Gość: Jano
IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl
24.08.01, 15:27
No wlasnie.
Z jednej strony chca byc traktowane i miec takie same prawa jak mezczyzni, a z
drugiej chca byc traktowane jak "kobiety" (nie pytaj o wiek, nie podpalaj
papierosa z papierosem w ustach, czekaj az pierwsza usiadzie, nie przeklinaj w
ich towarzystwie itd.)
Moze jakas feministka mi to wyjasni, bo moje kochanie wczoraj powiedzialo ze
juz nie chce byc feministka i zebysmy zmienili temat.
:)))