Jak rozumiecie to przyslowie...

IP: *.*.*.* 29.08.01, 10:21
"Kto szybko daje ten dwa razy daje"

1) Ten kto daje szybko - bezmyslnie, musi placic potem jeszcze raz
2) Jak sie daje szybko, bez ociagania i krecenia to tak jakby sie dawalo
podwojnie
    • Gość: Crazy Re: Jak rozumiecie to przyslowie... IP: 172.25.17.* / *.ciech.waw.pl 29.08.01, 10:31
      Ja wogóle nie rozumiem ;-)))
    • Gość: g Re: Jak rozumiecie to przyslowie... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 10:38
      może lepiej nie dawać?
    • Gość: Crazy Re: Jak rozumiecie to przyslowie... IP: 172.25.17.* / *.ciech.waw.pl 29.08.01, 11:06
      MIke, powiem Ci jak ekonomista ekonomiście....
      Geneza tego powiedzenia wywodzi się z koncepcji wartości pieniądza w czasie i
      tym aaspekcie trzba ją rozpatrywać.
      Ważność tego przysłowia w życiu codziennym jest odwrotnie proporcjonalna do
      wysokości stóp procentowych w jakich nominowane jest zobowiązanie/należność"
      ;-ooooooooo (okrzyk zdziwienia dotyczący głębokości mojej wiedzy ekonomicznej)

      Wystarczy wykładu, dalej, to już tylko prof. Hozer - nie będę odbierał mu
      chleba.
      Pozdr.
      Crazy
      • Gość: Mike Re: Jak rozumiecie to przyslowie... IP: *.*.*.* 30.08.01, 10:17
        Gość portalu: Crazy napisał(a):

        > MIke, powiem Ci jak ekonomista ekonomiście....
        > Geneza tego powiedzenia wywodzi się z koncepcji wartości pieniądza w czasie i
        > tym aaspekcie trzba ją rozpatrywać.
        > Ważność tego przysłowia w życiu codziennym jest odwrotnie proporcjonalna do
        > wysokości stóp procentowych w jakich nominowane jest zobowiązanie/należność"
        > ;-ooooooooo (okrzyk zdziwienia dotyczący głębokości mojej wiedzy ekonomicznej)
        > Wystarczy wykładu, dalej, to już tylko prof. Hozer - nie będę odbierał mu
        > chleba.
        > Pozdr.
        > Crazy

        Osobiscie tez sie sklaniam do takiej interpretacji. Ale do niej trzeba uzywac
        wiedzy ekonomicznej a przeciez przyslowia odzwierciedlaja "chlopski rozum". ;-)
    • Gość: Jano Re: Jak rozumiecie to przyslowie... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 29.08.01, 12:00
      nie znalem tego przyslowia, ale chodzi chyba o to ze jak sie nie potargujesz to
      przeplacisz.
    • Gość: wojtek Re: Jak rozumiecie to przyslowie... IP: 10.10.129.* 29.08.01, 14:12
      Dawanie szybko i dwa razy - chyba chodzi o to, że kto nie zwleka z darem, ten daje sygnał o swym
      pozytywnym nastawieniu do odbiorcy. Jest taka łacińska maksyma: do ut de (daję, abyś i ty mi dał).

      Skoro o powiedzonkach mowa.... Co oznacza bodaj Kanta:
      Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie.
    • Gość: beata Re: Jak rozumiecie to przyslowie... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.01, 11:56
      Te przysłowia znalazły swoje odpowiedniki we współczesnej nauce zwanej teorią
      negocjacji. Jedna z podstawowych zasad to:
      Nie przyjmuj nigdy pierwszej (pierwotnie zaproponowanej) ceny. Morał: targuj
      się.
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja