tertium-non-datur
01.08.13, 13:33
Może powinno się inaczej zarządzać krwią. Chory przed operacją sam powinien oddawać swoją krew (zresztą i tak zwykle czeka w kolejce, więc ma na to czas). Dzięki temu uniknąłby ryzyka związanego z przetoczeniem nieprawidłowej grupy krwi innej osoby, zakażenia wirusem zapalenia wątroby, HIV i innych, na które już nikt nawet nie bada krwi, bo są zbyt rzadkie... Samo badanie krwi też może być przeprowadzone błędnie. Więc skoro jest tyle zalet, czemu krew pozyskuje się głównie od honorowych dawców krwi i ją w ten sposób marnotrawi zamiast wykorzystywać ją tylko i wyłącznie w sytuacjach nagłych?