koszty osobiste awansu społecznego

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 09:05
Proszę o pomoc w odpowiedzi na pytanie:
Jakimi kosztami osobistymi odbywa sie awans społeczny, zmiana statusu
społecznego?
Informacje potrzebne mi są do pisania pracy.
Pozdrawiam serdecznie i proszę o szczere, rzeczowe wpisy.
    • Gość: WOY Patrząc na Jurczyka, to kosztem szczecinian... nt. IP: 212.14.63.* 29.11.04, 11:04
    • Gość: hans Re: koszty osobiste awansu społecznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 18:48
      kosztem zlodowacenia serca i wygaśnięciem idealizmu
      • Gość: WOY Re: koszty osobiste awansu społecznego IP: 212.14.63.* 29.11.04, 21:10
        rzekłbym kosztem...
        - odcięcia się od systemu wartości przodków,
        - popadniecia w spiralę kompleksów związanych z pochodzeniem,
        - chorobliwej tendencji do bycia akuratnym,
        - odwrócenia się od niego własnych dzieci w przyszłości (zasada analogii),
        - niespełnienia w obliczu śmierci,
        - śmieszności z powodu niezauważalnych różnic pomiędzy zachowaniem swoim a
        nowym środowiskiem,
        - utraty kontaktu z rdzennym otoczeniem,
        - ...
    • piotr33k2 Re: koszty osobiste awansu społecznego 29.11.04, 21:29
      jednym słowem kosztem wyrzeczeń ,a jakich wyrzeczeń to sprawa talentu i
      zdolności ,czy wartych wyrzeczeń to kwestia osobistego odbioru i spojrzenia na
      ów awans społeczny.
      • Gość: Hanka Re: koszty osobiste awansu społecznego IP: *.atlsfl.adelphia.net 30.11.04, 02:34
        Bardzo ciekawe ze nikt nie pisze o nauce jako glownym moim zdaniem koszcie
        awansu spolecznego. Wyzsze studia juz dzis kosztuja duzo zarowno finansowo jak i
        w formie innych wyrzeczen ale powinny byc w normalnym kraju glowna droga do
        osiagniecia awansu spolecznego. Ja wiem ze w epoce " drapieznego kapitalizmu "
        ktora miejmy nadzieje wreszcie mija , nauka nie byla w cenie. Ale przeciez
        musimy wreszcie znormalniec, nie liczyc na zlote gory ktore tak wielu w mijajcej
        epoce osiagalo sposobami dalekimi od uczciwych. W normalnym kraju, ktorym
        musimy sie wreszcie stac jako czlonek UE sa utarte drogi zdobywania awansu
        spolecznego, wiekszosc z nich wiedzie przez nauke. Konkurencje wygrywa lepszy,,
        zdolniejszy, lepiej przygotowany do zaspokojenia aktualnych potrzeb rynku pracy.
        Dlatego tak wazne jest aby mlodziez pojela te prosta logike a ludzie
        odpowiedzialni za oswiate stworzyli warunki konieczne do zdobywania wiedzy
        konkretnej i odpowiadajcej zapotrzebowaniu. Ze koszt wysoki ? niewatpliwie ale
        droga jedyna. Inne to przekrety, malwersacje, mafijnosc itp, ktore wczesniej
        czy pozniej ( a w nowej eurorzeczywistosci predzej )musza skonczyc sie kleska.
        Powiecie ze idealizuje ? no moze troche ale wierze ze mam racje.
        pozdrawiam optymistycznie. Hanka
        • Gość: willga Re: koszty osobiste awansu społecznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 14:33
          Czyżby w "starej unii" nie było przekrętów, mafijności i
          malwersacji ??????????????
          Pozdrawiam z trochę mniejszą dozą optymizmu
          Willga
    • Gość: WOY polecam artykuł: IP: 212.14.63.* 30.11.04, 18:43
      kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1205294&KAT=239
    • Gość: kika Re: koszty osobiste awansu społecznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 09:21
      Dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi i proszę o dalsze.
      Artykuł czytałam, podobał mi się. Wiele wnosi.
      Czy rodzina p[omaga czy przeszkadza w awansie społecznym?
      • Gość: WOY To chyba główna oś polatryzacji zachowań IP: 212.14.63.* 03.12.04, 19:00
        jeżeli współmałżonek (i jego rodzina) pełnią funkcję celu aspiracji, to jest to
        niezbędny warunek. Odmiennie jest chyba w przypadku, kiedy współmałżonek jest
        przedstawicielem tej samej gupy społecznej, co my. W tym wypadku rodzina może
        być przeszkodą w awansie społecznym i wzmagać różnego rodzaju zachowania
        patologiczne (kompleksy, wstydzenie się za rodzinę itp).
      • piotr33k2 Re: koszty osobiste awansu społecznego 04.12.04, 19:50
        i jedno i drugie ,to zależy od samej rodziny ,od jej statusu społeczno-
        intelektualnego również.
    • niedzwiedziopies Re: koszty osobiste awansu społecznego 05.12.04, 15:19
      Informacje potrzebne mi są do pisania pracy.
      > Pozdrawiam serdecznie i proszę o szczere, rzeczowe wpisy.

      jak szczerze to szczerze, przyłóż się do tej pracy, pomyśl troche, poczytaj
      literatury.. to będą koszta twojego awansu społecznego

    • Gość: kika Re: koszty osobiste awansu społecznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 10:23
      Dzięki za troskę o moją osobę. Ma się ona dobrze :D
      A do pracy się przykładam.
      Największy koszt to cierpliwość :D

      Interesuje mnie szerszy opis zachowań patologicznych związanych zawansem. Może
      jakieś dokładniejsze przyjkłady, opis sytuacji itp.Kiedy się wstydzi za rodzinę
      i dlaczego? Jak sobie z tym można radzić, czy w ogóle można?
      Jak to wygląda w rodzinach o róóóżnym statusie społecznym?

      Serdecznie pozdrawiam i życzę miłych prezentów mikołajkowych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja