja 99% obowiązujących regulacji, nakazów, zakazów i innych kombinacji służących tylko do tego, by urzędnik miał władzę nad obywatelem.
            6) Likwidacja podatku dochodowego
            7) Wprowadzenie podatku katastralnego (w niewielkiej wysokości z ulgami od obywatela zamieszkującego w PL więcej niż połowę roku w danym roku) (Wysokość podatku będzie wynikała z deklaracji wartości nieruchomości przez obywatela). (Taki mechanizm prorodzinny)
            8) Zmniejszenie administracji państwowej o jakieś 95% (wynika to z powyższych zmian)
            9) Wprowadzenie ław przysięgłych i odpowiedzialności karnej i majątkowej sędziów
            10) Prywatyzacja pozostałego jeszcze majątku, dochody z prywatyzacji muszą być przekazane na spłatę długu publicznego i wypłatę zasiłków osobom powyżej 70 roku życia
            11) Ustalenie jednolitej stawki VAT wysokości 10%

            Te zmiany powinny skutkować olbrzymim wzrostem zatrudnienia, olbrzymim wzrostem PKB, zwiększeniem wpływów z pozostałych podatków, zmniejszeniem wydatków, oszczędnościami wynikającymi z braku konieczności pożyczania pieniędzy.
            (Nadwyżki w przyszłości mogą pomóc poprawić sytuację osób, których towarzystwa emerytalne zbankrutowały).

            Taka zmiana w ciągu 5 lat zrobi z Polski tygrysa Europy i spowoduje, że to nie Polska będzie macochą dla swoich dzieci wyrzucającą ich do wykonywania podrzędnych prac na obczyźnie, a do Polski zaczną jeździć ludzie do pracy.
            • Gość: miki Re: Ruch Narodowy IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.07.13, 13:12
              Głupie to to nie jest :-)

              Ja się tylko obawiam jednej rzeczy.
              ze poststyropiany na tyle zrujnowały "moralność" Polaków, ze to się nie uda z prostego powodu - wymagany jest jeden argument. UCZCIWA I RZETELNA PRACA (i w nagrodę to, o czym piszesz). Więc z góry musisz przewidzieć potężną armię uczciwych i nieskorumpowanych służb, które bez pardonu tępiłyby nieróbstwo, cwaniactwo itepe itede....
    • chmjel ZUS nie ma sensu. Wypisuję się z systemu 27.07.13, 11:17
      To oczywiste, że sprawa przedsiębiorcy spod Szczecina skazana jest na przegraną. Wspominana w artykule sprawiedliwość społeczna nie idzie w parze ze sprawiedliwością "osobniczą". Przecież jasnym jest, że ten pan nie odkłada pieniędzy w ZUSie dla siebie. W ogóle w ZUSie nic się nie odkłada. Pracujący płacą pieniądze na potrzeby niepracujących - to proste i klarowne rozwiązanie, które pozwala współistnieć w społeczeństwie ludziom niezdolnym z różnych względów do pracy (wiek, kalectwo, upośledzenie itp). Jeżeli ktoś tego nie rozumie, niech zostanie bezpaństwowcem (i bezspołecznościowcem)
      Jeszcze jedno; pod koniec lat 30 XX wieku, w Niemczech prowadzono akcję T4. Polegała ona po krótce na eliminowaniu ze społeczeństwa osób niezdolnych do służenia Rzeszy (chorych, starych, upośledzonych). Ciekawe czy pan przedsiębiorca jest zwolennikiem takiego rozwiązania? Będzie mógł sobie wtedy składki odkładać dla samego siebie, nie dla jakiś tam innych, obcych.
      • Gość: miki Re: ZUS nie ma sensu. Wypisuję się z systemu IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.07.13, 11:26
        Puknuj się głowe.
        Jesli państwo nie potrafi rządzic i utworzyć funduszu (na bazie na przykład złóż, które sa własnością panstwa) tylko kradnie ile fabryka wytrzyma - dlaczego mają zrzucać się ludzie?
        Sa jeszcze tacy,którzy PAMIETAJĄ, ze pieniądze ze sprzedanych po komunie zakładów miały własnie iść n aki fundusz, bo te zakłady były własnościa społeczeństwa... I jaki efekt? Ano taki, że sprzedano za BEZCEN, a co się stało z pieniędzmi to do dzisiaj nie wie nikt....

        Nie wmawiaj człowiekowi tego, czego nie powiedział.
      • Gość: miki Re: ZUS nie ma sensu. Wypisuję się z systemu IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.07.13, 11:31
        I jeszcze jedno piszesz "pracujący składają się na nieprracujących" (nie tylko tych, ktorych wymieniłeś, ale bezrobotnych pijaczków równiez). GDZIE tu widzisz motywację do pracy? Bo ja nie widze. I masz odpowiedź dlaczego ludzie uciekają do szarej strefy. Ja rozumiem składki i podatki wszelakie ale w jakiejś noralnej wysokości, a nie to, co sie u nas dzieje.

        Tu powinien być kraj mlekie i iodem płynący przy takich obciążeniach... I jakoś nie jest.
        Co Ty sobie myslisz, ze jak długo ci pracujący to wytrzymają? Ja Ci powiem - krótko. Już bardzo krótko. I cała Twoją solidarność społeczną trafi szlag, kiedy kasa będzie PUSTA.
      • Gość: Ja Re: ZUS nie ma sensu. Wypisuję się z systemu IP: *.radom.pilicka.pl 27.07.13, 11:32
        Nie mieszaj pojęć.
        To o czym mówisz to jest piramida finansowa, taka jak Amber Gold (jedyna różnica jest taka, że do ZUS musisz należeć a do Amber Gold nie).
        Wszyscy wiedzą, że Ci którzy obecnie płacą składki nigdy nie dostana nawet 1/10 tego co wpłacili.
        Tak działa każda piramida. Jednym daje się np. 20% zysku a inni tracą wszystko co wpłacili.
        Nie uważam, że solidarność społeczna polega na finansowaniu tych, którzy dostają 300% zysku przez tych, którzy stracą wszystko co wpłacili.

        Piramidy finansowe w Polsce są zakazane. ZUS jest piramidą finansową, a wszyscy którzy ten cały burdel prowadzą muszą być skazani na karę śmierci i konfiskatę majątku za zdradę ojczyzny.
      • allegropajew Re: ZUS nie ma sensu. Wypisuję się z systemu 27.07.13, 12:51
        Żadnego, nawet najbogatszego kraju nie stać na emerytury. To brutalny fakt, wynikający z zasady "wyżej dupy nie podskoczysz".

        Mamy bowiem do czynienia z dwoma równoległymi faktami (cóż, życie):
        1) Emeryci konsumują emerytalne składki pracownicze (w całości).
        2) Emeryci konsumują zdrowotne składki pracownicze (w lwiej części).

        Nie ma znaczenia, jak zwał i co zwał, to się sumuje. Zbilansować to można tylko w stabilnej piramidzie społecznej i utopijnym założeniu pracy dla wszystkich
    • pjck Rola sądu 27.07.13, 11:25
      Najgorsze jest to, że sąd nie rozstrzygnie sprawy na podstawie kardynalnych zasad prawa. Nie na podstawie logiki. Ale dlatego, że tak uważa, czyli że tak mu się wydaje. Logika i normalność nie pasują do tego systemu.
      A sąd sam jest częścią systemu. A taki precedens dałby początek lawinie, która zniszczyłaby ów system.
      AbsurdyRP
    • greg_mazury ZUS nie ma sensu. Wypisuję się z systemu 27.07.13, 11:27
      wypisac sie nie da, ale jest furtka odkad weszlismy do UE. polecam wyguglowac "optymalizacja zus" temat jest legalny i przecwiczony. jesli tysiace przedsiebiorcow bedzie legalnie odprowadzac skladki np na litwie, to nikt i nic nam tego nie zabroni. to jest jedyny i legalny sposob zeby pokazac ze nie jestesmy stadem baranow gotowych do zarzniecia...
    • pjck To nie nasza sprawa 27.07.13, 11:34
      "Jak jesteście tacy mądrzy to wprowadźcie system kapitałowy tylko powiedzcie z czego wypłacać tym, którzy teraz są na emeryturze?"
      Niech się zajmą tym ci, którzy obecny system wprowadzili. Po prostu - jeżeli ty zrobisz zły interes, na kredyt, to ty jesteś za niego odpowiedzialny. Nie możesz powiedzieć "skąd ja teraz mam wziąć, żeby oddać?" Masz oddać i już.
          • Gość: miki Re: To nie nasza sprawa IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.07.13, 11:46
            Na jakie MOJE potrzeby? Od 26 lat płące emerytalne i rentowe i wciąz pracuje, renty nie pobieram - gdzie tu widzisz realizację jakichś moich potrzeb? A co powiesz o zdrowotnym - poszłam byłam onegdaj do dentysty, za kasę rzecz jasna, sprawdzam w systemie stan wydatków zdrowotnych i sie okazuje, zę dentysta szuja oczywiście oprócz tego, ze mnie skasował wg stawek to zgłosił do NFZ i jeszcze wyciągnął kasę ze skladek za to co robił z moim zębem. Jakim prawem? (i będzie dym, bo dentyste zakapuję i kropka)
              • Gość: miki Re: To nie nasza sprawa IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.07.13, 12:58
                A czy ja z fotela wstałam, żeby gapić się na ekranik czy on zapytania wykonuje?
                Ma wszyskie moje dane, bo muszę podać, czy mi się podoba czy nie. Zapytanie sobie mógł wykonać kiedyolwiek, co mu nie przeszkodziło załatwić mnie komercyjnie i skasować podwójnie.
                Ba mało. Oficjalnie NIGDZIE nie raportuje, że ma umowę z NFZ, a ma. No to jeszcze doszło do tego, ze ZANIM pójdę do dentysty to w sieci JA będę sprawdzała, czy ma umowę i pokażę mu figę a nie portffel. No ale wtedy mnie zaprosi za pięc miesięcy.... Albo mi tak dowali, że i tak będę musiała iśc do drugiego bo spieprzy robote. jakby nie patrzeć d.upa z tyłu i stratna jestem JA. Łe, zakapuję gnoja. I więcej do niego nie pójdę, rachuneczek w rejestracji sobie zażyczyłam i dowód mam.
            • arturpio twoje potrzeby 27.07.13, 16:03
              "Na jakie MOJE potrzeby?" : TWOJ dziadek, TWOJA babcia, TWOJ ojciec, TWOJA matka. itd. itd.

              TWOJE potrzeby, bo oni byli POTRZEBNI abys ty istnial. Choc zastanawiamy sie wlasnie czy byla to naprawde taka istotna POTRZEBA?