Mile zaskoczona-kultura w narodzie

IP: *.astro.net.pl 26.09.04, 09:55
Wracając w piątkowym Interem z Warszawy oniemiałam aż myślałam że śnię , ale
nie ,panowie przepuścili wszystkie panie przodem elegancko czekając aż każda
pani wsiądzie do pociągu i nie pchali się ,jestem pełna podziwu jednak w
narodzie jeszcze tli się iskierka dobrych manier to było bardzo przyjemne
DZIĘKUJĘ BARDZO acha to był wagon nr.8
    • Gość: warszawiak Re: Mile zaskoczona-kultura w narodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 10:52


      my, warszawiacy zawsze jesteśmy szarmanccy.
      • rihi Re: Mile zaskoczona-kultura w narodzie 26.09.04, 11:10
        Gość portalu: warszawiak napisał(a):

        >
        >
        > my, warszawiacy zawsze jesteśmy szarmanccy.


        --tak trzymac - dogonoimy Was , Szczeciniak
        Dostalem ostatnio Emeil od Isoli z Rosji z prosba o pomoc.Maja dwoje
        dzieci,jest im b. ciezko.Nie prosza o pieniadze lecz o dobra materialne
        m.innymi o mleko w proszku dla dziecka,uzywana odziez. Isola ma polskie
        korzenie,pisala po Polsku.
        I teraz pytanie
      • rihi Re: Mile zaskoczona-kultura w narodzie 26.09.04, 11:14
        Gość portalu: warszawiak napisał(a):

        >
        >
        > my, warszawiacy zawsze jesteśmy szarmanccy.


        --tak trzymac - dogonoimy Was , Szczeciniak
        Dostalem ostatnio Emeil od Isoli z Rosji z prosba o pomoc.Maja dwoje
        dzieci,jest im b. ciezko.Nie prosza o pieniadze lecz o dobra materialne
        m.innymi o mleko w proszku dla dziecka,uzywana odziez. Isola ma polskie
        korzenie,pisala po Polsku.
        I teraz pytanie - skad miala moj niemiecki Emil-adres i wiedziala ze moze
        pisac po Polsku ? Wiezyc w to wszystko ?
      • Gość: kanfiety Re: Mile zaskoczona-kultura w narodzie IP: *.arcor-ip.net 26.09.04, 13:06
        Nie sadze zeby w IC wyjezdzajacym w piatek z Warszawy byli jacykolwiek
        warszawiacy. Dlatego bylo kulturalnie...
        • Gość: Zuza Re: Mile zaskoczona-kultura w narodzie IP: *.astro.net.pl 27.09.04, 05:27
          I ja tak sądzę bo pewnie ludzie wracali po tygodniu pracy do domu .
          Ale wierzcie mi to było bardzo miłe że są jeszcze ludzie którzy umieją się
          zachować.
          • Gość: mimi Re: Mile zaskoczona-kultura w narodzie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.09.04, 06:45
            Nie chce niczego dezawuowac, ale wyobraz sobie taka sytuacje:
            podjezdza pociag, z wagonow (nie wagonu) wysiadaja konduktorzy, jeden z kazdego
            wagonu, wysiadaja na chwile przerywajac obsluge podroznych, roznoszenie gazet,
            posilkow i napojow, nastawianie muzyki lub radia, dbanie o samopoczucie, i takie
            tak duperele, witaja kazdego cieplym slowem i pytaniem o dzien i poczucie
            (obowiazkowo dobre), sprawdzaja bilety przyszlym pasazerom stojacym w karnej
            kolejce do wagonu, pomagaja wtargac bagaz, znalezc numerowane (bez doplaty)
            miejsce, .........
            kolejka jest koedukacyjna, jak szkola, panie w ciazy (jesli sa) tez stoja
            (jeszcze nie slyszalem, by pani w ciazy zmeczyla sie minutowuym staniem), o
            staruszkach nawet nikt nie pomysli, bo jak sie odwazy, to dostanie w ...

            panowie dzentelmeni sa calkowicie, ale to calkowicie zbedni
            jak to? ano tak - organizacja zycia wymusza inne rozwiazania
            sorki za te opowiesc, dwa pokolenia jeszcze..., oby tylko
            pozdr
Pełna wersja