zgniły kompromis

08.01.05, 17:54
czy ewidentny przykład układu politycznego
wy nam zabezpieczenie
my wam utrzymanie sprawy w tajemnicy
wy nam zatwierdzenie budżetu
my wam trochę kasy na rady osiedli
wy nam poprzecie Program Rozwoju Szczecina
my wam damy zlecenia i posady

Prąd mnie przechodzi - komentarz Piotra Głuchowskiego
Piotr Głuchowski 07-01-2005, ostatnia aktualizacja 07-01-2005 21:15

"Umowy społeczne", które zapewniają stałą pracę i płacę dziesiątkom tysięcy
energetyków oraz ukrytym wśród nich SLD-owskim notablom, powstały w ciszy i
tak miało pozostać. My ustaliliśmy tyle: dwa lata temu związkowcy z łączących
się Zakładów Energetycznych czuli strach przed zwolnieniami.
Nadciągająca "konsolidacja" pachniała im "redukcją". Postanowili wywalczyć
gwarancje zatrudnienia.

I do tego momentu wszystko jest OK. Od tego (między innymi) są związki, by
chronić miejsca pracy.

Ale prezesi firm nie są od tego, by się na wszelkie ich żądania zgadzać. A
oni się zgodzili, bo zawarli ze związkowcami cichy, ponadpartyjny układ.

Prezesi - bez protestów ze strony "Solidarności" - zatrudnili swoich kumpli,
głównie z SLD, a potem zrobili się mili. Związkowcy chcieli dla załóg 10 lat
gwarantowanej pracy - prosimy bardzo. Dać tę gwarancję każdemu? Prosimy.
Zakaz obniżania pensji - prosimy. Gigantyczne odprawy - prosimy bardzo. To
był taki targ, w którym obu stronom zależało na podbiciu stawki - bo obie
strony miały z niej czerpać przez dekadę. A SLD-owski rząd - kontrolujący
energetykę przez swoje rady nadzorcze - obserwował bezczynnie ordynarny skok
na kasę podatników.

"Umowy społeczne" energetyków są umowami antyspołecznymi - zawartymi z
pominięciem i przeciw interesom ludzi, którzy muszą coraz więcej płacić za
prąd.

Teraz przestraszony minister skarbu główkuje, co robić. Jak odebrać
dziesięcioletnie gwarancje prezesom, a zostawić je "zwykłym" pracownikom, by
ci nie zaczęli strajkować? "Solidarność" już grozi wyjściem energetyków na
ulice. Kto normalny pozwoli sobie odebrać 120 pensji?

Więc pewnie minister tak to zrobi, że prezesi wypadną z "umów społecznych".
Ale zostaną ich krewni i znajomi, którzy przytomnie zajęli mniej eksponowane
stanowiska. Będziemy ich finansować, my - nieszczęśliwi właściciele tych
wszystkich firm. Bo jaki inwestor kupi zakład, gdzie czy się stoi, czy się
leży, milion dwieście się należy?

    • Gość: Marian Paździoch Re: zgniły kompromis IP: 62.69.200.* 08.01.05, 18:34
      jestem pewny, że ten zgniły kompromis w poniedziałek zastąpi inny, jeszcze
      bardziej zgniły. niedługo przecież ruszy 'sir' leper ze swoją 3-cią komisyją,
      odkrywając bardziej pikantne sceny z bajkowego życia naszych wybrańców.
      ten 'układ'jak wiele poprzednich sensacji pójdzie w zapomnienie. a ileż tego
      już było ho ho! i ile jeszcze będzie? któż to może wiedzieć
      mp.
      • Gość: mimi Re: zgniły kompromis IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.05, 19:02
        marian p !!!!
        nie kombinuj
        RAZ
        znasz slowo RAZ?
        RAZ odpowiedz na temat

        po prostu napisz - KOMUCHY dali ciala
        nakombinowali i niech za to bekna

        nie pisz, co ci sie wydaje
        napisz, ze sa swiniami, bo wyrolowali spoleczenstwo
        ze zabieraja najbiedniejszym
        NAPISZ
        napisz prawde
        • Gość: Marian Paździoch Re: zgniły kompromis IP: 62.69.200.* 08.01.05, 21:40
          Gość portalu: mimi napisał(a):

          > marian p !!!!
          > nie kombinuj
          > RAZ
          * o.k.

          > znasz slowo RAZ?
          * znam.

          > RAZ odpowiedz na temat
          * przepraszam mimi, ale na jaki temat?

          > po prostu napisz - KOMUCHY dali ciala
          * piszę KOMUCHY dali ciała!!!

          > nakombinowali i niech za to bekna
          * nakombinowali i niech za to bekną!!!

          > nie pisz, co ci sie wydaje
          * nie wydaje mi się, jestem pewny!

          > napisz, ze sa swiniami, bo wyrolowali spoleczenstwo
          * są świnie ( bo 'świniami' nie jestem pewien czy to gramatycznie poprawnie),
          bo wyrolowali społeczeństwo. ( choć nie wszystkich)

          > ze zabieraja najbiedniejszym
          * zabierają najbiedniejszym!

          > NAPISZ
          * piszę przecież.

          > napisz prawde
          * prawda jest taka, jaką czytamy w gazecie wyborczej, szczególnie w jej
          szczecińskim wydaniu. wszystkie inne dzienniki są mało obiektywne, żeby nie
          powiedzieć kłamliwe.

          jest to wersja tzw. robocza. zawsze mogę ją uzupełnić, daj tylko znać.

          pozdrawiam serdecznie! mp.


          • student1 Re: zgniły kompromis 09.01.05, 00:03
            i znowu brak zainteresowania
            czy wyjątkowa niechęc do podejmowania tematów niewygodnych
            a może korzystający z różnego rodzaju przywilejów nie chcą podcinać gałęzi na
            której siedzą
            • Gość: andreas a jakiej dyskusji oczekujesz IP: 62.233.223.* 09.01.05, 18:36
              no jakiej dyskusji...
              że co źle zrobili...
              że powinni opozycje pozatrudniać...
              że powinni miejsca pracy dla swoich przeciwników politycznych....
              ZAWSZE tak bedzie, że swój popiera swojego!
              I trudno jest tu zastosować implikacje, wynikanie, bo...
              bo strach...jak by tak wnioskować!
              Jak ten z tym, a ten z tym, a ten z tym, to ten pierwszy z tym ostatnim!
              Bo wszyscy sa powiazani!


Pełna wersja