Gość: Bogdan
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.08.04, 16:28
To jest kpina z nas wszystkich kierowców-ten policjant chyba nigdy na tej
trasie nie był.Wczoraj wracałem tą droga,na krzyżowce w Parłówku było kilku
Policjantów i jedyne co robili, to rozmawiali ze sobą, aha,z zainteresowaniem
oglądali dużą antenę satelitarną.Po drodze widziałem jeszcze jednego
motocykistę-Policjanta-stał z motorem w bramie, kask obok,był chyba u
znajomych i w najlepsze konwersował z nimi-jadąc w tym ślimaczym tempie widać
było, że to pogawędka;II-gi widziany policyjny pojazd - radiowóz, stał
głęboko na poboczu, włączył koguty, a wokół żywej duszy - może bali się
wysiadać, bo już ciemno było?