Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczeciń...

IP: *.dop.szczecin.pl 13.09.04, 14:19
Ten artykuł to stek bzdur. Próbuje doszukać sie choć odrobiny prawdy.
Niestety bezskutecznie. Gołym okiem widac ,że tekst ten został napisany pod
dytando osób aktualnie kierujących zespołem. Szkoda, że nie stac ich na
obiektywizm i odrobinę skromności. Zasadniczy wysiłek został włożony wiele
lat temu i to TYM Osobom należą sie laury za wielkie zaangażowanie i włożoną
prace. Niestety nawet wzmianki dzis nie można znależć na ten temat. A szkoda.
Natomiast pojawia sie wątek "zapaści". Pzykro mi bardzo, bo znów rozmijamy
się z prawdą, a w zasadzie rozpowszechnia sie kłamstwo. To jest skandaliczne.
Autor artykułu ma chyba zbyt wybujałą fantazję i kiepskie źródło informacji.
    • andrewlep Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec 13.09.04, 15:14
      Ale numer! Kto napisał ten artykuł? To przecież nie jest już Zespół Pieśni i
      Tańca Ziemi Szczecińskiej "Krąg", tylko jakaś nieudolna próba imitacji!
      Pozbawiony całkowicie walorów estetycznych i wyobraźni. Co się stało z
      wszystkimi najbardziej widowiskowymi układami? To właśnie aktualnie kierujący
      zespołem ciągną ten zespół w dół. Najpierw wyeliminowali tańce narodowe,
      później grupę dziecięcą, a następnie tych wszystkich (a było ich niemało),
      którzy próbowali się przeciwstawić czystemu egoizmowi i chorym ambicjom.
      Prawdziwy Zespół to ludzie, a nie chorobliwie ambitna kadra, która myśli tylko
      i wyłącznie o sobie. To już nie jest ten sam Zespół!!! Skandaliczne jest
      również to, że zapomina się o tradycjach "Kręgu". To co, widzieliśmy na scenie
      w Operze, to z pewnością nie jest ten sam "Krąg" pani Dobrusi, tylko nędzna
      tego namiastka. Życzę obecnemu kierownikowki SAMODZIELNEGO myślenia! Czasem
      warto sięgnąć do tradycji i do tego co było!
    • Gość: Mareczek Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.04, 15:30
      Całkowicie się zgadzam, ze stwierdzeniem o wybujałej fantazji autora tekstu
      (albo udzielajacego wywiadu). Jak sie okazało na zakończenie jubileuszowego
      koncertu, najwięcej włożonego wysiłku przypisywały sobie osoby, które swoimi
      nieprzemyślanymi decyzjami przyczyniły sie do wspomnianej zapaści, chcąc
      zaspokoić swoje chore ambicje. Zresztą już za moich czasów (dość dawno), osoby
      te zawsze były w pierwszym szeregu, gdy rozdawano nagrody. Zdecydowanie mniej
      ochoty wykazywały do pracy, wykonując na dodatek krecią robotę. W sobotę było
      tak samo i osoby jakby te same .....
    • Gość: Były "krągowiec" Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: 212.160.165.* 13.09.04, 16:27
      To rzeczywiście wyimaginowane z kosmosu słowa. Przecież to kompletna bzdura, to
      nie jest rzaden "Krąg" tylko zespoł taneczny ukrywający się pod ta nazwą, z
      kierownictwem na czele, które zniszczyło wielką rodzinę członków Zespołu
      budowaną w trudzie przez wiele lat :( to jest naprawde smutne. Nigdy już chyba
      nie będzie to taki "Krąg" jaki był za panowania kochanej Dobrusi.
      POZDRAWIAM WSZYSTKICH BYŁYCH KRĘGOWCÓW (oni wiedzą, którzy to)
      • Gość: obecny tancerz Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: *.espol.com.pl 14.09.04, 18:38
        Te komentarze to pisaliscie chyba odrazu po powrocie z balu jubileuszowego o 5
        nad ranem....Ciezka glowa = ciezkie slowa....zeby az tak krytycznie oceniac
        sytuacje w zespole?? Zreszta jakie wy macie pojecie jak to jest teraz w Kregu?
        Przeczytac jakis artykulik i zobaczyc koncert to napewno nic co pozwalaloby na
        takie ostre slowa. Moze byc ze nie tanczymy tak dobrze jak za waszych czasow
        wy, kiedy to Krag przezywal swoj zloty wiek...ale wazne ze znalezli sie ludzie
        ktorzy chca dalej tanczyc i ciagnac to, co "jak to mowicie z kregu zostalo" -
        tym bardziej teraz kiedy w szeregach nowych pokolen takie rzeczy wydaja sie
        kompletnie smieszne. A wy jako ludzie z wartosciami powinniscie wiedziec ze to
        wazne. Mysle w dodatku ze zostalo z zespolu duzo a moze i narodzilo sie nawet
        cos nowego. NOwi ludzie w kierownictwie to nowe pomysly... mysle ze staraja sie
        jak na wlasne mozliwosci bardzo mocno i m.in. dzieki temu tak wiele w tak
        krotkim czasie osiagnelismy. MOze do wielu rzeczy mozna miec zastrzezenia ale w
        ogolnym znaczeniu to jednak ktos sprawil ze w kregu nadal sie tanczy. A wy
        skoro twierdzicie ze to juz nie ten krag to po co przyszliscie swietowac jego
        35-lecie?? W zasadzie widzialem ze calkiem niezle sie bawiliscie? A moze to
        byla poprostu okazja zeby wpasc i sie nazrec do woli?
        Ciekawe....
      • elishkaa Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec 29.09.04, 00:53
        Pozdrawiam również.
        Tańczyłam kiedy P.Dobrusia prowadziła Krąg..
        Reszta i wszystko co było "po"- to porażka.

    • Gość: kręgowiec... Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 16:47
      O, to prawda co jest w komentarzach. Data odejścia Pani jedynej w historii tego
      zespołu Pani dyrektor /myslę oczywiście o Pani Dobrusi/ powinna być co roku
      wspominana jako dzień żałoby i początek końca wielkiego dzieła. A co do tej
      zapaści, to czy przypadkiem po odejściu Pani Dobrusi pierwszych skrzypiec w
      zespole nie grała przypadkiem pani dyrektor "ważka"? Czyli to ona doprowadziła
      zespół na krawędź przepaści a teraz wraz ze swoim "chłopcem" szczyci się z
      zespołu? Odszedłem z zespołu zaraz po zmianach... i dobrze zrobiłem. Żal tylko
      czasami tego Rzeszowa /naszego, przed zmianami/, i "widzę cie Wojtek...
      zdrowie", i tych kontuszy... Pozdrowionka dla wszystkich ponad 140 osób które
      tworzyły zespół w latach jego świetności. Pozdrawiam.
    • Gość: Stare Krążki Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.04, 22:03
      I jeszcze dwie osoby, którym żal tych cudownych jedenastu lat. Nasze pamiętne
      25-lecie jakże różniło się od sobotniego jubileuszu - koncert bez ognia i co tu
      ukrywać trochę nudnawy. To już nie jest nasz Zespół, ale młodym Krążkom, w
      których widać podobny zapał,życzymy takiej samej radości jaką nam przynosiła
      wspólna zabawa i wspólnie spędzny czas, oraz podobnej opieki i troski, jaką
      otaczała nas nasza pani profesor. Powodzenia.
      Pozdrowienia dla Pani Dobrusi i naszej ekipy Starych Krążków.
    • Gość: Prezes Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 23:15
      Miałem wielki zaszczyt i przyjemność być tancerzem w Kręgu przez 7 wspaniałych
      lat. Moje szczęście polegało między innymi na tym, że "załapałem" się jeszcze
      na kilka lat pracy profesor Słupińskiej, Wojtka, Sylwii i Ani. Dziękuję Wam za
      wszystko. W tamtym okresie (I połowa lat 90) osoba, która przychodziła do
      zespołu miała możliwość rozwijania się począwszy od grup początkujących,
      poprzez bardziej zaawansowane a marzeniem każdego było dostać się do pierwszej,
      najlepszej grupy. Mieliśmy okazję, na wspólnych próbach i obozach obserwować
      tych najlepszych i staraliśmy się pracować z pełnym zaangażowaniem aby tak jak
      oni tańczyć te najlepsze i najtrudniejsze tańce tj. tańce narodowe (mazura,
      kujawiaka z oberkiem). Publiczność i my za nimi szaleliśmy. Były wtedy
      możliwości obiektywnej oceny, kto co potrafi (chociaż Wojtek, moim zdaniem za
      rzadko nas chwalił). Zespól liczył wtedy prawie 200 osób. A jak wygląda
      sytuacja dzisiaj w 2004 r. gdy w zespole nie ma już osób, które pamiętają pracę
      z profesor Słupińską, Wojtkiem, Sylwią i Anią? Myślę, że prawdziwą odpowiedź na
      to pytanie daje obserwowane przeze mnie XXXV lecie. Nieliczny zespół, w chwili
      obecnej ma bardzo luźny związek z bogatą tradycją i kulturą zespołu. Obecnym
      jego członkom nie miał po prostu kto jej przekazać, ponieważ nieprzemyślane do
      końca zmiany kadrowe z końca lat 90 spowodowały odejście instruktorów i bardzo
      wielu tancerzy i tancerek. Zachwiało to naturalną zmianą pokoleniową. Moim
      zdaniem wybrano wtedy opcję zerową tj. zburzyć wszystko tak aby kamień na
      kamieniu nie pozostał i rozpocząć budowę zespołu od nowa, tak po ludowemu,
      wioskowemu. Efekty tego są jak widać opłakane, aż żal mi serce ściska.
      Na zakończenie pragnę podziękować tym wszystkim, którzy tańczyli na koncercie,
      za wasz trud i zaangażowanie i chcę powiedzieć Wam - tańczcie dalej, nie
      rezygnujcie, nie zgadzajcie się na bylejakość. Wasz wokal jest całkiem dobry. I
      jeszcze jedno, ... obejrzyjcie kasety z przeszłości, z mazurem, oberkiem. Może
      kiedyś go zatańczycie (zatańczymy)?
    • Gość: Mariusz Kowalczyk Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: 83.168.66.* 14.09.04, 10:03
      Nie wiem sam co mam powiedzieć, ale kilka słow powiem, ponieważ nie lubię
      bardzo hipokryzji. Kiedy w 2001 roku przejmowałem Zespoł, choć jeszcze nikt na
      mnie nie mowił "kierowniku" czy "dyrektorze" i tego nie oczekuję, to było w nim
      faktycznie 5,5 pary.Wszelkimi siłami chciałem odbudować Zespoł, ponieważ moi
      poprzednicy karmili mnie i cała reszte banałami o wyjazdach zagranicznych,
      konkursach, jubileuszach a przede wszystkim o CIOFF-ie. Niestety pamietam
      doskonale jak stalismy w dniu wyjazdu do St.Petersburga dosłownie na walizkach
      i nie wyjechalismy nigdzie. Pamietam także i mam opinie wielu osob o tym, jak
      to "dawny" Krag staral sie o certyfikat CIOFF-u i nigdy go nie dostał i jakoś
      nikomu to nie przeszkadzało. A jednak ta słaba gruba - moja grupa, tak źle
      tanczaca zdobyla CIOFF, zdobyła pierwsze miejsce na Ogolnopolskim Festiwalu w
      Łowiczu, pierwsze miejsce w Wojewodzkim Przeglądzie, a poprzedni tancerze
      coz ... "zlota jodla", wyróżnienie iscie gawednowskie, bo taki własnie miał
      styl i charakter ten Zespoł. Podczas trzyletniej pracy w Zespole zorganizowalem
      więcej wyjazdów, obozów, koncertów i konkursów, ktore byly okazja do
      zaprezentowania dorobku Zespołu, niz moi poprzednicy, którzy traktowali Zespoł
      jako miejsce dodatkowej pracy - nic poza tym. Ale to nie jest wazne. Odbudowuję
      układy, ktore stworzyła P.Dobrusia, z czystego uwielbienia dla tej osoby i
      oddania jej czci i hołdu. To tez moze nie jest wazne. Nie robię mazura,
      ponieważ publicznie umiem przyznać sie do faktu, iż nie jestem do tego gotów i
      nie dojrzałem do tak wielkiego dzieła. Ale moze i to nie jest wazne. Szkoda
      tylko, ze człowiek sciaga wszelkimi siłami mlodziez do Zespolu, uczy ich
      tanczyć, uczy kultury zachowania i troski o stroje, natomiast ze "starej
      gwardii" dochodza mnie słuchy, w sytuacji kiedy chciałem aby zatańczyli na
      jubileuszu mazura, iż u "takiego gówniarza" tanczyć nie będą. Moze i dobrze się
      stało, że nie zatańczyli, ponieważ potem mowili by: "tak jubileusz był piękny i
      wyjątkowy, ale tylko dlatego, że zatańczylismy mazura i to on był
      najpiękniejszym kwiatem całego koncertu". Tak jednak sie nie stało, a mam
      wrażenie ze wszyscy, a przynajmniej większość którzy przyszli na koncert
      spodziewali sie zupełnej katastrofy. Miałem wrazenie, ze zebrała sie swoistego
      rodzaju "loża szyderców", którzy tylko czekali na błąd, pomyłkę i
      niedociągniecia aby wybuchność smiechem i pogrążyc to, co jeszcze zostało z
      tego Zespołu.Tak się jednak nie stało i chyba dlatego czytam tak wiele, tak
      niemiłych komentarzy.
      Ja w każdym bądź razie dziękuje nikomu innemu jak tylko młodzieży, z którą
      pracuję za jubileusz i za koncert. I dziekuje pani Beacie, ktora umie nauczyć
      śpiewu jak nikt inny w Polsce.
      • Gość: Prezes Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:03
        Z wielkim zaciekawieniem czekałem jakie opinie będą wyrażane dziś na forum. Z
        żalem stwierdzam, że Wy obecni członkowie zespołu reagujecie agresją na nasze
        słowa. Niesłusznie. Uzgodnijmy zeznania. Nie mam nic przeciwko Wam, ba jestem
        szczęśliwy, że Krąg żyje, koncertuje. Jest to niewątpliwie Wasza zasługa i
        chwała Wam za to. Życzę wam jeszcze wielu lat "kariery w branży" bo przed Wami
        są jeszcze piękne, wspaniałe tańce do odkrycia. Wystarczy zobaczyć ile różnych,
        ciekawych kompletów strojów leży zawieszonych w piwnicy. Życzę wytrwałości i
        czerpania przyjemności z realizowania pasji. Jednak do dzisiaj nie potrafię
        pogodzić się z tym, że w II połowie lat 90 nieprzemyślanymi do końca zmianami
        kadrowymi rozwalono ten zespół. I my i Wy jesteśmy tego ofiarami. Smutne to.
        Teraz tylko już w Waszych głowach, rękach i nogach leży możliwość zapisania
        kolejnej karty w historii Kręgu. Pamiętajcie jednak o tradycji.
      • Gość: zoomi Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 10:57
        coś ci powiem: jak przeczytałem twój tekst wyśmiewujący osiągnięcia "naszego"
        Kręgu, doszedłem do wniosku, że po prostu słoma ci z butów wystaje. I może
        dobrze się stało że taki człowiem ze wsi z krwi i kości poprowadzi taki zespół.
        Tylko nie próbuj mazura, bo szlachta plebsu nigdy do niego nie dopuszczała. I
        jeszcze jedno, pisałeś tak źle o starej kadrze: z tego co pamietam Pani Ważka
        jest w zespole od dawna i to "dzięki" niej, w dużej mierze, nie udało się nam
        uratować tego co osiągneliśmy przez lata cięzkiej pracy /i przy okazji zabawy/.
        No cóż, dobrze że podjąłeś się dzieła krzewienia kultury polskiej, ale czemu
        pod naszą nazwą.....??? Pozdrawiam
        • Gość: anonim!!! Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: *.arkonskie.v.pl 22.09.04, 16:55
          Przesadziles, tancerzu ze spalonego teatru... czepiliscie sie tego mazura jak
          mucha gówna... tacz czy inaczej to co pokazuje dzisiejszy "Krąg" zostalo
          niejedokrotnie pozytywnie odebrana przez wiele osob, .. a z tego co wiem "banda
          skaczacych eunuchow" do niczego nei doszla przez caly okres swojej
          dzialalnosci, .. a dzisj ja obecny czlonek kregu tak samo jak i wy tchorzliwe
          kreatury pozostane anonimowa
    • slowik1978 Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec 14.09.04, 11:07
      Zapaść...
      Czy to:
      a - grupa ludzi dajaca sie za siebie pokroić i spędzająca każdą wolną chwilę ze
      sobą?
      b - poczucie, że jest coś na czym wszystkim zależy i każdy chce dołożyć swoją
      cegiełkę
      c - Tween Peaks na sali w Kamieniu Pomorskim, zakwasy po dwóch dniach
      uniemożliwiające wejście na schody?
      d - baletki zdarte od spodu, które Pani w sklepie określiła mianem cytuję: "Pan
      to chyba na betonie 6 miesięcy tańczył"?
      f - Założenie sie że Ballada dla Adeliny jest do zagrania na gitarze.
      g- oberki po nocy ze słynnym raz dwa trzy, dwa dwa trzy?
      h - zaangazowanie ludzi z dobrym serduchem, którym udało się z młodych ludzi,
      ukształtować grupe ludzi z wartościami?
      PANI PROFESOR, PANI ELU, WOJTKU, SYLWIO, ANIU - możecie z Nas być dumni!!!!!
      Proszę wziąc to pod uwagę przy pisaniu o zapaści Zespołu.
      Z pozdrowieniami
      Słowik
      • Gość: zoomi Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 11:01
        dobrze że jeszcze czasami ta grupa zapaleńców może się spotkać i chociaż
        browarka razem wychylić :-)
        tylko koni żal...
        pozdro, słowik, do zobaczenia 2 października, trenuj ostro przed spotkaniem
      • mari.na Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec 13.10.04, 18:30
        witam slowiku...1994-1997
    • Gość: dw Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 14:20
      Jest mi niezmiernie przykro czytając komentarze do artykułu w GW. Ja także
      jestem instruktorem tańca ludowego może nie w tak wielkim mieście jak Szczecin,
      ale małym miasteczku gdzie wszyscy o wszystkich wszystko wiedzą. Miałem tą
      przyjemność być na koncercie jubileuszowym i wcale nie odczułem zapaści czy
      podobnej sytuacji. Jak zwał tak zwał. Podam tylko informacje dla dinozaurów
      folkloru, którzy twierdzą że zjedli zęby na folklorze tańcząc 10 czy 15 lat
      temu. Ten okres był specyficzny, wtedy to zespoły folklorystyczne wyrastały jak
      grzyby po deszczu a ludzie garnęli się do tego aby tańczyć. Dzisiejsza
      rzeczywistość jest zupełnie inna. Szczytem marzeń dla każdego zeaspołu jest
      zrobienie naboru tak dużego aby uzbierać minimum 6 par. Wszystkie zespoły w
      dzisiejszych czasach przeżywają kryzysy. Wiele znakomitych zespołów już nie ma.
      Brak jest wykwalifikowanej kadry która ma pojęcie o tym co robi, która cały
      czas czerpie inspiracje zbierając informacje z regionów, która może w całości
      poświęcić się tylko temu czym jest Zespół. Dziwi mnie tylko fakt że jeśli tak
      wspaniale działał Zespół Krąg dawniej to dlaczego jego kierownik czy też główny
      choreograf, znany na całą Polskę właśnie z tańców narodowych nie dorobił się
      następcy na swoją miarę a może jeszcze lepszego, który kontynuowałby tak
      wspaniałe tradycje i piękne układy zrobione w latach poprzednich? Czy któraś z
      osób tańcząca dawniej w zespole zastanawiała sie kiedyś nad przejęciem
      odpowiedzialności za wychowanie i ukończyła studium choreograficzne i
      jednocześnie pozostała w Szczecinie? Każdy w pewnym momencie Szanowni Tancerze
      stwierdził że nie daje rady pogodzić życia prywatnego z Zespołem i odszedł.
      Jakoś wtedy nie bolała nikogo serce co będzie dalej ze strojami choreografią i
      wszystkim tym co stworzyli. Zespół to łańcuch jak jakieś ogniwo wypada to .....
      Przemyślcie Państwo to co piszecie zanim kogoś swoim jadem zabijecie. Podziwiam
      i gratuluje wszystkim osobom związanym z Zespołem że jesteście i robicie to co
      jest niepopularne, niechciane przez większą część młodzieży i że wam się
      poprostu chce. Niech każdy kto skrytykuje coś co robi ktoś inny zastanowi się
      czy mógłby choć w takiej mierze osiągnąc choćby ten sam poziom. Pozdrawiam
      wszystkich i nie kłóćcie się bo nie warto. Tańczyliście w jednym Zespole i tym
      się cieszcie. Życze powodzenia w dążeniu do ideałów - o ile ktoś takie posiada -
      kierownictwu Zespołu oraz obecnym i byłym jego członkom.
      D W
    • Gość: Piotruś Sadowski Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: *.family4.net 14.09.04, 17:10
      Szkoda, że jubileusze odbywają się tak rzadko. To cudowne uczucie jak cala sala
      spiewa zespolowi 100lat. Pozdrowienia dla wszystkich czlonkow zespolu a
      wszczegulnosci dla MK
    • Gość: Asia R. Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: *.pl / *.smsnet.pl 14.09.04, 18:27
      Myślałam,czy tu się udzielić,bo nie lubię potem dziwnych pretensji pod moim
      adresem o moje wyrażane poglądy.Ale się odezwę.W Kręgu zaczęłam tańczyć 7 lat
      temu,kiedy była jeszcze wspomniana grupa dziecięca i marzenie wszystkich
      początkujących - I grupa,która potrafiła zatańczyć tak pięknie min.mazura i
      kujawiaka z oberkiem,których teraz się nie tańczy,bo nie ma nawet 1 pary,która
      by to potrafiła.Muszę przyznać,że jedyny obóz na którym byłam i prowadził go
      jeszcze Wojtek to był wycisk,o jakim na tegorocznym marzyłam.Tak,marzyłam,żeby
      tak dostać w kość by nie móc wchodzić po schodach ani śmiać się od zakwasów,bo
      jakoś nie zmęczyłam się na tegorocznym obozie,który miał nas przygotować do
      Jubileuszu.Z Wojtkiem to zupełnie inaczej wyglądało.Prawdą jest,że zawirowania
      kadrowe zaszkodziły Kręgowi,ludzie zaczęli odchodzić,co w połączeniu z małymi
      naborami swego czasu faktycznie doprowadziły zespół do nienajlepszej
      sytuacji.To już nie jest i nie będzie nigdy Zespół taki jak kiedyś.Ja widzę
      wielką dziurę pomiędzy tym,co widziałam kiedyś w Zespole - w I i II grupie,jacy
      byli ludzie,jaka atmosfera,a tym jacy są obecnie.Młodzież jest zupełnie inna
      niż kiedyś.Nie zawsze potrafię się odnaleźć w Zespole i mam też czasy odejścia
      i powrotów do niego.Zawsze kształt Zespołu zależy od jego prowadzącego -
      indywidualność Dobrusi wyryła swój obraz na tancerzach,którzy juz przestali
      tańczyć.U nas było już z tym ciężej-za mojej kadencji Zespół miał chyba 4
      kierowników,z Mariuszem włącznie.Każda zmiana wprowadzała jakiś chaos,mniejszy
      czy większy,metody pracy z młodzieżą też nie zawsze były i są dobre,nie
      pochwalam też zachowań i metod Mariusza.Stare Krążki - uwierzcie,że nie było
      łatwo nauczyć wielu młodych tańczyć,bo zostało mało tancerzy,którzy potrafili i
      tańczyli np.Rzeszów czy Łowicz,a i Mariusz nie miał tego "w nogach" i miał
      wiele wątpów jak to powinno iść.Może poziom koncertu Jubileuszowego nie był
      taki,jak sobie wyobrażaliście na podstawie własnych doświadczeń,ale to też
      wymagało pracy i zaangażowania.Oczywiście,uważam,że największe zasługi dla
      Zespołu przypisać trzeba nie komu innemu niż Dobrusi.Dla mnie najlepsze czasy w
      Zespole minęły już dawno - wraz z definitywnym odejściem Wojtka i Ani.Mowię
      zarówno o atmosferze,jak i o woli tańca,pewnej dyscyplinie tańca.Niemniej Krąg
      jest Kręgiem,a nie podróbką,tyle,że mija czas i zmieniają się ludzie.Żeby
      zatańczyć mazura my,którzy nigdy nie doszliśmy do tej legendarnej I grupy,bo
      gdzieś po drodze się rozwiązała,potrzebujemy kogoś,kto go umie.A nikogo nie
      było.Stare Krążki odeszły definitywnie wraz z rozpadem I grupy.A to my,a nie
      Mariusz,tańczymy na scenie.Można coś było zrobić dla Zespołu,nie dla jego
      kierownika nielubianego za coś,np.za gówniarstwo,bo to akurat najgłupszy z
      powodów,a bardzo rani-też tak byłam traktowana,jakby to była moja wina,że
      rodzice zaplanowali mnie akurat wtedy kiedy zaplanowali i nie wysyłali nigdy na
      tańce,gdy byłam mała.Krąg to głównie tancerze,każdy z nich jest innym
      człowiekiem i tak trzeba do tego podchodzić,kierownik nie równa się Zespołowi,a
      Zepół kierownikowi.Przykro mi,że to,co kiedyś z dumą nazywaliście Waszym
      Kręgiem uważacie teraz za jego namiastkę.Po prostu gdzieś po drodze ktoś nam
      czegoś nie przekazał,gdzieś po drodze minęło dużo czasu,gdzieś minął
      bezpowrotnie dawny Krąg i gdzieś po drodze zmieniły się czasy i ludzie. Mam
      nadzieję,że nikogo nie uraziłam,pisząc o Kręgu pisałam też i o sobie,bo czuję
      się cały czas Krążkiem - i 7 lat temu,i teraz.
      • Gość: ania k. Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: *.iscnet.pl 14.09.04, 19:59
        Zacznijmy od tego, że jak już piszecie takie nieprzyjemne opinie to moglibyście
        się chociaż pod nimi jakoś konkretnie podpisać, bo nie problem jest obrażać
        kogoś tak prawie anonimowo...no ale mniejsza o to. Nie mogę w prawdzie
        powiedzieć nic o tym jak w Kręgu było kiedyś bo tańczę dopiero 4 lata, ale wiem
        jak jest teraz... Może i nie potrafimy tańczyć idealnie i na próbach
        rzeczywiście mogłaby być większa dyscyplina, może i podejście niektórych do
        prób i tańczenia nie jest takie jak powinno być. Wiem, że tańcząc trzymamy się
        pewnego ustalonego schematu i przez to nasz taniec nie jest naturalny (tzn.
        może źle się wyraziłam no ale chodzi mi o to, że więcej rzeczy podczas tańca
        powinno być wykonywanych spontanicznie). Jak dla mnie powinniśmy wprowadzić
        jakaś "grę aktorską" na scenie, starać się urozmaicić te układy w jakikolwiek
        sposób...to wszystko prawda ale to da się zrobić! Może za jakiś czas dojdziemy
        do takiej perfekcji jak Wy "starzy tancerze", może jak każdy z nas osiagnie
        staż 10 czy tam kilkunastu lat tańczenia (o ile wytrzymamy) to zespół znowu
        zabłyśnie, chociaż tak do końca to nie uważam żeby zgasł. No bo nie powiecie mi
        chyba, że Wy w swoich początkach byliście tacy idealni. Tak poza tym to
        zauważcie (zwracam się tu do byłych tancerzy), że w dzisiejszych czasach cieżko
        jest znaleźć młodych ludzi którzy chcieliby tańczyć w zespole ludowym wiec jak
        dla mnie to i tak sukces, że ten zespoł ma jakikolwiek sklad. Poczekamy aż
        wasze dzieci będą miały po te 16 lat i zapytajcie ich wtedy czy chcą
        pottrzymywać tradycję rodziców i tańczyć tańce ludowe...jeżeli Was nie wyśmieją
        to gratuluję... Rzeczywiscie nie do końca podobał mi się koncert na 35-lecie bo
        wyobrażałam sobie to trochę inaczej...mogliśmy wcześniej zacząć przygotowania i
        wtedy na pewno byłoby fajniej, tylko że my też mamy szkołę i swoje życie
        osobiste i niestety zespół nie może zajmować całego naszego czasu...osobiście
        uważam, że koncert dla CIOFFu był bardziej udany i szkoda, że nie wszyscy go
        widzieliście. Zgodzę się z Asią, że obóz trochę mnie rozczarował no ale
        wszystko już za nami i mam nadzieję, że po tym 35-leciu zespół się nie
        rozpadnie...bo takie niestety mam obawy...tak czy inaczej na pewno nie będę
        nigdy żałowała tego, że miałam okazję tańczyć w Kręgu, bo ja to po prostu lubię
        a poza tym poznałam tu wielu świetnych ludzi, z którymi zawsze chciałabym mieć
        kontakt:) Co prawda nic mi nie wioadomo o jakichkolwiek wyjazdach zagranicznych
        opisanych w artykule ale mam nadzieję, że dojdą do skutku ;P a i jeszcze taka
        malutka osobista prośba...może wprowadzimy w repertuar coś góralskiego? To
        byłoby piękne;) czekam na taki moment z niecierpliwością...Pozdrawiam
        serdecznie wszystkie "Krążki" i trzymajmy się razem bo to my jesteśmy tym
        zespołem:) życzmy sobie jeszcze większych sukcesów:) Chyba napisałąm wszystko
        co miałam do powiedzenia na ten temat a jak mi się jeszcze coś przypomni to tu
        zajrzę;) Ale się normalnie rozpisałam;P mam nadzieję, że każdy dotarł do końca
        i nie zasnął po drodze:P)
        jeszcze raz pozdrawiam gorąco:)
    • Gość: obecny tancerz Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: *.espol.com.pl 14.09.04, 19:58
      Te komentarze to pisaliscie chyba odrazu po powrocie z balu jubileuszowego o 5
      nad ranem....Ciezka glowa = ciezkie slowa....zeby az tak krytycznie oceniac
      sytuacje w zespole?? Zreszta jakie wy macie pojecie jak to jest teraz w Kregu?
      Przeczytac jakis artykulik i zobaczyc koncert to napewno nic co pozwalaloby na
      takie ostre slowa. Moze byc ze nie tanczymy tak dobrze jak za waszych czasow
      wy, kiedy to Krag przezywal swoj zloty wiek...ale wazne ze znalezli sie ludzie
      ktorzy chca dalej tanczyc i ciagnac to, co "jak to mowicie z kregu zostalo" -
      tym bardziej teraz kiedy w szeregach nowych pokolen takie rzeczy wydaja sie
      kompletnie smieszne. A wy jako ludzie z wartosciami powinniscie wiedziec ze to
      wazne. Mysle w dodatku ze zostalo z zespolu duzo a moze i narodzilo sie nawet
      cos nowego. NOwi ludzie w kierownictwie to nowe pomysly... mysle ze staraja sie
      jak na wlasne mozliwosci bardzo mocno i m.in. dzieki temu tak wiele w tak
      krotkim czasie osiagnelismy. MOze do wielu rzeczy mozna miec zastrzezenia ale w
      ogolnym znaczeniu to jednak ktos sprawil ze w kregu nadal sie tanczy. A wy
      skoro twierdzicie ze to juz nie ten krag to po co przyszliscie swietowac jego
      35-lecie?? W zasadzie widzialem ze calkiem niezle sie bawiliscie? A moze to
      byla poprostu okazja zeby wpasc i sie nazrec do woli?
      Ciekawe....

      • Gość: Grzegorz Adamczyk Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: 83.144.121.* 14.09.04, 20:40
        Jeżeli chodzi o to co przeczytałem to muszę przyznać że jako młody jeszcze
        człowiek jestem ogromnie zaskoczony dwulicowością ludzi, którzy w tak cudowny
        sposób potrafią komuś uciąć skrzydła. Jeżeli mam się wypowiedzieć o tym co
        przeczytałem to nasuwa mi się jedno: Kochane Stare Krążki nie zachowujcie się
        tak jak gdybyście pozjadali wszystkie rozumy i wytańczyli wszystkie tańce
        świata jakie są tylko możliwe. Wy oceniacie zespół z perspektywy okresu w
        którym Wy tańczyliście i w którym działała Pani Słupińska. Sami dobrze wiecie
        jak było. Nikt nie jest ideałem i myslę że każdy z nas, kto przewinął się przez
        szeregi zespołu zostawił coś co warte jest zauważenia. Ale dość owijania w
        bawełnę. Jestem szczęsliwy że tańczę w tym zespole że przeżyłem tyle ciekawych
        i wspaniałych chwil. Łatwo jest oceniać p. Beatę (bo pod jej adresem też padały
        komentarze) i Mariusza ale nikt tak naprawde nie widzi drugiej strony medalu.
        Słysząc zaprezentowany przez Was poziom wokalu na balu to moge z calym sercem
        pogratulowac Pani Beacie mistrzostwa w nauczaniu spiewu, bo osoby ktore wg
        wielu nigdy nie spiewaly i spiewac nie potrafia przy p. Beacie zaczeły spiewac.
        Tak samo jesli chodzi o Mariusza. Uwazam ze zrobil naprawde kawal dobrej roboty
        i jemu tez naleza sie gratulacje. Pomimo tego jakie mamy wladze w Szczecinie i
        smiesznych kwot dofinansowania np. 1000 zł na wyajzd zespołu do Portugalii w
        2003r. Nie da sie zrobic wiele majac takie zaplecze. A i tak Mariusz z p.Beatą
        wprowadzili zespół do CIOFFu czego nie udało sie niestety zrobic p.Słupińskiej.
        Według mnie należy tu podkreślić pewien fakt, że Krąg to nie zespół pokroju
        Mazowsza, gdzie każdy ruch jest wypracowywany w 100%. To zespoł ktory
        przekazuje folklor prawdziwy a nie jakies artystyczne wizje. Poziom techniczny
        zespołu być może i nie jest bardzo dobry ale nie wolno Wam sie czepiac skoro
        mamy tyle nagrod z konkursow krajowych i miedzynarodowych. Komisje widza co
        oceniaja a ludzie na koncertach np. w Łowiczu bez kozery nie plakali. Szczerze
        nie wiem co pisac aczkolwiek wiem ze chcialbym w tym zespole pracowac i dalej
        pozwalac mu istniec. Bo ponad wszystkimi tymi konwenansami i ukladami jakich
        przyklad pokazaliscie w swoich opiniach powinna byc idea zachowania od
        zapomnienia folkoru polskiego pomimo ze Szczecin nie ma swojego folkloru. Taki
        byl bynajmniej zamysl p.Slupinskiej. Mam propozycje dla wszytskich aby
        przestali komentowac i krytykowac to co widza wokol siebie tylko zabrali sie do
        rzetelnej prawdziwej pracy to moze cos z tego wyjdzie. Bo mowic mozna wiele ale
        robic sie nikomu nie chce.
        Z zyczeniami zapalu do pracy i radosci z tworzenia

        Zyczy
        Grzegorz Adamczyk (tancerz ZPITZS KRAG}
        P.S Kochani wiecej optymizmu!!!!!!!!! I wiecej odwagi, jesli sie juz
        wypowiadacie to sie podpisujcie bo te opinie sa nic nie warte!!!:)
        • Gość: Grzegorz Adamczyk Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: 83.144.121.* 14.09.04, 20:48
          tu male sprostowanie: pisalem o mistrzostwie p.Beaty i chce tylko dodac ze
          poziom, ktory zaprezentowały stare krazki na balu jesli chodzi o wokal to nie
          jest to z pewnoscia przyklad mistrozstwa p.Beaty. Dalismy Wam niezla szkole
          jesli chodzi o wokal i sami to doskonale wiecie:)
    • Gość: Antykregowiec Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 20:18
      Yo ziomale!

      Tak na temat opowiem Wam kawal, jeden z moich ulubionych (stary, ale dobry):

      - Jak mężczyzna może najszybciej popełnić samobójstwo?
      - Skacząc ze swojego EGO na swoje IQ.
      • Gość: TaZz - Krążek :) Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: 83.144.120.* 14.09.04, 20:51
        Wiecie co, jak czytam te komentarze, to aż mi się scyzoryk otwiera. Tzw. "stare
        krążki", które nazwę Dziady, bo dla mnie to oni nie są krążkami i wstyd mi za
        nich... Teraz maja pretensję, a tak na prawdę nie mają o co. Wszystko było
        pięknie i cacy w zespole, póki było wszystko w porządku, a jak zaczęło się coś
        dziać, to podwinęli ogon i uciekli. Zaden z nich nie podjął się
        odpowiedzialności, żeby Krąg prowadzic dalej. Najlepiej uciec - może zanim
        zaczną kogoś krytykować, sami się zastanowią co zrobili dla zespołu, bo tańczyć
        i śpiewać to ważna sprawa, ale próba przekazania tego innym jest ważniejsza.
        Powiem Wam, że miałam przyjemność mieć zajęcia z p. Wojtkiem. Nie powiem, było
        dobrze, ale Mariusz też potrafi dać w kość... I dzięki niemu zespoł
        reprezebtuje jakiś poziom, bo on nie bał się kontynuwać i zrobic coś dla
        innych, jak reszta.
        A co do koncertu - zgodzę się, że nie był to najlepszy koncert. Nie podobało mi
        się. Teraz zaczynam 7 rok przygody z Kręgiem i inaczej wyobrażałam sobie cały
        ten Jubileusz. Uważam, że trochę namieszał i pewne osoby tańczyły coś czego nie
        powinny, co im nie wychodziło lub nienależalo - to była mała tragedia. Ale
        ludzie, którzy tam prezentowali folklor włożyli dużo wysiłku i pracy w to, aby
        jakieś Dziady miały okazję powiedzieć jacy jesteśmy do niczego. Prawda jest
        taka, że nic nie wiecie o Kręgu. Widzieliście koncert CIOFFowski, koncert po
        obozie w Myśliborzu lub w DK Kolejarz?? Nie, więc o czym mówimy.
        Ponadto tylko imbecyl wypowiada się o czymś o czym nie ma bledego pojęcia. Krag
        już nigdy nie będzie taki jak dawniej, ale ja się z tego cieszę, bo teraz są
        ludzie dla których folklor coś znaczy...
        Antykręgowiec dobrze napisał - Starzy Kręgowcy to taki mężczyzna, który
        spadł... bardzo nisko.
        Zal mi Was...
    • Gość: Kasia D Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: 212.14.2.* 14.09.04, 20:50
      Chciałabym napisac tu coś mądrego , ale szkoda mi słów. Nawet nie wiem do kogo
      miałabym sie zwracać skoro nikt ze starych krążków nie miał tyle odwagi aby sie
      podpisać.To troche żałosne. Nażekać zawsze jest łatwo ale nikt z was "starych"
      nie wytrwał jak Mariusz,nie zaczął sie kształcić jak on. Skoro wszyscy
      jesteście tacy mądrzy to może trzeba było przejąć zespół. Może wam udałoby sie
      postawic na nowo mazura. Szczerze wątpie w to bo teraz młodzież jest inna i ma
      zupełnie inne podejście do folkloru jak kiedyś. Dla nas krąg to przede
      wszystkim przyjaciele, rodzinna atmosfera równiez ciężka praca. Niekiedy
      zmagamy sie ze śmiechem ze strony rówieśników. Ale jak wy możecie to teraz
      zrozumieć? Widzicie jedynie niedociągnięcia zapominając o swoich początkach
      które z pewnością nie były idealne! pocieszające jest to że KRĄG to zespół
      PIEŚNI i tańca. A jak sami stwierdziliście wokal mamy lepszy:)
      Pozdrawiam WSZYSTKIE Krążki również te stare. Bądź co bądź historia i tak nas
      zapamieta jako jeden zespół:)
      • Gość: Milosnik Maline ;) Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 21:08
        Teraz napisze cos dla starych kregowcow co nas tak pieknie docenili za cudowny
        jubileusz.Wszystko co mowicie to jedna wielka krowia kupa gówna.Jak bysmy byli
        tacy beznadziejni to bysmy nie zdobyli certyfikatu.A poza tym to nie my
        mielismy opinie skaczących po scenie EUNUCHÓW.sorry za ortografie pozdro dla
        wszystkich OBECNYCH KRĄŻKÓW!!!!!
      • Gość: Kepik Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 21:14
        Ja tam mysle ze jestescie wszyscy zazdrosni o to ze niektore osoby ktorym
        zalezy na zespole potrafili go wyciagnac z klopotow i pdoprowadzic do
        sukcesow.Serdeczne pozdrowienia dla pani Beaty i Pana Kierownika bo to dzieki
        nim mamy to wszystko.Nie macie prawa pisac o nich takich rzeczy bo nawet ich
        nie znacie i nie wiecie na czym im naprawde zalezy w tym zespole,a ja mysle
        ze...chca dla nas dobrze.
    • Gość: Asia R. Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: *.pl / *.smsnet.pl 14.09.04, 22:02
      Ludzie, szanujmy się nawzajem, nie obrzucajmy się nawzajem błotem, proszę Was,
      to nie świadczy o nas dobrze.
    • Gość: michas b Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: 212.14.2.* 14.09.04, 23:20
      mysle ze ktos tu niezle przegial. mysle ze starym krazkom poprzewracalo sie we
      lbie. stare palanty umieja tylko krytykowac a nie potrafia docenic czyjegos
      trudu... zapalu... ciezkiej pracy... sukcesu... najprosciej po prostu bylo
      usiasc w na widowni i tylko czekac az sie cos nie uda i krytykowac ze za moich
      czasow to bylo tak cudownie.... skoro tak zle tanczyli i spiewali to pytam
      czemu ta baba (i wiele innych osob) ktore za mna siedziala wyla (bo ze spiewem
      to nic nie mialo wspolnego) i sie podniecala... po to zeby teraz krytykowac????
      po co tam przylazla ... po co wogole tam wiekszosc przyszla... zeby tylko
      wytykac bledy ludzi ktorzy wlozyli w cos swoje serce i zapal.... zastanowcie
      sie nad tym co piszecie "stare krazki" phi (tez mi gwiazdy)...
    • Gość: Grzegorz Adamczyk Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: 83.144.121.* 14.09.04, 23:34
      Stwierdziłem iz mozna to przedyskutowac na zywo i zapraszam na
      www.polchat.pl/chat/?room=KRAG na tej stronie gadamy tylko o Kregu. Jesli ktos
      ma ochote to zapraszam. Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia. A jesli chodzi o
      to obrzucanie sie blotem, to moge tylko powiedziec ze swiadczy to o klasie
      czlowieka a raczej je braku. Dobranoc
    • Gość: G. Czerwiński Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: 80.72.195.* 15.09.04, 08:32
      Na początku chciałbym podziękować Kierownikowi Zespołu ZPiT ZS "Krąg"
      Mariuszowi Kowalczykowi , oraz najlepszej w swiom fachu w całej Polsce pani
      Beacie Umińskiej, która uczy śpiewu jak nikt inny.
      Wczoraj przekonałem się jak daleko może się posunąć fałsz wśród ludzi.
      Stare "BEZkręgowce" dały nam tego przykład podczas sobotniego koncertu, oraz
      pisząc opinie, które szeroko mijają się z prawdą. Nie tylko straciłem szacunek
      do byłych tancerzy, ale po zobaczeniu waszej "mamusi Dobrusi" głeboko się
      rozczarowałem. W moich oczach stała się tylko alkoholiczką choć to może za dużo
      powiedziane. Nie mniej jednak szanuje to czego dokonała wcześniej, czymkolwiek
      to było.
      Możecie mi wytłumaczyć, co jest takiego w "starym Kręgu", że sie nim tak
      podniecacie. Pewnie to, że mieliście mało wyjazdów, konkursów i, że nie chcieli
      was w CIOFF-ie. Może dlatego, że to co tańczyliście nie przypominało folkloru
      tylko jakieś żałosne podlizywanie się jakże pięknemu w swoim Mazowszu. Nie wiem
      tego ale tak słyszałem od ludzi, którzy wiedzą więcej na ten temat niż ja.
      Tak czy siak tańczymy dopiero po 3-4 lata i wcale się nie nazywamy świetnymi
      tancerzami lecz to co robimy, robimy z sercem i kochamy to. Nawet nie wiem komu
      dziękować ze starych tancerzy bo ci OBŁUDNICY nie mieli odwagi nawet się
      podpisać. Życze całemu Kierownictwu Zespołu wszystkiego najlepszego a tańczącym
      EUNUCHOM człowieczeństwa!!!
      P.S. All the best DLA całego "teraźniejszego" Kręgu.
      BAR RAB IS THE BEST
    • Gość: xxx Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: 80.72.195.* 15.09.04, 09:06
      Stare kręgi to fałszywe płaszczki: "Moge przyjsc na bal, PROSZEEEE???!!!!!!!" "-
      Co!!!!! Leżeć ku..a!!!
    • Gość: Monika Zakrzewska Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: 80.72.195.* 15.09.04, 09:13
      Jestem zaskoczona postawą starych krążków! powinniśmy wspierać się nawzajem bo
      przecież i tak wszyscy razem tworzymy historię kręgu!! Nie rozumiem tylko
      dlaczego wypowiadacie sie w tak ostry sposób na temat tego co robimy i co
      reprezentujemy? Przecież tak naprawde nie macie bladego pojęcia jak wygląda
      dzisiejszy Krąg! Nie znacie nas i nie wiecie na co nas stać! nie powinniście
      oceniać nas po jednym koncercie, który przyznam nie należał do najlepszych.
      Może wy poprostu jesteście zazdrośni że ktoś zajoł wasze miejsce, że to nam
      śpiewano sto lat a nie wam!!! Najbardziej boli mnie jednak to że oczerniacie
      pana Mariusza i pania Beatę bo napewno nie zasłużyli sobie na to. W porównaniu
      z wami, którzy nie poczyniliście żadnego kroku aby wyciągnąć Krąg z dołka!!! A
      obecny kierownik to zrobił i tylko dzięki niemu ten "beznadziejny jubileusz "
      jak twierdzicie mogliście zobaczyć. Myślałam że ludzie w waszym wieku są
      bardziej dojżali, jak widać pomyliłam się!

      pozdrowienia dla "obecnych" kręgowców!
    • Gość: Waligóra Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: 80.72.195.* 15.09.04, 09:24
      Aha!!! Kierowniku niech Pan za 5 lat nie zaprasza byłych kręgowców na nasz
      jubileusz. Więcej jedzenia dla nas. No i atmosfera lepsza...
      • albert_c "dzieciaki' i "starszaki" czy tez straszaki... 15.09.04, 09:36
        ...moze zaczne od poziomu do ktorego zniza sie ta dyskusja, ktora za chwilke
        siegnie dna...mlodzi troszke pokory Wam zycze...byli juz tu jakis czas temu
        tacy jedni mlodzi z mrms, ale bardzo sie sparzyli uzywajac swojego
        jezyka...ktos kiedys rzekl ze milczenie jest...

        ...co do mojej stycznosci z Kregiem, to w sumie ogranicza sie ona do kilku
        chwil w zyciu...m.in. bylem zaproszony na koncert CIOFF...bez dwoch zdan bylem
        zachwycony...bardzo mi sie podobalo to co robicie obecnie i jestem pelen
        podziwu dla Was, ze Wam sie chce...na tancu ludowym sie nie znam...ale jako
        laikowi mnie sie podobalo...

        ...do starszakow slow kilka:...nie robice moi drodzy za starszaki...nie
        osmiesajcie sie przed tymi molodymi...i nie plujcie jadem...zabierajac imw ten
        sposob mile chwile z zycia (moze z zazdrosci?)...jestem przekonany, ze to co
        kilku z Was wypisalo na forum, nikt z Was nie przekazal mlodym tych
        slow...widac tez ze mlodzi maja wiecej odwagi...pisza pod swoimi nazwiskami i
        imionami...Wam troszke tej odwagi zabraklo i kopiecie zza parawanu (czy jakos
        tak jak to ujal moj 'faworyt' ostatnio na forum;)...co ciekawe akurat odezwali
        sie tancerze z mlodszej grupy - tej akurat nie nzam, ale sprawdzilem nazwiska -
        prawdziwe bez dwoch zdan:)

        ...sporo slyszalem o konflickie w zespole - zwlaszca po ubieglorocznym
        wyjezdzie...ale mniejsza z tym...bo wszyscy powinniscie pracowac na to aby
        pacowalo Wam sie jak najlpeiej...a brudy prac wewnatrz, a nie na zewnatrz...

        ...przy okazji pozdrowienia dla pana Mariusza - wyrtwalosciz ycze w pracy z
        mlodymi - wiem ze nie zawsze jest lekko i latwo,a le mysle ze te oklaski na
        zakonczenie koncertu CIOFF sa wynagrodzeniem tych trudow ktorego podejmuje Pan
        jak i ci mlodzi z ktorymi Pan pracuje:))

        pozdrawiam, albert_c

    • Gość: Krążek Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: *.ssn.pl / *.ssn.pl 15.09.04, 09:48
      Jestem Satrym Krążkiem i z uwaga śledze wszystkie wypowiedzi na temat koncertu
      i zespolu. Sama przetanczylam wiele lat i zdarlam niejedne baletki. Krąg to
      prawie polowa mojego zycia i dlatego nie jest mi obce to, co sie teraz z nim
      dzieje. Bylam na koncercie i o swoich spostrzezeniach podzielilam sie z
      przyjaciolmi, ktorzy niestety nie mogli przybyc. Nie zasiadlam w "lozy
      szydercow", chociaz byly rzeczy, ktore mi sie nie podobaly i ktore mozna bylo
      wytknac. Ale zdaje sobie sprawe, ze wszystko inaczej wyglada, kiedy samemu sie
      tanczy, a inaczej, kiedy wystepuje w roli widza. Poza tym najtrudniejsza jest
      publicznosc, ktora troche sie w tym wszystkim orientuje, albo ma chociaz jakie
      takie pojecie o tym, co jest, a co mogloby byc. Sama pamietam, ze najukochansza
      publicznoscia byly nasze rodziny, ktore zawsze chetnie i tlumnie przychodzily
      na wszelkie koncerty i zawsze wszystko im sie podobalo. I kiedy niemal z
      wrogoscia patrzylo sie na tych, ktorzy rzucali w nasza strone slowa krytyki. Bo
      to nie bylo tak, ze uwazalismy sie za najlepszych tancerzy swiata. Tak jak u
      Was - jedni byli lepsi, inni gorsi. I takie tez byly nasze koncerty - i lepsze,
      i gorsze. Czasami zupelne porazki. Nie raz dostawalismy po glowie za to, co sie
      wydarzylo na scenie. Fakt jest faktem, ze mamy swoje wspomnienia, swoje
      doswiadczenia i swoje uwagi. I do tego mamy prawo.
      Chialam nadmienic, ze bylam rowniez na balu, na ktorym sie swietnie bawilam. I
      wbrew oczekiwaniom nie przyszlam po to, by sie nazrec, jak ktos stwierdzil.
      Mialam okazje spotkac sie z dawno niewidzianymi znajomymi, dobrze pobawic,
      porozmawiac z "młodymi", posmiac sie z Wami i powspominac jak to bylo, kiedy
      sami tanczylismy. I uwazam, ze ludzie, ktorzy tam przyszli (te stare krążki),
      zjawili sie wlasnie w tym celu, a nie po to, zeby teraz obrzucac sie blotem. A
      okreslanie nas per "Dziady" pozostawiam bez komentarza.
      Zalosne jest to, co wypisujecie urazeni w swojej dumie. Moze po prostu lepiej
      by bylo, gdybyscie swoja zlosc wyladowali na probie.
      Mimo wszystko zycze Wam, zebyscie przezyli swoje cudowne chwile w zespole i
      zachowali je we wspomnieniach tak, jak my wszyscy.
      Pozdrawiam
      • Gość: TaZz - Krążek :) Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: 83.144.120.* 15.09.04, 10:51
        Zyczysz nam cudownych chwil w zespole, dla niektorych taka chwila byl
        Jubileusz, niestety "starsi" to popsuli. Prawda jest taka, ze mam w glebokim
        powazani to co oni mowia, bo nie licze sie z opinia Dziadow, nie kazdy jest na
        poziomie.
        Musze przynac, ze nie wszyscy Starzy to dziady... lecz zamiast nas tu jechac,
        to moze udzieliliny sie w inny sposob...
        Szkoda mi z nimi gadac, sa lepsze rzeczy, np. wypad na rowerek z kumpela.


        Pozdrowionka dla Krązków obecnych...
    • Gość: Grzegorz Adamczyk Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: 83.144.121.* 15.09.04, 12:15
      Faktem jest ze moze niektore wypowiedzi Kregowcow (mam na mysli obecnych) sa
      ostre ale uwazam ze bardzo dobrze. Ja zachowuje sie tak jak uwazam ale niekazdy
      to musi robic. Poza tym nie my zaatakowalismy i nie my obrzucalismy blotem
      pierwsi. Bo w eter latwo jest cos puscic pozniej powiedziec slowo przepraszam
      (to raczej niemozliwe) tylko pytam sie kto tu ma urazona dume????????? My
      ktorzy wlozylismy w ten koncert cale swoje serce tyle, ile moglismy, czy tez
      Ci, ktorzy w sposob falszywy, dwulicowy, i w ogole szczeniacki przychodza na
      bal nie po to zeby sie spotkac ale po to by schlac sie w gronie towarzyskim i
      ponasmiewac sie z obecnej kadry. Zapomnialem jeszcze o tym ze przyszli na
      koncert po to zeby ewentualnie skrytykowac to co stworzyli Mariusz i KOCHANA p.
      Beata bez ktorej ten zespol w ogole by nie istnial. DObrze starzy wiecie o czym
      mowie, dobrze to pamietacie i ja tez cos nie cos wiem i nekoniecznie od p.
      Beaty. Wiec prosze juz nie odzywajcie sie bo mnie mdli jak czytam wasze
      wypociny i to jacy byliscie wspaniali. WASZ CZAS JUZ DAWNO MINĄŁ i to
      bezpowrotnie, tak samo jak p. Slupinskiej. Stworzyla dzielo piekne i mam
      nadzieje trwale ale nie ona je kultywuje i niech tez przestanie sie w taki
      powiem szczerze beszczelny sposob wtracac w to co robimy. Badzcie sobie kim tam
      chcecie, zalozcie swoj zespol jak macie takie ambicje ale jesli macie pluc na
      okolo jadem, ktory widze bez problemu z waszych twarzy sie saczy to nie dziwcie
      sie ze my bedziemy bronic Swego gniazda ze wszelkich sil.

      Pozdrawiam serdecznie moje kolezanki i moich kolegow z Obecnego Zespolu a
      starym zycze troszke wiecej przemyslanych wypowiedzi

      Pozdrawiam jak zawsze cieplo i serdecznie

      Grzegorz Adamczyk
      • Gość: Grzegorz Adamczyk Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: 83.144.121.* 15.09.04, 13:09
        chcesz podyskutowac??? Zapraszam na www.polchat.pl/chat/?room=KRAG!!!
    • Gość: KLEKUS Re: Jubileusz Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 19:57
      Zapytaliśmy Tomasza Kleka, najwybitniejszego tancerza ludowego ostatnich lat,
      co sądzi o ostatnim koncercie Kręgu i o sytuacji w zespole. O to co powiedział
      TK: Nie ma nic oprócz nas, z wolna sączy się czas, odpływamy powoli JA i Ty
      Zasiali górale owies...
      Załóż gumę na instrument.
      A tak serioserio: Zespół to funkcja wielu zmiennych. Według mnie jest dobrze
      choć może być oczywiście lepiej. Potrzeba cierpliwości, wytrwałości i
      zaangażowania.
      Jubileusz był przyzwoity a zupa była za słona.
      pozdrawiam
Pełna wersja