absztyfikant - świecki jezuita

IP: *.espol.com.pl 28.08.04, 00:20
Od jakiegoś czasu przyglądam się działalności forumowej tzw. absztyfikanta.
Poczyniłem ciekawe obserwacje. Absztyfikant zachowuje się jak przysłowiowy
jezuita - jest zacięty, ma swój system wartości, którego zajadle broni i coś
jeszcze. Tak jak jezuici: z przyjaciółmi, lub osobami, które uważa za
przydatne postępuje salonowo: to po głowie pogłaszcze, to komplement wycedzi,
a to o pierdołkę zagadnie. Natomiast z wrogami postępuje wielorako: albo nimi
pogardza i daje im odczuć swoją wyższość, albo sie drażni wykorzystując swoją
przewagę inteligencji, bądź wiedzy lub też zupełnie ignoruje. Próbowałem
sobie przeanalizować jego cele i doszedłem do wniosku, że to niemożliwe. Albo
doskonale się maskuje, albo ma etat, albo to jakaś forma coś jak spowiedź czy
medytacja. Znam wielu ludzi, którzy kanalizują swoje negatywne lub pozytywne
emocje przez mówienie, wyrzucanie z siebie nagromadzonych emocji, być może
absztyfikant tak właśnie traktuje to forum, ale to jedna z hipotez. Jednak
wertując kilka wątków założonych przez Leszka nie wykluczam , że jest
związany z GW. Pawłem Bartnikiem z pewnościa nie jest.
    • Gość: Antyknajak Re: absztyfikant - moderator lub Terminator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 06:59
      Nie widze na forum w miare definiowalnego systemu wartosci u absztyfikanta.
      Moze sie myle. To mi opisz ten jego system wartosci skoro twierdzisz , ze go
      ma. Wiem , ze zaciekle broni Sochanskiego a atakuje ... . Dosyc nazwisk ! Ale
      to nie jest system wartosci.
      Na forum jego systemem wartosci sa uklady i ukladziki, ktore tworzy rowniez na
      forum tak jak zapewne i w zyciu.
      Jest agresywny, zawistny i typem ktory raczej nie walczy ale wbija noz w plecy
      z zaskoczenia bez walki wczesniej udajac kolege czy partnera.
      Sadze, ze jest to ktos kto :
      - mial lub ma placone z GW za rozkrecanie tego forum - tajny (spoleczny)
      moderator
      - lub tez ktos kto ma (co widac i slychac) jakas olbrzymia wojne z Malgosia
      Jacyna. Taki Forumowy Terminator :-) Msci sie po prostu i to jest jego pozywka
      - ktos pokrzywdzony w pracy zawodowej, w zyciu , w polityce. Ktos niedoceniony.
      • Gość: Fugazi Re: absztyfikant - moderator lub Terminator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 10:08
        Absztyfikant ze wszystkimi jego wadami najczęściej jest głosem rozsądku na
        forum. Jego drażliwe czasem wrecz brutalne ataki zazwyczaj pozytywnie wpływaja
        na kształt i forme dyskusji. Jego głos na forum określiłbym mianem
        antypopulistycznym. Jeżeli zatrudnila go GW to medal za celnosc.
        • Gość: piotruś Re: absztyfikant - moderator lub Terminator IP: *.devs.futuro.pl 28.08.04, 10:13
          już mnie wkurza że co pewien czas znajdzie się osoba która zcepia sie
          forumowicza!!! jak nie rrado, to absztyfikant albo albert albo itd......

          ludzie to jest forum masz swoje opinie to je piszesz! wymieniasz z innymi, może
          zmieniasz zdanie może nie!!! ale sądze ża natum to polega!!

          pozdrawiam
      • Gość: Lex Re: absztyfikant - moderator lub Terminator IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.08.04, 17:07
        Myślę,że akurat agresji nie można Absztyfikantowi zarzucić,podobnie jak
        wbijania noża w plecy.Czasem jest wręcz zbyt grzeczny i poprawny
        politycznie.A,że ma swoje poglądy i system wartości,to chyba dobrze.Można się z
        jego poglądami nie zgadzać,ale trzeba przyznać,że wiele dobrego wnosi do
        forum.Ja osobiście lubię go za lokalny patriotyzm i trzezwą ocenę
        naszych"elit".Czasem mnie denerwuje,ale to normalne.
      • dexim Absztyf - przemądrzały frustrat 29.08.04, 23:43
        Mozna pokusić się o twierdzenie, że kieruje się jednak pewnym prostym
        światopoglądem: wszedzie jest pieknie gdzie tylko swoje palce nie maczała
        endecja. Wniosek - kiedyś jakiś endek musiał mu zajść za skórę, no nie wiem -
        może szybciej biegał na 60 m, może kręciło się wokół niego więcej fajniejszych
        dziewczyn. Absztyf to typ osobnika, który wyżywa się na ludzkości, bo czuje się
        sfrustrowany swymi pewnymi życiowymi niedociągnięciami. No bo czymże jest
        istnienie człowieka, który wylał na tym forum dziesiątki mądrych sentencji na
        temat endecji, a tu pod nosem wyrósł mu poseł do PE - obmierzły endek Chruszcz?!
        • absztyfikant Dexim - partyjny aparat LPR 30.08.04, 12:26
          I to moj caly komentarz.
    • Gość: H56 Re: a co w takim razie powiesz o blekim ? IP: *.comnet.krakow.pl 28.08.04, 10:44
      nie możesz jednak zaprzeczyć,że absztyfikant jest niekwestionowanym liderem
      tego forum.
    • mlody.patriota Re: absztyfikant - świecki jezuita 28.08.04, 12:44
      chyba najbardziej cwany forumowicz jakiego spotkalem na forum, on sam jest
      jednak bardzo "postepowy" jak to mowia tutaj, wiec nie porownujmy go z
      Jezuitami.
      • Gość: no-nick Re: absztyfikant - świecki jezuita IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.04, 16:59
        srał go pies,Kuratora jednego!
      • Gość: oskarżyciel antyknajak ma sporo racji IP: *.espol.com.pl 28.08.04, 17:09
        Ma rację pisząc, ze absztyfikant tworzy układziki na forum co jest oczywiste
        dla w miare zorientowanego czytelnika, podobnie jak w życiu co można
        podejrzewać. Zachowuje się właśnie jak taki przysłowiowy jezuita w myśł zasady
        kto nie ze mną ten przeciwko mnie. Oczywiście mam na myśli postawę, a nie
        rzeczywiste związki z jezuitami, więc uspokajam młodego patriotę. Cechą
        wyróżniająca absztyfikanta jest polit-poprawność. Jest też wybiórczy i
        tendencyjny. Nie mówie, że kłamie, ale że sprytnie żongluje faktami.
        • Gość: oskarżyciel antyknajaku jeszcze jedno IP: *.espol.com.pl 28.08.04, 17:22
          Przez spójny system wartości rozumiem konsekwencję, a nie nazwiska, których
          wymienianie słusznie zarzuciłeś.
          • Gość: Antyknajak Re: antyknajaku jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 17:32
            W dalszym ciagu twierdze, ze podmiot tej dyskusji nie prezentuje na forum
            czegos co nazywasz systemem wartosci.
            Jezeli sie myle to opisz ten jego SYSTEM WARTOSCI a w zasadzie sprobuj opisac a
            przekonasz sie , ze go nie ma.
            • Gość: oskarżyciel Re: antyknajaku jeszcze jedno IP: *.espol.com.pl 28.08.04, 17:33
              Nie będę się sprzeczać w tej kwestii. Chętnie posłucham twojej opinii.
        • tuner Re: antyknajak ma sporo racji 28.08.04, 17:37
          Gość portalu: oskarżyciel napisał(a):

          > Zachowuje się właśnie jak taki przysłowiowy
          jezuita
          JAKIE KONKRETNIE PRZYSŁOWIE MASZ NA MYŚLI?

          • Gość: oskarżyciel Re: antyknajak ma sporo racji IP: *.espol.com.pl 28.08.04, 17:40
            Jezuici zostali założeni w celu zwalczania reformacji. Słyneli z nieugiętości i
            zapiekłości w zwalczaniu herezji. To była przenośnia.
            • Gość: suwak Re: XYZ zapominają o tobie.Skandal IP: *.gryfnet.szczecin.pl 29.08.04, 01:01
              zapomnieliście o XYZ-cie. Czy ON sroce spod ogona albo jeszcze gorzej by go
              pomijać w tak poważnej dyspucie. To ON ma najbardziej klarowny, niezmienny
              SYSTEM WARTOŚCI. To ON jest najbardziej godnym i predystynowany do dyskusji o
              osobowości!!!
    • Gość: oskarżyciel Re: absztyfikant - świecki jezuita IP: *.espol.com.pl 29.08.04, 17:58
      XYZ to wyszczekany eseldowiec, to wiadomo. Natomiast absztyfikat to
      fałszyfikant jak ktoś mądrze napisał.
    • absztyfikant Re: absztyfikant - świecki jezuita 29.08.04, 21:09
      Wlasciwie, to ciesze sie, ze poswiecacie mi tyle uwagi. Dziala mi to strasznie
      na moja proznosc.

      Wiele interesujacych slow padlo w tym watku. Nie bede sie do nich odnosil -
      kazdy wyciągnie swoje wnioski. Na tym forum jest bardzo wiele osob, które mnie
      znaja w mniejszym lub większym stopniu i nie potrzebuja 'demaskatorow', bo sami
      znaja prawde. Jaki Absztyfikant jest kazdy widzi.

      W wiekszosci nie podzielam pogladow wyrazonych na temat mojej skromnej osoby w
      tym watku, ale to Wasze swiete prawo do oceny. Nie bede polemizowac.

      Tak, zdaje sobie z tego sprawe, ze moje poglady mogą sie rozmijac z pogladami
      wielu uczestnikow forum. Jak zauwazylem najczesciej sa to funkcjonariusze
      rozmaitych partyjek i koteryjek.

      Ale wiem, ze moge byc niekiedy irytujacy. Ja jednak nie bede sie tym
      przejmowac, bo nie startuje w zadnych wyborach i nie traktuje Szanownych
      Forumowiczow jak elektoratu, wiec nie musze nikogo kokietowac.

      Wiem, ze wielu politykierom udowodnilem na tym forum proznosc, przylapalem na
      klamstwach, pospolitych matactwach czy wykazałem ich podle zamiary,
      intelektualna impotencje, glupote czy podwojna moralnosc. Wiem, ze jestem dla
      wielu bardzo niewygodny. Troche jak taki kamyk w bucie, który ciagle przypomina
      o sobie. Ale nie mam zamiaru się zmieniac. I skonczmy to bicie piany na temat
      Absztyfikanta. Sa ciekawsze tematy.

      PS.

      Nazwanie mnie jezuita to jakas aberracja. Z uwagi na moj upor niejednokrotnie
      godny lepszej sprawy od biedy moznaby mnie nazwac benedyktynem, ale nie jezuita.
      • Gość: Znam Narcyzm jak z definicji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 03:02
        absztyfikant napisał:
        > Wlasciwie, to ciesze sie, ze poswiecacie mi tyle uwagi. Dziala mi to
        strasznie
        > na moja proznosc.
        > Wiele interesujacych slow padlo w tym watku. Nie bede sie do nich odnosil -
        > kazdy wyciągnie swoje wnioski. Na tym forum jest bardzo wiele osob, które
        mnie
        > znaja w mniejszym lub większym stopniu i nie potrzebuja 'demaskatorow', bo
        sami
        > znaja prawde. Jaki Absztyfikant jest kazdy widzi.
        > W wiekszosci nie podzielam pogladow wyrazonych na temat mojej skromnej osoby
        w
        > tym watku, ale to Wasze swiete prawo do oceny. Nie bede polemizowac.
        > Tak, zdaje sobie z tego sprawe, ze moje poglady mogą sie rozmijac z pogladami
        > wielu uczestnikow forum. Jak zauwazylem najczesciej sa to funkcjonariusze
        > rozmaitych partyjek i koteryjek.
        > Ale wiem, ze moge byc niekiedy irytujacy. Ja jednak nie bede sie tym
        > przejmowac, bo nie startuje w zadnych wyborach i nie traktuje Szanownych
        > Forumowiczow jak elektoratu, wiec nie musze nikogo kokietowac.
        > Wiem, ze wielu politykierom udowodnilem na tym forum proznosc, przylapalem na
        > klamstwach, pospolitych matactwach czy wykazałem ich podle zamiary,
        > intelektualna impotencje, glupote czy podwojna moralnosc. Wiem, ze jestem dla
        > wielu bardzo niewygodny. Troche jak taki kamyk w bucie, który ciagle
        przypomina
        > o sobie. Ale nie mam zamiaru się zmieniac. I skonczmy to bicie piany na temat
        > Absztyfikanta. Sa ciekawsze tematy.
        > PS.
        > Nazwanie mnie jezuita to jakas aberracja. Z uwagi na moj upor niejednokrotnie
        > godny lepszej sprawy od biedy moznaby mnie nazwac benedyktynem, ale nie
        jezuita
        _________________
        Wiekszosc tekstow obsryfikanta to czysty narcyzm.Ten forumowicz wycofal się ku
        swemu “ego” z percepcji otoczenia. Tylko własne oceny, potrzeby i własne
        odczucia są przez niego zauważane i brane pod uwagę. W/g tego dzieli wirtualny
        swiat tego forum.
        Ma podwójny sposób postrzegania świata -nie mylić z podwójnym wartościowaniem,
        typowym dla hipokrytów. Stąd u tak wielkiego NARCYZA jak falszyfikant
        niezrozumiałe jest podejście “obiektywizujące” ze strony adwersarza-dyskutanta.
        Absztyfikant, obsryfikant,falsyfikant nie jest w stanie z uwagi na swoj
        NARCYZM wyrazic pogladu obiektywnego, czy neutralnego osądu siebie i innych.
        Istnieje tylko “ja” i “dla mnie” czego dowodem jest powyzszy tekst.
        W taki też sposób budowane są własne myśli i tak budowane zdania w rozmowie.
        Cały świat jest postrzegany i wyrażany przez odniesienia do “ja”, natomiast
        zdania “neutralne” są przez tego wybranka - Narcyza oceniane jako “brak
        zdania”, “niezdecydowanie” albo “inteligencka chwiejność” lub inne. Czasami
        wywoluje to agresje.Choroba jak kazda inna
        Wybranek-Narcyz. abszytikant utrwala w sobie przekonanie o własnej wyższości
        innymi postaciami, o uznanej doskonałości. Dlatego też garnie się do tematow
        nobilitujacych, gdzie - jak wielokrotnie już czytał i słyszał - są “najlepsi”,
        wspaniali, “wybrani”. Stad flaszyfikant niezwykle czesto siega do klasykow i do
        tematow klasycznych jak : Kaczmarski itp. Naduzywa ich. Wówczas obsryfikant-
        Narcyz nie musi nawet ukrywać swego narcyzmu, swego zakochania w sobie i
        podziwu dla siebie nobilitujac sie rodzajem przyznanej sobie wylacznosci w
        temacie z gory uznanym.
        • absztyfikant Re: Narcyzm jak z definicji 30.08.04, 12:22
          Nazwales mnie obsryfikantem, a to oznacza, ze jestes juz na tym forum dlugo, bo
          rzeczywiscie tak mnie kiedys ktos tytylowal. Wiec przedstaw sie ze swoje nicka,
          zamiast chowac sie enigmatyczne "Znam".

          I w kwestii wyjanienia: sam fakt, ze cytuje np. Jacka Kaczmatrskiego oznacza
          tylko tyle, ze bardzo go cenilem i uwazam, ze jego teksty mimo uplywu niekiedy
          sporego czasu sa wciaz na wskros ktualne. Np. "Kariera Nikodema Dyzmy". Bede
          ten utwor z luboscia cytowal jeszcze wielokrotnie. Bo w Szczecinie ma wyjatkowa
          racje bytu. I to z moim narcyzmem nie ma nic do rzeczy.
          • blackexit Re: Narcyzm jak z definicji 30.08.04, 12:37
            absztyf kiedys prywatnie pouczales mnie zebymnie tracil czasu i enrgii na
            odpowiadanie roznym nieciekawym ludkom z mojego fanclubu. nie wiem po co ty sie
            teraz tlumaczysz jakims plugawym postaciom ktore sobie pozmeinialy nicki,
            stawiaja cie pod sciana i juz czekaja tylko na komende. plwaj na to.
            pozdrawiam blackexit
    • Gość: oskarżyciel hi hi hi IP: *.espol.com.pl 30.08.04, 00:51
      Takiej mnie więcej odpowiedzi sie spodziewałem. Ble ble ble ble
      ble................

      Tak mi sie teraz skojarzyło, że forumowa aktywność absztyfikanta przypomina mi
      występy Adama Michnika przed komisją śledczą. Jak Michnik był wyluzowany, to
      złotouście strzelał górnolotne farmazony i tyrady wygłaszał, że hej! Ale jak
      się wkurzył i ktoś go wyprowadził z równowag to zachowywał się jak buldog!
      Probkę dam. Absztyfikant kiedyś, co jest rzadkie, bo to zawsze mentorska oaza
      spokoju nawrzucał forumowemu koledze Paździochowi:

      "Dykutowac z Toba znaczy bic sie z substancja obrzydliwa, rzadka, lepka i
      smrodliwa, ktora pod celnym ciosem ustepuje miekko, ale za to bezustannie
      podcieka bokami, saczy sie w uszy i zalewa oczy."

      "Moja sympatia do Ciebie jest proporcjonalna do uczucia jakim darze Twojego
      pryncypala. Swoja droga stac by go bylo na lepszych pomagierow."

      "Wspieraj dalej ludzi dla ktorych zbawieniem jest importowany aparatczyk o
      facjacie nieogolonego wykidajly. Bal na Titanicu trwa!"


      • Gość: kibic_niezalażny Re: hi hi hi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 02:28
        Jesteś chory albo to autoreklama pod wieloma nickami.
    • blackexit z tarcza 30.08.04, 06:44
      milczalem ale skoro sam absztyf sie odezwal to i ja stane z tarcza obok.
      co to za pochrzanione problemy ktos ma: czy absztyfikant to jezuita czy moze
      pijar? wolne forum wolnych ludzi. kazdy pisze co uwaza komus nie pasuje ten to
      niech nie czyta a jak pasuje to czyta co ja czynie z przyjemnoscia. moze teraz
      przeprowadzic analize wszystkich forumowiczow w oparciu o strukture zakonow.
      pozdrawiam blackexit
      • piotr33k2 Re: z tarcza 30.08.04, 08:49
        to mi przypomina jakiś przeszły moralnie obrzydliwy sąd "kolektywu" , ja bym
        wolał żeby jak już analizować czyjąś postawę to pod kątem konkretnych
        spraw ,konkretnych wypowiedzi i konkretnej postawy życiowo-światopoglądowej, a
        tę mimo ze z absztyfikantem nieraz się spierałem to uważam ogólnie za jak ja
        to mówię "zdroworozsądkową" i "normalną".mozna powiedzieć że absztyfikant to
        ważny i jasny element tego forum mimo iż nie jest przez wszystkich akceptowany
        i nie zawsze ma rację.
        • mlody.patriota Re: z tarcza 30.08.04, 16:51
          A czarna dziura jest jakim elementem ?:))) no dobra, ale wy jednak jestescie
          towarzystwem wzajemnej adoracji...

          piotr33k2 napisał:

          mozna powiedzieć że absztyfikant to (...) jasny element tego forum
          • Gość: XYZ Re: z tarcza IP: 213.155.191.* 30.08.04, 17:04
            A czarna dziura jest jakim elementem ?:)))

            Dekoracyjnym:) To taki napis na bramie: "Uwaga zły pies";)
    • Gość: Antyknajak Po co te emocje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 23:39
      Pan absztyfikant to ktos tak bardzo szary, ze nie warty az takich emocji panie
      i panowie.
      Owszem zasluzony dla tego forum ale bez przesady.
      • Gość: H56 Re: ale macie problem IP: *.comnet.krakow.pl 31.08.04, 08:04
        do cholery forum to nie KWA aby wszyscy ze wszystkimi się zgadzali i wzajemnie
        sobie kadzili. Dzieli nas wiek, płeć,narodowość, pochodzenie, wykształcenie,
        poglądy polityczne, wyznanie,zawód, pozycja społeczna, temperament, poczucie
        humoru itp. Mogę jeszcze zrozumieć jeżeli opinię o drugiej osobie wyraża ktoś
        stale obecny na forum i posługujący się tym samym nickiem, ale puszczanie
        śmierdzących bąków przez jakiś obserwatorów i oskarżycieli świadczy tylko o
        prostactwie jego autorów.
      • absztyfikant Re: Po co te emocje 31.08.04, 12:39
        Popis zalosnej hipokryzji antyknajaka. Najpierw obrabiac komus dupe, a potem
        apelowac o powstrzymanie emocji. Fixum dyrdum...
        • Gość: Antyknajak Re: Po co te emocje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 14:02
          Dziekuje za docenienie mojej roli.Jednak mnie przeceniasz. Mylisz fakty ale nie
          ma problemu. Taki jestes
    • penderecky Re: absztyfikant - świecki jezuita 31.08.04, 17:16
      zauwazylem, ze absztyfikant najbardziej uwiera rozmaitej masci oszolomstwo, na
      jego miejscu nie przjmowalbym sie glupim ujadaniem
    • Gość: oskarżyciel Re: absztyfikant - świecki jezuita IP: *.espol.com.pl 01.09.04, 00:11
      Zgodzę się z tobą absztyfikancie, przesadziłem z tymi jezuitami. Ty bardziej do
      masonerii pasujesz. Wątek o najbardziej wyrazistych forumowiczach to dowód na
      sitwiarstwo i kręgi wtajemniczenia tego forum, "wielki mistrzu o dobrym stopniu
      wtajemniczenia"...Poczytajcie ten watek, a zrozumiecie jak powstają opinie na
      tym forum, które potem robią za głos ludu. Guzik prawda!

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=10210634&s=0
      • Gość: oskarżyciel Re: absztyfikant - świecki jezuita IP: *.espol.com.pl 01.09.04, 11:30
        koło wzajemnej adoracji milczy i dlaczego mnie to nie dziwi ?
        • Gość: bumcyk Re: absztyfikant - świecki jezuita IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.09.04, 14:06
          No cóz chyba zwołali Naradę Wtajemniczonych Wielkich ................
    • Gość: wujek staszek świecki jezuita ??? IP: 83.168.96.* 01.09.04, 20:09
      jaki jezuita, facet wali prosto w oczy co mysli i pisze smutna prawde.
      • Gość: e.beata Re: świecki jezuita ??? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.04, 22:08
        >>>do cholery forum to nie KWA aby wszyscy ze wszystkimi się zgadzali i
        wzajemnie sobie kadzili. Dzieli nas wiek, płeć,narodowość, pochodzenie,
        wykształcenie, poglądy polityczne, wyznanie,zawód, pozycja społeczna,
        temperament, poczucie humoru itp. Mogę jeszcze zrozumieć jeżeli opinię o
        drugiej osobie wyraża ktoś stale obecny na forum i posługujący się tym samym
        nickiem, ale puszczanie śmierdzących bąków przez jakiś obserwatorów i
        oskarżycieli świadczy tylko o prostactwie jego autorów.

        I tutaj popierając Henia, przytaczam ponownie jego wyowiedź, bo jak widzę
        osoby, których dotyczy nie zrozumiały go najwidoczniej po pierwszym czytaniu.

    • Gość: kibic_niezalażny Re: absztyfikant - świecki jezuita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 02:20
      Dla mnie ten Pan to zwykły bezrobol. A fochy ma takie jak 30-stolatka bez
      chłopa.
      • Gość: oskarżyciel Re: absztyfikant - świecki jezuita IP: *.espol.com.pl 24.09.04, 16:56
        uciekl, glupi tchorz
        • Gość: Hanka Re: absztyfikant - nie uciekl tylko wyjechal . IP: *.atlsfl.adelphia.net 25.09.04, 00:52
        • Gość: Hanka Re: absztyfikant - świecki jezuita IP: *.atlsfl.adelphia.net 25.09.04, 00:59
          Nie uciekl tylko wyjechal .
          Z absztyfikantem mozna sie zgadzac lub nie, to sprawa osobistych pogladow ale
          nie sposob go nie szanowac chocby za patriotyzm szczecinski , erudycje i wiedze
          z wielu dziedzin.
          Skoro juz Germanus poswiecil mu odcinek MISIA tzn ze bedzie go brakowalo na tym
          forum.Zamiast go obnrazac proponuje zyczyc mu sukcesow w dalekim kraju.
          Mysle ze sympatia dla bliznich to mila cecha, traci ten kto jej nie posiada.
          pozdrawiam milo Hanka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja