Niedopieszczony eurodeputowany contra media

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 16:49
Zarząd Stowarzyszenia Dziennikarzy RP rozesłał do swoich członków list,
dzisiaj dotarł do skrzynek pocztowych.
A w nim na zakończenie jest taki "rodzynek":
(...)
" Po wielu tygodniach starań, w połowie października, udało się nam spotkać z
Bogusłaąwem Liberadzkim (eurodeputowanym - przyp. mój) i uzgodnić wyjazd
studialny do Brukseli dla 21 dziennikarzy ze Szczecina - członków naszego
stowarzyszenia. Wyjazd miał nastąpić w połowie kwietnia 2005 r. Po wymianie
korespondencji potwierdzającej ustalenia, zatelefonował do nas kierownik
biura B. Liberadzkiego z informacją, że obietnica eurodeputowanego została
odwołana. Powód? W połowie października tego roku z inicjatywy B.
Liberadzkiego pojechało do Brukseli 9 szczecińskich dziennikarzy i do tej
pory, jak twierdzi dyrektor biura - Jerzy Kleniewski (de facto - asystent
eurodeputowanego - przyp. mój) - w prasie, radiu i telewizji nie ukazał się
ani jeden materiał na ten temat. Żaden z naszych argumentów wyjaśniających
sprawę nie spowodował zmiany decyzji"
Podpisał to pismo za zarząd oddziału SDRP red. Jan Zarzycki. Pismo jest
sygnowane 8 listopada 2004 r.
-----------------------------------------------------------------------
Drogie Kolażanki i Koledzy po Piórze
sprawy wyjazdu studyjnego do Parlamentu Europejskiego, dla tych, którzy nie
napisali laurki ku czci eurodepurowanego Bogusława L. załatwia się w
Parlamencie Europejskim poprostu w DG IV , czyli w Dyrekcji ds. Kontaktów z
Mediami. Polecam skontaktować się z Sekcją Polską Działu Prasowego tejże
dyrekcji: red. red. Katarzyną Prandotą i Cezarym Lewanowiczem - tel. w
Brukseli do red. Lewanowicza (32) 2 284 4659, lub po prostu zalecam wysłać e-
mail: prasa.pl@europarl.eu.int
Bywam w Brukseli mniejwięcej raz na kwartał, korzystam z pomocy kolegów z
kilku (narodowych) biur prasowych lub zaprzyjaźnionej brukselskiej redakcji z
którą współpracuję na codzień i nigdy nie mam kłopotów z uzyskaniem
potrzebnych mi danych czy ułatwień kontaktów z kim chcę rozmawiać.
-------------------------------------------------------------------------
Zachowanie się europosła wobec dziennikarzy - pozostawiam bez komentarza.
Nieprawdą jest, że szczecińscy dziennikarze nie wykorzystują swoich wizyt w
Brukseli (oczywiście nie tych organizowanych przy udziale europosła
Liberadzkiego) i nie ma odzwierciedlenia tego w ich materiałach prasowych.
Piszę regularnie do pism branżowych związanych z gospodarką morską i
transportem i w każdym z numerów jest informacja na temat działań Parlamentu
Europejskiego, nawet - jak ostatnio - w odniesieniu do lokalnych,
szczecińskich problemów.
Asystent eurodeputowanego albo nie jest zorientowany albo tendencyjnie
wygłasza nieprawdzie informacje. W każdej chwili jestem w stanie rzucić na
stół kilka wydrukowanych artykułów z października i listopada na ten temat.
    • Gość: wolny strzelec Re: Niedopieszczony eurodeputowany contra media IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 18:41
      coś słabo działa ten Zarząd SDP. nie warto być członkiem.
      • stefandedalus Re: Niedopieszczony eurodeputowany contra media 15.11.04, 15:24
        ....czerwonym członkiem to niewarto
    • Gość: WOY dziennikarz, który musi jeździć na wycieczki, aby IP: 212.14.63.* 12.11.04, 19:02
      znaleźć materiał, to - z całym szacunkiem - nie pierwsza liga dzienikarstwa...
      A te żałosne przepychanki tylko odsłaniają mentalność członkow tego
      stowarzyszenia. Trochę to żałosne.
      • Gość: MYCHA Re: dziennikarz, który musi jeździć na wycieczki, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 19:24
        Święta racja, ale wycieczka była "z inicjatywy" europosła, który, jak wynika z
        tego kuriozalnego pisma zarządu stowarzyszenia dziennikarskiego, obraził się na
        pismaków,telewizorków i radiowców, bo nic o nim nie napisali i za karę - nie
        chce zorganizować kolejnej wycieczki. Żałosni są nie tylko dziennikarze, jak
        uważasz, ale i eurodeputowany obrażony na media.
        Ale chyba - wart Paca pałaca a pałac Paca.
        PS.
        Na takie "dictum" - wróciłam na Forum, no bo jak tu przepuścić taką okazję!
        • Gość: uważny SDRP nie SDP IP: *.chello.pl 12.11.04, 23:31
          W tekście jest mowa nie o SDP, ale o SDRP - tym komuszym stowarzyszeniu. No,
          ale trafił swój na swego
    • stefan20044 Re: Niedopieszczony eurodeputowany contra media 15.11.04, 15:21
      co to jest SDRP? Czy poza nazwą są tam jacyś dziennikarze?
    • Gość: Andy Re: Niedopieszczony eurodeputowany contra media IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 23:51
      A gdzie bylo "stowarzyszenie" i cale to wirualne "srodowisko", kiedy Edmund R.
      finansowal zleceniami z urzedu firme Krzysztofa S.?

    • Gość: Z.Jelonek Re: Niedopieszczony eurodeputowany contra media IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 12:36
      Przedziwnym trafem - mój komputer odmawia od niedawna pod pozorem "dostęp
      zabroniony" wejścia na strony Parlamentu Europejskiego do jawnych i
      oficjalnych dokumentów ... komisji tansportu i turystyki. Odmawia pod tym
      pozorem nawet na stronie owej komisji - wejścia w materiały prasowe! Takie
      praktyki są absolutnie niedozwolone i pzrestępstwem.
      Zatem informuję hakera działającego na konkretne zlecenie - że zawiadomiłam
      Parlament Europejski o fakcie ograniczania dostępu do informacji
      dziennikarzowi. Po niedzeli wysyłam pełną dokumentację z oficjalnymi opiniami
      informaków na ten temat, żeby nie było niedomówień - z notarialnie
      poświadczonymi tłumaczeniami na angielski. I jeśli ktoś ma ochotę na awanturę
      na takim szczeblu - to ją bedzie miał.
      • Gość: czytelnik Re: Niedopieszczony eurodeputowany contra media IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 18:21
        i tak trzeba działać a nie wymądrzać się na forum. Pani Jelonek życzę sukcesów.
Pełna wersja