Gość: andreas
IP: *.intranet.salsa.pl / 62.233.223.*
04.09.04, 00:30
Tak się mówi Kto z kim przestaje, takim się staje. Coś w tym jest. Policjanci
balansują pomiędzy światem przestępczym a normalnym, na krawędzi. Względy
ekonomiczne. Może czasami nie potrafią sie oddzielić od osób, których
ścigają. Byc może przejmują ich styl życia, bycia. Znam(łem) policjantów,
którzy przeszli na druga stronę. Żeby nie było, znam wielu uczciwych i
porządnych policjantów. To pewnie wyzwala różne stany nie zawsze ciekawe.