Losowali praktyki w Niemczech

04.12.04, 11:39
Moim zdaniem to smieszne ze na cale przygraniczne zaznaczam wojewodztwo
wojewoda i marszalek (bo oni najczesciej spotykaja sie z niemieckimi
oficjelami) wspanialomyslnie zorganizowali 30 miejsc praktyk. To jest po
prostu zalosne i swiadczy o totalnej braku aktywnej polityki transregionalnej
zwiazanej z wymiana mlodych ludzi...
    • malky up 04.12.04, 11:45
      • Gość: qb ZERO HONORU IP: *.devs.futuro.pl 04.12.04, 20:46
        A MOIM ZDANIEM TO WSZYSTKO JEST GOW.. WARTE

        PIEKNIE - STUDENCI JADA DO NIEMIEC PRACOWAC NA ROLI I ZMYWAC GARY

        JAK DLUGO JESZCZE MAMY BYC SLUGUSAMI BOGATSZEJ EUROPY

        LUDZIE SZANUJCIE SIE

        CZY JAKIS NIEMIEC PRZYJECHALBY DO POLSKI SADZIC ZIEMNIAKI???
        • malky Nie ma co utyskiwac nad utraconym honorem 05.12.04, 12:52
          wystarczy juz lamentow i wymachiwania szabelka. Wezmy sie do cholery do roboty
          i gadajmy z innymi (m.in. z Niemcami) do rzeczy. Sek w tym, ze politykierom i
          urzedason wisi w ogole to czy mlodzi beda mieli jakiekolwiek praktyki cyz
          mozliwosc dorobienia czy nie. I to jest moim zdaniem glowny problem.
          • Gość: qb Re: Nie ma co utyskiwac nad utraconym honorem IP: *.devs.futuro.pl 06.12.04, 20:41
            Ale o jakiej szabelce Ty mowisz?
            Sam osobiscie robie interesy z niemcami, ale na zasadzie partnerskiej i nie
            kopoie nikomu w ogrodku czy nie zmywam garow

            Mi chodzi o to ze student informatyki naprzyklad zmywa gary zamiast praktykowac
            swoja wiedze

            a tu sie ludzie podniecaja ze moga pojechac i na zmywaniu sie fortuny dorobic -
            to jest zaprzeczenie studiowania
          • Gość: Olej Re: Nie ma co utyskiwac nad utraconym honorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 09:25
            Oczywiście, że politykom wisi. Wręcz bym się zdziwił, gdyby było inaczej.

            Prawda jest taka, że najzdolniejsi sobie poradzą, najsłabsi idą do garów.
            Niemiec, Polak, Rusek, Francuz - dazent meter. Jesteś dobry - wezmą Cię i
            dobrze zapłacą. Jesteś słaby - do mietły, a dyplomem podetrzyj sobie odbyt.
Pełna wersja