Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie znają...

29.07.13, 10:01
No tak wszystkiemu winna policja a te hordy były grzeczne. Policja nie powinna legitymować żeby broń boże nie zdenerwować "kibiców". A tak na marginesie to powinieneś mieć przetrącony kręgosłup po rozbiciu butelki
    • zed.1 Re: Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie zna 29.07.13, 10:09
      Jak się widzi z jednej strony policję a z drugiej pijany tłum o iq 5 to się nie wchodzi w środek.
      Sam sobie autor może być winien.
      Widzisz kłopoty to nie wchodź w ich środek.
      • spock2 Re: Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie zna 29.07.13, 10:12
        Jak ci kopacze spadną do jakiejś tam podligi to dopiero mieszkańcy Szczecina powinni świętować. A pretensje do Policji za to że próbowała wymusić respektowanie prawa (czy udolnie to inna sprawa) są zabawne. Pewnie ze względu na przypadkowych ludzi nie użyto np. gazu i gumowych kul.
        • Gość: KJ Re: Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie zna IP: *.centertel.pl 29.07.13, 10:29
          Kolejny gimbus, którego nie było na miejscu a się wypowiada ! Otóż uświadomie cię człowieczku że policja użyła gazu i również ucierpieli normalni ludzie ! I warto żeby ktoś się tym zaionteresował.

          >Jak ci kopacze spadną do jakiejś tam podligi to dopiero mieszkańcy Szczecina powinni >świętować. A pretensje do Policji za to że próbowała wymusić respektowanie prawa (czy >udolnie to inna sprawa) są zabawne. Pewnie ze względu na przypadkowych ludzi nie użyto np.> gazu i gumowych kul.
        • zed.1 Nie zapomnijmy 29.07.13, 11:31
          Nie zapomnijmy o sponsorach tych wydarzeń na deptaku:

          "Miasto od 2007 roku przeznaczyło na Pogoń już prawie 17 milionów złotych. Koszty dodatkowe, jak utrzymanie stadionu przez szczeciński MOSRiR to kolejne 8 milionów. "


          Wyniki zbiorcze:
          Liczba radnych obecnych:26
          Liczba głosów za:13
          Liczba głosów przeciw:2
          Liczba głosów wstrzymujących się:3

          Wyniki szczegółowe:
          Balicka : WSTRZYMAŁA SIĘ
          Biernat : NIE GŁOSOWAŁA
          Bródka : ZA
          Dąbrowski : NIE GŁOSOWAŁ
          Duklanowski M. : NIE GŁOSOWAŁ
          Duklanowski L. : NIE GŁOSOWAŁ
          Dzikowski : WSTRZYMAŁ SIĘ
          Hinc : NIE GŁOSOWAŁ
          Jania : NIE GŁOSOWAŁ
          Jerzyk : ZA
          Kęsik : ZA
          Kolbowicz : ZA
          Kozłowski : ZA
          Krystek : ZA
          Liktoras : NIE GŁOSOWAŁA
          Lemm : PRZECIW
          Marchewka : ZA
          Napieralski : ZA
          Pańka : WSTRZYMAŁA SIĘ
          Posłuszny : ZA
          Sieńko : ZA
          Stopyra : ZA
          Szałabawka : NIE GŁOSOWAŁ
          Tyszler : ZA
          Wijas : ZA
          Zielińska : PRZECIW
          • Gość: Gosc Re: Nie zapomnijmy IP: 195.124.114.* 29.07.13, 11:45
            Lemm : PRZECIW
            Zielińska : PRZECIW


            tylko dwie kobiety mialy dosc rozumu ... ta Rada to kompletna porazka, miernota intelektualna i moralna skumulowala w tej kadencji ...
          • Gość: gość portalu Re: Nie zapomnijmy IP: *.szczecin.mm.pl 29.07.13, 18:41
            zed.1 sorry ale idąc Twoim tokiem myślenia, to w Szczecinie nie będzie żadnych rozrywek bo prawie każda wymaga jakiegoś tam dofinansowania. Rozumiem że w mieście jest wiele do zrobienia i pieniądze można wydać na dużo pożyteczniejsze rzeczy...ale bez przesady...Teraz idzie TSR i pewnie to też źle wg. Ciebie. Co do akcji Policji to była nie potrzebna. W kilku postach ludzie wspominają Euro i mają 100% racji. Najpierw przyzwolenie teraz afera. A na marginesie na meczu było 12000 ludzi. Na deptaku był moze 1% tego. Więc zanim zacznie się wyzywać kibiców Pogoni może warto ruszyć głową. Pozdro.
            • zed.1 Re: Nie zapomnijmy 29.07.13, 19:33
              W ciągu ostatniego miesiąca korzystałem z wielu rozrywek w mieście i żadna nie była finansowana przez miasto. Wystarczy odrobina ogarnięcia i miasto ma wiele ofert rozrywki. Ale jk ktoś nie wyobraża sobie rozrywki poza kopaniem to cóż...

              TSR da jasne korzyści jakie odczują wszyscy działający podczas regat. A pogoń komu daje korzyści? W sklepach monopolowych? Wsród sprzedawców hotdogów? Nawet PKP na nich nie zarobi bo jadą na gapę.

              Ktoś zapytał w restauracjach na deptaku czy kibole zapłacili rachunki zanim zrobili awanturę?
      • Gość: gość krotkie i skuteczne rozwiazania... IP: *.dynamic.chello.pl 29.07.13, 10:51
        kilka rozwiazan:

        1. niech Pogon wypyerdala z miasta, kibice też... gdzies pod Kołbaskowo czy na jakies inne pola... tam niech to bydlo sobi swietuje...

        2. stworzyć obozy pracy przyusowej dla debili - kibicuf i robic im mecze ... oczywiście dac po meczu meczety żeby debile mogli się pozarzynać...

        3. zlikwidować ligi i mecze w Polsce... ponieważ te ze słabego materialu dna tworzą raczej frenkensztajnuf, kompletnie niepotrzebnych Polsce... bezużyteczny material biologiczny..

        4. kibolom wszczepić czipy i po meczu za nacisnieciem guzika usypiac na wiele godzin i na ich koszt odwozić transportem zorganizowanym do domow... to mogloby nawet ztworzyc jakaś nowa galąź gospodarki.. oczywiście NA KOSZT tych troglodytuf...

        5. dla podskakujących kiboli wprowadzić kastracje, dekapitacje, usuniecie operacyjne testosteronu etc. i przymusowa praca, żeby spłacili swoje ukochane stadiony i wszelkie koszty, które wynikają z pilki nożnej i kibolowania, jest to uzsadnione ponieważ z naszych pieniędzy sfinansowano stadiony i infrastrukturę stadionowa [drogi, dojazdy etc.] i ich utrzymanie wiec niech debile teraz na to zapyerdalayom...

        PS. mysle że jeszcze jakies pomysły się pojawia...
      • Gość: makarenko Re: Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie zna IP: 83.16.225.* 29.07.13, 12:07
        Chyba Drogi Autor Listu nie zna psychologii tłumu bo inaczej nie właziłby w sam środek. Ale jeszcze bardziej pewne jest , że jest to nieudolny tzw. "spontaniczny list przypadkowego świadka", który ma pogrążyć policję a wybielić kibiców. A zatem, Drogi Autorze, nie masz talentu literackiego, z całego listu tchnie nieprawda psychologiczna i brak umiejętności wywołania wiarygodnego, przekonującego obrazu. Każdy redaktor wydania to zauważy (tylko jak widać w GW, nie) Krótko mówiąc : literaci do pióra, kibice ponownie do szkoły a redaktor na letnie kursy dziennikarskie!
        • Gość: Gosc pudlo IP: 195.124.114.* 29.07.13, 12:40
          artykuly sygnowane jako mj itp to wytwory gimnazjalistow a wiec redaktor tez do szkoly :-) wydanie internetowe nie przynosi dochodow wiec redakcja tnie koszta az glowa (czytelnikow) boli od czytania :-)
        • maxikasek Re: Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie zna 29.07.13, 13:29
          Podpisuję się. Z jednej strony pisze, że spodziewał się demolki a drugiej wlazł tam z dziewczyną. A gdyby chcieli zgwałcić mu dziewczynę policja również "znając psychoilogię tłumu" nie powinna interweniować? Przeciez dopiero wtedy wybuchłyby zamieszki.
          Samo rzucanie rac powinno skończyć się rozgonieniem towarzystwa.
          Zaś "normalni ludzie" nie siedzą sobie i nie piwkują w towarzystwie kiboli.
    • rainlizard Ten gość jest po prostu nieodpowiedzialny 29.07.13, 10:11
      Chłopie, to Tobie dziewczyna powinna wystawić czerwoną kartkę, bo pchając się w tłum naraziłeś ją na niebezpieczeństwo. Kto przy zdrowych zmysłach pcha się w tłum kibiców (pomijam tych co muszą jak policja czy pogotowie). Zastanów się następnym razem.
      • Gość: Gosc Re: Ten gość jest po prostu nieodpowiedzialny IP: 195.124.114.* 29.07.13, 10:13
        Mieliśmy wątpliwości, czy warto wchodzić na deptak, jednak widok policji przekonał nas, że nie ma się czego obawiać.

        znaczy sie jestescie inteligentni inaczej ... pogratulowac
      • Gość: KJ Re: Ten gość jest po prostu nieodpowiedzialny IP: *.centertel.pl 29.07.13, 10:32
        Siedzicie na tym forum w swoich zapyziałych norach, nie wychodzicie do ludzi i później wypisujecie takie bzdury ! Na całym zachodzie i wschodzie jeśli są mecze przyjaźni kibicie świetują wspólnie w mieście i nikt nie musi się obawiać, bo to nie kibicie PSIKALI ZWYKŁYM LUDZIOM GAZEM PO OCZACH ! Moi znajomi którzy byli na deptaku i nie interesują się piłką dostali gazem ! A to że byli tam kibicie którzy nie robili nikomu krzywdy to znaczy że mieli zmienić plany i nie isć do knajpy na urodziny znajomych. puknijcie się w głowę, czasem zanim coś napiszecie !

        >Chłopie, to Tobie dziewczyna powinna wystawić czerwoną kartkę, bo pchając się w tłum >naraziłeś ją na niebezpieczeństwo. Kto przy zdrowych zmysłach pcha się w tłum kibiców (pomijam tych co muszą jak policja czy pogotowie). Zastanów się następnym razem.
        • Gość: Gosc Re: Ten gość jest po prostu nieodpowiedzialny IP: 195.124.114.* 29.07.13, 10:38
          naprawde nie trzeba byc Einsteinem zeby sie domyslic ze po meczu kibice musza gdzies sie napie...c przed powrotem PKP do domu ...
    • ziege77 Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie znają... 29.07.13, 10:16
      jak zwykle wszystkiemu winna jest policja , a nie hołota która nazywa sie kibicami,
      w piątek odpalali race darli mordy , i ,,świetowali" to spotkanie raczej spokojnie i tez była na deptaku policja.
      jeśli ktoś rzuca butelką, kuflem i innymi przedmiotami to niech sie potem nie dziwi , że policja reaguje i go legitymuje.
    • mmmm.22 Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie znają... 29.07.13, 10:20
      Autorowi należy współczuć głupoty, że pchał się na deptak bo tam już miał zajęte miejsce. Człowieku, naprawdę myślałeś, że w grupie pijanych kibiców legii i pogoni będzie bezpiecznie? Użyj czasem rozsądku i pomyśl logicznie! A policja dla kiboli nie powinna mieć tolerancji! Inaczej oni będą rządzić a normalni ludzie będą wdzięczni, że tym razem nic nie zdemolowali... I później mamy pociągi sterroryzowane przez kiboli bo ktoś pomyślał jak autor artykułu - nie prowokujmy kiboli (jadących za darmo i często nawalonych do nieprzytomności).
      ZERO TOLERANCJI! A rozsądny człowiek nie pcha się tam gdzie może być niebezpiecznie!
      • Gość: Gosc Re: Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie zna IP: 195.124.114.* 29.07.13, 10:25
        pozostaje nadzieja ze wraz ze swoja wybranka beda stosowac antykoncepcje do poznej starosci :-) co za pustaki ...
      • Gość: KK Re: Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie zna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.13, 10:26

        buteleczka to selekcja naturalna, głupoty gostka i jego dziewczyny (bo przecież ona też ma chyba jakiś swój rozumek)
      • tertium-non-datur Re: Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie zna 29.07.13, 10:37
        A rozsądny człowiek nie pcha się tam gdzie może być niebezpiec
        > znie!

        Nie wszyscy rodzą się rozsądni. Czy to nie jest faszyzm, że ludzi bez wyobraźni i nierozsądnych można narażać na niebezpieczeństwo, bo ci inteligentni już dawno się z tego miejsca wynieśli? Takie zdanie w ogóle nie powinno paść, a co dopiero by wykorzystywać je do usprawiedliwienia czyiś nieprofesjonalnych działań.
        • Gość: Gosc Re: Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie zna IP: 195.124.114.* 29.07.13, 10:42
          mozna ich ubezwlasnowolnic :-) dawno temu jak Kali szedl nad sadzawke kiedy lwy tam siedzialy to lwy zjadaly nierozsadnego Kalego i przezywali tylko ci z glowa na karku ... teraz mamy wysiew geniuszy, ktorzy nie sa w stanie dostrzec oczywistego zagrozenia i jeszcze maja pretensje do calego swiata ...
          • tertium-non-datur Re: Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie zna 29.07.13, 12:55
            Gość portalu: Gosc napisał(a):

            > mozna ich ubezwlasnowolnic :-) dawno temu jak Kali szedl nad sadzawke kiedy lwy
            > tam siedzialy to lwy zjadaly nierozsadnego Kalego i przezywali tylko ci z glow
            > a na karku ... teraz mamy wysiew geniuszy, ktorzy nie sa w stanie dostrzec oczy
            > wistego zagrozenia i jeszcze maja pretensje do calego swiata ...

            Póki jednak tak nie jest (i raczej nigdy nie będzie), to nie można się na to powoływać, że jeśli ktoś jest nierozsądny to sam jest sobie winien, że przypadkiem znalazł się między kibolami a policją i nie zdążył wcześniej uciec.
            • Gość: Gosc Re: Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie zna IP: 195.124.114.* 29.07.13, 13:17
              alez oczywiscie ze mozna ... jesli jest "inteligentny inaczej" to przed podjeciem decyzji powinien skontaktowac sie np z rodzicami:
              "Mamo ide na browca na deptak, wszedzie pelno policji a przy naszym stoliku siedza kibice ...
              na to mama
              "Synku mimo ze masz 25 lat posluchaj mamy i nie rob tego"
              • Gość: He he Re: Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie zna IP: *.opera-mini.net 29.07.13, 16:59
                100/100
              • tertium-non-datur Re: Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie zna 30.07.13, 00:57
                Gość portalu: Gosc napisał(a):

                > alez oczywiscie ze mozna

                w ustroju faszystowskim można

                jesteś zbyt płytki intelektualnie abyś zrozumiał sens moich wypowiedzi, zatem pozostawię dalszą częśc bez komentarza
                • Gość: Gosc Re: Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie zna IP: 195.124.114.* 30.07.13, 08:03
                  nie dostrzegasz ironii nawet gdy gryzie cie w dupe ?
                  ten koles z artykulu to jakis nieudacznik, jeden z takich co poleci do Egiptu na wakacje bo jest promocja a pozniej jak do kurortow dotra zamieszki, bedzie skamlal w TVN: help !ratujcie mnie biednego turyste ... jakies minimum rozumu trzeba posiadac a w tym przypadku wydaje mi sie ze koles jest grubo ponizej, cos jak 5-cio latek ktory stanie pod drzewem podczas burzy a pozniej sie bedzie sie dziwil ze piorun mu przypie...l ....
    • Gość: KJ Re: Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie zna IP: *.centertel.pl 29.07.13, 10:24
      Na takich pajaców jak ty szkoda strzępić języka.

      natural23 napisał:

      > No tak wszystkiemu winna policja a te hordy były grzeczne. Policja nie powinna
      > legitymować żeby broń boże nie zdenerwować "kibiców". A tak na marginesie to po
      > winieneś mieć przetrącony kręgosłup po rozbiciu butelki
    • Gość: Emil Do "'mj' nazwisko do wiadomości redakcji" IP: 69.197.181.* 29.07.13, 10:34
      Jesteś człowieku kretynem i to ciężkiego kalibru. Jeśli policja - pacyfikująca nabuzowanych alkoholem i narkotykami troglodytów, robiących sobie w centrum miasta w środku nocy spęd, zakłócających ciszę nocną, łamiących prawo - "naraża na niebezpieczeństwo" to więcej pytań nie mam. Chyba że to policjant rzucił w ciebie butelką.
    • betikowalewska Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie znają... 29.07.13, 10:36
      cytuje "przekonany byłem, że kibice zdemolują deptak i takich widoków się spodziewałem"

      czy nie tego oczekiwałeś wchodząc na deptak, skąd więc pretensje -świadomie naraziłeś swoją dziewczynę na niebezpieczeństwo na je miejscu głęboko bym się zastanowiła nad przyszłością -a może chodzi o jakieś odszkodowanie-kasa potrzebna na wakacje?
    • diabelek771 To media tworzą wizerunek kibica jako chuligana ! 29.07.13, 10:39
      Byłem na deptaku w sobotę. Żal mi czytać tego co wypisują ludzie, którzy na 100% nie byli na miejscu bo pewnie po dobranocce idą już spać... Nie będę z wami polemizował bo obrażacie innych a nie macie pojęcia jak było. Co już samo w sobie jest żałosne. To policja sprowokowała zamieszki ! Oczywiście dochodziło do łamania prawa. Ale powinno to przebiegać tak. Policja przez megafony powinna wezwać wielokrotnie do przestrzegania prawa, i powinna pójść informacja, że jeśli to się nie stanie wkroczą na deptak. Wtedy normalni ludzie mieli by czas żeby przynajmniej schować się do środka. Ale tego nie było ! Więc żądam żeby odpowiedzialny za tą żałosną akcję poniósł odpowiedzialność.
      • Gość: Gosc Re: To media tworzą wizerunek kibica jako chuliga IP: 195.124.114.* 29.07.13, 10:47
        he he a gdyby kibice schowali sie z wami do srodka to co wtedy ?
      • diabelek771 Re: To media tworzą wizerunek kibica jako chuliga 29.07.13, 10:49
        P.S. jeśli cały weekend pozwala się chodzi po mieście kibicom z otwartymi piwami, i spożywać alkohol w miejscach publicznych bez reakcji służb "bo lepiej nie prowokować" To nie ma się co dziwić... Brak konsekwencji. Moim skromnym zdaniem już od przyjazdu do Szczecina każdy kibic łamiący prawo powinien być bezwzględnie karany mandatem. A sam nieraz widziałem bezczelnie pijących piwo publicznie ludzi przechodzących obok policji... !!!! A nagle w sobotni wieczór stwierdzili, że ich wszystkich naraz spacyfikują... szkoda tylko że w miejscu gdzie byli normalni ludzie !!!!!!!
        • Gość: Gosc Re: To media tworzą wizerunek kibica jako chuliga IP: 195.124.114.* 29.07.13, 11:00
          tak by zrobiono w normalnym kraju niestety szczecinski komendant Policji ma specyficzne pojecie do przestrzegania prawa ... teraz np chlopaki czyszcza nagrania monitoringu na ktorych udokumentowano jak policjanci nie reaguja na popelniane wykroczenia ... nieladnie panowie policjanci nieladnie ...
          • Gość: m Re: To media tworzą wizerunek kibica jako chuliga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.13, 11:13

            Gość portalu: Gosc napisał(a):

            > tak by zrobiono w normalnym kraju niestety szczecinski komendant Policji ma spe
            > cyficzne pojecie do przestrzegania prawa ... teraz np chlopaki czyszcza nagrani
            > a monitoringu na ktorych udokumentowano jak policjanci nie reaguja na popelnian
            > e wykroczenia ... nieladnie panowie policjanci nieladnie ...

            Biegnij szybko do prokuratury zgłosić podejrzenie popełnienia przestępstwa przez policjantów niszczących dowody. Albo zamknij ryja mitomańska mendo.
            • Gość: Gosc Re: To media tworzą wizerunek kibica jako chuliga IP: 195.124.114.* 29.07.13, 11:18
              to sie nazywa "konserwacja systemu" prosze pana funkcjonariusza a ze wypadla akurat teraz jak zaczal sie robic smrod ? ... no coz przypadki sie zdarzaja, niemniej widok szczecinskiego funkcjonariusza w Teelexpressie unikajacego konfrontacji z najebanym kibicem kiepsko wypada prawda ? no ale coz rozkaz jest rozkaz :-)
      • Gość: gość Re: To media tworzą wizerunek kibica jako chuliga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.13, 10:54

        diabelek771 napisał:

        > mania prawa. Ale powinno to przebiegać tak. Policja przez megafony powinna wezw
        > ać wielokrotnie do przestrzegania prawa, i powinna pójść informacja, że jeśli t
        > o się nie stanie wkroczą na deptak.

        Dziecko, czy rodzice wiedzą że się szwendasz po nocy po deptaku? Nie wierzę że to mógł napisać dorosły inteligentny człowiek.
        • diabelek771 Re: To media tworzą wizerunek kibica jako chuliga 29.07.13, 11:00
          Hahaha zatrważające jest to, że ludzie nie mający zielonego pojęcia o tym jak powinna PRAWIDŁOWO działać policja, są tak przekonani o swojej akcji. Zanim zaczniesz znowu kogoś obrażać to porozmawiaj z kimś kompetentnym. Bo i tak nie uwierzysz, że akurat ja mam kompetencje i wiem co piszę. Tak to właśnie powinno wyglądać w miejscu gdzie przebywają zwykli ludzie. Na codzień mieszkam w Warszawie i jak znajomi policjanci usłyszeli jak przebiegała okcja łapali się za głowy z politowania. Tym wpisem kończe polemikę na tym forum bo nie ma to sensu... Powtórzę jeszcze tylko, że redakcja powinna zainteresować się przebiegiem akcji i zapytać fachowca czy policja zachowała się prawidłowo... Pozdrawiam normalnych.
          • diabelek771 Re: To media tworzą wizerunek kibica jako chuliga 29.07.13, 11:03
            P.S. policja, są tak przekonani o swojej RACJI. literówki się wkradły.
          • Gość: Gosc Re: To media tworzą wizerunek kibica jako chuliga IP: 195.124.114.* 29.07.13, 11:03
            zwykly czlowiek kiedy pojawia sie stado kiboli w asyscie policji bierze rachunek i znika a ten kto zostaje musi sie liczyc z konsekwencjami ...
      • Gość: gość Re: picie piwa na deptaku a policja IP: *.bb.sky.com 29.07.13, 11:50
        a mnie dziwi jedno. po co tam ten deptak, skoro piwo można tylko pić w ogródkach?? przeciez w tym przypadku aż się prosi aby to był teren otwarty dla piwoszy. jedna ulica, zamknieta z obydwu stron. czym się rózni picie piwa w ogródku od pica piwa pół metra dalej za ogrodzeniem. skoro wszyscy wiedzieli, ze sa tam setki kibiców, to nie ma możliwosci aby każdy zajął miejsce w ogródku i grzecznie pił soczek. skoro policja obstawiła oba wyjścia, dlaczego nie możnabyło pozwolić kibicom pić piwo na deptaku. skoro wszystko było pod kontrolą, wystarczyło w srodku paru tajniaków obserwujących czy nie dochodzi do kradzieży czy awantur. kibice pokrzyczeli, pośwpiewali, wypili piwo i rozeszliby się do domu. podczas opuszczania deptaku policja mogła wyłapywać tych najbardziej pijanych i potencjalnych zadymiarzy. jeszcze raz napsizę. deptak był ogrodzony. czy na te kilka godzin nie można było z całego deptaka zrobić strefy wolnej dla alkoholu??
        • Gość: Gosc Re: picie piwa na deptaku a policja IP: 195.124.114.* 29.07.13, 11:58
          mozna bylo zrobic wiele rzeczy lepiej a zrobiono jak zwykle czyli zadyma w srodku miasta ...niemniej w zgodzie z prawem wyczarowanie takiej strefy nie jest chyba latwe ? no i napewno nie lezy w kompetencjach policji ... jak zwykle zabraklo wyobrazni a pozniej wyszlo jak zwykle ... na pocieszenie mozna tylko dodac ze straty minimalne, jeden ranny policjant to naprawde nie jest zly wynik jak na taka impreze a jest szansa ze i policja czegos sie nauczy :-)
    • Gość: socjopata niech rządzą podwójne standardy! IP: *.dynamic.chello.pl 29.07.13, 11:09
      Przeciętny Iksiński, najlepiej cherlawy i w okularkach ma płacić mandat za piwo pod chmurką, za to grupa kiboli łamiąca przynajmniej dwa przepisy, musi być traktowana, jak gromadka dzieci pod opieką ślepej i głuchej nianiani. Policja ma udawać, że nie widzi łamania prawa w imię rzekomego bezpieczeństwa człowieka, który postanowił pić w ogródku w środku kibolskiej imprezy, no litości!

      Szkoda, że Policja nie rozgoniła towarzystwa wcześniej.
      • Gość: Gosc Re: niech rządzą podwójne standardy! IP: 195.124.114.* 29.07.13, 11:15
        komendant nie lubi sobie robic wrogow ... zreszta zwykly stojkowy nie ma szans w starciu z takim prosiakiem dostaje wpie...w 15s przy probie wylegitymowania kibica :-)
    • Gość: gość Re: policjanci dawali poczucie bezpieczeństwa. IP: *.bb.sky.com 29.07.13, 11:37
      "policjanci dawali poczucie bezpieczeństwa."
      przeciez taki uzbrojony policjant nie patrzy czy ktoś jest winny czy nie, tylko leje pała każdego kto sie napatoczy. jak nie ucieka to dostaje pałą, jak ucieka to tzreba go dogonić i również spałować. a wyciąganie z tłumu przypadkowych osób to standard majacy na celu wzmocnienie awantury i wyłapanie więcej osób.
    • halfdan_czarny Kolejny "list czytelnika" 29.07.13, 11:40
      napisany w redakcji na czerskiej :D:D:D
      • Gość: Gryfol Re: Kolejny "list czytelnika" IP: *.di-net.pl 29.07.13, 11:53
        Czym się różnią:
        1. Pijani Irlandczycy z piwem w dłoni, świetnie bawiący się w miejscach publicznych w Poznaniu w czasie Euro 2012
        2. Pijani kibice Legii i Pogoniz piwem w dłoni, świetnie bawiący się (żadnych bijatyk) na deptaku w Szczecinie

        albo
        1. 63 letni mężczyzna, który wbiegł na murawę na Pogoni, wywołując powszechny uśmiech kibiców i piłkarzy
        2. "Pływacy" na narodowym

        Otóż różnic jeżeli chodzi o popełnione "przestępstwa" nie ma żadnych. Różnica jest w sposobie działania policji oraz reakcji mainstreamowych mediów (w tym GW).
        Oczekuję teraz, że tak samo brutalnie policja będzie reagować np. podczas The Tall Ship Races oraz meczów reprezentacji
        • Gość: gość Re: Kolejny "list czytelnika" IP: *.bb.sky.com 29.07.13, 12:00
          masz rację. na TSP będa pijani miłośnicy marynistyki. na deptaku pijani kibole spiewali wulgarne piosenki. na TSP "weseli" miłosnicy żaglowców nucili szanty.

          mnie zdziwiło jak byłem w anglii, ze tam można wyjsc przed lokal z piwem. nie ejst to ogódek ale już przestrzeń miejska. z kolei w parku można spozywac alkohol, ale jest znak, że policja może upomnieć i dac tylko jedno ostrzeżenie, potem będzie kara. czyli pije sobie piwo w poblizu placu zabaw dla dzieci, policja podchodzi i prosi mnie abym tego nie robił tutaj i przeniósł się dalej. nie ma awantur, uzbrojonych i zamaskowanych policjantów, nikt nikogo nie gazuje.
          • Gość: Gosc Re: Kolejny "list czytelnika" IP: 195.124.114.* 29.07.13, 12:04
            tyle dodatkowej pracy dla policji ? oni maja tak malo czasu przed emerytura :-) a tu trzeba jeszcze %-wych po parkach ganiac ? ni hu hu niedasie
        • Gość: Gryfol Re: Kolejny "list czytelnika" IP: *.di-net.pl 29.07.13, 12:01
          Relacja kolejnego świadka
          Tekst linka.
        • Gość: Gosc Re: Kolejny "list czytelnika" IP: 195.124.114.* 29.07.13, 12:02
          teoretycznie policja powinna reagowac wg ustalonych przepisow niestety w praktyce panuje zbyt duza uznaniowosc ... podobne zjawisko mozna zaobserwowac podczas kontroli biletow w KM tzw ABS-y sa omijane natomiast dzieci i osoby starsze sa traktowane przez kontrolerow bez skrupolow ....to jest polska patologia i trzeba z tym walczyc ...
    • Gość: Tom Mam ogromną pretensję do policji IP: *.tktelekom.pl 29.07.13, 12:29
      Dlaczego nie strzelano do tych bydlaków gumową amunicją i dlaczego aresztowano tylko 2? Należało zwinąć całe towarzystwo, zwieść na dołek, przypieprzyć pałą po nerach kilka razy a następnym razem chodziliby grzeczni.
      • Gość: Gosc Re: Mam ogromną pretensję do policji IP: 195.124.114.* 29.07.13, 12:44
        to sa recydywisci na nich palowanie wrazenia nie robi ... ale mozna ich wypunktowac finansowo za najdrobniejsze wykroczenia a pozniej zamknac jak nie zaplaca, to co zrobila policja bylo po prostu nieprofesjonalne i tyle ...
    • Gość: eh Re: Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie zna IP: 62.233.246.* 29.07.13, 12:43
      A ja spędziłem parę godzin wieczorem w piątek na deptaku jak i w Sobotę i nic mi się nie stało. Co ciekawe kibice bawili się w miarę zorganizowanie ale zawsze do tłumu paru meneli się przyczepi. Tak bywa przy imprezach masowych. interwencji Policji nie doświadczyłem bo o tej porze bawiłem się już gdzie indziej.
      • tengu1 Re: Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie zna 29.07.13, 12:51
        Gość portalu: eh napisał(a):

        > A ja spędziłem parę godzin wieczorem w piątek na deptaku jak i w Sobotę i nic m
        > i się nie stało. Co ciekawe kibice bawili się w miarę zorganizowanie ale zawsze
        > do tłumu paru meneli się przyczepi. Tak bywa przy imprezach masowych. interwen
        > cji Policji nie doświadczyłem bo o tej porze bawiłem się już gdzie indziej.

        Cytat z innego źródła:

        "Oto relacja świadka, który widział początek awantury. Dane do wiadomości redakcji.

        - Prowadzę restaurację na Deptaku Bogusława. Ok. 23 przyjechałem do pracy. Miałem gości (wśród nich był znany szczeciński adwokat). Siedzieliśmy na ogródku. Było dużo kibiców. Byli kulturalni. Zamawiali jedzenie i picie. Nie było awantur. Rozmawiałem z nimi. Mówili, że rano mają pociąg i dlatego siedzą w knajpkach. Powiedziałem im, że tak długo nie będę miał czynne, ale do godziny 2 mogę zostawić otwarte. - relacjonuje restaurator - Policjanci stali w szpalerze od ul. Jagiellońskiej. Nagle do jednego z kibiców, który jadł karkówkę podeszli policjanci i wyciągnęli go na siłę z ogródka. Wszyscy byliśmy oszołomieni. Poszedłem za tymi policjantami i chłopakiem. Pytałem, co mu robią, bo był grzeczny. Wtedy go puścili. Potem policjanci większymi siłami weszli na deptak. Wtedy zaczęła się awantura. Wcześniej kibice bawili się i śpiewali, tak jak to robią kibice na Zachodzie Europy. Nikomu to nie przeszkadzało. Według mnie policja sprowokowała kibiców. To było niepotrzebne - mówi."

        Link
        • hsps Re: Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie zna 29.07.13, 16:46
          Tekst z innegio zrodla tez byl pisany przez gimnazjaliste. Ktory restaurator uzywa takiego jezyka? Tylko dzieciak moze pomyslec, ze uwiarygodni swoja relacje jesli wspomni, ze jego gosciem byl "znany szczecinski adwokat". Powalajace.
          Mam nadzieje, ze to zwykla ironia - wtedy tekst moze byc.
    • Gość: maksiu Re: Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie zna IP: *.globalconnect.pl 29.07.13, 12:50
      Na pewno Policji ku przemyśleniu:
      czy wejście z interwencją w zamknięty teren opanowany przez pijanych kibiców, ale z dużą ilością przypadkowych ludzi nie spowoduje eskalacji tych, którzy mają być spacyfikowani?
    • andreas.007 Zgadzam sie - nie pomyslano... 29.07.13, 15:00
      Bezmyslnośc autora tekstu wielka, gdyby siedział tam wczesniej i przyszli kibice...
      to rozumiem, ale gdy juz stala policja i wszedl w sam srodek młynu z dziewczyną?

      Natomiast rzeczywiscie, kilka godzin do pociagu, to co maja robic kibice?
      Wiadomo, ze kupia piwo w sklepie i beda pic, beda spiewac, choc pozno w nocy,
      a nawet zapalac race, bo nikt im ich nie odebrał... Byc moze powinno sie wydzielic
      jakis teren, gdzie mogliby kibice przeczekac do pociagu bawiac sie tak jak najlepiej lubia,
      pod eskorta policji...


      Poszli na deptak, bo tam sa otwarte ogródki i teren na ktorym sie zmiescili,
      a ze pili, spiewali i zapalali race... to normalne zabawy kibicow.
      Chyba wie o tym kazdy. Widac jednak nikt nie pomyslał o tym przed meczem!

      Nie ma winy policji, bo kibice łamali przepisy...
      jedynie policja mogła wczesniej zaczac akcje zanim sie tam zebrali kibice,
      legitymujac i odbierajac race czy nie wpuszczajac ze skrzynkami piwa...
      a nie w trakcie zabawy na ktora dali przyzwolenie nic nie robiac wczesniej!


      Wina nie tyle policjantow, co organizatorow zabezpieczenia,
      a byli w to zamieszani i ze strazy miejskiej i wojska... nie tylko policji.
    • kalle78 Gó... wiecie, a się mądrujecie 29.07.13, 20:24
      W 90% przypadków to działania policji powodują zamieszki. W tym przypadku też tak było. Przecież gdyby tam był zjazd zakonnic, a policja wpadła uzbrojona po zęby i zaczęła wyciągać niektóre z ogródków, to też w ruch poszłyby butelki. Taki po prostu jest tłum. I nie ma większego znaczenia, czy są to zakonnice, jehowi, robotnicy z fabryki czy kibice.

      To nie było bynajmniej nieudolne działanie policji. To było celowe działanie. Wejść i wywołać zamieszki. Bo tylko o to policji chodzi. Premier kazał walczyć z "kibolstwem" to muszą walczyć. Nie było lepszego powodu, to wymyślili, że część osób piła piwo poza ogródkiem. Komendant musi się przed premierem wykazać. Przy okazji mandatów natrzaska.

      Ten schemat powielała już policja wielokrotnie w całej Polsce wobec kibiców. Na imprezach politycznych też (marsz niepodległości). Powieliła po raz kolejny. A zrobiła to tylko i wyłącznie dlatego, że to byli KIBICE. To jest jedyny powód.

      Podczas każdej imprezy jest dokładnie to samo. Na każdym koncercie, na każdej plenerowej imprezie jest tłum, jest alkohol, jest hałas, a ludzie piją gdzie popadnie. I policja wchodzi uzbrojoną po zęby brygadą? Nie, bo nie ma w tym celu - zagrożenia przecież zero, a media by ich rozszarpały. Tutaj też zagrożenia było zero, ale to byli KIBICE. Więc trzeba sprawić by jutro media pisały jak to dzielna policja rozprawia się z "kibolami".
      • Gość: es Re: Gó... wiecie, a się mądrujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.13, 20:57

        kalle78 napisał(a): To było celowe działanie. W
        > ejść i wywołać zamieszki. Bo tylko o to policji chodzi.


        Zamilcz kretynie debilu troglodyto pajacu idioto.
        To pewnie twój profil na fejsie:

        sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/522806_460579920648083_1018526509_n.jpg
      • zed.1 Re: Gó... wiecie, a się mądrujecie 29.07.13, 21:35
        Uśmiałem się niesamowicie z Twojej wypowiedzi.

        Zapewne policja mogła zignorować to, że banda zalanych pajaców już od Warszawy robiła burdel i nie powinna po prostu przeszkadzać?
        Niedobra policja.

        I jeszcze skoro zagrożenia nie było to skąd sie ku... wzięło? Skąd butelki? Bo to ewidentne dowód na to, że zagrożenie było i się pokazało.
        • kalle78 Re: Gó... wiecie, a się mądrujecie 29.07.13, 22:22
          zed.1 napisał:

          > Uśmiałem się niesamowicie z Twojej wypowiedzi.
          Cieszę się, że poprawiłem Ci humor.

          > Zapewne policja mogła zignorować to, że banda zalanych pajaców już od Warszawy
          > robiła burdel i nie powinna po prostu przeszkadzać?
          Nie, nie mogła ignorować, a jednak ignorowała. Ciekawe dlaczego?

          Przecież to byłoby właśnie prawidłowe zachowanie policji. Wyłapywać tych pijaków póki są podzieleni na małe grupki. Jak byli w małych grupkach i szlajali się po mieście pijąc pod nosem tej samej policji, to jej nie przeszkadzało. Choć wtedy ewidentnie łamali prawo. A jak się zebrali w dużą grupę i pili w miejscu - de facto - do tego przystosowanym (jakim jest ów deptak), to policji nagle zaczęło to bardzo przeszkadzać i musiała wjechać tam swoimi panzerbrygadami. Gdzie tu jakakolwiek logika?


          > I jeszcze skoro zagrożenia nie było to skąd sie ku... wzięło? Skąd butel
          > ki? Bo to ewidentne dowód na to, że zagrożenie było i się pokazało.

          Aha, czyli jak ktoś siedzi w ogródku piwnym i pije piwko z butelki = zagrożenie, tak? No to w takim razie na TSR będzie zlot terrorystów z całego kraju. Chciałbym zobaczyć jak dzielna policja likwiduje to zagrożenie rozwalając w pył piwne ogródki i gazując piwoszy.

          Skąd butelki? No przecież ze z lokalu, tam chyba sprzedają piwo w butelkach, co? Jeśli wierzysz w te bajki serwowane przez policję, że oni sobie tylko stali grzecznie jak aniołki, a ktoś bez żadnego powodu zaczął naparzać w policję, to walnij sobie kielicha na otrzeźwienie. To nigdy tak nie działa. Akcja --> reakcja. Według policji oni są zawsze święci i nigdy nie zauważają przyczyn awantury.

          Idąc tym tokiem myślenia, to policja powinna dzisiaj robić naloty na każdy lokal w mieście, w którym ktoś pije piwo z butelki. Bo butelka w ręku = potencjalne zagrożenie. Powinni więc komandosi wjeżdżać w ogródek piwny, wszystkich na glebę, do suki i na komendę. Uff... przecież miał butelkę w ręku. Zagrożenie zlikwidowane.
          • zed.1 Re: Gó... wiecie, a się mądrujecie 30.07.13, 00:02
            Chyba nie zrozumiałeś albo starasz się iść w naiwne tłumaczenia. To było zagrożenie. I pojawiła się sytuacja i na nią zareagowano.

            Wiem skąd fizycznie były butelki tylko skąd się znalazły w powietrzu skoro "zagrożenia nie było"?

            Ten gość co wszedł w środek kotła też zagrożenia nie widział zagrożenia albo tłumaczył sobie może to właśnie tak naiwnie i potem wielce zdziwił się rezultatem.
            • kalle78 Re: Gó... wiecie, a się mądrujecie 30.07.13, 07:42
              zed.1 napisał:

              > Chyba nie zrozumiałeś albo starasz się iść w naiwne tłumaczenia. To było zagroż
              > enie. I pojawiła się sytuacja i na nią zareagowano.

              To Ci tłumaczę, że zagrożenia nie było dopóki policja nie zaczęła pajacować. Przez kilka godzin ludzie tam siedzieli i stała się komuś krzywda? Kogoś pobili? Jakieś szyby wybili? Tzw "przypadkowi ludzie" stamtąd uciekali? NIE. To o jakim zagrożeniu mówisz? Największym zagrożeniem dla ludzi była policja.


              > Wiem skąd fizycznie były butelki tylko skąd się znalazły w powietrzu skoro "zag
              > rożenia nie było"?

              Zagrożenie się pojawiło po interwencji policji. I wtedy jedyne rozsądne kroki jakie należy poczynić, to te najdłuższe. Co niestety nie zawsze jest możliwe.


              > Ten gość co wszedł w środek kotła też zagrożenia nie widział zagrożenia albo tł
              > umaczył sobie może to właśnie tak naiwnie i potem wielce zdziwił się rezultatem

              Tłumaczył też sobie naiwnie, że policja go ochroni. Nie wiedział, że policja ma w dupie jego i wszystkich innych i nie jest tam po to by kogokolwiek chronić.
              • Gość: Gosc Re: Gó... wiecie, a się mądrujecie IP: 195.124.114.* 30.07.13, 12:03
                brak profesjonalizmu Policji to raczej fakt niz podstawa do dyskusji ... pytanie czy wyciagna z tego wnioski przy nastepnych imprezach ?
              • zed.1 Re: Gó... wiecie, a się mądrujecie 30.07.13, 19:11
                Gdyby zagrożenia nie było to by sęe nie pojawiło. Kibice to grupa podwyższonego ryzyka właśnie ze względu na zagrożenie i teraz kolejny raz tylko to potwierdzili. I to koniec filozofowania.
      • Gość: Vlad.H. Re: Gó... wiecie, a się mądrujecie IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 29.07.13, 23:25
        daj spokoj - jedna i druga strona ma dupie normalnych ludzi - obydwie strona pra do awantury a cierpia na tym zwyczajni, przecietni ludzie - i jeszcze to irytujace, naiwne tlumaczenie jakie wciskasz - zla policja i dobrzy kibice...
    • Gość: Vlad.H. Fiu fiu IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 29.07.13, 23:23
      niezle plecy skoro roztrzaskala sie na nich butelka... pozazdroscic warunkow fizycznych...
    • g.r.a.f.z.e.r.o Po zadymie na deptaku. Czy policjanci nie znają... 30.07.13, 12:41
      Jeśli w jakimś miejscu stoi kordon policji to tam NIE JEST BEZPIECZNIE!!!

      Gdyby było bezpiecznie to policja byłaby zbędna.

      To raz. A dwa to że policja faktycznie popełniła błąd i sprowokowała starcia.
      Bo w celu wystawienia mandatów za nieistotne wykroczenia - picie na ulicy(brak zagrożenia dla życia zdrowia czy majątku) doprowadzili do starć.

      Ale wystarczy spojrzeć na zdjęcia. Policjanci założyli na siebie wszystko co mieli. Niektórzy jak oddziały specjalne wojska wyglądają. Policzyli swoje siły, policzyli kibiców i wyszło im że można się zabawić w pacyfikację.
      • Gość: Spokojny_kibic Gorąco było. Policji też !!! IP: 217.153.6.* 30.07.13, 17:24
        Mecz był jednym z najspokojniejszych z udziałem kibiców Legii od lat.

        Gra obydwu druzyn nie była zła, choc wynik dla naszych gorszy, ale nie było frustracji pomeczowej.

        Zaprzyjaznieni kibice Legii w czasie meczu wrecz skandowali, aby "Grac na remis", stad nie bylo tez antagonizmow.

        Atmosfera była naprawde przyjazna i te kilkanascie tysiecy osob, ktore byly na meczu spokojnie podziekowalo za mecz , w tym i ładna oprawe, ktora z okazji 10-lecia jednej z grup milosnikow Pogoni została przygotowana.

        Na meczu było sporo osob na tzw. stanowiskach, w tym bodajze wojewoda, byly komendant policji, prezesi itp. - czy oni wszyscy tez sa przez niektorych jednostronnych prymitywow tez nazywani troglodytami ???

        Po meczu w oczekiwaniu na pociagi razem swietowano,moze bylo ze sto czy dwiescie, max kilkaset osob osob z tych kilkunastu tysiecy, a ze i upalnie bylo to czesto na powietrzu i spozywano napoje ogolnie uznawane za chlodzace.

        Oczywiscie kibicie byli odpowiednio ubrani, jak to latem.

        W tym czasie ich odpowiednicy wiekowo pasujacy, a czesto i z podobnych srodowisk byli poubieranych w dosc ciezkie i niewatpliwie niezbyt pasujace do temperatury stroje.

        Na sluzbie nie mogli sie napic, a goraco im bylo , stad sie wzial pewien poziom agresji przewyzszajacy wskazany dla doswiadczonego policjanta w takiej niegroznej sytuacji.

        Jak to Szekspir okreslil " Wiele hałasu o nic"
Pełna wersja