Gość: panna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.10.04, 22:05
Byłam w oddziale tego banku przy ZUS na ul. Matejki 22 i własnym oczom nie
wierzyłam. Było tam wszystko czego nienawidzę: cała masa czychających na
klienta pracowników o usposobieniu akwizytora z ulicy, niemiła obsługa,
przytłaczająca atmosfera. Miałam wrażenie, że jestem ofiarą, na którą czeka
zgraja drapieżników. Na prawdę obawiałam się o swój portfel ;-) To
zdumiewające, że ten bank odniósł sukces na rynku, czyżby nasze społeczeństwo
lubiło, jak mu sie coś na siłę wciska i to w dodatku w niemiły sposób?