Gość: Fugazi
IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl
06.12.04, 12:13
Przekornie zatytułowałem niekończącą się dyskusję forumowiczów zachwalających
SLD i jej przeciwnych a popierających dzisiejsze formacje z dawnej AWS.
Przyznam, że nie rozumiem tych wywodów.
Demaskowanie nieudolności jednych nie musi iść w parze z przemilczaniem
grzechów drugich i odwrotnie.
I tak dla przykładu aferalność kolejnych aparatczyków SLD nie musi prowadzić
do wniosku, że tylko oni są aferzystami a może i wcale nie częściej niż ci
drudzy.
Wiem , że pamięć ludzka jest ułomna i lepiej pamiętać grzechy cudze niż
własne ale warto czasem trochę się wysilić i wznieść ponad partyjną
rzeczywistość.
Dyskusja n/t „Czemu nienawidzisz SLD?” albo „czym różni się UW od PO?”
mogłaby z czasem przekroczyć próg własnych uprzedzeń i pójść w stronę
ciekawszą moim zdaniem niż wzajemne obrzucanie się błotem.
Proponuję dyskusję na temat bardziej generalny a mianowicie:
Co jest wyznacznikiem „prawicowości”/ „lewicowości” w naszej rzeczywistości
politycznej i przynależności do czarnej czy czerwonej strony?
Czy:
1. Stosunek do norm obyczajowych i religijnych?
2. Ekonomia i podatki?
3. Rodowód?
Czy bardziej socjalistyczny jest ten kto wyznaje moralną czy ekonomiczną
wolność jednostki ? I co jest jej (wolności) wyznacznikiem?
Zakładam przy tym że mówimy o programach a nie o życiu które czasami ma się
tak do programów jak przysłowiowy piernik do wiatraka?
Pozdrawiam
Fugazi