INTERWENCJE tel. 481 83 00. O kłopotach z biletami

IP: *.ksiazat.v.pl 10.01.05, 19:08
Popoełnił błąd? Ależ to skończony cham!A jakby kontrola była, to by się
śmiał! Nagana musię należy, tylu porzadnych ludzi szuka pracy.
    • Gość: Jaro Re: INTERWENCJE tel. 481 83 00. O kłopotach z bil IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 10.01.05, 20:38
      Duża część motorniczych to skończone chamy. Obserwuję to bardzo często.

      Pamiętam jedną bekową sytuację.

      Pan motorniczy ma czerwone światło, ale zamknął drzwi odpowiednio wcześniej i
      nie ma zamiaru ich otworzyć i wpuścić dziewczyny, która właśnie przeszła na
      swoim zielonym i chce wsiąść. Wywiązuje się pyskówka, aż w końcu motorniczy
      wylazł ze swojej kabiny (po cholerę wylazł? Takie chamidło, to może chciało z
      łapami do dziewczyny, ale powstrzymał go widok innych osób na przystanku...?),
      zamknął drzwi, po czym za cholerę nie mógł ich otworzyć. Musiał leźć do swojej
      kabiny przez okno po drugiej stronie, przy czym stracił ze dwie zmiany świateł.
      Po prostu bajerancki widok, mówię Wam.

      Tak długo, jak chamy nie będą odpowiadać finansowo za chamstwo i jeżdżenie jak
      im się podoba (czytaj: niezgodnie z rozkładem, gdzie rekordy biją panowie i
      panie jeżdżący na linii 8.), sytuacja będzie tak wyglądać. Uderzenie po
      kieszeni takich boli najmocniej.
      • bbury Re: INTERWENCJE tel. 481 83 00. O kłopotach z bil 11.01.05, 08:41
        Żeby stać się posiadaczem prawa jazady - człowiek musi umieć czytać i pidsać.
        Taki jest wymóg ustawowy....
        o liczeniu wprawdzie nie ma mowy ...
        ale może by tak zweryfikować uprawnienia tego gbura.
        W końcu jak się tak chwali nieuctwem to może i czytać nie umie.
    • Gość: kajtek Re: INTERWENCJE tel. 481 83 00. O kłopotach z bil IP: 213.155.191.* 11.01.05, 18:07
      szukas pracy???wez tylko 5ooozł. i też możesz być takim uprzejmym
      motorniczym:):)
      • Gość: poik Re: INTERWENCJE tel. 481 83 00. O kłopotach z bil IP: *.espol.com.pl 11.01.05, 19:33
        powinni go z roboty wyp... za takie cos
        • Gość: pipi Re: INTERWENCJE tel. 481 83 00. O kłopotach z bil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 00:04
          To w Szczecinie tramwaje prowadzą motorniczy bez podstawowego wykształcenia ?
          Nie ma tam ludzi, którzy ukończyli choćby zasadniczą szkołę zawodową ?
          A mówią, że w Polsce jest bezrobocie.
          • Gość: pipi Re: INTERWENCJE tel. 481 83 00. O kłopotach z bil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 00:08
            W centralnej Polsce sprzątaczka w szkole musi mieć ukończone wykształcenie
            średnie, bo inaczej nie zatrudnią ją na to eksponowane stanowisko.
    • Gość: Mała Re: INTERWENCJE tel. 481 83 00. O kłopotach z bil IP: *.pl / 213.155.191.* 12.01.05, 12:59
      To fakt, ze "8" jeżdzi nierozkładowo-czesto na Pl.Kościuszki w kierunku
      Gumieniec) jest za wcześnie.. a potem i tak pędzi... mam wtedy wrażenie,ze
      motorniczy kończy prace i chce jak najszybciej dojechac do zajezdni :-/ Ale
      współczyje motorniczym (i sobie!!) wtedy gdy z nieba leci cos podobnego do
      deszczu, tzn.kiedy troszke pokropi i przestaje i tak na zmianę.. Wtedy
      ta "cudowna 8" nie jest wstanie podjechac pod górki od strony wiaduktu (do
      cmentarza) a tym bardziej od strony jeziorka Słonecznego w strone Centrum. To
      jest masakra. Jakis czas temu 2 przystanki (!!!!) od jeziorka do KArola Miarki
      pokonywałam w "8" 20 (!!!) minut. Facet chcial jechac a tramwaj mu się
      staczał.. no koszmar..on juz sam nie wiedział, co ma zrobic.. Gdy był jakies 20-
      30 metrów przed K.Miarki wysiadł i poszedł na przystanek po piasek i posypywał
      tory... i tak choził i sypał.. ehh sai sobie wyobraźcie jak to wyglądało, i jak
      wszysy byli wscielki,ze się spóźnią do pracy, szkoły na uczelnie itp.
      A bilety... z tym też kiepsko...chcę za 95 gr. nie ma, chcę za 1,45 to akurat
      takich nie ma :-// dobrze,ze najczęsciej jeżdzę na sieciówce...
    • Gość: marvin Re: INTERWENCJE tel. 481 83 00. O kłopotach z bil IP: *.iscnet.pl 12.01.05, 20:21

      "Zgodnie z przepisami możemy kupować bilety u kierowcy w dni świąteczne przez
      całą dobę, a w zwykłe dni od godz. 18 do 6 rano. Pasażer musi mieć odliczoną
      kwotę. Kierowcy nie mają za to obowiązku wydawania reszty, jeśli np. chcemy
      kupić bilet za 1,90 zł i damy 2 zł."

      Pytanie do Magdaleny Michalskiej-rzecznika Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego:
      Na jakie przepisy (proszę podać dokładnie) kierujący nie ma obowiązku wydawania
      reszty z opłaty za bilet?! Mam wrażenie, że to nadużycie i jest niezgodne z
      prawem.
      P.S. Ciekawe czy doczekam się odpowiedzi?

      marvin21@poczta.onet.pl
Pełna wersja