jak Arkonka?

04.07.14, 18:58
pływaliście?
jest fajnie?
woda nie za zimna?
jak inwestycja na która tyle kasy wydaliśmy...

jeep
    • Gość: . Re: jak Arkonka? IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.14, 22:22
      Jest fajne.
      Będzie fajniej.
      POtem będzie najfajniej.
      • jopekpl Re: jak Arkonka? 05.07.14, 00:00
        Gość portalu: . napisał(a):

        > Jest fajne.
        > Będzie fajniej.
        > POtem będzie najfajniej.

        A
        już działa czy za rok?
        • Gość: lul Re: jak Arkonka? IP: *.opera-mini.net 05.07.14, 10:38
          woda zimna pelno gimbazy ze skoczni nie wolno skakac bo za mala glebokosc a i tak skacza
          • damakier1 Re: jak Arkonka? 08.07.14, 20:54
            Jeśli nie wolno skakać, bo za płytko, to po co skocznia?
            • teodor_jeske_choinski_1 Re: jak Arkonka? 08.07.14, 21:01
              damakier1 napisała:
              Jeśli nie wolno skakać, bo za płytko, to po co skocznia?
              --------------------------------------------------------------------
              Zimom bedom skakać...
              na piwo.
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: jak Arkonka? 08.07.14, 22:16
              Bo to nie skocznia tylko słupki startowe.

              Ale istotnie basen sportowy jest za płytki i ma dziwny uskok na dnie...
            • Gość: Vlad.H. Re: jak Arkonka? IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 09.07.14, 21:14
              to klasyczne cwiczenie na intelekt w koncu trzeba dbac nie tylko o cialo ale tez i o umysl
    • jeepwdyzlu Re: jak Arkonka? 05.07.14, 11:48
      sąsiedzi stali godzinę w kolejce - żeby odebrać darmowy bilet...
      chyba lekka przesada..

      jeep
    • balb11 Re: jak Arkonka? 06.07.14, 21:19
      Byłem dziś na Arkonce i uważam, że ilość fuszerek jest tam przerażająca. Po pierwsze, baseny odgrodzone barierami, a w miejscach wejść śliskie brodziki (byłem świadkiem jak ojciec z niemowlakiem na rękach wywinął orła). Odpływy w brodzikach zatkane co skutkowało zaleganiem w nich brudnej wody. Spryskiwacze były albo uszkodzone albo wyłączone. Przed brodzikami zalegało błoto. Po drugie, wyłożono jedynie kilkumetrowy pas darni, na pozostałej przestrzeni zasiano trawę i nie pofatygowano się aby powierzchnię oczyścić ze szkieł i kamieni.
      Po trzecie, na terenie basenu odpadają płytki, a niektóre są już pęknięte, co grozi skaleczeniem się.
      Jestem przekonany, że gdyby inwestorem była osoba prywatna, to coś takiego byłoby nie do pomyślenia, a przecież zainwestowane tam środki publiczne, to też nasze pieniądze!
      Jeśli hala widowiskowo sportowa na Zawadzkiego i filharmonia zostały wykonane również z taką samą precyzją, to czarno się to przedstawia.
      • ciociawiktocia Re: jak Arkonka? 11.07.14, 13:42
        eehhh to przykre. ze za nasze pieniadze taka fuszerka...
      • marsieradzki Re: jak Arkonka? 24.07.14, 14:20
        Co ty gadasz?? Serio taka fuszera odwalona? No przykre, że na tą Arkonkę czekaliśmy tyle czasu, a jak się wreszcie doczekaliśmy, to taki obraz się prezentuje... Hmm może kiedyś się wybiorę, zobaczyć to na własne oczy, ale póki, co to jakoś mi nie po drodze, zwłaszcza, że jak piszecie takie dzikie tłumy, to jak sobie póki co odpuszczam zaszywanie się w tamte tereny...
    • Gość: e.beata Re: jak Arkonka? IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.14, 22:23
      jak znam życie to niewiele lepiej niż alejka bezkwiatowa. Z tym że na Arkonce tłok. Co do kolejek i tak są małe, bo bilety darmowe ;-))) wiecie co będzie gdy dojdzie do płacenia, szukania reszty itp. Tłumacza sie banalnie i głupio, że musza być te darmowe bilety żeby wiedzieć ile osób weszło. Przecież bilety są w bloczkach. Gdyby odblokowano na te 3 tygodnie bramki, albo nawet wpuszczano ludzi innym wejściem bez bramki i każdemu przechodzącemu wręczano bilet to też łatwo policzyć ile biletów zeszło.
      Nie wiem, nie mam serca do nowej Arkonki, bo tęsknię za starą. Mieliśmy ewenement na skalę europejską a może światową. Duże kąpielisko dla dzieci. Płytkie rozległe brodziki. To ograniczało napływ młodzieży, dorosłych/zmieniło sie to po likwidacjii Pogonii, Gontynki/. Na Arkonce przebywały głównie młode mamy. Wiedziały że pozostawiony pet jest "grożny" bo dzieci biorą znaleziska do buzi. Było więc względnie czysto, cicho, bez młodziezowych krzyków, przekleństw, piwek. Lata temu była też normalna knajpka z gotowanym jedzeniem, zdrowszym od hot-dogow i frytek. Było małe zoo i kolejka. Owszem Arkonka wymagała remontu. Ale miała naprawdę specyficzną atmosferę.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: jak Arkonka? 08.07.14, 22:17
        Ale nowa też jest dla dzieci...
        Dla wiekszych jest raptem mały basen sportowy.
        • Gość: ada Re: jak Arkonka? IP: *.play-internet.pl 09.07.14, 15:39
          a ja bylam wczoraj ze swoim mezem i bylam zawiedziona, sama plywac nie umiem, ale lubie tego typu zabawy w wodzie i dla osob ktore plywac nie umieja jest ich tam duzo. Co z tego, jesli nie ma żadnych szafek, szatni gdzie mozna by zostawić swoje rzeczy? Sa tam jakies budynki, gdzie jest na to mozliwosc i szczerze mowiac bylam pewna ze takie szafki z bransoletkami na kluczyk beda tam dostepne. Wyszlo na to, ze poprosilismy jakas wzbudzajaca zaufanie babcie o przypilnowanie rzeczy, pochodizlismy przez pol godziny i poszlismy na glebokie...
          no i te latajaca kafelki - mozna sie zabic...
          woda czysta - jak na razie.
          • Gość: Luker Re: jak Arkonka? IP: *.play-internet.pl 08.08.15, 12:27
            I co na glebokim byly wymarzone szafki?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: jak Arkonka? 08.07.14, 22:26
      Główne wady arkonki. (poza tą że droga).

      Wejście jest zaplanowane fatalnie...

      Ścieżki są zaplanowane bez sensu. Nie można zjechać wózkiem.
      Z miejsca na rowery też nie można sensownie przejść na baseny.
      Basenów ze względu na barierki i nie można wygodnie okrążyć z prawej strony.
      Pseudo trawa.
      Bezsensowny basen sportowy z słupkami z których nie można skakać nawet sportowo, bo to niebezpieczne.
      Toalety w rogu, więc dzieciarnia będzie sikać do basenów...
      Itp itd.

      Ale wygląda nieźle.
    • pati291 Re: jak Arkonka? 09.07.14, 19:41
      Byłam w poniedziałek i we wtorek z trójką dzieci 5 i 4 lata oraz 4 miesiące.
      Plus - świetne miejsce dla dzieci.
      Minus - najbardziej przeszkadzały nam odległe toalety i brak zjazdu dla wózków ze schodów. To ostatnie jest doprawdy zaskakujący skoro to kąpielisko dla mniejszych dzieci.
      Dwa razy z niemowlęciem na ręku poślizgnęłam się przechodząc przez brodzik. Na szczęście upadku nie zaliczyłam.

      Fajnie, że w końcu jest takie miejsce w mieście. PR taki jakby to aquapark powstał ;)
    • m.ewka Re: jak Arkonka? 10.07.14, 14:09
      Kwestia czasu jak sobie ktoś nogę skręci w tym brodziku do mycia nóg. Przy mnie wywróciło się dwoje dzieci...
      • Gość: Homo sovieticus Podobno juz.. IP: *.ias.bredband.telia.com 10.07.14, 14:32
        zdewastowaliscie Arkonke, dzikusy ciecinskie..
        i nawet sluzby ktore mialy jej bronic, wykazaly sie niewolnicza obojetnoscia...

        Tak trzymac, smiecie!
    • jeepwdyzlu krótka recenzja 11.07.14, 00:59
      Kąpielisko robi wrażenie. Duże, czyste, zadbane. Wybudowane praktycznie od nowa. Jest ładnie.
      Zalety:
      -unikalna lokalizacja - sporo cienia, tysiące metrów basenów, fajna, atrakcyjna infrastruktura
      Wady:
      -żle zlokalizowane, żle zaprojektowane wejścia
      -za mały parking dla aut, za mały na rowery
      -olano infrastrukturę obok kąpieliska - vide przejście przez las na przystanek dziewiątki - pilnie trzeba to naprawić
      -sam przystanek ciasny - zaniedbany - ewidentny brak pomyślunku w Urzędzie Miasta
      -samo kąpielisko: ZA MAŁY basen dla dorosłych

      Wniosek: kąpielisko znakomite - ale dla dzieci
      Dorosłym bez bachorów - odradzam

      pozdr
      jeep
    • pati291 Re: jak Arkonka? 11.07.14, 17:38
      Dzisiaj wypadek. 32 mężczyzna poślizgnął się i ma uraz głowy.
      Organizacyjnie dramat. Karetka nie wiedziała gdzie wjechać. Jak podjechała pod bramę to musiała włączyć koguta, żeby się ze 2 minuty doczekać na otwarcie.
      Pytanie retoryczne - czy chociaż jeden z ratowników nie mógł wyjść i pokazać drogę karetce? Nie mówiąc już o otwartym wjeździe na kąpielisko...
    • Gość: kaska Re: jak Arkonka? IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.14, 19:03
      dzisiaj byłam pierwszy raz, faktycznie płytki przy basenach "chodzą", przy wejściach na część basenową przy natryskach faktycznie ślisko, mój 5-letni syn dwa razy zaliczył tutaj glebę, ja sama przewróciłam się boleśnie schodząc ze schodów prowadzących na zjeżdżalnię - MASAKRA!
      Do tego zjazd z najmniejszej zjeżdżalni kończy się w wodzie po pachy dla dorosłego, więc młodsze dzieci mogą tylko o zjeżdżaniu pomarzyć. Szkoda że nie ma - jak kiedyś - małych zjeżdżalni w brodzikach jak kiedyś.
      Poza tym w miarę ok, ale szału nie ma.
      • Gość: mamuśka Re: jak Arkonka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.14, 22:27
        powtarzają się wpisy mam z małymi dziećmi - szkoda, że nie tak jak kiedyś?
    • Gość: Rafał Suchenek Re: jak Arkonka? IP: *.police.vectranet.pl 24.07.14, 10:25
      youtu.be/7BFDVnKUj5I
      • Gość: rew Re: jak Arkonka? IP: *.centertel.pl 25.07.14, 22:46
        Brak zarządzającego połowa urządzeń nie działa trawa zgnila ratownicy się bawią muza czasem lupie nikt nie robi napraw gwarancyjnych. Syf i brak nadzoru
        • jeepwdyzlu Re: jak Arkonka? 26.07.14, 23:49
          aż tak źle nie jest
          więc bez histerii
          @rafal
          świetny film nakręciłeś, brawo!
          na tym filmie doskonale widać, że to świetny obiekt jest, naprawdę
          głównie dla dzieci
          dorośli - spadajcie niszczyć kible do kunpli!

          jeep
          • Gość: rew Re: jak Arkonka? IP: *.centertel.pl 27.07.14, 10:57
            Obiekt ok ale brak nadzoru nad caloscia i wiele sie sypie i nie jest naprawianych a bledy eliminowane
Pełna wersja