Gość: JACEK IP: 64.9.159.* 24.04.02, 17:49 www.cnn.com/2002/TECH/ptech/04/24/segway.testing/index.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jottka Re: No to mamy poczatek!!! 24.04.02, 23:38 Podoba mi się ;))) Policja na hulajnogach, rowerach, koniach i wszelkiej innej żywinie bliższa obywatelom! A najbardziej mi się podoba informacja, że w Atlancie też drogi pełne dziur ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bulaj Re: No to mamy poczatek!!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.02, 23:44 Początek czego? Naszych policjantów goniących pruszkowską albo i szczecińską mafię na skuterach? Bombeczka hajda wiara na Tatara! W iście sarmackim stylu! Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: No to mamy poczatek!!! 24.04.02, 23:52 Początek korzystania z segway'ów, zwanych też gingerami, przez służby publiczne. A poza tym poczytaj ten artykuł - tam nie pisze, że policja amerykańska zamierza na hulajnodze ścigać mafię, tylko parki i miejskie dzielnice patrolować. To jednak pewna różnica ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bulaj Re: No to mamy poczatek!!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.02, 00:07 ok, zgadza się, nie poczytałem tylko po małym rzucie oka wyobraźnia mi się uruchomiła!Ale jakoś nie widzę naszych "stróżów porządku" na tych machinach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JACEK Re: No to mamy poczatek!!! IP: *.dialup.hstntx.swbell.net 25.04.02, 00:30 To prawda ze dzurawe ulice sa w Atlancie i do tego pagorki tez...lol tu nie chodzi o sciganie mafi z pruszkowa czy tez szikago tu mamy przyklad( jak napisano) wypelnienia luki miedzy samochodem a chodzeniem piechota, skuter swietnie sie miesci w bagazniku i nie zabiera tyle miejcsa co rower, chyba ze masz KARATA...he he he he . Tutaj juz Urzad poczty przymierza sie do zakupu skutera dla listonoszow, wiele innych biznesow o tym juz mysli.Pomysl tylko ze jestes swiadkiem poczatku tego co bedzie codziennoscia za powiedzmy 10 lat........ Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: No to mamy poczatek!!! 25.04.02, 21:39 A propos niedużych rowerów - Holendrzy niedawno demonstrowali takiego swoistego składaka z jakichś lekkich stopów, pan zsiadał z roweru, zginał pojazdowi to i tamto, po czym wchodził do sklepu z gustowną paczuszką pod pachą ;))) Ale to pewniej bardziej na holenderskie drogi niż nasze :(( Odpowiedz Link Zgłoś