Rozmowa o szansach na rozwój Szczecina

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.04, 21:24
Miałam kiedyś działalność gospodarczą. Niestety nie polecam tej formy na
początek działalności zawodowej. Jeśli nie ma się ugruntowanej pozycji na
rynku, stałych i pewnych odbiorców usług, i co za tym
idzie, "zagwarantowanych" minimalnych przychodów ze swojej działalności,
lepiej nie ryzykować. ZUS zeżre każdego (wszak to około 700 stów), a jak nie
ma się wysokich kosztów (samochód, lokal, telefon służbowy), podatek też
wychodzi duży. Powiem szczerze, dwa lata temu musiałam zarabiać około 2100
brutto, aby mieć w kieszeni jakieś 1100 - 1200 zł. Ale nie czarujmy się,
niewielu absolwentów miałoby okazję osiągać takie obroty brutto. no i to
ciągłe bieganie po urzędach skarbowych z comiesięcznymi deklaracjami,
bieganie po ZUSie, pamiętanie o terminach deklaracji i wpłat, no i ewidencja
w Podatkowej Książce Przychodów i Rozchodów (chyba że ktoś będzie na podatku
ryczałtowym), do czego trzeba dużego doświadczenia i obycia w przepisach.
Bardzo łatwo o czymś zapomnieć i popełnić błąd, a jeśli komuś się to zleca,
to też kosztuje. No i nie wspomnę, ze na początku wykonywania zawodu trzeba
dużo więcej czasu poświęcać na wykonywanie pewnych czynności zawodowych,
gdzie więc czas na wszystkie te formalności?... Kto ma milsze doświadczenia,
ale status bliski rozpoczynającego działalność zawodową, niech napisze proszę.
    • Gość: Jaro Rozmowa o szansach na rozwój Szczecina IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 12.12.04, 21:24
      Czyli było jak zwykle - spotkali się, pogadali, przydziałową kawkę wypili i
      się rozeszli. I jak zwykle nic się nie zmieni.
    • maciej.popielarz Re: Rozmowa o szansach na rozwój Szczecina 13.12.04, 01:31
      Faktycznie. Wystartować nie jest łatwo. Koszta zabijaja.

      Ale moim zdaniem główna przyczyna leży po stronie małej dynamiki inwestycyjnej
      w Szczecinie, oraz hipermarketyzacji (tak tak - to taki mój ulubiony demon ;).

      Jeżeli w mieście buduje się głowine hipermarkety które wyniszczeją mały handel
      to trudno się dziwić że mało jest podmiotów na rzecz których można by świadczyć
      swoje usługi.

      Aby nie pisać z wiele dodam cytat i źródło:
      "Hipermarkety mają wstrząsający wpływ na ekonomię. We Francji przejęły 80 %
      obrotów handlu na rynku wewnętrznym. Z 498 000 sklepów we Francji pozostało
      jedynie 97 tysięcy. 401 tysięcy podmiotów zbankrutowało. Ekonomiści francuscy
      wyliczyli, że na jedno miejsce pracy stworzone w tej formie handlu uległo
      likwidacji od 3 do 4 miejsc pracy w tradycyjnym normalnym handlu."

      www.hipermarket.most.org.pl/Geomarketin2.htm
      • student1 Re: Rozmowa o szansach na rozwój Szczecina 13.12.04, 07:18
        całkowicie się z tobą zgadzam
        ale tam u was w SDPL to chyba jakiś rozłam jest
        bo wasz jedyny radny a obecnie przewodniczący partii Arłukowicz jest za
        hipermarketami a przeciw lotnisku
        zupełnie odwrotnie niż ty
        więc rozumiem że jest to twoje zdanie prywatne Macieju
        ale jakby przyszło do głosowania to musiałbyś grać w drużynie
        • maciej.popielarz Re: Rozmowa o szansach na rozwój Szczecina 13.12.04, 13:04
          W końcu SDPL ma być partią dialogu :)

          Porozmawiamy o tym na konwencji programowej. Są też grupy eksperckie które się
          będą na ten temat wypowiadać. W ostateczności można zwołać walne, podjąć
          uchwalę i zobowiązać radnego do reprezentowania stanowiska SDPL a nie swojego
          własnego.

          Bycie przewodniczącym zobowiązuje.

          Natomiast z Bartkiem się umówiłem, że publicznie nie będę się na jego temat
          wypowiadał - przynajmniej przez jakiś czas.

          Dlatego nie będę komentował jego poglądu na te sprawy, a szkoda bo był by to
          kluczowy punkt jeśli chodzi o moją odpowiedź. ;)

          > więc rozumiem że jest to twoje zdanie prywatne Macieju

          Tak - moje prywatne, ale jest ten temat poruszany na forum partii stąd wiem że
          nie jestem osamotniony w mych poglądach.

          > ale jakby przyszło do głosowania to musiałbyś grać w drużynie

          Postawił bym na interes mieszkańców – a w ich interesie jest istnienie
          Gontynki i miejskie lotnisko.

          W sprawie Pogoni był bym w drużynie przeciwników dofinansowania – Pogoń musi
          szukać pieniędzy u sponsorów a nie iść na łatwiznę grabiąc i tak marną miejską
          kasę. Ewentualnie podpisać umowę na promocję miasta. Swoją drogą to budżet
          Pogoni nie jest wcale taki mały.

          W sprawie pomnika - domagał bym się odsunięcia realizacji w czasie lub
          finansowania z ze składek a nie z budżetu (są ważniejsze i pilniejsze wydatki).
          No i był bym orędownikiem projektu który pierwotnie zwyciężył.

          A jesli ktoś ma inne zdanie to zapraszam do rzeczowej dyskusji... :)
          • Gość: ex Re: Rozmowa o szansach na rozwój Szczecina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 16:34
            1. aeroklub to nie lotnisko
            2. pomink odwleka sie w czasie juz od dawien dawna, odwlekanie dalej nic nie da
            3. gontynka to taki fajny relikt nie spelniajacy zadnych norm i standardow,
            baseny do pluskania a nie zabawy i rozrywki.
            • maciej.popielarz Re: Rozmowa o szansach na rozwój Szczecina 13.12.04, 17:13
              Bardzo ciekawe aczkolwiek nieco nihilistyczne podejście ;)

              Tak więc ex co proponujesz w zamian?
              • Gość: ex Re: Rozmowa o szansach na rozwój Szczecina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 21:50
                mysle, ze na gontynce powinien byc aquapark z basen olimpijskim, na pewno nie
                hipermarket. jesli pojawilyby sie jakies inne pomysly na zabudowe tego terenu w
                konkretny i ciekawy sposob to aquapark moglby znalezc sie obok hali sportowo-
                widowiskowej na zawadzkiego.
                pomnik powinien stanac wg ostatniego projektu, powstaloby charakterystyczne
                miejsce dla miasta.
                a o lotnisku rozmawiamy w innym miejscu;)
          • blackexit Re: Rozmowa o szansach na rozwój Szczecina 13.12.04, 19:45
            maciek w sdpl no prsze w sld tez byles? nie jest prawda ze buduje sie tu
            hipermarkety tylko bo tych niestety tez sie nie buduje. niestety bo wole
            hipermarkety ktore przyblizaja nas szybciej do cywilizowanego swiata niz bruden
            stragany. nie interesuje mnie tez narosdowosc wlasciciela. chce kupowac tanio i
            dobre z duzym wyborem. a pani jacyna wymyslila sobie ze ikea spowoduje ze
            ludzie nie kup[ia jej okien i sobie wymyslila sztandar nie dopuscic do
            powstania ikei. jeden z powodow dla ktorych nie zaglosuje na odnowe. na sdpl
            tez nie zaglosuje.
            pozdrawiam black
            • maciej.popielarz Re: Rozmowa o szansach na rozwój Szczecina 14.12.04, 02:45
              No widzisz. A ja wole te stragany bo tam przynajmniej mam owoce przydatne do
              spożycia a nie kompost z hipermarketu (i wcale nie tańszy). :)
              Polecam przejść się po "Manhatanie".

              Ten tak zwany "cywilizowany świat" odchodzi od hipermarketów...

              Wiec znowu wygląda na to że chcemy być 20 lat za "resztą Europy".

              Tylko po co, skoro dzieki wejściu Europy w ślepą uliczkę w kwestii handlu,
              paradoksalnie jesteśmy bliżej założeń UE niż tak zwany "zachód".

              A jaka jest twoja wizja szczecińskiego handlu black?
    • zaczepialski Słowa Gosi są cholernie prawdziwe choć dołujące 13.12.04, 10:08
    • Gość: equipage@interia.p Re: Rozmowa o szansach na rozwój Szczecina IP: *.gdynia.mm.pl 13.12.04, 19:36
      Niestety nie znam inicjatorów spotkania, lecz przyznaję, że na terenie całego
      Pomorza trudno cokolwiek zainicjować i pobudzić działanie samorządów lub
      organizacji pozarządowych. A w jedności siła. Swego czasu proponowałem
      Barlinkowi, marszałkowi zach-pomorskiego i Pomeranii stworzenie tam filii
      Bałtyckiego Centrum Edukacji i Doradztwa Gospodarczego, które przy
      współdziałaniu z organizacjami skandynawskimi i niemieckimi podjęłyby się
      edukacji, rozwoju msp i turystyki wg sprawdzonych tam wzorców. Niestety nie
      otrzymałem pozytywnej odpowiedzi. "Projekt świetny ale ..... Pomerania się tym
      nie zajmuje" (podpis dyr. Berlińska). A zainteresowanych ze Szwecji i Niemiec
      było sporo. Tak więc szanse zmiany mentalności są stosunkowo nikłe.
      Nowa koncepcja na stronie www.equipage.strefa.pl
      • maciej.popielarz Re: Rozmowa o szansach na rozwój Szczecina 14.12.04, 02:47
        A spróbujesz jeszcze raz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja