malky
13.01.05, 12:39
Mieszamy sobie w polmilionowej "metropolii" (?), najwiekszej w pasie od
Gdanska po Lubeke, Hamburg i Kilonie, na do datek +/- 20 km od granicy.
Pomimo roznego rodzaju porykiwan Kolegi Zareby wobec (zachodnio)niemieckiego
rewanzysty nie slyszalem jeszcze o jakims spojnym programie wykorzystania
tych oczywistych faktow.
Zdaje sobie sprawe jak zalosnie to wyglada w tym momencie. Chcialbym jednak
Was zapytac jak Waszym zdaniem mozna byloby to wykorzystac? Pomarzymy troche?