Rozmowa o profilaktyce samobójstw w policji

IP: *.intranet.salsa.pl / 62.233.223.* 04.09.04, 00:30
Tak się mówi Kto z kim przestaje, takim się staje. Coś w tym jest. Policjanci
balansują pomiędzy światem przestępczym a normalnym, na krawędzi. Względy
ekonomiczne. Może czasami nie potrafią sie oddzielić od osób, których
ścigają. Byc może przejmują ich styl życia, bycia. Znam(łem) policjantów,
którzy przeszli na druga stronę. Żeby nie było, znam wielu uczciwych i
porządnych policjantów. To pewnie wyzwala różne stany nie zawsze ciekawe.
    • Gość: Jeż Jerzy Re: Rozmowa o profilaktyce samobójstw w policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 08:05
      Jestem policjantem z pewnym stażem i sporymi doświadczeniami. Pani st. post.
      opowiada bzdury!!!!!!! Może na papierze i w policyjnych statystkach to wygląda
      tak wspaniale, ale w rzeczywistości, diametralnie inaczej. Policyjni psycholodzy
      boją się wchodzić w konflikty na lini przełożony - podwładny, a tych jest
      najwięcej. W podobnych sytuacjach policjant zostaje sam, i z reguły "dokręcają
      mu śrubę" na maksa. Jak nie pozbawianie premii, dodatków służbowych to jakięś
      postepowanie dyscyplinarne pod zmyślonym zarzutem. Zapraszam do lektury art.
      "Przesadne żądanie?" z Gazety Policyjnej na stronie
      www.policjainaczej.prv.pl to zobaczycie jak wyglądają "właściwe" stosunki
      międzyludzkie w policji. Może znajdzie się odważny dziennikarz, który opisze jak
      naprawdę to wszystko się kręci. Ja od 5 lat jestem pod "specjalnym nadzorem",
      jak się z czymś takim funkcjonuje na codzień w pracy to wiem ja, moja rodzina i
      koledzy z pracy.
      • Gość: Gość Re: Rozmowa o profilaktyce samobójstw w policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 11:26
        Czytam i własnym oczom nie wierzę. Co za bzdury...
        Stek kłamstw i propaganda jak za czasów wczesnego socjalizmu...
        Szkoda słów...
        A może to dla dobra służby...
        Psycholog policjant na etacie, więc z jakimi problemami zgłosi się do niego
        inny policjant. Tam przecież nie ma kolegów. Psycholog musi wykonywać polecenia
        przełożonych, a co za tym idzie? Przełożony chce wiedzieć co o nim myślą
        podwładni itd...
        Tak jest przecież nie tylko w Policji.
        Jakie mam teraz zaufanie do psychologa, dzecka po studiach (gdzie jej
        doświadczenie?) skoro pieprzy takie farmazony. Litości!
    • Gość: policjant.(jeszcze zwykły populizm!!!!!!!!!!!!!!!-obłuda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 19:07
      Czytając ten art.jestem zdumiony wypowiedzią tej młodej pani
      psycholog.Faktycznie jest to osoba młoda choć miła i sympatyczna ale-cóż Ona
      może Nam pomóc-jakie ma doświadczenie w pracy...jakie mozliwości wpływania i
      podejmowania ważnych w tej terapii decyzji skoro rzeczywiście pozostaje pod
      ścisłym nadzorem dwóch ważnych w Komendzie Miejskiej Panów Komendantów-pana
      Kojdera i Tyla.Przypomina mi się sytuacj związana z wypadkiem nadzwyczajnym w
      Komisariacie Szczecin Nad Odrą kiedy życie odebrał sobie młody kolega.I co sie
      zmienilo-?...NIC-Wypowiedź na łamach gazety "Fakt" Pana Juraszki-lekarza
      psychiatry wszyscy znają-sam został za udzielanie wywiadu zrugany przez
      wpływowych komendantów i dyrektora szpitala.Dlaczego nikt z kolegów Policjantów
      nie pisze o swoistym terrorze jaki stosuje się przez wspomnianych panów i
      innych-na ich polecenie w odniesieniu do policjantów którzy mają odwage się
      przyznac i okazac zwolnienie lekarskie od psychiatry_-?dlaczego skrywają je w
      szufladach-przychodząc w tym czasie do pracy-?otóż prawda jest taka-taki
      wizerunek policjanta nie jest mile postrzegany-policjant jest karany odebraniem
      premii-wszelkich innych nagród-oraz odsuwany od awansu w sytuacji kiedy w danym
      roku kalendarzowym takowy mu sie należał-czy to są normalne relacje między
      przełożonymi-?którzy jedynie dbaja o swój wizerunek i stołki-zmuszając
      policjantów często bzdurnymi pomysłami do nadludzkich wysiłków-pracy ponad
      ludzkie siły wszystko dla......statystyki na którą oczekują a od której
      zależy "Ich" być albo nie być.Pytam więc gdzie w tym wszystkim jest policjant-
      kto martwi się jego problemami,tym,że jest przeciążony obowiązkami które go
      przerastają-?Dziwie się,że wszyscy wszystko wiedzą-prasa też bo przecież są to
      głosy policjantów lub ich rodzin i pytam co robicie by Nam pomóc-?????dlaczego
      nie badacie spraw-problemów które Nas dręczą a za którymi często stoją właśnie
      przełożeni których te stanowiska po prostu ich przerastają-co musi sie jeszcze
      wydarzyc by w koncu ktoś zrozumiał-że to nie dzieje się z przypadku-w tym nie
      ma przypadków tak samo nie było przypadkiem że Mariusza nie ma już wsród Nas.Co
      jeszcze musi sie stac by Panowie Tyl i Kojder zrozumieli że są współwinni tych
      nieszczęść-że są ludźmi bez szacunku i żadnego autorytetu wsród policjantów
      komendy moim także-więc Panowie.............gdzie Wasz honor!!!!!!!!!!!!
      • Gość: glina Re: zwykły populizm!!!!!!!!!!!!!!!-obłuda IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 04.09.04, 19:24
        >Dlaczego nikt z kolegów Policjantów
        > nie pisze o swoistym terrorze jaki stosuje się przez wspomnianych panów...
        ...
        >...więc Panowie.............gdzie Wasz honor!!!!!!!!!!!!

        wiesz, zastanawiam sie gdzie Ty byles? jak protestowales przeciwko temu
        opisywanemu przez Ciebie terrorze?jak pomogles Mariuszowi?czy cokolwiek
        zrobiles, by Mu pomoc?Jak na razie to jawisz sie jako sfrustowany glina, ale
        Twa frustracja nie jest wynikiem jakiegos terroru w komendzie, ale chyba
        nalozonych obowiazkow, jakie musi policja spelniac wobec spoleczenstwa. skoro
        piszesz, ze jestes "jeszcze policjantem", wiec dzialaj, a nie puszczasz
        anonimy, chowajc glowe w piasek. chyba, ze tak Ci latwiej....
        • Gość: M&M Re: zwykły populizm!!!!!!!!!!!!!!!-obłuda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 19:40
          Kolego-"Glina" a Ty gdzie pracujesz-?czy Tobie jest dobrze-? bo widzę że tobie
          taka sytuacja odpowiada-czy ktoś Cie nasłał-a moze jesteś....kapustą-? a Jak
          nie-a chcesz sie przekonać to na kaszubskiej 35 są wolne etaty i
          czekają...doświadczysz tego sam na własnej skórze........więc zamilcz
          • Gość: XXX Re: zwykły populizm!!!!!!!!!!!!!!!-obłuda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 19:47
            Przecież to pewnie pisał jeden z tych Panów...
            Na co liczyłeś?
            • Gość: glina Re: zwykły populizm!!!!!!!!!!!!!!!-obłuda IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 04.09.04, 20:10
              > Przecież to pewnie pisał jeden z tych Panów...
              > Na co liczyłeś?

              wiem, ze tak zdecydowanie latwiej. rzucic podejrzenia - latwiej krytykowac,
              oczerniac, tym bardziej, ze anonimowo. to, ze nie pisal jeden z ww Panow, o
              ktorych wspominasz, latwo sprawdzic po IP. Jesli niektorzy Panowie policjanci
              nie chca podejmowac merytorycznej dyskusji - a jedynie jaks tam paplanine
              anonimowa - trudno. obiecuje nie zabierac wiecej glosu. pozdrawiam wszystkich
              uczciwie pracujacych policjantow. EOT
              /EOT dotyczy tego watku i "Samobójstwo wywiadowcy z komendy miejskiej"/
              • Gość: XXX Re: zwykły populizm!!!!!!!!!!!!!!!-obłuda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 20:35
                Ale plama...
          • Gość: glina Re: zwykły populizm!!!!!!!!!!!!!!!-obłuda IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 04.09.04, 19:50
            Gość portalu: M&M napisał(a):

            > Kolego-"Glina" a Ty gdzie pracujesz-?czy Tobie jest dobrze-? bo widzę że
            tobie
            > taka sytuacja odpowiada-czy ktoś Cie nasłał-a moze jesteś....kapustą-? a Jak
            > nie-a chcesz sie przekonać to na kaszubskiej 35 są wolne etaty i
            > czekają...doświadczysz tego sam na własnej skórze........więc zamilcz

            wiesz... po pierwsze, jesli ktos uzywa jednego nicka, jest latwiej. po drugie,
            jesli Ci jest tak zle, to czy bedzie 35, czy 36 wolnych etatow - to chyba nie
            ma roznicy? po trzecie - to uwazam, ze policjant jest dla spoleczenstwa, a nie
            spoleczenstwo dla policji/sorki za gornolotne slowa/. i po raz kolejny sie
            pytam - jakie konkretne zarzuty masz?wiem, ze latwiej pluc na kogos anonimowo,
            ale warto podjac rekawice. jesli sa konkretne zarzuty - do warto je zglosic do
            prokuratury, a nie chowac glowe w pisaek i anonimowo wykorzystywac smierc
            kolegi.
            • Gość: młody Re: zwykły populizm!!!!!!!!!!!!!!!-obłuda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.04, 20:04
              ...35 to nie liczba etaów, tylko nr posesji KMP przy Kaszubskiej. Widzę właśnie
              jaki c Ciebie glina.."Glino" pffff
              • Gość: ..............ona Re: zwykły populizm!!!!!!!!!!!!!!!-obłuda IP: *.lodz.mm.pl 08.09.04, 23:29
                Kolega poprzedni nie wiem co mówi..konkretne zarzuty prokurator...baranie to
                sie robi w białych rekawiczkach..może jesteś policjantem ale w kadrach czy coś
                tam....
            • Gość: pIECZARKA Re: kŁAMSTWO PSYCHOLOG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 21:54
              pANI NA ŁAMACH GAZETY WYPOWIADA SIE ZE POLICJANCI PRZECHODZĄ SZKOLENIA
              POGAWEDKI Z PSYCHOLOGIEM a KIEDY BYLA PANI W RUCHU DROGOWYM W OSTATNICH 3
              LATACH NIE WYDAJE MI SIE CHYBA ZE JAK ZAWSZE KTOS ZA POLICJANTOW PODPISAL LISTE
              OBECNOSCI TO TAK JAK Z BOWIAZKOWYM STRZELANIEM RAZ W MIESIACU -PODPISZ LISTE I
              JAKBYS TAM BYL A 3 LATA NIE STRZELALEM
    • Gość: TYGRYS Re: Rozmowa o profilaktyce samobójstw w policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 21:59
      St. post. Edyta Haszczak, policyjny psycholog z Komendy Miejskiej Policji:
      Regularnie szkolimy policjantów m.in. w tym, jak z radzić sobie ze stresem i
      agresją własną, prowadzimy też profilaktykę postaw samobójczych. Każdy
      wywiadowca z KMP kilka razy do roku bierze udział w takich szkoleniach.
      ------------------------------------------------
      To klamstwo powinni panią zwolnic za niedopelnienie obowiązków prz 6 lat nie
      byłem na żadnym OBOWIĄZKOWYM szkoleniu.
      TYGRYS
    • Gość: Mr.X Re: Rozmowa o profilaktyce samobójstw w policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 21:56
      Racja
    • Gość: andreas ludzie miejcie litość IP: *.intranet.salsa.pl / 62.233.223.* 06.09.04, 08:37
      ja nie jestem policjantem - żeby nie było. I jak czytam Wasze posty to mnie
      ciarki przechodzą. Z góry zaznaczam nie Was winię! To znaczy, że jest jakiś
      regulamin (pewnie bardzo mądry i planowo napisany), który określa strzelania,
      ćwiczenia na sali gimnastycznej, spotkania z psychologami... Niby to jest, A
      TEGO NIE MA!? Zgroza. Czyli taki policjant powinien co jakiś czas poćwiczyć
      strzelanie - zrozumiałe, żeby nie wyszedł z wprawy z używania broni, a to na
      pewno jest potrzebne. Powinien mieć jakąś sprawność fizyczną - żeby nie od razu
      strzelać. No i psycholog, ważne dla ewentualnych załamań spowodowanych czy to
      na styku z przełożonymi, czy z ulicą, ale jeszcze wazniejsze pewna powiem siła
      psychiczna. Przecież policjant nie może mieć humorów, być słaby psychicznie czy
      zdenerwowany wpadać w panikę w nerwowych sytuacjach itd. I Wy piszecie, że tego
      nie ma! To co, to na ulicach jeżdżą samouki!? Mam nadzieję, że nie wszyscy są
      silnie zestresowani mogący zrobić jakieś głupstwo (ostateczność samobójstwo).
      PROSZĘ NAPISZCIE, ŻE TO NIE JEST TAK ŹLE....
    • Gość: Ozi Re: Rozmowa o profilaktyce samobójstw w policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 19:34
      Niestety w POLICJI jest mnóstwo fikcji a wszystko opiera się o statystyki.
      • Gość: Jeż Jerzy Re: Rozmowa o profilaktyce samobójstw w policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 06:41
        Cyt: " Niestety w POLICJI jest mnóstwo fikcji a wszystko opiera się o
        statystyki". Kolega napisał mało precyzyjnie, czyję się w obowiązku napisać że
        W POLICJI WSZYSTKO OPIERA SIĘ NA FAŁSZOWANIU STATYSTYKI !!!!!!!!!!!!!!! Ew.
        wątpiącym zaznaczam że jestem policjantem z 15 letnim stażem i wiem co piszę!
        Co do FIKCJI to kolejna sprawa, w policji obecnie króluje wszechobecna FIKCJA
        (czcionka powinna być w rozmiarzee 72). Pozdrawiam wszystkich objętych "pomocą"
        psychologiczną ze Szczecina, trzymajcie się, podobno nigdy nie jest tak żle,
        żeby nie mogło być gorzej. www.policjainaczej.prv.pl
    • Gość: xmen Re: Rozmowa o profilaktyce samobójstw w policji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.04, 21:20
      A MOI ZNAJOMI POLICJANCI TO SAME ALKOHOLIKI HE HE HE.CIENKIE BOLKI ZAWSZE
      MOZECIE ISC DO STOCZNI DO PRACY TAM SIE MOZNA WYLADOWAC Z KAZDYM STRESEM.
    • Gość: policjantka Re: Rozmowa o profilaktyce samobójstw w policji IP: *.lodz.mm.pl 08.09.04, 23:03
      kto tego wywiadu udzielał.Co za bzdury,...Kurwa mać ja nigdy w swojej pracy nie
      spotkałam psychologa a tych z którymi rozmawaiłą to barany...Ludzi nie wierzcie
      w to każdy glina jest zdany tylko na siebie, a praca tak wypala psyche że 15
      lat to max co można przy zdrowych zmysłam wytrzymać...Nie dajcie się zwieść
      pięknym teoriom.Nikt szeregowemu nie pomorze wszyscy to mają w pompie...PRZYKRE
      ALE PRAWDZIWE!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja