Kiełbaska tyrolska z popcornem i wyścig po darm...

05.08.13, 00:04
Impreza super, klimat fantastyczny, piękne żaglowce na pięknych Wałach. Jednak autor artykułu ma rację, dodałbym jeszcze odpustową estetykę "rozrywek" rodem z wiejskiego festynu lat 90-tych. Karuzele, "autka", różne kręcidła i inna tandeta. Wygląda to fatalnie na tle majestatycznych żaglowców. No ale chyba tak to musi być w Polsce na masowych imprezach. Chyba, że macie jakieś pomysły?:)
    • Gość: jj Re: Kiełbaska tyrolska z popcornem i wyścig po da IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.13, 00:41
      Dodam tylko, że pazerność dobrze wszystkim znanego właściciela Porto Grande osiągnęła maksymalny poziom... za małe piwo zapłaciłem 14zł... nie dość, że ma opór kasy to jeszcze mało. Żeby Ci ręce uschły od tego złodziejstwa
      • tajemnicapanstwowa Re: Kiełbaska tyrolska z popcornem i wyścig po da 05.08.13, 01:00
        czyli tak jak wszędzie w lokalach tego "imperium" zlokalizowanego wokół Odry.

        14/16zł za małe/duże piwo lane (tyskie/lech) oraz 16/18zł za nowe tyskie i pilsnera.
        O steku za 99zł w Colorado nie wspominając...

        Niestety ceny odstraszają nawet majętnych Niemców, którzy upodobali sobie knajpki nad Odrą...
        • Gość: takaprawda Re: Kiełbaska tyrolska z popcornem i wyścig po da IP: *.asterisc.pl 05.08.13, 11:11
          i dlatego odpuszczam sobie te "imperium" i każdego znajomego do tego namawiam - istnieje życie w Szczecinie poza G-restauracjami
      • Gość: ość Re: Kiełbaska tyrolska z popcornem i wyścig po da IP: *.szczecin.mm.pl 05.08.13, 01:21
        A kto Ci kazał kupować? Trzeba było kupić Bosmana w monopolu na rogu i oglądać w papuciach Kiepskich.
        • tajemnicapanstwowa Re: Kiełbaska tyrolska z popcornem i wyścig po da 05.08.13, 01:40
          Bronisz swojego pracodawcy?

          Tak się składa, że pewne konsorcjum ma monopol knajpiany wokół Wałów i ktoś na ten monopol pozwolił dzięki czemu mogli sobie bezkarnie pozwolić na takie podniesienie o 100% cen.

          Z cyklu z życia wzięte (jestem świadkiem): 3 osobowa rodzina wchodzi, zajmuje miejsce przy stoliku na zewnątrz, ojciec wyciąga 50zł i wysyła syna po piwo, a ten wraca i mówi, że 50zł to za mało na 3 piwa, bo świeżutkie Tyskie kosztuje jedyne 18zł za 0,5l... Ojciec wkurzony wstał i arbitralnie stwierdził, że wychodzą. Podejrzewam, że nawet jakby było po 15zł to i tak scenariusz byłby taki sam.
          Jeżeli turyści (również zagraniczni z Niemcami na czele) chcący wypić w cywilizowanych warunkach piwo, widząc menu zgodnie kręcą nosami (uwierz, że trochę czasu spędziłem przy Chrobrym i widziałem co rusz wchodzących i momentalnie wychodzących turystów) to coś jest jednak nie tak...
          I niestety takie horrendalne ceny nie działają na dobry wizerunek miasta. Szwed, Duńczyk czy Niemiec zapamięta knajpianą drożyznę i stwierdzi, że tu wszędzie jest tak drogo.

          Bo że traci na tym lokal... Jakoś mi ich nie szkoda. Chytry dwa razy traci.
          Dzisiaj mieli taki ogromny ruch (sarkazm mode off), że o północy już nie przyjmowali zamówień, gdy początkowo pracownicy nieśmiało przebąkiwali coś o zamykaniu w okolicach 2-3 w nocy przez te 3 dni.

          Zupełnie inną sprawą jest to, że rzeczywiście nikt nikogo do picia w takich miejscach nie zmusza.
    • Gość: ość Re: Kiełbaska tyrolska z popcornem i wyścig po da IP: *.szczecin.mm.pl 05.08.13, 01:23
      A może warto napisać jak nasz kochany MTS wyśrubował ceny za stoiska gastronomiczne, zamiast narzekać, że pajda kosztuje 10 pln?...
      • tajemnicapanstwowa Re: Kiełbaska tyrolska z popcornem i wyścig po da 05.08.13, 01:44
        Pajda za 10zł - rozumiem, ale ja widziałem stoiska, gdzie rzeczywiście był to najzwyklejszy chleb, nie żaden grubo krojony, o kształcie prostokąta.

        Zwykły chleb ze smalcem i ogórkiem za 10zł.

        MTS wyśrubował ceny stoisk?
        O ile dobrze kojarzę jest z nimi tak jak ze stoiskami na Wszystkich Świętych, które rozdziela ZUK czyli licytacja ile kto da za metr w danym miejscu.

        Jeżeli wiem, że mnie nie stać na to, bo nie będę mieć klientów to nie startuje...
        • Gość: ość Re: Kiełbaska tyrolska z popcornem i wyścig po da IP: *.szczecin.mm.pl 05.08.13, 12:10
          źle kojarzysz. Ogłosili miejsca i... kto pierwszy zarezerwował i zapłacił - ten lepszy...
          Najtańsze stoisko gastro (netto):
          - 9 m stoiska = 2700 pln
          - prąd 600 pln
          - prąd + parking dla chłodni 250 pln
          Czyli podstawowe koszty na poziomie: ~4000 pln
          Tak rżnie nas MTS.

          Dalej:
          - wynajęcie chłodni: 1000 pln
          - zatowarowanie (napoje): 1500 pln
          - zatowarowanie (jedzenie): 5000 pln
          - 3 pracowników x 15 h x 4 dni: 4000 pln
          - wyposażenie stoiska: - nawet nie liczę, bo ktoś mógł już mieć.
          + koszty dodatkowe: paliwo, ew. noclegi itp.

          Czyli reasumując: koszty na poziomie 15000 pln.
          To sobie przelicz teraz to na cenę pajdy...
    • szczecin321 Kto na tym zarabia 05.08.13, 06:27

      Na poprzednich TTSR 2007, prywatne firmy zarobiły ok. 250 mln zł, przy ok. 2 mln szczecinian i turystów. Przy ich organizacji miasto otrzymało jedynie 1,3 mln zł wsparcia od prywatnych sponsorów. Obecne TTSR 2013 kosztowały ok. 20 mln zł. Widać jakie są proporcje co do zysku z organizacji takich imprez. Tutaj również widać role Magistratu , który powinien tworzyć przychylną atmosferę dla podmiotów gospodarczych działających na jego terenie. Pozostaje tylko niedosyt jeśli nie ma współpracy w drugą stronę, a jedynymi poważnymi partnerami są spółki miejskie, ich ludzie i pieniądze.

      Pozdrawiam i zapraszam na facebook "Szczecin bez korupcji"
      www.facebook.com/pages/Szczecin-bez-korupcji/459647790774706
    • Gość: greg ZA to mogliśmy najeść się oscypków! IP: *.szczecin.mm.pl 05.08.13, 06:42
      Wywalił bym wszystko to co z morzem i żaglowcami nie ma nic wspólnego, na koniec Łasztowni . Ale wydaje mi się że przy okazji ostatnich dni morza sytuacja była podobna, żadnej smażalni ryb, chyba jedno stoisko z wędzonymi rybami.
      Dowód na to że miasto ma daleko do morskiego charakteru.
      Pochodzę z gór, w Szczecinie mieszkam od 14 lat i najbardziej bawią mnie oscypki z krowiego mleka, które zalewają zawsze tego typu imprezy w mieście. Ale może to taka wymiana, za 2 tyg jadę w góry, może teraz tam podają wszędzie rybę?
      • Gość: b. Re: ZA to mogliśmy najeść się oscypków! IP: *.globalconnect.pl 05.08.13, 08:03
        A w górach to są oscypki z owczego mleka? Pewnie można znaleźć i takie, ale raczej nie w najbardziej turystycznych miejscach... Co nie zmienia faktu, że do szału doprowadzały mnie jarmarczne stoiska z grillami i kaszanką tuż obok ryczących po niemiecku karuzel i strzelnic. Nie da się tego jakoś ograniczyć?
    • andrzej.ablaze Eawakuacja niemców ze Szczecina 05.08.13, 08:46
      a ja będąc w sobotę na kajaku koło Moczył, dziwiłem się ewakuacji ze Szczecina niemieckich jednostek pływających. Na odcinku z Moczył do Siadła dolnego naliczyłem w ciągu 45 minut 30 jednostek, dalej nie liczyłem, wpłynąłem w kanał wiodący na Jezioro Samotne.
      • Gość: gośćgość I dlatego moja noga... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.13, 10:15
        nie stanęła na tym spędzie -opuście, czuję się lepszy od tych wszystkich kreatur wałęsających się po Wałach i Łasztowni, szukających okazji aby załapać się na coś darmowego. A żaglowce? no cóż, kreatury je zaliczają, pewnie na zasadzie by być na jak największej ilości z nich i cyknąć sobie fotkę, którą potem obowiązkowo trzeba się pochwalić w necie. Motłoch nie ludzie.
        • konigin Re: I dlatego moja noga... 05.08.13, 10:24
          @goscgosc,
          dzieki, myslam, ze tylko ja jestem taka "antyspoleczna", bo nigdy nie pojawiam sie na masowkach dla gawiedzi:)
          • samsabat Re: I dlatego moja noga... 05.08.13, 11:13
            konigin napisała:

            > @goscgosc,
            > dzieki, myslam, ze tylko ja jestem taka "antyspoleczna", bo nigdy nie pojawiam
            > sie na masowkach dla gawiedzi:)

            jak nie byłaś to czemu piszesz o rzeczach których nie widziałaś :)
            Ja byłem, nic nie zjadłem niczego się nie napiłem.
            Odwiedziłem pooglądałem i do domu wróciłem na kolację.
            Ceny z kosmosu, ale jak są chętni to niech płacą.
            • konigin Re: I dlatego moja noga... 05.08.13, 11:43
              Radze najpierw nauczyc sie czytac ze zrozumieniem, a nie wyrywac na slepo. Moja odpowiedz na post "goscgosc" nie dotyczyla zarcia (podobnie jak i zagajenie wyzej wspomnianego).
              • samsabat Re: I dlatego moja noga... 05.08.13, 12:13
                konigin napisała:

                > Radze najpierw nauczyc sie czytac ze zrozumieniem, a nie wyrywac na slepo. Moja
                > odpowiedz na post "goscgosc" nie dotyczyla zarcia (podobnie jak i zagajenie wy
                > zej wspomnianego).

                No fakt , wątek jest o twoich odczuciach.
                Troszkę dystansu radzę. ;)
        • plosiak Re: I dlatego moja noga... 05.08.13, 13:40
          Nienawidzę tłumu i tandety.

          Ale póki co nie stać mnie, by 100 żaglowców przypłynęło tylko dla mnie. Podobnie, jak porządne rockowe czy punkowe kapele nie chcą grać na moich urodzinach, a na stadionach dla kilkudziesięciu tysięcy fanów.

          Byłem zatem przez kilka godzin z dzieciakami na tej imprezie - i w sumie było ok. Dzieci, jak to dzieci - trochę atrakcji dla nich, nadto frajda z wizyty na dużym żaglowcu.

          Jakoś nie czuję z tego powodu dyskomfortu, choć oczywiście przeszkadzał mi ogromny tłum, upał, jazgot starych maszyn itd.
        • Gość: Vlad.H. przy cenach ryb IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 05.08.13, 21:00
          to ja sie nie dziwie ze biedota szczecinska (czyli wiekszosc mieszkancow) probowala zaznac czegos extra... lepiej ze zjedli wszystko niz mialo sie zmarnowac... a z takimi wladzami na kazdej kolejnej imprezie tlumy szukajace darmowej wyzerki beda coraz wieksze.
    • konigin Kiełbaska tyrolska z popcornem i wyścig po darm... 05.08.13, 10:19
      Ten biedny narod w kryzysie, ktory ledwo wiaze koniec z koncem, nigdzie nie wyjezdza na urlop i na nic go nie stac.
    • Gość: Ela Re: Kiełbaska tyrolska z popcornem i wyścig po da IP: 83.168.91.* 05.08.13, 15:48
      była z maluchami na wałach i muszę powiedzieć że drogo maksymalnie ale było jedno stoisko Gazety Wyborczej gdzie balony dla dzieci były za darmo i malowali buzie też za darmo. Reasumując mimo drożyzny i mojego braku portfela dzieci wyszły z uśmiechem na buzi a ja spokojnie choć z daleka mogłam podziwiać Żaglowce
    • zgrzgr Kiełbaska tyrolska z popcornem i wyścig po darm... 05.08.13, 20:46
      Nieprawda!
      Niedaleko statków Standart i Goteborg zjadłem dziś świetny żurek za 7złotych i porcję kurczaka z ziemniakami i surówką - za 15. Kolega zjadł porcję ziemniaków za 5 złotych i mówił, że była duża!
      Wystarczyło poszukać! A jak ktoś bezmyślnie kupuje na pierwszym lepszym stoisku, zamiast poszukać dobrej jakości (to nie było prowadzone przez firmę "znikąd", tylko przez znaną szczecińską restaurację - ale wcale nie z żadnego "imperium")!
      A jak jacyś bulionerzy rozdają za darmo produkty, to niech się nie dziwią, że potem ludzie nie chcą płacić za coś, co inni dostają za darmo! Normalne prawo rynku!!!
      Na wspomnianym stoisku były także pieczone ryby - co z tego, jeśli wszyscy lecieli po darmowe na stoisku obok - więc wywalone pieniądze - pewnie publiczne na promocję dostali z Funduszy Europejskich - coś na tym zarobili sami - przecież nie za darmo gotowali - ale sami zabili rynek! Niech więc nie płaczą!!!
      • Gość: kamil Re: Kiełbaska tyrolska z popcornem i wyścig po da IP: *.158.217.97.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.08.13, 21:52
        Owszem - żurek jadłem też - dobry! Tam też można zjeść pierogi! Dlaczego nie promuje się stoisk, na których można zjeść tradycyjne polskie potrawy? Faktycznie - chłopaki, co obsługują to stanowisko mówili, że mieli dużo różnych ryb, ale nikt nie brał, tylko pytał, czy tu za darmo! Slow foodowcy zrobili kasę "na promocji" - a przy okazji zaszkodzili wolnemu rynkowi! I to lokalnemu rynkowi - ot paradoks - ale pieniądz nie śmierdzi - a może to tylko nieuwaga...
    • wiktoriawillis Kiełbaska tyrolska z popcornem i wyścig po darm... 05.08.13, 20:48
      Dlaczego tak narzekacie... ???
      MACIE PRZECIEŻ CZYM SIĘ POCHWALIĆ W SZCZECINIE ;)
      Z Warszawy przyjechaliśmy w 10 osób na Regaty w niedzielę. Wspaniałe przepiękne żaglowce. Doskonały program, koncert i bardzo bardzo dużo ludzi. Bardzo nam się podobało. ;)
      fajny most pontonowy doprowadził nas na drugą stronę Odry.
      ZNALEŹLIŚMY..... tam po drugiej stronie w strefie EKO piękny duży ogródek z białymi parasolami, chyba jedyny taki (ten gastronomik pomyślał, że będzie grzało słońce) i ...... UWAGA !!!!
      DOSKONAŁĄ POLSKĄ KUCHNIĘ, serwowaną przez Restaurację ze Szczecina (zapytałam) pyszne pierogi ruskie i z mięsem, nasze zupy: żurek, jarzynowa i pomidorowa, drugie dania: smaczne mięsa w sosach, ziemniaki gotowane i nasze tradycyjne surówki.
      Ceny super niedrogo.......
      WYOBRAŻACIE SOBIE ???
      Te dania podawał niezwykle miły kelner do STOLIKA !!!!
      i trzeba zaznaczyć, że personel ubrany w czapki marynarskie wpisywał się doskonale w charakter imprezy....
      Więc chyba nie wszystko stracone w tej szczecińskiej kuchni, skoro są takie perełki, jak taka RESTAURACJA i ten wybitny KUCHARZ od ryb. ;) Wiktoria, Ewelina, Agniecha, Paweł, Lukasz, Angela, Krystian, i Ewka, Natalia, Robert, pozdrawiamy Szczecin ;)
      • Gość: kamil Re: Kiełbaska tyrolska z popcornem i wyścig po da IP: *.181.25.12.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.08.13, 22:49
        No właśnie - dużo gadania i narzekania - ale jak ktoś się stara i robi kawał dobrej roboty i daje polskie potrawy w przystępnej cenie i miłej atmosferze - to cisza!!!
        Ech ci dziennikarze - może choć raz rozejrzeliby się dokładniej!!!
    • Gość: Vlad.H. Re: Kiełbaska tyrolska z popcornem i wyścig po da IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 05.08.13, 20:57
      nie narzekaj - na Dam (Dam square) w AMS masz tez karuzele i bujadla... jak jest odpust to wszedzie jest tak samo...
      • Gość: kamil Re: Kiełbaska tyrolska z popcornem i wyścig po da IP: *.181.25.12.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.08.13, 22:53
        I dobrze - każdy ma to, co lubi! Ale najgorszy jest brak pokazywania tego, co dobre - takie prowincjonalne piekiełko - ludzie zrobili kawał dobrej roboty - i stoliki i parasole i jedzenie - i naprawdę niedrogie - w dodatku smaczne - ale o nich cisza! A o rybach za darmo to trąbią - a one przecież nie za darmo, tylko ktoś zapłacił z publicznych pieniędzy za "promocję" - która szkodzi lokalnym restauratorom!!!
    • Gość: gość portalu Re: wyścig po darmową rybę IP: *.icpnet.pl 07.08.13, 15:52
      Wiadomo jak się kończy każda darmówka - lepsza jakaś minimalna odpłatność, choćby czysto symboliczna...
Pełna wersja