Gość: Laufer 1
IP: *.xtra.pl
14.05.02, 23:59
Wladyslaw Frasyniuk zgodnie z informacja z serwisu PAP. Uderzyl lub lekko
poturbowal swojego dyskutanta (adwersarza) z Ligi Polskich Rodzin. Partii,
ktora dostala 3 razy wiecej glosow niz Unia , ktorej przewodniczy obecnie
Frasyniuk. Elity "Unijno Europejskie" z zachwytem ocenily czyn i nawet
zauwazano tu i owdzie, ze to dowod na to , ze Unia Wolnosci nabiera dynamiki i
sie podnosi.
Szanujcie demokracje Panowie. Ta partia dla Was smieszna jak Liga Polskich
Rodzin, ma spoleczne poparcie. Troche pokory do woli wyborcow.
A hamstwo Frasyniuka z Unii moge ocenic w ten sposob. Przewodniczacy Uni,
ktora ponoc opluwam i po tym wydarzeniu chyba zaczne tak robic, nie majac
argumentow slownych zastosowal silowe.
Jezeli w trwajacym kryzysie okaze sie , ze nie jeden Pan z Ligi Polskich Rodzin
ale wiecej osob nie zgadza sie z Przewodniczacym Uni Wolnosci , Frasyniukiem to
co wowczas moze ZOMO, moze Wojsko. Wolnosc, Kultura i Demokracja tak, ale pod
warunkiem , ze w wersji Uni Wolnosci. Dal temu przyklad Frasyniuk we
Wroclawiu. On nie plul , on uderzyl.