Co robi Wydział Promocji Miasta ???

12.04.02, 10:29
Bo ja nie wiem. Coś z tą promocją kruuuucho. Może nasz Prezydent elekt :)))
zainteresuje się temetem PROMOCJI (z prawdziwego zdarzenia) Szczecina ?

Ankieta którą pozwoliłem rozesłać zrobić wykazuje że niewiele osób dobrze
kojarzy sobie nasze miasto... Jak ma tu trafić jakiś inwestor skoro w każdym
zakątku Polsku usłyszy że Szczecin to stosunkowo małe prowincjonalne miasto
leżace całkiem na uboczu, gdzie jest tli port i Stocznia. Właściwie nic tam się
nie dzieje i nie działo. Brak tam jakichkolwiek tradycji...
A wiecie co mnie skłoniło do wygenerowania ankiety??? W koszalinie usłyszałem -
aaa ... Szczecin ? U was to już wogóle wiatr hula... Usłyszałem to i szczęka mi
opadła.
Czas zbudować pozytywny wizerunek miasta. Dotyczy to też p. Dziemiańczuka
który widzi u nas tylkoi przemytników, laweciarzy i przestępczość... i to
pokazuje w dziennikach.
Za taki wizerunek odpowiadają także media. Czas to zmienić !
    • Gość: Tomik Re: Co robi Wydział Promocji Miasta ??? IP: *.ncr.com 12.04.02, 10:42
      Słusznie Bbury - promocji Szczecina nigdy jeszcze nie prowadzono, a
      przynajmniej nie robiono tego z głową. Przed 26 kwietnia coś się w Stolycy w
      tym zakresie dziać zacznie ale na razie zmilczę szczegóły... :))))
      Wszystkie mniej lub bardziej zwariowane pomysły / propozycje na promocję
      Miasta - mile widziane, czyli cordially welcome jak mówili po francusku
      starożytni Rosjanie... :))))))
    • m_ona Re: Co robi Wydział Promocji Miasta ??? 12.04.02, 10:42
      Swiete slowa! Z ust mi to wyjales, czego nie potrafilam wyrazic. Chociaz gdyby
      to ja napisala zostalabym znowu oskarzona o plucie jadem i stronniczosc.
      Ale czasami tak czlowiem ma jak sie stara.
      Pozdrowionka
    • Gość: alf Re: Co robi Wydział Promocji Miasta ??? IP: 212.160.165.* 12.04.02, 10:52
      bbury napisał(a):

      > Bo ja nie wiem. Coś z tą promocją kruuuucho. Może nasz Prezydent elekt :)))
      > zainteresuje się temetem PROMOCJI (z prawdziwego zdarzenia) Szczecina ?
      >
      > Ankieta którą pozwoliłem rozesłać zrobić wykazuje że niewiele osób dobrze
      > kojarzy sobie nasze miasto... Jak ma tu trafić jakiś inwestor skoro w każdym
      > zakątku Polsku usłyszy że Szczecin to stosunkowo małe prowincjonalne miasto
      > leżace całkiem na uboczu, gdzie jest tli port i Stocznia. Właściwie nic tam się
      >
      > nie dzieje i nie działo. Brak tam jakichkolwiek tradycji...
      > A wiecie co mnie skłoniło do wygenerowania ankiety??? W koszalinie usłyszałem -
      >
      > aaa ... Szczecin ? U was to już wogóle wiatr hula... Usłyszałem to i szczęka mi
      >
      > opadła.
      > Czas zbudować pozytywny wizerunek miasta. Dotyczy to też p. Dziemiańczuka
      > który widzi u nas tylkoi przemytników, laweciarzy i przestępczość... i to
      > pokazuje w dziennikach.
      > Za taki wizerunek odpowiadają także media. Czas to zmienić !
      >
      W nawiązaniu do passusu poświęconego relacjom Pana Dziennikarza - pragnę
      przywołać coroczne(pełne dramaturgii, nieudawanej troski i głęboko uzasadnionej
      afektacji)relacje z cofki - na wiadomej rzece.
      Pozdrawiam
      P.S.Uchylam się od komentarza, choć nasuwające się analogie i pointy w sposób
      oczywisty nadają się do kostycznej obróbki.........albo do prasy(oczywiście - do
      prasy hydraulicznej).
    • mike102 Re: Co robi Wydział Promocji Miasta ??? 12.04.02, 11:05
      bbury napisał(a):

      > Bo ja nie wiem. Coś z tą promocją kruuuucho. Może nasz Prezydent elekt :)))
      > zainteresuje się temetem PROMOCJI (z prawdziwego zdarzenia) Szczecina ?
      >
      > Ankieta którą pozwoliłem rozesłać zrobić wykazuje że niewiele osób dobrze
      > kojarzy sobie nasze miasto... Jak ma tu trafić jakiś inwestor skoro w każdym
      > zakątku Polsku usłyszy że Szczecin to stosunkowo małe prowincjonalne miasto
      > leżace całkiem na uboczu, gdzie jest tli port i Stocznia. Właściwie nic tam si
      > nie dzieje i nie działo. Brak tam jakichkolwiek tradycji...
      > A wiecie co mnie skłoniło do wygenerowania ankiety??? W koszalinie usłyszałem -
      > aaa ... Szczecin ? U was to już wogóle wiatr hula... Usłyszałem to i szczęka mi

      Faktycznie to z opisow w ankietach wylania sie miasto wielkosci Ustki albo
      Kolobrzegu. Troche zgroza. Ale Liskowacki napisal - 420 tysieczne miasto - jedno
      z najwiekszych w Polsce a zupelnie nieznane...
    • Gość: Skuter Re: Co robi Wydział Promocji Miasta ??? IP: 192.168.0.* 12.04.02, 11:07
      >W koszalinie usłyszałem -
      >
      > aaa ... Szczecin ? U was to już wogóle wiatr hula...

      taaaaa Koszalin to metropolia. Chyba w jakims tamtejszym kabarecie takie teksty
      rzucaja.
      A tak prawde mowiac to ja np. wlasciwie nic nie wiem o wiekszosci miast w Polsce:)
      to dlaczego mieszkancy innych miast maja cos wiedzec o mim:)
      • jottka Re: Co robi Wydział Promocji Miasta ??? 12.04.02, 11:14
        A to bardzo brzydko, skuter... Rodzice Cię za dziecka nie wozili/ nie wysyłali
        na wycieczki po kraju? To kup sobie albo pożycz parę przewodników i się
        dokształcaj intensywnie ;))) A byłeś na krakowskim Kazimierzu? Albo na
        lubelskiej Starówce? Albo w ... [mnóstwo różnych miast i miejsc] Wakacje
        blisko ;)))
        • bbury Re: Co robi Wydział Promocji Miasta ??? 12.04.02, 11:18
          Może wypromować nasze ronda ? Skojarzenia są jak nabardziej pozytywne - Paryż.

          Może jakiś wyścig po naszych ronadach (rowerowy, samochodowy...) - Tour de
          Rondo :)
          Wały Chrobreego też wiele osób kojarzy. Kto je zobaczył - taK ŁATWO NIE
          ZAPOMNI - szczególnie jak je zobaczy z perspektywy wjazdu.

          A nasze podziemia to wymarzony cel dla poszukiwaczy skarbów. A może przy okazji
          i Sedina się znajdzie ???
          • jottka Re: wabienie turysty 12.04.02, 11:23
            Łażenie po podziemiach, i to jeszcze tak enigmatycznych jak nasze, to turystyka
            wysoce kwalifikowana. Sporo by trzeba najpierw przygotowań w nią włożyć. Co nie
            znaczy, że w ogóle nie można ;) ale to raczej mocno przyszłościowe zajęcie.

            W Krakowie od paru lat Robert Korzeniowski organizuje "chody" wokół Rynku,
            maratony i różne takie. W Szczecinie też pewnie jest paru znańszych sportowców,
            może by połączyć przyjemne z pożytecznym? Nie mówię, że od razu bieg z Wałów
            Chrobrego na Wieżę Quistorpa (albo odwrotnie), ale jakaś tego typu impreza? ;)))
            • bbury Re: wabienie turysty 12.04.02, 11:31
              Tylko że w sumie to tylko doraźna akcja... myślę że potrzebne jest coś bardziej
              stałego.
              Skoro chcemy tu inwestorów i turystów może wartałoby wykreować miasto jako
              spokojną i gościnną (toż to przecież prawda). Wartałoby też uświadomić
              mieszkańców że zamiast narzekać - czas chwalić nasze miasto... Przecież
              większość ludzi nie ma pojęcia o jego zaletach, historii czy możliwościa.
              W gazetach widać zame afery, brud idt a to przecież tylko jedna strona
              medalu... Chyba lepiej należeć do tych który widzą że butelka jest w połowie
              pełna niż do tych którzy widzą ją w połowie pustą.
          • Gość: Jazzek Re: Co robi Wydział Promocji Miasta ??? IP: 212.244.79.* 12.04.02, 12:12
            bbury napisał(a):

            > Może wypromować nasze ronda ? Skojarzenia są jak nabardziej pozytywne - Paryż.
            >
            > Może jakiś wyścig po naszych ronadach (rowerowy, samochodowy...) - Tour de
            > Rondo :)
            > Wały Chrobreego też wiele osób kojarzy. Kto je zobaczył - taK ŁATWO NIE
            > ZAPOMNI - szczególnie jak je zobaczy z perspektywy wjazdu.
            >
            > A nasze podziemia to wymarzony cel dla poszukiwaczy skarbów. A może przy okazji
            >
            > i Sedina się znajdzie ???


            Podziemia to chyba trzeba najpierw wybudować, a nie żyć legendami ;)
            Natomiast ronda - ku mojemu zaskoczeniu we Wrocławiu komuś Sz. kojarzy sie
            właśnie z rondlami, więc jest to jakas droga. Wyścig dobra rzecz... a może
            impreza "w 80 dni dookoła ronda" czy coś takiego...
            I o trzech orłach jako symbolu ktoś wspomniał, choć ja bym je przetopił na Sedinę.

        • Gość: Skuter Re: Co robi Wydział Promocji Miasta ??? IP: 192.168.0.* 12.04.02, 11:33
          jottka napisał(a):

          > A to bardzo brzydko, skuter... Rodzice Cię za dziecka nie wozili/ nie wysyłali
          > na wycieczki po kraju?

          rodzice kochali mnie i Szczecin i nigdzie mnie nie wysylali:)

          > A byłeś na krakowskim Kazimierzu?

          jesli to ta dawna dzielnica Zydowska to bylem:)
          fajnie to wygladalo bo na Rynku byl taki tlum, ze trudno przejsc a na Kazimierzu
          zupelnie pusto

          NAWET w Koszalinie bylem:)

          > Albo na
          > lubelskiej Starówce? Albo w ... [mnóstwo różnych miast i miejsc] Wakacje
          > blisko ;)))

          ale sposnosor pensji nie placi:(

          • Gość: Skuter Re: Co robi Wydział Promocji Miasta ??? IP: 192.168.0.* 12.04.02, 11:35
            ciekawe ile osob ze Szczecina potrafiloby odpowiedziec na pytania tego typu jak
            te rozeslane na fora (?) gdyby dotyczyly Koszalina, Pily, Bielska Bialej itp
            • jottka Re: inne miasta 12.04.02, 11:44
              O Bielsku-Białej mogę szczegółowo z podaniem najlepszych cukierni. Na wakacje
              do dziadków od maleńkości jeździłam ;)))

              A w ogóle piękne miasto, Beskid tuż obok, piękna myśl na urlop, skuter ;)))
            • Gość: Jazzek Re: Co robi Wydział Promocji Miasta ??? IP: 212.244.79.* 12.04.02, 12:04
              No nie... to nie ta klasa miast :) Pytaj o Gdańsk, Wrocław, Bydgoszcz...
              • Gość: Skuter Re: Co robi Wydział Promocji Miasta ??? IP: 192.168.0.* 12.04.02, 12:35
                Gość portalu: Jazzek napisał(a):

                > No nie... to nie ta klasa miast :) Pytaj o Gdańsk, Wrocław, Bydgoszcz...

                prosze bardzo bez zagladania do zrodel podaj :

                2. Z czym najbardziej kojarzy Ci się Bydgoszcz ?
                (mi z Rometem ale to juz historia)
                3. Ilu Twoim zdaniem mieszkańców ma Bydgoszc ?
                4. Jaka jest Twoim zdaniem najmniejsza odległość od centrum Bydgoszczy do
                morza ?:)
                5. Jaka jest Twoim zdaniem odległość ze Bydgoszczy do Berlina (a jaka do
                Warszawy) ?
                6. Czy znasz jakieś istotne zdarzenie historyczne które miało mniejsze w
                Bydgoszczy ? Jakie ?
                7. Czy znasz jakiegoś znanego Bydgoszczanina ? Kogo ?"

    • Gość: mart Re: Co robi Wydział Promocji Miasta ??? IP: 217.153.4.* 12.04.02, 11:34
      Fakt, że promocja miasta raczej kuleje (przykład - martwa cisza o zbliżających
      się Dniach Morza w mediach ogólnopolskich). Z drugiej strony, inne większe
      miasta w Polsce też nie radzą sobie z tym zadaniem. Przypuszczam, że większości
      Polaków Poznań kojarzy się z gospodarnością (czasami trochę opacznie pojętą,
      aczkolwiek jest to niewątpliwie cecha pozytywna) i Rynkiem, Kraków - z
      oszczędnością (uwaga j.w.), Wawelem i Sukiennicami, Wrocław - z Rynkiem,
      drużyną koszykarzy i pierwszym polskim potencjalnym turystą-kosmonautą :-)),
      Warszawa - z protestami ... (wstawić dowolne) i wszechwładzą urzędasów, Gdańsk -
      z Neptunem i Starym Miastem (inteligencji może jeszcze z G. Grassem) i tak
      dalej. W tym gronie Szczecin rzeczywiście wypada blado, jednak raczej nie ze
      względu na nieposiadanie jednego lub kilku "znaków rozpoznawczych". Może
      stworzyć nowy wątek pt. "Dlaczego warto zainteresować się Szczecinem i
      inwestować w to miasto?", w którym zbierzemy nasze propozycje, a GW moze zajmie
      się rozpropagowaniem tych pomysłów (również w UM)? Co wy na to?
    • Gość: Skuter Re: Co robi Wydział Promocji Miasta ??? IP: 192.168.0.* 12.04.02, 11:44
      IMHO nalezaloby wymyslic jeden, niepowtarzalny element, ktory bylby intensywnie
      podkreslany przy kazdej okazji, tak aby Szczecin stal sie latwo identyfikowalny
      dla przecietnego Polaka (na poczatek). I niestety trzeba to przepchnac przez
      ogolnopolska TV.

      Wiadomo, ze Krakow to Wawel a krzywa wieza to w Pizzy:)
      A Szczecin???
      • jottka Re: symbol 12.04.02, 11:54
        A propos rozpoznawalnego symbolu Szczecina - spotkałam sporo osób, które na
        hasło "Szczecin" wydawały z siebie buczenie plus parę przykwików, którymi to
        dźwiękami dawno temu dawała znać o sobie tv regionalna ;)))

        W czasach mocno zamierzchłych reklamowano miasto hasłem "Szczecin - miasto
        zieleni" i ludzie w Polsce ponoć to kojarzyli, mamusia mówiła. Teraz ta zieleń
        nadto nachalnie mi się z obślizłą zielenią glonów na Velthusenie i fontannie na
        placu Orła B. kojarzy, ale sama reklamówka "ekologiczna" nie jest zła.
        Zauważyłam, że Police się w tym kierunku intensywnie promują, to co by nam
        szkodziło?

        A poza tym - zwierzęciem symbolicznym Krakowa jest smok, a Szczecina gryf,
        tylko ten ostatni jakby mniej nagłośniony. Czy można np. kupić w Szczecinie
        wszelkich rozmiarów, kolorów i kształtów figurki gryfa? Nie żebym pożądała
        odpustowych ozdóbek, ale w ten sposób najskuteczniej wbija się do główek (w
        większości dziecięcych) trwałe skojarzenia. ;)))


        • Gość: skuter Re: symbol IP: 192.168.0.* 12.04.02, 12:01
          jottka napisał(a):

          > W czasach mocno zamierzchłych reklamowano miasto hasłem "Szczecin - miasto
          > zieleni"

          nie wiem czy to "chwytliwe" ale mysle, ze niezle tylko cza naglosnic:)
          i moze posadzic gdzieniegdzie conieco:)


          > A poza tym - zwierzęciem symbolicznym Krakowa jest smok, a Szczecina gryf,
          > tylko ten ostatni jakby mniej nagłośniony.

          tylko, ze o smoku jest legenda, dobranocka, jest jaskinia a gryf to taki jakis ni
          z gruchy ni z pietruchy w tym Szczecinie:)
          wlasciwie czy ktos wie skad wzial sie Gryf jako symbol miasta?
          • Gość: mart Re: symbol IP: 217.153.4.* 12.04.02, 12:59
            Gość portalu: skuter napisał(a):

            > wlasciwie czy ktos wie skad wzial sie Gryf jako symbol miasta?

            Proszę bardzo
            republika.pl/shinesghe/kurier10grudnia99.html
            • Gość: Skuter Re: symbol IP: 192.168.0.* 12.04.02, 13:16
              Gość portalu: mart napisał(a):

              > Gość portalu: skuter napisał(a):
              >
              > > wlasciwie czy ktos wie skad wzial sie Gryf jako symbol miasta?
              >
              > Proszę bardzo

              pierwsze zdanie:
              "w jaki sposob gryf tarafil na Pomorze? - nie bardzo wiadomo":))

        • bbury Re: symbol 12.04.02, 12:04
          Może nie patrzmy na inne miasta że ich promocja jest do d... To, że gdzie
          indziej tak jest nie znaczy, iż u nas ma być tak samo.
          Równajmy w górę a nie w dół.
          Dlaczego nie wypromować nas jako świetnego przyczółka do ataku (gospodarczego)
          na UE a już najbardziej na Berlin ? Tania siła robocza. Niasto ma miejsce gdzie
          się rozwijać. Niezła - coraz lepsza infrastruktura. Sentyment Niemców. To
          TRZEBA wykorzystać...
          Nie wiem czy wiecie ale zbliża się kilku inwestorów... Ukraińskich (!) niestety
          nie będzie to nic nowego bo po prostu jeden inwestor zastąpi innego w
          istniejących firmach ale jest to jakiś początek. Czas na pieniądze Rosyjskie
          itp. Też powinni mieć pewien sentyment. :)

          A symbol miasta ??? - Wały Chrobrego i Plac Grunwaldzki widziany z góry.
          • bbury Re: symbol 12.04.02, 12:05
            PS teraz nie reklamowałbym miasta jako "zielone" ale jako EKOLOGICZNE.
            • Gość: Skuter Re: symbol IP: 192.168.0.* 12.04.02, 12:09
              bbury napisał(a):

              > PS teraz nie reklamowałbym miasta jako "zielone" ale jako EKOLOGICZNE.

              to ja proponuje "ekologiczne miasto bez oczyszczalni sciekow":)
            • jottka Re: symbol 12.04.02, 12:15
              Łącząc parę powyższych wątków - była już koncepcja, Stolpego bodaj, żeby pas
              przyodrzański (najszerzej mówiąc) przekształcić w rodzaj wypoczynkowego
              zaplecza dla bogatej UE, która własne dobra zielone przetrwoniła, nieszczęsna.
              Tyle że u nas podniósł się wrzask o wyprzedawaniu macierzy, a Niemcy zajęli się
              własną stroną Odry, nieźle ją rekultywując i uturystyczniając. Oni mają u
              siebie wydry na wolności!! A my? Co mi z tego, że mogę się przelecieć do Laksu
              Wolskiego i na wydrę w baseniku na wybiegu zoo popatrzeć?

              A co do hasła - wolę określenie z zielenią, bo jest łatwe do symboliczno-
              graficznego wykorzystania. Ekologiczny to nowotwór słowny, nadużywany w tej
              chwili niemiłosiernie.

              A propos - miałam ze dwa tygodnie temu w ręku książkę pt. Szczecin - miasto
              zieleni. Akademia Rolnicza wydała, z obrazkami, bardzo piękne. O "zielonej"
              historii miasta (o roślinkach wokół Sediny też) i o obecnym zielonostanie. Do
              celów reklamowo-promocyjnych bardzo ładne :)))
          • Gość: mart Re: symbol IP: 217.153.4.* 12.04.02, 12:44
            bbury napisał(a):

            > A symbol miasta ??? - Wały Chrobrego i Plac Grunwaldzki widziany z góry.

            Jest jeszcze lepsze miejsce do podziwiania miasta - widok od strony Jez.
            Dąbskiego w słoneczny dzień albo bezchmurną noc. Miasto wygląda jakby znajdowało
            się na wzgórzach - totalny widok. Żeglarze powinni się ze mną zgodzić - widziałem
            kilka razy i do tej pory nie mogę znaleźć szczęki, która mi wypadła z wrażenia.
        • Gość: mart Re: symbol IP: 217.153.4.* 12.04.02, 12:39
          jottka napisał(a):


          > A poza tym - zwierzęciem symbolicznym Krakowa jest smok, a Szczecina gryf,
          > tylko ten ostatni jakby mniej nagłośniony. Czy można np. kupić w Szczecinie
          > wszelkich rozmiarów, kolorów i kształtów figurki gryfa? Nie żebym pożądała
          > odpustowych ozdóbek, ale w ten sposób najskuteczniej wbija się do główek (w
          > większości dziecięcych) trwałe skojarzenia. ;)))
          >
          >

          Niewątpliwie gryf jest fajniejszy od smoka wawelskiego. A może poza sprzedaży
          figurek, wszystkim chętnym robić gustowne tatuaże z gryfem, żeby reklamowali
          nasze miasto za górami i za morzami? ;-)

          • Gość: RAFek Re: symbol IP: *.rajsat.pl 12.04.02, 13:31
            Na dzień dzisiejszy w roli promotorów Miasta wystepują kibice i drużyna MKS
            Pogoń... Takiego zainteresowania mediów Szczecinem, nie było od dawna...

            pzdr

            • uotr Re: symbol 18.04.02, 23:27
              Podsumuje moze nieco te pomysl i dorzuce cos od siebie. Na co bym postawil w
              promocji miasta.
              - nie mamy Wawelu a nasz Zamek nie ma takiej historii i wagi. Nie mamy rynku
              jak Gdansk, Poznan, Wroclaw czy nawet Warszawa. Ale mamy cos co nikt inny nie
              ma i nie bedzie mial - Waly Chrobrego. Z Trasy Zamkowej i z poziomu wody plynac
              stateczkiem robia niesamowite wrazenie.
              - zastanowcie sie z jakimi obiektami kojarzy sie wam Gdansk. Pierwsza mysl. Mi
              ze spichrzem na Motlawie i fontanna Neptuna. I od razu przypominam sobie ze
              Gdansk to morskie miasto. Bo Neptun = morze. Szczecin ma bogata historie
              zwiazana z morzem. Zywi go od wiekow, uksztaltowalo i zywi do dzisiaj. Szczecin
              jest bardzo morskim miastem. Chocby zaleznosc lokalnej gospodarki od morza
              swiadczy o tym. I symbol morskiego Szczecina tez by sie przydal. Taki na
              pocztowkach, figurkach, mozna zrobic z nim zdjecie itp. Nie przychodzi mi nic
              innego do glowy niz piekna fontanna-symbol Sedina. Neptun z Gdanska sie przy
              niej pod wode chowa. Sedina jako symbol Szczecina rozpoznawany w Polsce i
              swiecie to by bylo TO!
              - trzymajac sie tematyki morskiej. Mamy Dni Morza. Jarmark, granie, piwo i
              fajerwerki. OK, to dla szerokiej gawiedzi moze byc. Ale ja bym jeszcze
              zorganizaowal w tych dniach Festiwal albo Przeglad piosenki szantowej, w
              Amfiteatrze. Piekny Park Kasprowicza, Rusałka itp. Swietne miejsce, o ile
              Amfiteatr bylby zmodernizowany. Marzy mi sie cos jak Mragowo. Wszyscy
              mysla "Mragowo" - mowia muzyka "country". Chce by ludzie myslac "Szczecin" -
              mowili "szanty". A szanty to morze. Zrobic to koniecznie przy wsparciu
              telewizji - koncerty na zywo itp. Ze jest to mozliwe juz sie przekonywalismy
              ostatnio - w grudniu na pl. Zamenhofa i Pozegnanie Lata na Walach.
              Na walach tymczasem zrobic zlot zaglowcow. Kto pamieta Kruzenszterna i Siedowa
              (najwiekszy na swiecie - 4 masztowy) na Walach? Byly takie czasy i ja po tych
              lajbach jako dzieciak lazilem. I TO byly Dni Morza. Tylko jakos nikt nie
              potrafi poglebic nabrzeza, a mowi sie o tym od lat.
              Zrobic zlot zaglowek, regaty na Dabskim czy na Zalewie. Mamy piekne warunki
              naturalne i sie tego nie wykorzystuje.
              I jeszcze jedno - data. Przesunac Dni Morza na poczatek lipca. Ludzie jadacy
              nad morze z Polski zahaczaliby o Szczecin - i tak sie tu czesto przesiadaja.
              Moze czesc z wczasowiczow przyjechalaby na 2-3 dni znad morza do Szczecina na
              to wydarzenie? Wielu sie tam nudzi i troche rozwrywki w pobliskim Szczecinie
              moze sie przydac. Zarobilby przy okazji armator obslugujacy wodolot ze
              Swinoujscia.
              - Gryf to swietny symbol miasta. Promowac go o tyle latwo ze jest juz w naszym
              herbie. Stwor bardzo tajemniczy, mocno zadomowiony na Pomorzu - Greifswald,
              Gryfino, Gryfice. I nie wiadomo w sumie dlaczego. To trzeba WYMYSLEC mu jakas
              ciekawa dla turystow legende. Tak sie robi na swiecie. Zamkom dorabia sie
              duchy, jeziorom potwory, palacom tragiczne i milosne historie itp. Zrobic
              konkurs wsrod uczniow szczecinskich szkol na legende o gryfie. Skad ten orlolew
              sie u nas wzial?
              A turystom to potem opowiadac, sprzedawac maskotki z gryfem, figurki z drewna
              czy bursztynu, pocztowki z herbem miasta itp. Mamy cos i trzeba to tylko
              sprzedac.
              - podoba mi sie bardzo pomysl "Szczecin-miasto zieleni". 3 puszcze dookola,
              Zalew i jezioro, 2 parki krajobrazowe, Szmaragdowe, stadniny koni, pole
              golfowe, korty tenisowe. Jest potencjal. Czy wiecie ze Niemcy ze swojej czesci
              doliny dolnej Odry zrobili park narodowy? Ma mamy tylko krajobrazowy a i tak
              sie z tego nie korzysta. Ludzie "ogladaja go" najczesciej plynac statkiem
              wolnoclowym do Gartz. I to trzeba zmnienic. Dziewoklicz jako centrum turystyki
              kajakowej i wycieczkowej stateczkami bialej floty ma dobre warunki. I trzeba to
              wykorzystac. Uporzadkowac okolice Szmaragdowego, tak jak to zrobiono z
              Glebokim. Obecnie to porazka.
              Nie startowalbym jednak za wczesnie z tym wizerunkim miasta "zielonego" poki
              nie przestaniemy zatruwac Odry i nie uruchomimy systemu recyklingu smieci.
              Teraz nawet brakuje nam wysypiska. Wstyd jak na miasto "zielone".

              Ronda i aleje to tez ciekawy pomysl. Ale ciezko go "sprzedac". Jest troche
              malo "fotogeniczny" i namacalny.
              Podziemia? Zobaczymy do czego sie dokopiemy. Wtedy bedzie wiadomo czy skorka
              warta wyprawki.
              Pogon? Oby zostala w 1 lidze to bedzie nas promowac jak dotychczas. A to zalezy
              od Turka & s-ki. Inwestycje w stadion kontynuowac. Jest to jeden z lepszych
              stadionow w kraju.

              BARDZO ciekaw jestem Waszych opinii i komentarzy.
              • Gość: red Re: symbol IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 02:09
                Nie dodam tu nowych pomysłów - ale to grzech wydać tyle pieniedzy na taki
                piekny amfiteatr i nic w nim nie organizować.
                Kiedys PINOKIO wymyśliło " Zaduszki Jazzowe przy świecach" - przez okno nie
                mozna było wejść.
                Szanty (osobiście ich nie lubie jak śpiewaja o nich np. górale lub "stolyca")
                Festiwal chórów z takim kapitałem jak chór PS np !
                Siatkówka - ginie!
                Koszykówka - już prawie zgineła !
                Piłka ręczna - już prawie nie żyje !
                POGOŃ - i jeden z najpiekniejszych stadionów i jedyni w Polsce kibice którzy co
                kolejka stanowią d0 50% ogólnopolskiej frekwencji !!!!!!!!!!!!!!1
                Żeglarstwo - Jaworski, Siudy, dzisiaj młodzież- Muzykiewicz,Konys,Hermach - a
                medialnie "Pieprztycki" przepraszam - Baranowski i "Lady B" z błogosławieństwem
                miasta (księstwa) Łeba się ( co prawda ich kosztem ) promują.
                Najlepszy tor: moto - crossowy też zniknął.
                Budujemy ( podobno nawet dobrze, ale sie na tym nie znam "Turniej Tenisowy"
                BEZ ŻADNEGO TENISISTY ZE SZCZECINA!
                No comments!!!!!!!!

                Przestańmy wybierać do władz "polityków" , męczenników, "uzdrowicieli" i tych
                co zawsze wiedzą "lepiej" - poszukajmy normalnych! ( Sorry -wiem że to to tylko
                moja "pomrocznośc jasna")

                Sorry już nie chce mi się pisać - bo to jak groch o ścianę - jak czytam to
                forum to podobnioe myśli - ale sorry - możemy sobie wylać żale na klawiaturę
              • bbury Re: symbol 19.04.02, 08:20
                uotr
                PODPISUJĘ SIĘ POD TWYM DZIEŁEM OBIEMA RĘKOMA i nogami na domiar :)
                A jakby się nasz Urząd Miejski zainteresował to za rok / dwa będziemy się
                odpędzać od turystów i inwestorów...
                • spik Re: symbol 19.04.02, 08:26
                  bbury napisał(a):

                  > uotr
                  > PODPISUJĘ SIĘ POD TWYM DZIEŁEM OBIEMA RĘKOMA i nogami na domiar :)
                  > A jakby się nasz Urząd Miejski zainteresował to za rok / dwa będziemy się
                  > odpędzać od turystów i inwestorów...

                  > Coś mam wrażenie ,że nie musimy na to czekać tak długo. My to robimy już od
                  długiego czasu.
                  • Gość: KamyK Re: symbol IP: 213.25.47.* 19.04.02, 15:56
                    Może jakaś ogólnopolska akcja billboardowa! Widzialem już taką reklamę Krakowa,
                    Bydgoszczy i Poznania.
                    • Gość: KamyK Re: symbol IP: 213.25.47.* 20.04.02, 03:52
                      Znalazłem nowy symbol miasta - krzywy Stary Ratusz! Może nie wygląda tak
                      imponująco jak wieża w Pizie, ale swój urok ma.
              • mike102 Re: symbol - do uotra 24.04.02, 13:43
                Rozsadny, tresciwy i logiczny post.
                Podpisuje sie pod Twoja opinia.

                Moglbym co najwyzej zasugerowac zeby moze wlaczyc Dni Morza w ciag Kieler
                Woche - Hansa Sail, wtedy zaglawce plynac do Rostocku (albo z) moglyby
                odwiedzac Szeczecin.
                • uotr Re: symbol - do uotra 24.04.02, 14:36
                  mike102 napisał(a):

                  > Rozsadny, tresciwy i logiczny post.
                  > Podpisuje sie pod Twoja opinia.

                  Dzieki

                  > Moglbym co najwyzej zasugerowac zeby moze wlaczyc Dni Morza w ciag Kieler
                  > Woche - Hansa Sail, wtedy zaglawce plynac do Rostocku (albo z) moglyby
                  > odwiedzac Szeczecin.

                  Kiedy to sie mniej wiecej odbywa?
                  • mike102 Re: symbol - do uotra 24.04.02, 15:00
                    uotr napisał(a):

                    > > Moglbym co najwyzej zasugerowac zeby moze wlaczyc Dni Morza w ciag Kieler
                    > > Woche - Hansa Sail, wtedy zaglawce plynac do Rostocku (albo z) moglyby
                    > > odwiedzac Szeczecin.
                    >
                    > Kiedy to sie mniej wiecej odbywa?

                    W tym roku 9-11 sierpnia. Bedzie Kruzenstern i jak zwykle zielonozaglowy A.von
                    Humboltd. W '98 malo brakowalo a bym tez wzial w tym udzial na Chopinie
                    :-)))
    • Gość: kostia ...Dziemianczuk i lokalna Wyborcza tez IP: *.xtra.pl 21.04.02, 06:51
      bbury napisał(a):

      > Bo ja nie wiem. Coś z tą promocją kruuuucho. Może nasz Prezydent elekt :)))
      > zainteresuje się temetem PROMOCJI (z prawdziwego zdarzenia) Szczecina ?
      >
      > Ankieta którą pozwoliłem rozesłać zrobić wykazuje że niewiele osób dobrze
      > kojarzy sobie nasze miasto... Jak ma tu trafić jakiś inwestor skoro w każdym
      > zakątku Polsku usłyszy że Szczecin to stosunkowo małe prowincjonalne miasto
      > leżace całkiem na uboczu, gdzie jest tli port i Stocznia. Właściwie nic tam się
      >
      > nie dzieje i nie działo. Brak tam jakichkolwiek tradycji...
      > A wiecie co mnie skłoniło do wygenerowania ankiety??? W koszalinie usłyszałem -
      >
      > aaa ... Szczecin ? U was to już wogóle wiatr hula... Usłyszałem to i szczęka mi
      >
      > opadła.
      > Czas zbudować pozytywny wizerunek miasta. Dotyczy to też p. Dziemiańczuka
      > który widzi u nas tylkoi przemytników, laweciarzy i przestępczość... i to
      > pokazuje w dziennikach.
      > Za taki wizerunek odpowiadają także media. Czas to zmienić !
      > +++++++++++_______++++++++++++++
      Pan Dziemianczuk nie jest po prostu dziennikarzem (publicysta) jest reporterem
      kryminalno - sensacyjnym. Coz to za sztuka miec uklad z nowa "Ubecja" , Sadami i
      Prokuratura i jezeli Ci zlapali kogos jak robil siku pod pomnikiem ..... co jest
      z natury rzeczy uzupelniaczem i sensacja , zrobic to na ogolnopolska. Malo tego
      jeszcze mozna byc wyroznionym za tego typu brukowo-policyjne sensacyjki. No coz
      kazdy zyje jak moze. Zreszta lokalna Wyborcza (wiem, ze do Was pisze) jest
      nazywana dosc czesto KRONIKA KRYMINALNA lub DZIENNIKIEM PROKURATORSKIM. Dla
      uzupelnienia zreszta , raz na jakis czas publikacja ktoregos z ekonomistow i
      ot .....Gazeta. Wspomniany kronikarz kryminalny p. Dziemianczuk jest dzieckiem
      tego miasta tak samo jak Runowicz, Kocmiel itp itd. TO TAKIE MIASTO i zadna
      promocja duzo nie pomoze.Cos lub Ktos musi tym naszym miastem potrzasnac.
      Promocja, o ktorej piszesz tez jest robiona w specyficzny szczecinski sposob ,ot
      z-ca Dyrektora Wydzialu Promocji jest Pan Katny Krzysztof - szwagier Ministra
      Piechoty zatrudniony w okresie kadencji SLD-UW. Bez kwalifikacji w tym zakresie.
      To takie miasto po prostu.

    • uotr Nowy sposob promocji 24.04.02, 13:00
      Za Kurierem z 22 kwietnia:
      Przedstawiciele gminy Szczecin zmienili sposób promocji miasta. Dotąd w różnego
      rodzaju ofertach inwestycyjnych przedstawiali tylko tereny, które można
      zagospodarować, teraz gmina będzie wskazywać czego oczekuje i proponować gotowe
      koncepcje zagospodarowania terenu.
      - Chcemy pozyskiwać inwestorów zainteresowanych realizacją konkretnych
      koncepcji - mówi Elżbieta Malanowska, wiceprezydent Szczecina. - Bowiem
      podmioty kupują tereny przeważnie pod centra handlowe.
      Przykładem nieudanej inwestycji jest aqua park na terenie byłego kąpieliska
      Gontynka. Budowa, która już dawno powinna się rozpocząć, nie wyszła jeszcze
      poza etap uzgodnień administracyjnych. Miasto nie wydaje pozwolenia na budowę w
      obawie, że inwestor chce tam postawić hipermarket. Zdaniem pani Malanowswkiej,
      takich sytuacji można uniknąć.
      - Miasto powinno określać czego oczekuje - mówi Jerzy Raducha, dyrektor
      Wydziału Promocji UM. - Przygotowaliśmy zestaw siedemnastu koncepcji, którymi
      będziemy się starali zainteresować inwestorów.
      Miasto będzie więc poszukiwać chętnych do wybudowania centrów rekreacyjno-
      sportowych, wystawienniczo-targowych, kongresowych, czy edukacyjnych,
      przedstawiając im konkretne lokalizacje i swoje koncepcje. Przygotowano już na
      przykład makiety i prospekty z symulacją komputerową centrum sportowo-
      rekreacyjnego Dziewoklicz i hali widowiskowo-sportowej koło toru kolarskiego i
      ofertę budowy szybkiego tramwaju, który ma połączyć prawo- i lewobrzeże
      Szczecina. Miasto chce również pozyskać inwestorów zainteresowanych
      rewitalizacją i gospodarczym ożywieniem Wałów Chrobrego, Łasztowni, Kępy
      Parnickiej oraz ścisłego centrum. Podpisano już list intencyjny z firmą ECE w
      sprawie budowy Centrum Kaskada. Najprawdopodobniej w tym tygodniu będzie
      podpisany kolejny taki dokument z Holendrami na budowę centrum kongresowo-
      finansowego na pl. Solidarności. Szczegółowo jest też opracowana oferta
      dotycząca budowy hali widowiskowo-sportowej na terenie kortów tenisowych przy
      al. Wojska Polskiego. Miałoby tam powstać nowe lodowisko oraz korty, kręgielnia
      i aqua park.
      www.kurier.szczecin.pl/?d=regiony&id=16489
      • Gość: mart Re: Nowy sposob promocji IP: 217.153.4.* 24.04.02, 13:33
        uotr napisał(a):

        > Za Kurierem z 22 kwietnia:
        > Przedstawiciele gminy Szczecin zmienili sposób promocji miasta. Dotąd w różnego
        >
        > rodzaju ofertach inwestycyjnych przedstawiali tylko tereny, które można
        > zagospodarować, teraz gmina będzie wskazywać czego oczekuje i proponować gotowe
        >
        > koncepcje zagospodarowania terenu.
        > - Chcemy pozyskiwać inwestorów zainteresowanych realizacją konkretnych
        > koncepcji - mówi Elżbieta Malanowska, wiceprezydent Szczecina. - Bowiem
        > podmioty kupują tereny przeważnie pod centra handlowe.
        > Przykładem nieudanej inwestycji jest aqua park na terenie byłego kąpieliska
        > Gontynka. Budowa, która już dawno powinna się rozpocząć, nie wyszła jeszcze
        > poza etap uzgodnień administracyjnych. Miasto nie wydaje pozwolenia na budowę w
        >
        > obawie, że inwestor chce tam postawić hipermarket. Zdaniem pani Malanowswkiej,
        > takich sytuacji można uniknąć.
        > - Miasto powinno określać czego oczekuje - mówi Jerzy Raducha, dyrektor
        > Wydziału Promocji UM. - Przygotowaliśmy zestaw siedemnastu koncepcji, którymi
        > będziemy się starali zainteresować inwestorów.
        > Miasto będzie więc poszukiwać chętnych do wybudowania centrów rekreacyjno-
        > sportowych, wystawienniczo-targowych, kongresowych, czy edukacyjnych,
        > przedstawiając im konkretne lokalizacje i swoje koncepcje. Przygotowano już na
        > przykład makiety i prospekty z symulacją komputerową centrum sportowo-
        > rekreacyjnego Dziewoklicz i hali widowiskowo-sportowej koło toru kolarskiego i
        > ofertę budowy szybkiego tramwaju, który ma połączyć prawo- i lewobrzeże
        > Szczecina. Miasto chce również pozyskać inwestorów zainteresowanych
        > rewitalizacją i gospodarczym ożywieniem Wałów Chrobrego, Łasztowni, Kępy
        > Parnickiej oraz ścisłego centrum. Podpisano już list intencyjny z firmą ECE w
        > sprawie budowy Centrum Kaskada. Najprawdopodobniej w tym tygodniu będzie
        > podpisany kolejny taki dokument z Holendrami na budowę centrum kongresowo-
        > finansowego na pl. Solidarności. Szczegółowo jest też opracowana oferta
        > dotycząca budowy hali widowiskowo-sportowej na terenie kortów tenisowych przy
        > al. Wojska Polskiego. Miałoby tam powstać nowe lodowisko oraz korty, kręgielnia
        > i aqua park.

        A kiedy w końcu będą projekty inwestycji przemysłowych i usługowych,
        przynoszących miastu dochody z podatków, a ludziom możliwości zatrudnienia? Bo na
        nowych lodowiskach i w kręgielniach nie będą się raczej rozrywali wyślizgani i
        wyturlani z pracy... :-(

Inne wątki na temat:
Pełna wersja