Gość: Gryf
IP: 217.153.6.*
28.10.04, 22:06
Moj Boze trudno skupic sie na wykonywanej pracy a to przez plec piekna.Jestem
wielkim zwolennikiem urody kobiecej, podziwiam powab i czar, rysy twarzy,
kraglosc bioder, glebokosc spojrzenia, zaokraglenia torsu kobiecego tez nie
sa bez wplywy na koncowa ocene.
Wyobrazcie sobie pare miesiecy temu firma zatrudnila nowa "pania prawniczke"
w wieku pomiedzy 20-30 letnia. Na nic zdaly sie moje groznookie spojrzenia,
twardogardlowe odpowiedzi, marsowe miny - na nic wszystko!
W dniu dzisiejszym "pani prawnik" pozwolila sobie na kreacje nastepujaca;
czarne obcisle rajstopy,mini spodniczka koloru czarnego, koronkowa bluzka na
bazie czarnego gorsetu,a na ta bluzke kusa marynareczka z zaokraglonymi
klapami. Dzisiejsza moja praca prawie w calosci wykonana bedzie jutro.
To o czym rozmyslalem dalekie jest od tego co moglbym wam napisac, bo az tak
trudno bylo sie skupic.
Mam pytanie i do plci zenskiej oraz meskiej; czy w waszej pracy tez zdarzaja
sie takie sytuacje??? I jak sobie radzicie ???
Prawda, dla czlowieka jest tym, co czyni z niego czlowieka.