pięćdziesiąt i trochę na karku-czas na katafalk?

20.06.15, 13:08
Mam 57 lat,od października zeszłego roku byłem bezrobotny,ostatnio podjąłem pracę,ale musiałem założyć działalność,a sama praca i finanse nie są szczytem marzeń.W związku z tym poszukuję pracy stałej (lub dodatkowej-drobne remonty elektryczne,hydraulika,budowlane).Mam duże zdolności i doświadczenie jako konserwator złota rączka,potrafię także ugotować,zrobić zakupy,oraz inne męskie prace domowe,przez ostatnie osiem lat pracowałem na budowach w wyuczonym zawodzie elektryka.Mimo wieku pełen energii i zapału do pracy,jestem sumienny,bezkonfliktowy,bez nałogów,potrafię pracować w zespole oraz indywidualnie,wadą jest brak prawa jazdy.Będę wdzięczny za oferty,proszę o kontakt email.

Zamieściłem mnóstwo ogłoszeń tej i podobnej treści,ale odzew jest praktycznie zerowy.Jeżeli są już jakieś zgłoszenia,są to oferty za 1200 do 1800 na rękę,najczęściej bez żadnych umów,jakież jest zdziwienie,że za te pieniądze to teoretycznie mogę zrobić opłaty i muszę podziękować. Szczecin,miasto które kiedyś tętniło życiem,ludzie z całej Polski jechali tutaj do pracy,zakładałi rodziny,dostawali mieszkania.Dzisiaj to miasto przemysłowo wymarło,powstają biurowce, banki,hipermarkety.Tylko skąd brać pieniądze żeby tam zanieść?.Ludzie młodzi wieją stąd jak najdalej,natomiast ci po pięćdziesiątce są bez żadnych szans na normalne życie mimo doświadczenia, profesjonalizmu i odpowiedzialności.My naprawdę nie boimy się pracy,odpowiedzialności,dysponujemy doświadczeniem-w życiu podejmowaliśmy się różnych zajęć żeby utrzymać rodziny(co było naprawdę możliwe).Nie mogę zrozumieć,jakim cudem dziś tego który chce pracować,jest uczciwy traktuje się jak idiotę albo intruza.Przez pewien czas pracowałem jako tzw.hausmeister u ludzi z Niemiec-ludzi przy których nasi "biznesmeni" nawet w części im nie dorównują kulturą i finansowo,mimo to NIGDY nie dali mi odczuć,że jestem gorszy mimo,że nie znałem języka i wykonywałem brudną robotę.Czy dzisiaj we własnym kraju,jego obywatele muszą być skazanymi na wegetację lub banicję?Wiem,że w przeważającej mierze odezwą się ci,dla których jestem zwykłym nieudacznikiem,ale naprawdę jest mi to obojętne,po prostu musiałem to z siebie zrzucić.Pozdrawiam
    • Gość: Vlad.H. Re: pięćdziesiąt i trochę na karku-czas na katafa IP: *.ftth.telfortglasvezel.nl 21.06.15, 15:35
      A wyjasnienie jest proste - Polska jest krajem wrogim Polakom - co prawda ludzie po 50 zwlaszcza po 55 roku zycia maja (chyba wszedzie) problemy z znalezieniem pracy (np w Holandi jest to problem o ktorym sporo sie mowi, jako powody np wskazuje sie wyzsze oczekiwania placowe takich osob wynikajace zwyczajnie z przywyczajenia - nie jestem jednak do konca przekonany czy to najwazniejszy problem.

      mysle ze znacznie wieksza role odgrywa tu zwyczajnie bylejakosc - pracujac w duzej korporacji widze jak ta bylejakosc sie rozlewa i jak o dziwo dotknieci nia klienci mojej firmy protestuja, jak latwo godza sie na np podwyzke rachunkow za uslugi ktore sa coraz gorszej jakosci Standardem jest i jak mysle jest to czesc celowej strategi biznesowej obnizanie jakosci wszystkiego przy jednoczesnym inwestowaniu coraz wiekszej ilosci pieniedzy a udawanie ze jakosc sie podzwyzsza (glownie przez strategie marketingowe) - ci co sie postawia moga duza ugrac ale ze takich co sie stawiaja jest malo to i oplaca sie zwyczajnie taki model biznesu.

      Mysle tez ze promowany model powoduje ze kazdy po 50 to musi byc juz managerem z co najmniej 15 letnim stazem... tak wiec ty jako 57 latek powinines byc juz managerem z taka pensja zebys nei musial sie zastanaiwac czy masz prace czy nie...

      pogadaj z kolega Zed - on stoi wlasnie na takim stanowisku... kazdy powinien byc juz managerem w tym wieku z pensja kilkudziesieciu tysiecy miesiecznie.
    • Gość: Vlad.H. Re: pięćdziesiąt i trochę na karku-czas na katafa IP: *.ftth.telfortglasvezel.nl 21.06.15, 15:37
      Dodam tylk oze ci wszyscyc ambitni mlodzi wchodzacy na rynek pracy niestety ale w wiekszosci maja mizerne umiejetnosci - widze to u mnie wyraznie - sami eksperci z tytulow ale w glowie pustka a i raczki dwie lewe...
    • Gość: Magdalena Wasilews Re: pięćdziesiąt i trochę na karku-czas na katafa IP: *.dynamic.chello.pl 26.06.15, 15:43
      Dzień dobry,

      Poszukuję do pracy hydraulika z doświadczeniem dot. instalacji tryskaczowych.

      Nie ma ograniczeń wiekowych.

      Jeżeli jest Pan zainteresowany proszę o kontakt pod nr 730-230-832 lub email : satimed.rekrutacja@gmail.com

      Magdalena Wasilewska
      • Gość: konkurent Re: pięćdziesiąt i trochę na karku-czas na katafa IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.15, 23:25
        Madzia, chodzi o trysk czy wytrysk ??
        • Gość: kropla waleriana Trystanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.15, 11:12
          Ja moge na probe trysnac.
Pełna wersja