szpital na Unii Lubelskiej - syf i malaria

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 10:13
Moja Babcia tam leży. Materace nie pasują do łóżek, skutkiem czego z łóżka robi się zjeżdżalnia, nie ma basenów, pościel dziurawa, koce wyglądają jakby 30 lat przejeździły w kuszetkach PKP. Sztućce, talerz i kubek należy miec własne. A w dodatku osobe 100% sprawną intelektualnie położono na sali, gdzie tylko jeszcze jedna osoba kontaktuje - reszta to same "roślinki". Chciałabym zobaczyc Millera, jak się kuruje w tym szpitalu.
    • blackexit Re: szpital na Unii Lubelskiej - syf i malaria 13.01.05, 11:07
      Gość portalu: Wnuczka napisał(a):

      > Moja Babcia tam leży. Materace nie pasują do łóżek, skutkiem czego z łóżka robi
      > się zjeżdżalnia, nie ma basenów, pościel dziurawa, koce wyglądają jakby 30 lat
      > przejeździły w kuszetkach PKP. Sztućce, talerz i kubek należy miec własne. A w
      > dodatku osobe 100% sprawną intelektualnie położono na sali, gdzie tylko jeszcz
      > e jedna osoba kontaktuje - reszta to same "roślinki". Chciałabym zobaczyc Mille
      > ra, jak się kuruje w tym szpitalu.

      mysle ze mozna sprobowac przeniesc babcie chyba ze to jedyne miejsce
      spcjalistyczne na dana chorobe. poza tym wystowsowac skargi gdzie trzeba.
      pozdrawiam black
      • Gość: Wnuczka Re: szpital na Unii Lubelskiej - syf i malaria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 11:17
        >poza tym wystowsowac skargi gdzie trzeba.

        He. A gdzie trzeba? Obawiam się, że i tak z próżnego i Salomon nie naleje - nie przyniosą nagle kompletu nowej pościeli. Do personelu nic nie mam, wręcz przeciwnie, pielęgniarki w porządku, mało ich i żal bierze tych dziewczyn harujących za grosze.
        • ja_aska Re: szpital na Unii Lubelskiej - syf i malaria 13.01.05, 11:33
          w końcu to PAM, czyli jednostka która chciała dostać od miasta szpital miejski,
          dodam że za darmochę.
        • blackexit Re: szpital na Unii Lubelskiej - syf i malaria 13.01.05, 14:35
          Gość portalu: Wnuczka napisał(a):

          > >poza tym wystowsowac skargi gdzie trzeba.
          >
          > He. A gdzie trzeba? Obawiam się, że i tak z próżnego i Salomon nie naleje

          moze byc biednie ale nie musi byc syf. a gdzie trzeba: nfz lokalny ( z panem
          ktory ladnie szpital zadluzyl w slawnie) i w warszawce no i min zdrowia.
          a jesli nie mas znic do nikogo tyto nie ma co protestowac. bo albo jest syf i
          malaria albo jest ok bo juz nie wiem o co ci chodzi. pozdrawiam black
          • Gość: Ciekawy Re: szpital na Unii Lubelskiej - syf i malaria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 00:24
            A o którego pana chodzi? (Sławno)
            pozdrawima
    • Gość: Wnuczka Na plus :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 16:25
      A, nie, nie miałam na myśli brudu, tylko przeraźliwą nędzę lub całkowite braki wyposażenia. W nocy np. rozklekotane okno się samo otworzyło. Na plus jest całkiem dobre wyżywienie i zespół medyczny w porządku.
Pełna wersja