Gość: Kostia
IP: *.xtra.pl
11.05.02, 07:59
Wielu z nas zadaje sobie pytanie ( w kwestii stoczni) : Jak to jest, ze "mali
prywaciarze " jak tylko cos malego zbroja w zakresie prawa gospodarczego to ida
do wiezienia. A kiedys mali, a obecnie duzi jak panowie Krzysztof Piotrowski
oraz jego ekipa ze Stoczni ktora zdnaiem wiekszossci stoczniowcow bezkarnie
rozkradla majatek Stoczni jeszcze udziela wywiadow w prasie i lokalnej TV?
Jedna z odpowiedzi jest w nowym (19) numerze "Punktu Widzenia" w
trzystronicowym artykule pt " Czyich interesow w stoczni pilnuje przedstawiciel
Rzadu Jacek P."
Artukul odpowiada na watpliwosci jak to sie stalo, ze nikt w tej sprawie nie
wszczal nigdy (wczesniej !!, przed ujawnieniem pustki w kasie) dochodzenia .
Ani UOP, ani Urzad Skarbowy, ani CBS, ani Izba Skarbowa. Wyjasnia tez dlaczego
prasa odkryla problem, dopiero jak zabraklo pieniedzy w stoczni chociaz
niektore zaprzyjaznione z UOP-em gazety do konca podawaly, ze jest to
cyt. "dekoniunktura w Gospodarce Morskiej"
m.in. Jest w wspomnianym artykule fotografia wielkiej willi bylego szefa UOP w
Szczecinie Jana Wesolowskiego (Boguslaw Linda by sie nie powstydzil), a obecnie
szefa tworzonej Spolki ochroniarskiej "Porta Guard" majacej miec wylacznosc na
ochrone wszystkich kilkudziesieciu firm zwiazanych z ze Spoldzielcami-
Stocznowcami.
Jotttka i Franekkk, a moze pomalujemy w czynie spolecznym Stocznie.Obejrzymy ja
w obecnosci telewizji z Prezydentem Rujnowiczem i postanowimy : Oni dadza nam
farbe, a My im pomozemy bo nie maja pieniedzy. Czy w koncu rozumiecie swoja
szkodliwa naiwnosc , dzieciaczki. Chociaz zyc w naiwnosci to dar od Boga.
Zazdroszcze.