język programowania pod kątem zatrunienia Szczecin

25.02.15, 21:10
Witam! Rok temu skończyłem technikum informatyczne ZSEE i chciałbym zacząć się uczyć zawodu aby dostać pracę w Szczecinie. W technikum dowiedziałem się tylko o jednej firmie TIETO. Czy są jeszcze inne firmy które potrzebują rąk do pracy ? Jakie języki programowania są u nich wymagane i na jakie języki jest największe zapotrzebowanie w Szczecinie ?
    • Gość: Vlad.H. Re: język programowania pod kątem zatrunienia Szc IP: *.ftth.telfortglasvezel.nl 27.02.15, 18:44
      a co cie interesuje?

      Osobiscie zamiast zostawac "programista" skupilbym sie na jakims obszarze technik IT np grafika (OpenGL bo i Windows i Linux i urzadzenia embedded czy portable/mobile) albo DSP - wtedy robote znajdziesz i jak bedziesz dobry to bedziesz mogl przebierac jak w ulegalkach.
      • kiker173 Re: język programowania pod kątem zatrunienia Szc 02.03.15, 11:26
        A dlaczego odradzasz programowanie ?
        • Gość: Vlad.H. Re: język programowania pod kątem zatrunienia Szc IP: *.ftth.telfortglasvezel.nl 02.03.15, 19:35
          nie odradzam programowania, odradzam podejscie do programowania jak do jednego z wielu zawodow - jesli cie to nie interesuje to nie ma sensu zostawac programista bo nie osiagniesz tego poziomu ktory odroznia wyrobnika od mistrza - jesli bylbys programista to najprawdopodobniej nie zadawalbys pytan o jezyki bo orientowalbys sie w tym naturalnie.

          Jesli zas zostaniesz programista specjalizujacym sie w jakiejs niszy to masz szanse na zatrudnienie wlasnie przez to ze jest relatywnie malo konkurentow...
          • kiker173 Re: język programowania pod kątem zatrunienia Szc 04.03.15, 16:27
            Nie interesuje mnie to właśnie ale mam zbyt mały wachlarz możliwości zawodowych (w swojej wiedzy), a programowanie miałem w technikum. Do tego chciałem tworzyć skrypty do gry komputerowej, ale stała się ona dla mnie uzależnieniem i wiem że pisanie skryptów będzie tylko pasją a nie źródłem dochodów. Do tego wiem że aby być w tworzeniu skryptów dobrym potrzeba poświęcić bardzo dużo czasu minimum kilka miesięcy + tworzenie sieci znajomości aby nam pomagali w zdobywaniu wiedzy + bardzo dobra znajomość języka angielskiego (Polak polakowi nie chce pomagać, osiągnął coś i ma gdzieś innych - nie jest regułą a ci co chcą pomóc nic prawie nie wiedzą i tworzą bardzo podstawowe skrypty które ja sam mógłbym stworzyć)
            Programowanie w mojej opinii jest dla ludzi którzy: znają j angielski minimum komunikatywny, mają sporą sieć znajomości w swej dziedzinie i mają łatwość w zdobywaniu nowych znajomości, robią wszystko krok po kroku i mają świadomość że droga do programisty jest jedną z najdłuższych ścieżek zawodowych (od początku do bycia programistą długa droga nie to co np. kurs na wózek widłowy czy spawanie a zarobki będą podobne), są kreatywne i się szybko nie wycofują (trzeba mieć do tego również odpowiedni charakter/talent).

            Ja zrozumiałem że nie jest to dla mnie, wybiorę zawód z listy: spawacza/operatora/tokarza/ślusarza/i.in.
            • Gość: Vlad.H. Re: język programowania pod kątem zatrunienia Szc IP: *.ftth.telfortglasvezel.nl 04.03.15, 18:10
              > Programowanie w mojej opinii jest dla ludzi którzy: znają j angielski minimum k
              > omunikatywny, mają sporą sieć znajomości w swej dziedzinie i mają łatwość w zdo
              > bywaniu nowych znajomości, robią wszystko krok po kroku i mają świadomość że dr
              > oga do programisty jest jedną z najdłuższych ścieżek zawodowych (od początku do
              > bycia programistą długa droga nie to co np. kurs na wózek widłowy czy spawanie
              > a zarobki będą podobne), są kreatywne i się szybko nie wycofują (trzeba mieć d
              > o tego również odpowiedni charakter/talent).

              Dobry programista jest jak dobry poeta i tyle w temacie, mozesz byc wyrobnikiem ale bedziesz sie meczyl a i magiczne zarobki beda raczej poza twoim zasiegiem...

              Znajomosc jezyka angielskiego jest podstawa nie tylko w IT ale tez np w elektronice. Co do skryptow - nie wiem w czym piszesz - kiedys kilkulatki startowaly w w LOGO dzis widze ze modny jest SCRATCH.
              Znajomosci nie sa ci do niczego potrzebne bo i po co, wlasne osiagniecia mozesz pokazac pracodawcy przez wlasna strone web czy na notebooku wiec nie bardzo rozumiem o co z tymi znajomosciami chodzi.

              Nie wiem co ci poradzic - kreatywnosc czy charakter/pasja sa wszedzie w cenie - jak chcesz "pracowac" od 7 do 15 to chyba tylko urzad/administracja...

              > Ja zrozumiałem że nie jest to dla mnie, wybiorę zawód z listy: spawacza/operato
              > ra/tokarza/ślusarza/i.in.

              Zebys sie nie zdziwil - jestem slusarzem (z papierami) i wiem ze to zawod wymagajacy (czasem wiecej niz programista) bo oprocz teorii potrzeba zdolnosci manualnych i zdolnosci praktycznego rozwiazywania problemow.

              Zastanow sie co lubisz i idz w ta strone... no chyba ze lubisz lezec do gory brzuchem wtedy sorry musisz odziedziczyc spadek albo byc nieslubnym dzieckiem Kulczyka.
Pełna wersja