Gość: Mycha
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.10.04, 23:43
Jestem nowa i wpadłam do Forum. Pozdrowionka dla Gryfa, Blecka, Aśki i innym.
Trochę czasu mi zajęło żeby zaskoczyć. Ale ja o czymś innym. Dzisiaj w
Szczecinie jest jakieś 300 ludzików z ważnych i mniej ważnych, z całej Europy,
gadają o sprawach regionalnych, Od Kudów po Walonów, takich, którzy coś dla
siebie, we własnych regionach robią, szczególnie transgranicznych. są z rady
Europy, Komisji Regionów i nasza Huebnerowa wraz z gubernatorem kaliningradu.
Im się chce coś dla siebie robić, nawet nagradzają się śmiesznymi dyplomikami
a VIP-om w nagrodę fundują jeden weekend w Drezneie. Słowo, mało mi Mysi
ogonek nie skręcił się ze śmiech, bo nasze profesory Meyery i inne słuchłay
tego wszystkiego z lekkim niedowierzaniem. A pismaki lokalne? - prawie ich nie
było. Nikogo nie interesuje jak sobie Finowie z Ruskimi współżyją i pomagają
na granicy, albo Holendrzy z Niemcami. Co wy na to?