Gość: lekarz
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.08.04, 10:28
Picie (z wyboru) wód butelkowanych to bzdura,głupota, snobizm. Mam niemało
lat.Mój ojciec też był lekarzem.Zawsze, od dziecka piłem do woli wodę z
kranu. Piję teraz. Oczywiście nie gotowaną,bo przegotowana jest paskudna (dla
mnie). Jeśli nie zmoże mnie nowotwór, zawał, lub łyse bydle nie przejedzie
samochodem z pewnością jeszcze pożyję. Przecież nie jest możliwe, żeby w (na
tyle) cywilizowanym kraju jak nasz dopuszczano do konumpcji wodę zagrażjaca
zdrowiu.