Czy ktoś z Was lubi Aleksandra Kwaśniewskiego?

27.11.04, 15:27
Osobiście faceta nie trawię,wręcz czuję wstręt jak go widzę.
Dacie radę podjąć dyskusję czy ograniczycie się do wyzwisk i osobistych
wycieczek?Ciekawe.
p.s. To jest trzeci wątek z rozpoczętego cyklu pytalskiego.
    • Gość: UNGER NIE LUBIE ŁOBUZA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 15:49
      Nie lubie,to malo powiedziane.Za to,ze tyle lat nie wiedzial czy jest,czy tez
      nie jest magistrem.hehehehehehe.......
      Teraz nie wie czy jest Pierwszym.A Jolka podobno stanowczo oswiadczyla,ze nie
      byl pierwszym-cokolwiek mialoby to znaczyc.

      KAŻDA POLKA GLOSUJE NA OLKA
    • Gość: MYCHA Re: Czy ktoś z Was lubi Aleksandra Kwaśniewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 16:47
      Jak mówimy o emocjach - to najpierw trzeba sobie uświadomić - że to lubienie,
      czy nie lubienie, nienawidzenie, czy inne uczucia są wyłacznie naszymi
      emocjami.Prezydent Kwaśniewski nie ma na to fizycznie wpływu.
      Dla większości z nas jest osobą z ekranu telewizyjnego, nieznaną osobiście.
      Trudno jest więc mówić o jakimkolwiek stosunku emocjonalnym do tak odbieranej
      osoby, bowiem nasze oceny i odczucia są pośrednie, kształtowane wyłącznie
      poprzez media, plotki i inne przekazy pośrednie.
      Natomiast możemy oceniać, jak mamy ochotę Kwaśniewskiego w roli pzrezydenta RP
      czy polityka wyłącznie poprzez jego uwidocznioną działalność.
      Pytanie zadane przez Ciebie jest wybitnie infantylne - w stylu czy lubisz
      Kaczora Donalda czy też kota Garfielda.
      Osobiście mogę powiedzieć - że podjęcie się trudnych mediacji na Ukrainie przez
      polskiego prezydenta oceniam bardzo wysoko, i to nie tylko ze względu na próbę
      ustabilizowania trudnej, wręcz wybuchowej sytuacji u naszych wschodnich
      sąsiadów, ale dlatego, że przenikliwie ocenia polityczne realia i doskonale
      wie, co może się w Polsce zdarzyć, gdy ta krucha stabilizacja na Ukrainie nie
      wytrzyma i dojdzie do rozwiązań siłowych.
      Nie chciałabym być w skórze polskiego prezydenta, który musiałby wydać rozkaz
      postawienia polskich sił zbrojnych na wschodniej granicy w stan gotowości. Bo
      taka byłaby konieczność. Choćby dlatego, że to zewnętrzna granica Unii
      Europejskiej. A co niektórym grupom w Polsce zaraz by strzeliło iść na pomoc
      walczącym o demokrację Ukraińcom. Szable w dłoń, kosy na sztorc! - to jest
      wcale nie taka abstrakcyjna prognoza i z takimi wydarzeniami musi się także
      liczyć polski prezydent.
      Prezydent Kwaśniewski, jak wydarzenia polityczne wskazują - szuka rozwiązań
      politycznych, skłania do rozmów, bo doskonale wie, że sytacja za wqschodnią
      granicą jest i dla Polski,i dla Unii. i dla Rosji wreszcie - bardzo trudna. Nie
      mówiąc już o samej Ukrainie.
      To, że akurat teraz wyskoczyłeś z tym postem - świadczy, że te polityczne
      talenty polskiego prezydenta wyraźnie psują Ci Twoje o nim mniemanie. Jeśli
      czujesz wstręt na widok czyjejkolwiek twarzy - to znaczy, że masz poważne
      problemy sam z sobą.
      • mojrzesz_mionrzsz Re: Czy ktoś z Was lubi Aleksandra Kwaśniewskiego 27.11.04, 17:34
        Czy na tak zatytułowany post i paroma identycznymi zdaniami dotyczącymi
        Papieża Jana Pawła II, Polaka i człowieka kierującego Kościołem i wielką rzeszą
        wyznawców,cenionego przez cały cywilizowany świat, też byś odpowiedziała:
        "pytanie zadane przez Ciebie jes wbitnie infantylne"
        "Jeśli czujesz wstręt na widok czyjekolwiek twarzy- to znaczy,że masz poważne
        problemy sam ze sobą"
        Informuję Cię,że od 23.11.2004 jest na forum wątek o papieżu.Do dziś nie
        zajęłaś w nim stanowiska, tutaj ledwie kilka godzin czekałem na nożyce.
        Mam jeszcze jedno pytanie:
        Papież jest dużo starszy od Aleksandra Kwaśniewskiego,odpowiedz mi zatem:
        który z nich więcej razy w życiu skłamał?
        Na marginesie: o jakich to grupach piszesz,że idą z kosami na Ukrainę?
        Tworzysz nową historię?
        • Gość: MYCHA Re: Czy ktoś z Was lubi Aleksandra Kwaśniewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 17:51
          Problem polega na tym "Mojrzeszu", że Aleksander kwaśniewski jest prezydentem
          Polski a ja jestem Polka i tutaj mieszkam. Więc moge pokusić się o ocenę jego
          działalności.
          Papież jest zwierzchnikiem Kościoła rzymskokatolickiego, do którego nie należę,
          jestem innowiercą, co jest akurat znane na tym Forum. Jesteś tutaj nowy, czy
          zgruwasz się na nowego?
          W spory teologiczne na Forum raczej się nie wchodzi, dla mnie autorytetem
          akurat ten papież nie jest. Jeśli mam oceniać władców Watykanu,to cenię sobie w
          roli papieża bardziej Pawła VI niż JP II. Do obu - mam obojętny stosunek
          emocjonalny.
          Na Ukrainę jak na razie nikt z Polski z kosami nie idzie, pisałam o prognozie
          sytuacji. Skoro bywają bojówki do walki z manifestajami, to i bywają takie,
          którym pretekst walki o niepodległość na Ukrainie wystarczy - by
          sobie "powalczyć". Nowej historii nie piszę - oceniam realia i nastroje w
          Polsce.
          Pamiętaj "Mojrzesz", że kochamy włączać się do walki o "wolność naszą i waszą".
          • mojrzesz_mionrzsz Re: Czy ktoś z Was lubi Aleksandra Kwaśniewskiego 27.11.04, 17:59
            Nazywam się Mojżesz Miąższ.
            Jak wiesz GW tego nie przyjmuje do widomości.
            Nic mi nie wiadomo na temat Twoich przezkonań, oprócz tego że uważasz taką
            osobę za infantylną, który pyta o Aleksandra Kwaśniewskiego.
            A kto to jest innowierca?
            Kto więcej razy skłamał, to z poprzedniego postu.
            Pozdrawiam
            • Gość: MYCHA Re: Czy ktoś z Was lubi Aleksandra Kwaśniewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 18:24
              Z logiką u Ciebie Mojżeszu raczej jest na bakier. Ty się pytał o emocje do AK,
              a nie o ocenę działań AK.
              Napisałeś:
              "A kto to jest innowierca? Kto więcej razy skłamał, to z poprzedniego postu" -
              a teraz bądź tak łaskaw i przetłumacz to na język polski - bo ni w ząb nie
              pojmuję, coś miał na myśli.
              Też pozdrawiam
              PS. O papieżu - masz w wątku "papieskim", mam dzisiaj dzień tolerancji do
              facetów piszcych się przez "rz" i odpowiedziałam.
              • mojrzesz_mionrzsz Re: Czy ktoś z Was lubi Aleksandra Kwaśniewskiego 27.11.04, 18:35
                Oto ja, Mojżesz Miąższ, z logiką raczej na bakier, pytam:
                Kto jest innowierca?
                Kto więcej razy skłamał w życiu: Aleksander Kwaśniewski czy Karol Wojtyła(Jan
                Paweł II, szef Watykanu)
                Czy chodzi o tolerancję,jaką mnie wyjątkowo obdarzyłaś,dlatego że nick piszę
                mojrzesz_mionrzsz?
                Pozdrawiam.
                Aha , a jak jest z logiką tego od wątku "papieskiego"?
                • Gość: MYCHA Re: Czy ktoś z Was lubi Aleksandra Kwaśniewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 18:57
                  Pyt. 1. - innowierca - wyjaśnienie na str. 266 Małego słownika języka
                  polskiego, wyd. PWN 1994,
                  pyt. 2. - Bóg raczy wiedzieć,
                  pyt. 3. - wyłącznie,
                  pyt. 4. - lepsza od Twojej, bowiem JP II w Polsce odbiera się wyłącznie w
                  kategoriach emocji a nie rozumu, media publiczne zaś, zwłaszcza telewizja,
                  dosyć starannie pilnują by postać ta była doszczętnie obrzydzona. Zupełnie jak
                  swego czasu "dzieciątko Lenin" w szkołach.
                  Pozdrawiam
                  • mojrzesz_mionrzsz Re: Czy ktoś z Was lubi Aleksandra Kwaśniewskiego 27.11.04, 20:37
                    innowierca:człowiek należący do innego wyznania (zwłaszcza innego niż
                    katolickie),wyznający inną wiarę,inną religię.SJP 2001,str.279.
                    Hm to ja nie rozumiem ( co Cię zapewne nie dziwi ;-) ).
                    Piszesz:A.K. jest prezydentem Polski, a ja jestem Polką i tutaj mieszkam.
                    Papież jest zwierzchnikiem Kościoła rzymskokatolickiego, do którego nie należe,
                    jestem innowiercą.Jest on władcą Watykanu.
                    Oto moja odpowiedz.Ja Mojżesz Miąższ piszę:
                    Karol Wojtyła jest Polakiem,Papieżem Janem Pawłem II.
                    Nie wyrzekł się polskości, ba jest z niej dumny.
                    Ręka która kierowała pistoletem Ali Agczy, nie wycelowała go i pociągnęła za
                    spust we władcę Watykanu( w końcu ile dywizji ma papież -Józef Stalin,władca
                    sowiecki).Watykanu, tj. państwa gdzie mieszkają watykańczycy mówiący po
                    watykańsku.
                    Ręka ta wycelowała ów pistolet w Polaka, który umiłował swój kraj.Był przez to
                    niebezpieczny.
                    Ręka ta wcześniej celowała w potylice żółnierzy w Katyniu, a jeszcze wcześniej
                    Ukraińcom odebrała chleb, a nawet kłos (znasz dekret o kłosie) w efekcie 17 mln
                    Ukraińców zmarło z głodu,a o kanibaliźmie się nie będę rozpisywał.
                    Tak więc to za swą polskość miał zginąć Karol Wojtyła.
                    Ten człowiek nie zrzekł ani nie wyrzekł się polskiego obywatelstwa.Jak sądzę
                    nie zostało mu też ono przez kogokolwiek odebrane.
                    To jedno.
                    A drugie: w naszej polskiej tradycji szydzenie i naigrywanie się ze starszych
                    ludzi jest przyjmowane jako nieuprzejme i nieprzyzwoite.
                    Pan Aleksander Małachowski ,już jako starszy człowiek mówił wiele niemądrych
                    rzeczy,ponosiły go emocje.(np z tymi dziennikarskimi wszami).
                    Ale nikt uczciwy nie odważył sie by go nazwać białym tatą do ciamkania
                    budyniu,sklerotykiem itp.I tak nie robiono.
                    Uważam że każdy przyzoity Polak powinien zaprostestować przeciwko takiemu
                    bełkotowi jak na tamtym wątku.
                    Ja wiem ,że on jest zwierzchnikiem kościoła katolickiego,ale wcale nie uważam
                    że to upoważniania do szyderstw ze starszego, mądrego człowieka,stojącego
                    bliżej tamtej krawędzi życia.
                    A tu nikt nie zaprostestował.
                    Ale jak ten sam akapit z tamtego wątku użyłem w stosunku do Aleksandra
                    Kwaśniewskiego , odezwałaś się ty.
                    I to stąd nasza polemika.
                    Oczywiście że nie zarzucam Ci że lżysz Karola Wojtyłe,obecnie w Watykanie.
                    Ale innowierstwo, to nie jest tłumaczenie.Inaczej te forum stanie się wiadrem z
                    pomyjami,a nie forum dialogu,wymiany myśli,żartów i dyskusji.
                    A przecież Aleksander Kwaśniewski mówił:wspólna Polska.
                    Nikt kto ceni pewne wartości nie może pozwolić żeby tak lżono strszych ludzi.
                    Po prostu trzeba to dobitnie powiedzieć.Nie milczmy !
                    A ja także jestem innowiercą.
                    Jakem Mojżesz Miąższ
            • Gość: Marian Paździoch Re: Czy ktoś z Was lubi Aleksandra Kwaśniewskiego IP: *.ksiazat.v.pl 27.11.04, 18:27
              bardzo głupie pytanie, dokładnie jak pozostałe z tego cyklu.
              po za tym, skierowane jest chyba do znających tego człowieka.
              tu na forum niewielu jest takich.
              natomiast wielu tutaj wie, kim on jest, czym się zajmuje a czym powinien jako
              prezydent.
              więc pytanie brzmieć powinno, czy pan kwaśniewski jako prezydent zasługuje na
              szacunek.
              mp.
              • ortochlorobenzoilomalonylonitr Re: Czy ktoś z Was lubi Aleksandra Kwaśniewskiego 27.11.04, 18:30
                Mowicie o tym wychowanym na "kulturze" paryskiej i przepraszajacym za komunizm?
                • mojrzesz_mionrzsz Re: Czy ktoś z Was lubi Aleksandra Kwaśniewskiego 27.11.04, 18:37
                  niezły nick,ale czy można go zapisać wzorem ,jak np H2O?
                  • Gość: H56 jest mi tak samo obojętny jak papież IP: *.comnet.krakow.pl 27.11.04, 19:40
                    nic im nie zawdzięczam
                    • Gość: ww H56 czy ty jestes dzialaczem pzpr? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 19:45
      • Gość: e do Mycha IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.04, 20:35
        jestes niedojrzała mycha,chrzanisz.moza oceniac po postepowaniu,on
        kłamał,palant po prostu ,a teraz co?Jak mozan wychowywać dzieci w kraju ,w
        lktórym prezydent kłamie ,ze skonczył studia. o tym zapomniałaś????potem co
        zrobił zawsze bedzie w cieu tego małego kłamstwa.
    • Gość: xxx NIE CIERPIE FACETA i jego zonki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 19:46
      sa oblesni, falszywi i sprytni. maja lepkie rece i niestety, co smutne,
      piastuja najwyzsze stanowiska w kraju:(
      • Gość: H56 ww IP: *.comnet.krakow.pl 27.11.04, 21:21
        działaczem pzpr-u ? postkomuniści i kler koscioła katolickiego to dwie
        współpracujące ze sobą mafie, ich działalność powinna być zabroniona prawem
        jako organizacji przestępczych.
    • maniana22 Re: Czy ktoś z Was lubi Aleksandra Kwaśniewskiego 28.11.04, 22:13

      Założę się o sto dukatów, że jeżeli zapytalibyście Prezydenta Aleksandra
      Kwaśniewskiego o Papieża, to odpowiedziałby, "Bardzo cenię Jego Świątobliwość,
      to wielki człowiek, miałem zaszczyt wielokrotnie z nim rozmawiać". n/t
      _ _ _ _ _ _ _ __ _ _ __ __ _ __ __ _ __ _ _ __ _

      klienci w krawatach są mniej awanturujący się.
    • epi40 bardzo lubią przedsiębiorcy i politycy 05.12.04, 10:07
      tak ciepło o nim mówią prezio orezio
      prezio z dużego pałacu i premiero z małego pałacu
      oj joj a buzi też sobie dają i te ziarenka pokoju z dzibków se podają
      • johnny_bravo1 Re: bardzo lubią przedsiębiorcy i politycy 05.12.04, 10:12
        "...precz z komuną..."
    • Gość: mamoniowa Re: Czy ktoś z Was lubi Aleksandra Kwaśniewskiego IP: *.ksiazat.v.pl 05.12.04, 20:46
      Klamczuszek z niego, tacy nie zasluguja na szacunek.
Pełna wersja