Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin

IP: 5.3.1R* / 62.6.139.* 26.08.04, 18:45
naprawde trzeba uciekac... albo zrobmy taki maly rezerwat dla oszolomow z LPR
i innychpartii aby tam sobie sami soba rzadzili... ale tylko soba, zobaczymy
jak dlugo by pociagneli... kurcze w wolnym kraju mam ochote za dnia i nocy
isc do sklepu i miec mozliwosc kupienia tego na co mam ochote, a osoby
pracujace w sklepach z tego maja pieniazki !!! nie pozwalajmy na zakazy
wprowadzane przez oszolomow !!!!
    • Gość: Ww Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: *.vf.shawcable.net 26.08.04, 18:50
      No wiec dlatego sporo Polakow wybylo,
      W nowych miejscach osiedlenia jest zdecydowanie mniej idiotow, a ci, ktorzy sa
      gina w tlumie.
      Ktos kto stracil prace bo przeciez tak bedzie, powinien wystapic do sadu o
      odszkodowanie od idiotow wprowadzajacych kretynskie przepisy,
    • Gość: biały Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: *.pl / 213.155.191.* 26.08.04, 18:52
      Kto w tym kraju w końcu rządzi? Jeszcze się na dobre nie skończyła komuna, a
      już następna partia pokazuje rogi. Kto im broni siedzieć w domu w niedzielę.
      Jest wolny rynek i gdyby nawet jeden obywatel tylko chciał w niedzielę pójśdż
      na zakupy do supermarkietu ,a supermarkiet chce aby był czynny,to nie powinno
      się tego zabraniać.
      Ja np.w niedzilę nie robię zakupów i nie przeszkadza mi że inni to robią.
      • Gość: RADOMIANIN Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: *.udn.pl 26.08.04, 20:19
        U nas ta uchwala ma coraz wiecej zwolennikow, wiec mowie wam: zgodzcie sie! ja
        tez jestem zdecydowanie na tak, gdyz moja mama ma nareszcie wolne niedziele a
        zwolnien (grozili ze beda bardzo) nie ma. A w Niemczech przeciez zakaz handlu
        jest od 16 w soboty przez cala niedziele, wiec napewno zrozumieja i przyjada
        kiedy indziej. Pozdrawiam
        • Gość: Precz z LPR Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: 65.199.215.* 26.08.04, 21:23
          Moze dlatego przyjezdzaja do Polski bo w niedziele sa sklepy czynne.

          Baranom z LPR nie...
        • Gość: madry To nie tak. Mozna inaczej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 20:18
          Poszedles na latwizne i poparles pomysl LPR a wystarczy troche pomyslec i juz
          masz dobre rozwiazanie.

          Co jest problemem?
          -dlugi czas pracy.
          -brak wolnego w niedziele.
          -"nieludzkie" traktowanie.

          Jak to rozwiazac?
          -ustawowo wprowadzic 200% stawki w niedziele.
          -ostrzej karac za pobieranie lapowek w PIP.

          I wszyscy sa zadowoleni. Nie chcesz pracowac w Niedziele? Ok. znajda sie chetni
          by zamienic sie z Toba. W koncu 2*5zl/h to atrakcyjna stawka dla studentow,
          osob chcacych miec czas wolny w tygodniu, rencistow, mlodych dorabiajacych w
          wakacje.
          TAK JEST NA CALYM SWIECIE I SIE SPRAWDZA!!!

          Jak jestes katolikiem to nie pracujesz w niedziele i masz spokojne sumienie.
          Jak Ciebie to nie dotyczy to mozesz sobie robic zakupy w weekend bez stresu ze
          zaraz zamkna.

          A co do Niemcow to wlasnie DLATEGO przyjezdzaja, bo u nich sklepy sa zamkniete
          i slabo wyposazone.
    • Gość: WOY Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: 212.14.63.* 26.08.04, 19:13
      Nie zgadzam się, aby nawoływać do ucieczki. To oznaczałoby zwyciestwo tych
      nieszczęśliwych paranoików. Ich trzeba siłą hospitalizować i leczyć.
      Ciekawe czy któryś z posłów, tak chociazby dla zwrócenia uwagi mediów na
      problem, zgłosiłby projekt np. odbierania praw rodzicielskich działaczom LPR
      jako ludziom niezrównoważonym psychicznie o odrażającej postawie moralnej (vide
      casus Miłosza).
      Nie bez przyczyny ich wodzem w regionie jest wuefista, a viceszefem sprzedawca
      ze sklepu sportowego... :)
    • Gość: Halszka Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 20:01
      Dość pomysłów LPR.Niech sie zajmą pomocą dla najuboższych a nie chcą
      doprowadzić do jeszcze większego bezrobocia w naszym mieście. Ja zakupy robię
      tylko w niedzielę bo cały tydzien ciężko pracuję.Niech LPR zrobi cos naprawde
      pozytecznego w tym mieście a nie zajmuje sie polityką zwiększenia ilości
      bezrobotnych kobiet.
      • Gość: hehe Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: *.udn.pl 26.08.04, 20:21
        smieszna jestes! przeciez sklepy czynne sa do 21,22 wiec jakbys ruszyla sie to
        mozesz zakupy zrobic w sobote a nie w niedzile. Wprowadzcie zakaz dla tych
        leni!!!!
    • Gość: zjebac glupkow bydlo komunistyczne IP: *.client.comcast.net 26.08.04, 20:49
      dlaczego trzeba rozpatrywac kazdy wniosek chorych psychicznie debil? powinni ich
      zjebac, wygwizdac i publicznie wysmiac, dlaczego ta pierdolona gazeta nie zajmie
      stanowiska, ze wolnego rynku nie wolno "regulowac" barany komunistyczne, popyt
      steruje podaza, a nie jebnieci katopojeby. srac na was glupki!
      • Gość: AX Re: bydlo komunistyczne IP: *.cust.tele2.pl 29.08.04, 15:18
        Gdyby był wolny rynek, gdzie popyt steruje podażą, bez kontroli, to Ciebie by
        już nie było. Poszedłbys do piachu, a twoje nerki, serce itd. służyłyby komuś
        na pewno mądrzejszemu.
        AX
      • dexim Re: bydlo komunistyczne 05.09.04, 22:30
        Jesli to...
        "powinni ich zjebac, wygwizdac i publicznie wysmiac, dlaczego ta pierdolona
        gazeta nie zajmie stanowiska, ze wolnego rynku nie wolno "regulowac" barany
        komunistyczne, popyt steruje podaza, a nie jebnieci katopojeby. srac na was
        glupki!"
        ... ma byc wyrazem normalności, to tym bardziej popieram LPR...
    • Gość: puszkin Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: *.bazapartner.pl 26.08.04, 21:20
      niech ta cała liga zamknie się sama w niedzielę ze swoimi bzdurami
    • Gość: Ula Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: 62.233.217.* 26.08.04, 23:00
      Chcą przywrócić ludziom prawo do wolnej niedzieli. OK ale co z lekarzami,
      strażakami, kierowcami autobusów, maszynistami itp itd. Co z nimi? Może im też
      zakazać pracować? A gdzie prawo tych, aby w niedziele wybrać się na zakupy
      jeśli od poniedziałku do soboty pracują? I dlaczego niedziela? Można by zamknąc
      w poniedziałek bo wtedy w marketach jest mniejszy ruch. Przecierz większośc i
      tak nie będzie szło w niedziele do Kościoła...
      • piotr33k2 Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin 26.08.04, 23:09
        a wogóle to precz z czerwono czarną komuną!
      • Gość: małgorzata Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: *.nitka.net.pl 26.08.04, 23:52
        To niech zamkną też w niedzielę kawiarnie ,kina,restauracje,muzea etc. gdyż oni
        też sprzedają nam towar(usługę),a to praca przecież w niedzielę i nie są razem
        z rodziną:)co by tu jeszcze wymyśleć?Małgorzata
    • absztyfikant Liga Pozbawionych Rozumu 26.08.04, 23:54
      czysty komunizm polegajacy na uszczesliwianiu ludzi na sile...
      • absztyfikant Re: Liga Pozbawionych Rozumu - cd. 27.08.04, 00:06
        Swoja droga odczuwam politowanie przemieszane z zazenowaniem, kiedy slysze
        wypowiedzi trzeciogarniturowych politykierow, ktorzy z olbrzymia pewnoscia
        siebie i polemiczna swoada formuluja autorytatywne sady dotyczace gospodarki
        nie majac po temu zadnych kwalifikacji i doswiadczenia.

        Niejaki elpeerowski Ostatek twierdzi, ze zamkniecie handlu w niedziele nie
        bedzie mialo zadnego wplywu na obroty i przychody z handlu.

        Bo jego zdaniem Niemcy beda walic do nas w soboty. Jak to jest, ze ludzie,
        ktorzy gdyby im przyszlo prowadzic zwykly warzywniak, to doprowadziliby go
        niechybnie do bankructwa decyduja o takich sprawach nie majac zielonego pojecia
        o mikroekonomii...
        • passos Re: Liga Pozbawionych Rozumu - cd. 27.08.04, 00:22
          Ha! Mnie to wlasnie w tym kraju przeraza.
          Kazdy kto choc troche podskoczy - to rady miasta, nawet dzielnicy uwaza, ze
          jego powolaniem jest dzielic i rzadzic, ze on jeden wie jak uszczesliwiac. A
          jedynym sposobem tego uszczesliwiania jest mnozenie kolejnych nakazow i
          zakazow...

          Czy oni nie maja zadnej wiary w ludzi? Czy oni uwazaja, ze jestesmy bezrozumnym
          bydlem, ktoremu trzeba mowic co ma robic?

          I argument zmuszania do pracy w niedziele - wystarczy zliberalizowac przepisy,
          ozywic gospodarke, ulatwic zakladanie firm itd. Spadnie bezrobocie i problem
          przymusowej pracy w niedziele bedzie praktycznie rozwiazany...

          dosc...
          • Gość: AX Re: Liga Pozbawionych Rozumu - cd. IP: *.cust.tele2.pl 29.08.04, 15:20
            Ooo!! Uzdrowiciel się znalazł. Jeżeli jeszcze wiesz jak to zrobic, to zabierz
            głos w Parlamencie, przekonaj większość i zmień Polskę w "krainę mlekiem i
            miodem płynącą".
            AX
        • Gość: Bartosan Re: Liga Pozbawionych Rozumu - cd. IP: *.ee.titech.ac.jp 27.08.04, 12:12
          Beda walic w sobote bo O. obok zakazu wprowadzi rowniez nakaz przyjazdu dla
          Niemcow. No ale ten typ tak ma. A tak swoja droga jak on tam swietnie pasuje...
        • dexim Re: Liga Pozbawionych Rozumu - cd. 05.09.04, 22:41
          Mówisz o trzecogarniturowcach, a sam jesteś nawiedzeńcem i oszolomem, który
          wylewa swoje frustracje na necie... jak jesteś taki mądry, to zrób coś dla tego
          kraju, ujawnij się, pozwól nam zobaczyć cię w akcji i pozwól po okreslonym
          czasie ocenić mądralo.
          Bywam często na zachodzie, bywam w hipereuropejskich krajach Beneluxu i tam w
          niedzielę tylko knajpki są czynne, a wielkopowierzchniowe sklepy są zamknięte
          na głucho. Wieć oszołomy nie wyzywajcie tu nikogo od komunistów, a jak tacy
          jesteście mądrzy, to idźcie sobie popracowac w niedzielę za parę zeta.
          Tym wszystkim, ktorzy strasznie znają się na wszystkim (pół-Bóg absztyf)
          dedykujętekst Jacka Żakowskiego z Polityki: "Jeżeli zakaz będzie dotyczył tylko
          dużych sklepów, to zatrudnienie raczej wzrośnie, niż zmaleje, bo ludzie pewnie
          trochę więcej kupią w lokalnych sklepikach, gdzie wydajność pracy jest znacząco
          niższa, więc do uzyskania podobnego utargu potrzeba więcej pracowników. Być
          może niektóre supermarkety rzeczywiście zwolnią jakąś część personelu. Jest
          jednak bardziej prawdopodobne, że personel niepotrzebny w niedzielę będzie
          konieczny w soboty i piątkowe wieczory, kiedy ruch zapewne radykalnie się
          zwiększy."
          • absztyfikant Re: Liga Pozbawionych Rozumu - cd. 05.09.04, 23:06
            Polemizuj z tym co napisalem, a nie ze mna. ABC erystyki.
          • Gość: $tefan Re: Liga Pozbawionych Rozumu - cd. IP: *.client.comcast.net 05.09.04, 23:27
            Wieć oszołomy nie wyzywajcie tu nikogo od komunistów, a jak tacy
            > jesteście mądrzy, to idźcie sobie popracowac w niedzielę za parę zeta.

            Myslisz, ze nie bedzie chetnych do dorobienia - jak piszesz pare zeta - przez
            ludzi, ktorzy nie maja na sniadanie dziecka do szkoly i dzieciak caly dzien w
            szkole chodzi glodny?
            Naprawde tak myslisz?
            $TEFAN
    • Gość: pieszy Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: *.fnet.pl 27.08.04, 00:28
      od paru tygodni zadaję w różnych sklepach proste pytanie:

      czy jest Pani za pracą w niedziele?

      wszystkie - jak do tej pory - odpowiadają NIE !

      (CZY TO NIE JEST GŁOS LUDU ?)


      (LPR to nie jest moja miłość.)
      (taki prywatny sondaż, musi być oczywiście prowadzony z zachowaniem pewnych
      wymogów, szczególnie co do pewności odpowiadającego o jego pełnej anonimowości -
      w innym wypadku odpowiedź będzie raczej ucieczką od niej - CZY TO TEŻ JEST BEZ
      ZNACZENIA dla omawianego problemy?)

      (oczywiście legenda o zwiększeniu bezrobocia to konstrukcja oparta na
      fałszywych założeniach, ale to chyba jest oczywiste dla każdego)
      • Gość: Pan Ratownik Popieramy zakaz pracy w niedziele i srode! IP: *.chcgilgm.covad.net 01.09.04, 03:03
        Gość portalu: pieszy napisał(a):
        > od paru tygodni zadaję w różnych sklepach proste pytanie:
        > > czy jest Pani za pracą w niedziele?>
        > wszystkie - jak do tej pory - odpowiadają NIE !
        > > (CZY TO NIE JEST GŁOS LUDU ?)
        Gość portalu: kaska z poznaia napisał(a):

        > ja pracuje w supermarkecie i uwazam ze sklepy powinny byc otwarte od 9 do 14.
        a> > nie caly dzien to jest bez sensu jezeli komus to nie odpowiada to niech
        sobie > sam siedzi od 7-18 w pracy

        Popieram:
        Ja pracuję na stacji benzynowej i uważam że stacje benzynowe powinny być
        otwarte od 9 do 14. a nie caly dzien to jest bez sensu jezeli komus to nie
        odpowiada to niech sobie sam siedzi od 7-18 w pracy
        Pan z benzyniarenki

        Ja pracuję w kinie jako bileter i uważam że kina powinny być otwarte od 9 do
        14. a nie caly dzien to jest bez sensu jezeli komus to nie odpowiada to niech
        sobie sam siedzi od 7-18 w pracy
        Pan z kina

        Ja pracuję w kwiaciarni i uważam że kwiaciarnie powinny być otwarte od 9 do
        14. a nie caly dzien to jest bez sensu jezeli komus to nie odpowiada to niech
        sobie sam siedzi od 7-18 w pracy
        Kwiaciarka

        Ja pracuję na stacji pogotowia i uważam że stacje pogotowia powinny być
        otwarte od 9 do 14. a nie caly dzien to jest bez sensu jezeli komus to nie
        odpowiada to niech sobie sam siedzi od 7-18 w pracy
        Pan z pogotowia

        Ja pracuję w hospicjum i uważam że hospicja powinny być otwarte od 9 do 14. a
        nie caly dzien to jest bez sensu jezeli komus to nie odpowiada to niech sobie
        sam siedzi od 7-18 w pracy
        Pan z hospicjum

        Ja pracuję na basenie jako ratownik i uważam że baseny powinny być otwarte od
        9 do 14. a nie caly dzien to jest bez sensu jezeli komus to nie odpowiada to
        niech sobie sam siedzi od 7-18 w pracy
        Pan Ratownik
        • Gość: studentka Re: Popieramy zakaz pracy w niedziele i srode! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 22:48
          dobrze Panie Ratowniku! brawo ! jestem za, a może przeciw...
    • Gość: federalnyu Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: *.espol.com.pl 27.08.04, 06:57
      Już całkowicie ich poje...., a ja mam ochotę robić zakupy w niedzielę bo
      zapieprzam od poniedziałku do soboty i nie mam czasu w tygodniu.
      Jest tyle ważnych spraw w mieście a te barany z LPR'u pieprzą o rzeczach mało
      istotnych.
      Zamknijmy sklepy, wprowadźmy aprzedaż alkoholu od 13.00 itd.
      W strasznym ciemnogrodzie przyszło nam żyć..........
    • Gość: mieszkaniec Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: *.pomorzany.v.pl 27.08.04, 08:04
      Tak nie moze byc!! Ja pracuje od pon do soboty i musze miec dzien na zakupy
      pozatym ludzie straca prace a bezobocie w naszym regionie jest juz wysokie !!
      pozatym nikt mnie nie zmusza do pojscia w niedziele do sklepu a skoro LPr chce
      przywocic dzien wolny to niech innym zabronii w niedziele pracowac . dlaczego
      akurat sklepy ? niech tramwaje nie jezdza niech nikt nie pracuje a dzieki LPR
      bedzie totalny paraliz! Mam nadzieje ze pan Jurczyk nie zamknie sklepow
      • Gość: wizytka Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: *.teleton.pl 27.08.04, 08:42
        Mam mieszane uczucia. Co do tematu oczywiście, a nie partii, do której nie
        czuję sympatii.
        Sama bardzo często robię duże, dwutygodniowe zakupy w markecie, także pracuję w
        tygodniu, mam rodzinę, uczę się zaocznie. Ale wiem, że jak bym się sprężyła to
        któregoś dnia, pod wieczór dałabym radę pojechać do sklepu. Trochę pojeździłam
        po Europie i rzeczywiście w niedzielę jest wszystko pozamykane. Wasze
        wykrzykniki o zamykaniu kawiarń, muzeów itp. są śmieszne i doskonale wiecie, że
        nie o to chodzi. Są usługi, które będą i były świadczone najczęściej właśnie w
        dni świąteczne i to jest oczywiste tak jak to, że będą pracować np. energetycy
        czy lekarze.Czy pracowaliście kiedyś np. po dwóch latach szukania pracy, za 800
        zł brutto u prywaciarza, który prowadzi sieć kilku spożywczych sklepików. Ilu z
        Was po dwóch, trzech rozpaczliwych latach szukania pracy odmówi mu przyjścia do
        pracy w niedzielę ? Ilu z Was upomni się o 50% procentowy dodatek za pracę w
        dzień wolny ? Oczywiście jeżeli sam właściciel staje sobie za ladą w niedzielę
        bo taka jest jego wola, to nie ma sprawy. Jeżeli ludzie pracujący w marketach
        nie bali by się utraty pracy to zgodzili by sie na pracę w niedzielę ? To są
        bardzo proste pytania, ale niestety ja sama nie jestem pewna odpowiedzi. I bez
        szacunku do LPR uważam, że jest to spory problem. Podobał też mi się pomysł
        kogoś z Was o zamkniętych marketach w poniedziałek, rzeczywiście wtedy są tam
        puchy.
        • Gość: piotruś Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 08:59
          pieszy napisał "----------------------------------------------------------------
          ----------------
          od paru tygodni zadaję w różnych sklepach proste pytanie:

          czy jest Pani za pracą w niedziele?

          wszystkie - jak do tej pory - odpowiadają NIE !"

          zadaj pytanie : czy wolisz pracować w niedziela albo być bezrobotna przez 365
          dni w roku?

          badania wykazujaą że przy zamknieciu sklepów a niedziele sklepy będą musiłay
          zwolnić pomiędzy 12 a 20 % swoich pracowników!!!!!

          tak więc POPULISM a nie relana gospodarka

          zreszta naczelan zasada ekonomii: JAK NAJ MNIEJ PAŃSTWA W GOSPODARCE - RYNEK
          SAM SIE USTABILIZUJE!!!!!!


          pozdrawiam
    • Gość: Pan Glosny Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: 5.5R* / *.mch.sbs.de 27.08.04, 09:22
      Co za bzdura!!! Nie ma mnie przez caly tydzien w domu bo siedze w Niemczech w
      delegacji (taka praca), wracam w piatek - okolo 20-21 jestem w domu. W sobote
      chce odpoczac od wszystkiego a w niedziele pojsc do sklepu zrobic zakupy i
      prowiant na caly nastepny tydzien.
      A paru oszolomow z LPR chce to mi utrudnic...
      LPR - WON!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: pieszy Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: *.fnet.pl 27.08.04, 10:31
        Gość portalu: Pan Glosny napisał(a):

        > Co za bzdura!!! Nie ma mnie przez caly tydzien w domu bo siedze w Niemczech w
        > delegacji (taka praca), wracam w piatek - okolo 20-21 jestem w domu. W sobote
        > chce odpoczac od wszystkiego a w niedziele pojsc do sklepu zrobic zakupy i
        > prowiant na caly nastepny tydzien.
        > A paru oszolomow z LPR chce to mi utrudnic...
        > LPR - WON!!!!!!!!!!!!!!


        a po co Pan Glosny robi te zakupy skoro i tak jest cały tydzień w niemczech
        (poza tym może zakupy zrobic w niedzielę w niemczech to zaoszczędzi na drodze -
        rozumiem, że wozi te zakupy do niemiec)
    • sicil Czy LPR da byłym pracownikom handlu nową pracę? 27.08.04, 09:36
      Czy LPR da byłym pracownikom handlu nową pracę?
      Bo przecież 10%-15% starci posady. Ilu to będzie w Szczecinie 1000-2000 osób?
      • malky Czy Wy czasem nie przeginacie? 27.08.04, 09:56
        Ta dyskusja powoli nabiera znamion zbiorowej histerii. Polowa zachodniego
        swiata pozamykala sklepy w niedziele i np. w srodku dnia i jakos niebo sie
        nikomu na leb nie zwalilo. Sam jestem jak najbardziej zwolennikiem wolnego
        rynku, ale mam tez znajomych w rodzinie ktorzy przez tzw. wolny rynek za marny
        grosz musza badz w pampersach przesiadywac w kasach marketow, albo stoja
        pod "polskim butem" w budzie na Manhatanie.
        To ze sie umozliwi blizniemu spedzenie wolnego dnia z rodzina na pewno
        gospodarki nie polozy. I skad te brednie ze niby tysiace ludzi ma stracic
        prace? Nie widzicie ze to woda na mlyn wlasnie wielkich sieci handlowcow?

      • dexim Re: Czy LPR da byłym pracownikom handlu nową prac 05.09.04, 22:46
        > Czy LPR da byłym pracownikom handlu nową pracę?
        > Bo przecież 10%-15% starci posady. Ilu to będzie w Szczecinie 1000-2000 osób?

        Jacek Żakowski, Polityka: "Jeżeli zakaz będzie dotyczył tylko dużych sklepów,
        to zatrudnienie raczej wzrośnie, niż zmaleje, bo ludzie pewnie trochę więcej
        kupią w lokalnych sklepikach, gdzie wydajność pracy jest znacząco niższa, więc
        do uzyskania podobnego utargu potrzeba więcej pracowników. Być może niektóre
        supermarkety rzeczywiście zwolnią jakąś część personelu. Jest jednak bardziej
        prawdopodobne, że personel niepotrzebny w niedzielę będzie konieczny w soboty i
        piątkowe wieczory, kiedy ruch zapewne radykalnie się zwiększy."
    • blackexit Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin 27.08.04, 09:52
      Gość portalu: nie_dla_oszolomow napisał(a):

      > naprawde trzeba uciekac... albo zrobmy taki maly rezerwat dla oszolomow z LPR

      nie ma co smyslec o tym emocjonalnie w niemczech sklepy sa zw niedziele
      zamkniete i nikt nie dramatyzuje wywalczyly to zwiazki zawodowe. tyle ze u nas
      zamkniecie spowoduje wzrost bezrobocia a bna top nas niestac bo przez jurczyka
      jest juz 16 proc. mysle ze do pomyslu mozna wrocic jak bedzie ponizej 10 porc.
      pozdrawiam blackexit
      • Gość: piotruś Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 17:59
        rrado napisał: "nie ma co smyslec o tym emocjonalnie w niemczech sklepy sa zw
        niedziele
        zamkniete i nikt nie dramatyzuje wywalczyly to zwiazki zawodowe. tyle ze u nas
        zamkniecie spowoduje wzrost bezrobocia a bna top nas niestac bo przez jurczyka
        jest juz 16 proc. mysle ze do pomyslu mozna wrocic jak bedzie ponizej 10 porc.
        pozdrawiam blackexit"

        nareście głos rozsądku

        pozdrawiam
    • Gość: bk Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: *.one.pl / *.one.pl 27.08.04, 10:22
      Spadajcie popaprańcy!!! I ci co na was głosowali! Nie chcecie zakupów w
      niedzielę to nie idźcie do sklepu! Ja najczesciej w niedziele robie zakupym bo
      w tygodniu nie mam na to czasu.
    • Gość: pieszy MOŻE MNIEJ INWEKTYW IP: *.fnet.pl 27.08.04, 10:41
      agresji i marketingu

      (to nie parlament)
    • skuter70 az sie prosi 27.08.04, 12:15

      zeby dziennikarze pochodzili za kilkoma aktywistami partyjnymi i sprawdzili czy
      nie grzesza w niedziele:).
    • Gość: gosc Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: *.espol.com.pl 27.08.04, 12:25
      Przeciw LPR
    • chyba_normalny Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin 27.08.04, 17:31
      Rok 2004 ( końcówka roku ):
      - rady miast uchwalają wyjątek dla sklepów przykościelnych
      Rok 2005 ( gdzieś tak około Wielkanocy ):
      - proboszczowie parafii wprowadzają do tychże sklepików artykuły pierwszej
      potrzeby ( nabiał , pieczywo, cukier )
      Rok 2005 ( II połowa - bliżej paździrnika ):
      - w odpowiedzi na zapotrzebowanie parafian proboszcz powiększa powierzchnię
      sklepiku do ...( wpisać pow. w zależności od fantazji )i powiększa asortyment o
      kolejne grupy asortymentowe
      Rok 2005 ( koniec ) :
      - okoliczne sklepy nie mogąc konkurować z cenami( brak podatku ,dzierżawy ,
      opłaty za media ) w sklepach ( a może już marketach ) parafialnych likwidują
      działalność .
      I tak mamy to co chcieliśmy
      • pereop Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin 31.08.04, 10:41
        chyba_normalny napisał:

        > Rok 2004 ( końcówka roku ):
        > - rady miast uchwalają wyjątek dla sklepów przykościelnych
        > Rok 2005 ( gdzieś tak około Wielkanocy ):
        > - proboszczowie parafii wprowadzają do tychże sklepików artykuły pierwszej
        > potrzeby ( nabiał , pieczywo, cukier )
        > Rok 2005 ( II połowa - bliżej paździrnika ):
        > - w odpowiedzi na zapotrzebowanie parafian proboszcz powiększa powierzchnię
        > sklepiku do ...( wpisać pow. w zależności od fantazji )i powiększa asortyment
        o
        >
        > kolejne grupy asortymentowe
        > Rok 2005 ( koniec ) :
        > - okoliczne sklepy nie mogąc konkurować z cenami( brak podatku ,dzierżawy ,
        > opłaty za media

        wszyscy zdrowi?
        > I tak mamy to co chcieliśmy

        czyżbyś ty też tego chciał? więc jaki problem?
        • chyba_normalny Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin 31.08.04, 13:38
          Nie ja tego nie chcę dlatego jestem przeciwny zamykaniu sklepów i innych
          placówek handlowych w niedzielę .
          Ale jestem za przestrzeganiem prawa pracy a raczej za jego
          skutecznością .Jeżeli burmistrz Częstochowy wyraźnie powiedział , że nie
          zamknie handlu w niedzielę ze względu na pielgrzymki i kościół katolicki zgadza
          się z tym stanowiskiem to dlaczego w Szczecinie lub innym mieście ma być
          inaczej . Czyżby Polska H(andlująca) i Polska B(iedna) lub N(ienormalna).
          Gro sklepów w Szczecinie nastawione jest na handel z Niemcami i dzięki temu
          prosperują ( nie tylko hipermarkety ale i inni kupcy też) to w imię jakich
          wartości stara się to im zabrać ( stoiska rodzinne na Turzynie , Manhattanie
          itp )- czy ktoś Z LPR zadał sobie trud zrobienia sondy wśród nich ? Raczej nie
          bo usłyszałby parę słów prawdy o swoim umyśle ( i byłyby to najmniejsze chyba
          konsekwencje nieprzemyślanych do końca decyzji ).
          A rynek niestety nie znosi próżni .W miejsce zamkniętych decyzją radnych sklepó
          pojawią się wyjątki .I znając lizusostwo w stosunku do pewnego odłamy
          chrześcijaństwa w naszym kraju wniosek jest oczywisty ( scenariusz może ulec
          modyfikacji )
          • oollaamoja Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin 31.08.04, 13:44
            chyba_normalny napisał:

            > Nie ja tego nie chcę dlatego jestem przeciwny zamykaniu sklepów i innych
            > placówek handlowych w niedzielę .
            > Ale jestem za przestrzeganiem prawa pracy a raczej za jego
            > skutecznością .Jeżeli burmistrz Częstochowy wyraźnie powiedział , że nie
            > zamknie handlu w niedzielę ze względu na pielgrzymki i kościół katolicki
            zgadza
            >
            > się z tym stanowiskiem to dlaczego w Szczecinie lub innym mieście ma być
            > inaczej .

            a czemu nie - niektórzy propagują teze że jak sklepy mają niepracować to czemu
            nie wszyscy - odwrócę ją - skoro sklepy mają pracować to czemu inni nie pracują?
            (swoją drogą czemu nie ustosunkowałeś się do dyskusji o konstytucji - pamiętasz
            jak mnie pytałeś? czekam:)

            Czyżby Polska H(andlująca) i Polska B(iedna) lub N(ienormalna).
            > Gro sklepów w Szczecinie nastawione jest na handel z Niemcami i dzięki temu
            > prosperują ( nie tylko hipermarkety ale i inni kupcy też) to w imię jakich
            > wartości stara się to im zabrać ( stoiska rodzinne na Turzynie , Manhattanie
            > itp )- czy ktoś Z LPR zadał sobie trud zrobienia sondy wśród nich ? Raczej
            nie
            > bo usłyszałby parę słów prawdy o swoim umyśle ( i byłyby to najmniejsze chyba
            > konsekwencje nieprzemyślanych do końca decyzji ).
            > A rynek niestety nie znosi próżni .W miejsce zamkniętych decyzją radnych
            sklepó
            >
            > pojawią się wyjątki .

            taaaa wyjątki przykościelne...już to słyszałem

            I znając lizusostwo w stosunku do pewnego odłamy
            > chrześcijaństwa w naszym kraju wniosek jest oczywisty ( scenariusz może ulec
            > modyfikacji )

            scenariusze zawsze ulegają modyfikacji...:)
            pzdr

            • pereop kurde - nie ten login!!!!! :)) 31.08.04, 13:47
              tamta wypowiedź miała byc jako Pereop oczywiscie :)) - tylko proszę mnie nie
              posądzać o rozdwojenie jaźni :)
              • chyba_normalny Re: kurde - nie ten login!!!!! :)) 31.08.04, 14:32
                Masz rację - konstytucja stwarza warunki do upowszechniania itp itd ale mówi
                też o innych prawach i obowiązkach . Dlaczego więc organy do tego powołane nie
                wykonują sumiennie swojej pracy ( mowa o PIP ).A z drugiej strony jak ktoś chce
                iść do sklepu w niedzielę zamiast obcować z kulturą i sztuką to dlaczego
                Państwo mu tego nie zapewnia .
                Wydaje mi się , że cała zadyma o handel w niedzielę ma ukryć niedoskonałości
                egzekwowania prawa pracy ( tajemnicą Poliszynela jest powiązanie lokalnych
                biznesmenów z rzeczoną PIP i decydentami ).Przypomnij Sobie postulaty
                sierpniowe z 1980 roku i co z nich obecnie funkcjonuje .Czyż nie jest
                paradoksem , że siła społeczna i polityczna jaką była Solidarnośc po dojściu do
                władzy zaczęła likwidować je jeden po drugim ( a przecież o nie walczyła ).
                Zauważ również , że hierarchowie Solidarności z roku 1980 obecnie żyją sobie
                opływając w dostatki a ci , którzy ich poparli zostali na lodzie i
                systematycznie wiedzie im się coraz gorzej .
                W 1980 alternatywą dla CRZZ-tu miała być "S" a tymczasem co mamy - zamiast
                interes pracownika na pierwszym miejscu -nieustanna walka o dostęp do koryta ,
                politykierstwo niskiego lotu poparcie na poziomie grupki zapaleńców .
                Obecnie wydaje mi się , że doszliśmy do pewnego etapu stabilizacji ekonomicznej
                i rynkowej a tu marginesowa "S" zaczyna znów walkę o ......... właśnie o co ?
                Bo na razie to nie wiadomo bo o interes pracownika nie chodzi tu na pewno .
                Bolączką ludzi pracy nie jest praca w różne dni tygodnia ale płaca , warunki
                socjalne oraz niepewność jutra .
                • pereop Re: kurde - nie ten login!!!!! :)) 01.09.04, 09:25
                  chyba_normalny napisał:

                  > Masz rację - konstytucja stwarza warunki do upowszechniania itp itd ale mówi
                  > też o innych prawach i obowiązkach . Dlaczego więc organy do tego powołane
                  nie
                  > wykonują sumiennie swojej pracy ( mowa o PIP ).A z drugiej strony jak ktoś
                  chce
                  >
                  > iść do sklepu w niedzielę zamiast obcować z kulturą i sztuką to dlaczego
                  > Państwo mu tego nie zapewnia .
                  dlatego że państwo gwarantuje mu dostęp do najważniejszych praw - patrz
                  bezpieczeństwo - patrz kultura - widać robienie zakupów w niedzielę nie są
                  najważniejszymi prawami wedle twórców konstytucji.


                  > Wydaje mi się , że cała zadyma o handel w niedzielę ma ukryć niedoskonałości
                  > egzekwowania prawa pracy ( tajemnicą Poliszynela jest powiązanie lokalnych
                  > biznesmenów z rzeczoną PIP i decydentami ).Przypomnij Sobie postulaty
                  > sierpniowe z 1980 roku i co z nich obecnie funkcjonuje .Czyż nie jest
                  > paradoksem , że siła społeczna i polityczna jaką była Solidarnośc po dojściu
                  do
                  >
                  > władzy zaczęła likwidować je jeden po drugim ( a przecież o nie walczyła ).
                  > Zauważ również , że hierarchowie Solidarności z roku 1980 obecnie żyją sobie
                  > opływając w dostatki a ci , którzy ich poparli zostali na lodzie i
                  > systematycznie wiedzie im się coraz gorzej .
                  > W 1980 alternatywą dla CRZZ-tu miała być "S" a tymczasem co mamy - zamiast
                  > interes pracownika na pierwszym miejscu -nieustanna walka o dostęp do
                  koryta ,
                  > politykierstwo niskiego lotu poparcie na poziomie grupki zapaleńców .
                  > Obecnie wydaje mi się , że doszliśmy do pewnego etapu stabilizacji
                  ekonomicznej
                  >
                  > i rynkowej a tu marginesowa "S" zaczyna znów walkę o ......... właśnie o
                  co ?
                  > Bo na razie to nie wiadomo bo o interes pracownika nie chodzi tu na pewno .
                  > Bolączką ludzi pracy nie jest praca w różne dni tygodnia ale płaca , warunki
                  > socjalne oraz niepewność jutra .

                  PIP nie spełnia odpowiednio swoich zadań - jednak tu chodzi o coś wiecej - cały
                  system w którym żyjemy od pietnastu lat jest pełen absurdów - ani władza ani
                  społeczeństwo nie umieją się znaleźć w tym świecie - albo chcemy dążyć do
                  bezgranicznej swobody albo do wprowadzania kolejnych ograniczeń rodem z PRL - z
                  jednej skrajności w drugą - i tak w kółko. Społeczeństwo (moim skromnym
                  zdaniem i nie mówię o wszystkich oczywiście) walczy o hipermarkety bo ciągle
                  jest zapatrzone w pełne półki - pracownicy pracują najwiecej w europie a efekty
                  pod wzgledem wydajności są delikatnie mówiąc mizerne (były ostatnio na ten
                  temat raporty) - daleko nam jeszcze od "normalności" - nie wiem jak się potoczy
                  kampania przeciw sklepom wszędzie ale podejrzewam że za 15 lat rynek sam
                  ureguluje kwestie sklepów w niedziele. Z tym że wtedy mało kto będzie
                  protestował przeciwko ich zamykaniom - rynek sam ustabilizuję sytuację - a
                  teraz nadal będziemy żyć w skrajnościach
    • Gość: Darek Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 17:53
      to wszysko jest chore
      • Gość: piotruś Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: *.devs.futuro.pl 27.08.04, 18:06
        jeszcze tylko LPR nakaże nam:
        noszenie 20 cm krzyży w niedziele na piersi
        co niedziele dwie msze w tym jedna w pozycji krzyża na posadce
        spowiedź codzienna
        datki z każdej pensji na kościół gdzieś około 10%, przedsiębiorcy jako ci
        najbardziej bogaci(kto to wymyslił w tej polsce -to oni ciągną gospodarke) z
        zysku netto 50%
        krzysz na każdych dźwiach
        na przystankach autobusowych lecąca radio maryja z głośników
        ksiądz "ten od dzieci" na prezydenta


        pozdrawiam
    • Gość: ~JP Popieram w końcu ktoś rozsądny! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 18:57
      A gdyby tobie człowieczku przeszło pracować w świątek, piątek za 600 zł.
      • Gość: piotruś Re: Popieram w końcu ktoś rozsądny! IP: *.devs.futuro.pl 28.08.04, 10:06
        jp napisał: "A gdyby tobie człowieczku przeszło pracować w świątek, piątek za
        600 zł."

        powiec to tym ktorzy na bezrobociu są już 2-3 lata

        pozdrawiam
    • Gość: spokojny Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 19:36
      Proponujesz rezerwat dla oszołomów z LPR. A może dla o-szalomów od Michnika??
      • mlody.patriota a jak jest w innych krajach ? 28.08.04, 12:42
        Gwoli uzupełniania polecam przyjrzeć się surowym obostrzeniom w niedzielnym
        handlu w większości "starych" krajów członkowskich UE.

        Niedziele handlowe w krajach Unii Europejskiej

        Austria - zamknięte, z wyjątkiem stacji kolejowych i lotnisk
        Belgia- zakaz, otwarte tylko przez 3-5 niedziele w roku
        Cypr - zakaz, z wyjątkiem supermarketów i sklepów z pamiątkami
        Czechy- otwarte
        Dania - generalny zakaz, choć większość sklepów jest czynna przez osiem
        niedziel przed świętami Bożego Narodzenia
        Estonia - otwarte
        Finlandia - otwarte w godz. 12-21, ale tylko w okresie czerwiec - sierpień i
        listopad - grudzień. Sklepy spożywcze do 400 m kw. mogą być otwarte codziennie
        z wyjątkiem świąt państwowych
        Francja - zakaz, z wieloma wyjątkami dotyczącymi np. niektórych sklepów lub
        regionów turystycznych
        Niemcy - zamknięte, z wyjątkiem lotnisk i stacji kolejowych. Władze lokalne
        mogą wydać pozwolenia na handel do czterech niedziel w roku
        Grecja - zamknięte
        Węgry - otwarte sklepy w centrach handlowych, pracujące 24 godz., małe sklepy z
        prasą i wyrobami tytoniowymi
        Włochy - w regionach turystycznych handel nieograniczony, w pozostałych można
        sprzedawać przez 12 niedziel w roku
        Łotwa - otwarte w godz. 10-18
        Litwa - otwarte w godz. 10-18
        Luksemburg - można handlować przez sześć niedziel w roku
        Holandia - w regionach turystycznych handel nieograniczony, w pozostałych można
        sprzedawać przez 12 niedziel w roku
        Malta - zamknięte
        Polska - otwarte
        Portugalia - otwarte
        Irlandia - otwarte
        Słowacja - otwarte
        Słowenia - generalny zakaz, z wyjątkami np. dla aptek
        Hiszpania - otwarte centra handlowe i sklepy przy głównych ulicach raz w
        miesiącu
        Szwecja - otwarte (zwyczajowo 12-16)
        Wielka Brytania - otwarte, sklepy powyżej 280 m kw. tylko przez sześć godzin
        dane: Cushman & Wakefield Healey & Baker 13-07-2004
        • Gość: srac nawas glupi ...u IP: *.client.comcast.net 31.08.04, 23:07
          japonczycy jedza surowe ryby, ruscy pija kwas chlebowy, a eskimosi wieloryby,
          czy to znaczy ze my tez tak musimy bo inni to robia? wy huje i polglowki .
          argumentacja debili, 80 procent ludzi uwaza zamykanie sklepow za idiotyzm ale
          garstka durni chce udowodnic ze ma racje, pies was jebal komunistyczne bydlaki
          • dexim Re: glupi ...u 05.09.04, 22:50
            Gość portalu: srac nawas napisał(a):

            > japonczycy jedza surowe ryby, ruscy pija kwas chlebowy, a eskimosi wieloryby,
            > czy to znaczy ze my tez tak musimy bo inni to robia? wy huje i polglowki .
            > argumentacja debili, 80 procent ludzi uwaza zamykanie sklepow za idiotyzm ale
            > garstka durni chce udowodnic ze ma racje, pies was jebal komunistyczne bydlaki

            no położyłem się ze śmiechu! jeszcze niedawno mordowana nas normami
            europejskimi, a tu nagle taki faszyzm. cóż za absurd - LPR jako kosmopolici
            wprowadzający europejskie standardy a cała reszta na forum: autarkiczni
            nacjonaliści. i na dodatek używający tak brzydkich i niecenzuralnych słów, ze
            aż strach mnie ogarnia gdy mysle, że są to owi osławieni liberałowie i
            oświeceni orędownicy tolerancji...
          • dexim Re: glupi ...u 05.09.04, 22:53
            a jeszcze taki motyw, załózmy, ze tak jest: 80 procent to niby zwolennicy
            handlu w niedzielę, 20 procent to przeciwnicy. czyli są w mniejszości. a
            mniejszości dziś się faworyzuje - nadaje im specjalne przywileje, nie wolno ich
            dyskryminować! zapamiętaj to sobie...
    • Gość: AX Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: *.cust.tele2.pl 29.08.04, 15:13
      Brawo Liga Polskich Rodzin. Nie za często podzielam Wasze poglądy, ale tym
      razem, co do zakazu handlu w niedziele, zgadzam się z Wami całkowicie.
      Powody:
      1. Ludziom zatrudnionym w handlu należy się niedziela wolna, aby mogli go
      spędzić wspólnie z rodziną i skorzystać z różnego rodzaju imprez organizowanych
      przeważnie w dni wolne od pracy.
      2. Zakupy można zrobić w pozostałe dni tygodnia bez żadnych problemów. Jeżeli
      ktoś haruje od bardzo wczesnego rana do bardzo późnego wieczora, każdego dnia,
      to powinien się leczyć.
      3. Nikt nie będzie zwalniał pracowników, ponieważ będą oni nadal potrzebni.
      Ci którzy kupowali w niedzielę będą musieli być obsłużeni w inne dni tygodnia,
      więc pracodawca przesunie pracowników z niedzieli na inne dni.
      4. Część ludzi uwolniona od zakupów dostrzeże, że czas można spędzać inaczej,
      co przyczyni się do rozwoju różnych form rekreacji, co będzie bardziej korzystne
      niż wędrowanie po supermarkecie.
      5. Jeżeli komuś zabraknie w niedzielę np. soli, cukru lub chleba to nic
      takiego się nie stanie. Na drugi raz będzie dobrze o tym pamiętał. Taki trening
      szarych komórek wyjdzie tylko na dobre, a ewentualna głodówka też przyda się
      zdecydowanej większości.
      6. Będę przeciwny takim zakazom tylko wtedy, gdy rynek pracy pozwoli na
      swobodny wybór miejsca pracy i ludzie pracujący w supermarketach będą tam
      dobrowolnie, a nie dlatego, że innego miejsca pracy nie ma i na to miejsce
      czeka wielu innych.
      7. Na Zachodzie w większości krajów w niedzielę nie handluje się (dokładnie
      pisała o tym prasa - znależć sobie za pomocą wyszukiwarek) i nie widać, aby im
      się źle działo. W Polsce też tak było przez bardzo długi okres i nie stanowiło
      to poważnego problemu.
      AX
      • Gość: o Re: Zakaz handlu według Ligi Polskich Rodzin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 16:24
        Dlaczego niektorzy porownuja Polske do innych ZDECYDOWANIE BARDZIEJ rozwinietych panstw Unii Europejskiej? Nie dostrzegacie roznicy? Wspomniane panstwa moga sobie pozwolic na te zakazy. Moze kiedys doczekamy podobnej sytuacji w Polsce.

        AX napisal:
        > 3. Nikt nie będzie zwalniał pracowników, ponieważ będą oni nadal potrzebni.
        > Ci którzy kupowali w niedzielę będą musieli być obsłużeni w inne dni tygodnia, więc pracodawca przesunie pracowników z niedzieli na inne dni.

        W "inne dni" obsluguja "inni" pracownicy, ktorzy zostali juz zatrudnieni, a liczba kas jest ograniczona, nie sadzisz?
        • chyba_normalny Re: Do AX-a 30.08.04, 07:47
          Chyba zapomniałeś , że Ty też pochodzisz z tego "komunistycznego bydła" i żeby
          nie ono to byś dzisiaj nie mógł pisać na tym forum .
          A jeżeli chcesz Sobie założyć enklawę "idiotów" ( przepraszam idiotów
          faktycznych )to wykup ziemię i tam wprowadzaj Sobie co chcesz nawet zakaz
          mówienia głośno o godz.10.00
      • Gość: ryjekomunistyczne zamknij sie glupi pojebie IP: *.client.comcast.net 31.08.04, 23:03
        nie interesuje nas twoje sranie mozgiem. burku komunistyczny, praca czy czas
        wolny to prawo wyboru baranie, tylko ze twoja przepita morda ciagle widzi prl
        przed oczami. komunizm to historia idioto, nic tylko w ryj takiego buca osranego
        jak ty
    • Gość: Maniek Zakaz LPR-u IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 30.08.04, 22:49
      Proponuję ankietować nie załogi ale klientów - oni są za handlem i jest ich
      więcej. Głupich pomysłów w naszym kraju nie brak - może zakażemy pracy
      maszynistom, lekarzom, strażakom i policji w niedzielę.
      Bez przesady, gdyby nie było klientów to sklepy byłyby automatycznie zamknięte.
      Głupota goni głupotę - im więcej interwencji organów państwa w gospodarkę tym
      bliżej do komuny!
Pełna wersja