Powazna dyskusja o teczkach

18.01.05, 12:53
ciekawym waszego zdania. zdaje sie ze stanelismy w punkciew ktorym trzeba cos
zrobic. bo rozpoczyna sie dzika lustracja czyli kazdy na wlasna treke mowi do
czego doszedl po przeczytaniu wlansej teczki. moga z tego wyniknac dosc duze
nieprzyjemnosci i zamet. chyba lepiej rozwiazac to jakos systemowo. pomysly sa
takie:
1. spalic to wszystko co jest. lansowany przez kiszczaka z duza sympatia w
srodowisku gw i uw. tyle tylko ze wtedy moralne zwyciesttwo odniosa wszystkie
swinie kapusie i zdrajcy. nie wolno nam tego zrobic rowniez dlatego ze jest to
nasza historia i teczki ja dokumentuja. cos jakbysmy smai sobie zrobili
plukanie mozgu chlorem.
2. ujawnic wszystko. tylko jak? w internecie? czy kazdy moze pojsc i obejzec
co chce? to chyba bedzie dalszy ciag dzikiej lustracji tyle ze do wyciagania
wnioskow bedzie wiecej matrerialu.
3. zrobic duza jawnosc ale oparta o ipn. czyli moze wystapic kto chce np jak w
niemczech zaklad pracy z pytaniem o swojego praconika czy jasiu nie byl
agentem i kapusiem. wtedy odpowiedz bedzie konkretna byl albo nie figuruje i
bedzie jasnosc calkowita. tutaj przez zwolennikow opcji 1 podnoszona jest mala
wiarygodnosc teczek. ja jednak przychylam sie do stwierdzenia ze ich
wiarygodnosc jest dyuza. sb nie bylo instytucja systemowo okamujaca sama
siebie. byla jasna hierarchia i odpowidzialnosc. falszerstwo moglo sie zdarzyc
ale ani w polsce ani w niemczech ani czechach nigdy nie trafiono na
sfalszowana teczke.

w calej tej debacie podniecenie jest niepotrzebne. osoby z pierwszych stron
gazet i tak musza skladac oswiadczenia. dodatkowa lustracja dotyczy jedynie
osob bedacych dzis mniej znanymi obywatelami i ma znaczenie jedynie dla nich i
ich srodowiska. nie ma sie czego bac.
pozdrawiam black
    • ergie Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 13:12
      blackexit napisał:

      > tutaj przez zwolennikow opcji 1 podnoszona jest mala
      > wiarygodnosc teczek. ja jednak przychylam sie do stwierdzenia ze ich
      > wiarygodnosc jest dyuza. sb nie bylo instytucja systemowo okamujaca sama
      > siebie. byla jasna hierarchia i odpowidzialnosc. falszerstwo moglo sie zdarzyc
      > ale ani w polsce ani w niemczech ani czechach nigdy nie trafiono na
      > sfalszowana teczke.

      a ja, że ich wiarygodnośc jest mała.

      jak był na człowieka potrzebny hak,
      a nic na niego nie można było znaleźć,
      to się dorabiało według życzenia.

      ja przynajmniej słyszałem takie rzeczy ;-)
      • blackexit Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 13:27
        ergie napisał:


        >
        > a ja, że ich wiarygodnośc jest mała.
        >
        > jak był na człowieka potrzebny hak,
        > a nic na niego nie można było znaleźć,
        > to się dorabiało według życzenia.

        hak to co innego niz zobowiazanie do donoszenia bo jakby o tym mowimy. w tych
        teczkach rzeczywiscie jest tez kto jest homo a kto pije i tu jest inny drugi
        problem, ktory moim zdaniem zalatwia wlasnie szerokie wystepowanie do ipn o
        tokto jest kapus nie o to kto jest homo. pozdrawiam black
        • xyz-xyz Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 13:35
          Ciekwei mnie schizofreniczne podejście blackexitów do teczek. Z jednej strony
          SB jest dla blackexitów synonimem qrestwa, bagna i nieuczciwości, z
          derugiej "produkty" tego SB, to "biblia prawdy" na podstawie której chca
          decydowac o życiorysach. Jaka jest przyczyna? Moim zdaniem jedna. Otóż w latach
          90-93 blackexitowtopodobi dzierzyli te teczki i robili z nimi co chcieli. Kiedy
          juz poczyścili wszyskto na siebie zabezpieczyli resztę. I tera jako
          jedyni "czyści" prą do ujawnienia, z lustracji robiąc polityczną maczugę.
          Pamiętasz blacek teczke "Bolka"? Coś jakby torszkę z tej teczki ubyło. Do
          innych przybyło. Ot i cały sens...
          • blackexit Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 13:41
            xyz-xyz napisał:

            > Ciekwei mnie schizofreniczne podejście blackexitów do teczek. Z jednej strony
            > SB jest dla blackexitów synonimem qrestwa, bagna i nieuczciwości, z
            > derugiej "produkty" tego SB, to "biblia prawdy" na podstawie której chca
            > decydowac o życiorysach.

            ani biblia prawdy ani decydowac o zycirysach. po prostu jasno powiedziec kto
            byl kapusiem i amen nawet nie ma z tego konsekwencji.


            Jaka jest przyczyna? Moim zdaniem jedna. Otóż w latach
            >
            > 90-93 blackexitowtopodobi dzierzyli te teczki i robili z nimi co chcieli. Kiedy
            >
            > juz poczyścili wszyskto na siebie zabezpieczyli resztę.

            misiu chyba zapomniales kto czyscil teczki:) glupi czy naiwny?

            I tera jako
            > jedyni "czyści" prą do ujawnienia, z lustracji robiąc polityczną maczugę.
            > Pamiętasz blacek teczke "Bolka"? Coś jakby torszkę z tej teczki ubyło. Do
            > innych przybyło. Ot i cały sens...

            o bolku nic nie wiadomo. moze i tu proa sie dowiedziec. co do politycznej
            maczugi to jak sam widzis znajpierw leje ona po opozycji wiec czegoz ty sie
            obawiasz? na razie nie ma mowy o lustracji majatku wiec siedz spokojnie i
            pozdrow darka. pzdrawiam black
            • xyz-xyz Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:03
              ani biblia prawdy ani decydowac o zycirysach. po prostu jasno powiedziec kto
              > byl kapusiem i amen nawet nie ma z tego konsekwencji.

              Niestety aby wskazać kto był kapusiem, teczki muszą byc "biblia prawdy".
              Inaczej skrzywdzi się wielu ludzi. Ja wiem, że dla celu jaki przyświeca takim
              jak ty, jesteście gotowi poświęcić wielu ludzi. Pytanie tylko ilu?

              > misiu chyba zapomniales kto czyscil teczki:) glupi czy naiwny?

              Problem dziurko polega na tym, że to ty jesteś naiwny albo głupi. Gdyby było
              jak sugerujesz, że to czerwoni teczki poczyścili, twoi mentorzy nie parli by do
              lustracji ponieważ teczki dotyczyłyby wyłącznie ich.

              czegoz ty sie
              > obawiasz?

              Casusu Niezabitowskiej, Jurczyka itp.

              na razie nie ma mowy o lustracji majatku wiec siedz spokojnie i
              > pozdrow darka.

              Mnie zlustrowano do skarpetek. Wszystko co mam zawdzięczam sobie (i
              bankom:))) ), więc sugerowanie mi czegokolwiek, to twoja zwykła metoda
              działania. Nic nie wiesz o niczym, plujesz jedynie z nienawiści.
              • blackexit Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:15
                xyz-xyz napisał:

                > ani biblia prawdy ani decydowac o zycirysach. po prostu jasno powiedziec kto
                > > byl kapusiem i amen nawet nie ma z tego konsekwencji.
                >
                > Niestety aby wskazać kto był kapusiem, teczki muszą byc "biblia prawdy".
                > Inaczej skrzywdzi się wielu ludzi. Ja wiem, że dla celu jaki przyświeca takim
                > jak ty, jesteście gotowi poświęcić wielu ludzi. Pytanie tylko ilu?

                co znaczy poswieciec? teraz tez ludziki skadaja oswiadczenia i nik tnikogo nie
                poswieca. przynal sie olechowski i calkiem ladnie sobie radzi mmo tego. to juz
                sobie kazdy sam osadzi czy bycie agentem ptrzekresla czynie. nie wpowiedziales
                mi czego chess tak wogole? zniszczenia tego wszystkiego?
                >
                > czegoz ty sie
                > > obawiasz?
                >
                > Casusu Niezabitowskiej, Jurczyka itp.

                coz jest niezwyklego w tych przypadkach?

                > Mnie zlustrowano do skarpetek. Wszystko co mam zawdzięczam sobie (i
                > bankom:))) ),

                humorek dopisuje widze. no to pozdrow jedrzeja ten tez wszystko sobei i bankom
                zawdziecza a no i elzbieta krolowa. pozdrawiam black
                • xyz-xyz Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:47
                  co znaczy poswieciec? teraz tez ludziki skadaja oswiadczenia i nik tnikogo nie
                  > poswieca. przynal sie olechowski i calkiem ladnie sobie radzi mmo tego. to juz
                  > sobie kazdy sam osadzi czy bycie agentem ptrzekresla czynie. Powiedz to
                  Jurczykowi, który stracił mandat senatora.

                  nie wpowiedziales
                  > mi czego chess tak wogole? zniszczenia tego wszystkiego?

                  Oddania historykom, bez wglądu w personalia.


                  > coz jest niezwyklego w tych przypadkach?

                  Nic szczególnego. Jurczyk stracił mandat senatora. To rzeczywiście mało
                  istotne. Szkod, że nie spotkało to Balcerowicza. Piałbys inaczej...

                  humorek dopisuje widze. no to pozdrow jedrzeja ten tez wszystko sobei i bankom
                  > zawdziecza a no i elzbieta krolowa.

                  Na prawdę chcesz się ze mną w sądzie spotkać? Tak dla przykładu, ty możesz
                  kiboli ścigac, więc ja moge pościgać ciebie. Ja mam w tym wprawę. Chcesz
                  spróbować?
                  • blackexit Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:55
                    xyz-xyz napisał:


                    >
                    > nie wpowiedziales
                    > > mi czego chess tak wogole? zniszczenia tego wszystkiego?
                    >
                    > Oddania historykom, bez wglądu w personalia.

                    ale jak to zrobic? jaka wartosc ma to bez nazwisk? kto ma wymazywac nazwiska? co
                    z ludzmi ktorzy maja teczki wyniesione i beda nadal nimi grali szantarzujac?

                    >
                    >
                    > > coz jest niezwyklego w tych przypadkach?
                    >
                    > Nic szczególnego. Jurczyk stracił mandat senatora. To rzeczywiście mało
                    > istotne.

                    nic mu to nie zaszkodzilo. ma lepsza pensje. domagal sie 200 tys odszkodowania
                    jak wygra wszystko bedzie po sprawiedliwosci a spoleczenstwo ma prawo wiedziec
                    kto to byl marian jurczyk i co robil publicznie.

                    > w sadzie spotkac.

                    o co ci chodzi tym razem? ze pozdrawiam roznych ludzi? kibole grozilimi smiercia
                    a ja pozdrawiam. tak mysle kogo teraz pozdrowic ale nic mi nie rpzychodzi do
                    glowy. nie lubisz jedrzeja nie mylic z andrzejem?
                    pozdrawiam black
        • ergie Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 13:37
          blackexit napisał:

          >
          > hak to co innego niz zobowiazanie do donoszenia bo jakby o tym mowimy.
          >

          ale skoro łatwo można było spreparować haka,
          to donoszenie też można było.
          już po raz drugi dzisiaj odsyłam do spowiedzi
          byłego ministra i byłego rzecznika ;-)))))))))))))
          skoro z niego robiono głupka i on się nabierał ...
          służby w prl'u mogły zrobić wszystko.
          • blackexit Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 13:44
            ergie napisał:

            > blackexit napisał:
            >
            > >
            > > hak to co innego niz zobowiazanie do donoszenia bo jakby o tym mowimy.
            > >
            >
            > ale skoro łatwo można było spreparować haka,
            > to donoszenie też można było.

            nie jestem pewien czy ze zdania a wynika logicznie zdanie b. czym innym jest
            akcja sb opowiemy o malinowskim na klatce ze ejst zlodziej a czym innym jest
            zapisane w teczce malinowski wczoraj ukradl rower kowalskiemu zobowiazal sie do
            donoszenia na sasiadow jesli nie zostanie ukarany za rower. podpisane
            oswiadczeni potem meldunki itd.

            dobrze rozumiem ze jednak opowiadasz sie za opcja nie zagladania albo
            zniszczenia tego co jest? pozdrawiam black
            • ergie Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:32
              blackexit napisał:

              > ergie napisał:
              >
              > > blackexit napisał:
              > >
              > > >
              > > > hak to co innego niz zobowiazanie do donoszenia bo jakby o tym mowi
              > my.
              > > >
              > >
              > > ale skoro łatwo można było spreparować haka,
              > > to donoszenie też można było.
              >
              > nie jestem pewien czy ze zdania a wynika logicznie zdanie b. czym innym jest
              > akcja sb opowiemy o malinowskim na klatce ze ejst zlodziej a czym innym jest
              > zapisane w teczce malinowski wczoraj ukradl rower kowalskiemu zobowiazal sie
              do
              > donoszenia na sasiadow jesli nie zostanie ukarany za rower. podpisane
              > oswiadczeni potem meldunki itd.
              >
              > dobrze rozumiem ze jednak opowiadasz sie za opcja nie zagladania albo
              > zniszczenia tego co jest? pozdrawiam black
              >

              dobrze rozumiesz ! dla mnie teczki sb są bezwartościowe.
              i powiem więcej - kliniczny jest przykład mariana j.
              facetowi grozili to podpisał. i nikomu nic nie mówił.
              być może to był błąd. ale swoją działalnością
              opozycyjną odrobił z nawiązką tamten podpis.
              i powinno się go zostawić w spokoju.
              co nie znaczy, że się nadaje na prazydenta ;-)

              • blackexit Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:37
                ergie napisał:


                > dobrze rozumiesz ! dla mnie teczki sb są bezwartościowe.

                czyli co znimi zrobic? nie czytac nie zagladac? niszczyc?

                > i powiem więcej - kliniczny jest przykład mariana j.
                > facetowi grozili to podpisał. i nikomu nic nie mówił.
                > być może to był błąd. ale swoją działalnością
                > opozycyjną odrobił z nawiązką tamten podpis.
                > i powinno się go zostawić w spokoju.
                > co nie znaczy, że się nadaje na prazydenta ;-)

                ok ale czy ddla prawdy my spoleczennstwo nie mamy prawa wiedziec ze podpisal?
                pieniadze tez bral bo mu grozili? w srod historykow czesto pojawia sie opinia ze
                sporo buntow np marzec 86 i grudzien 70 bylo sterowanych przez zwalczajace sie
                obozy partyjne dazace do przejecia wladzy. jaka byla w tym rola takich agentow?
                czy odpowiedzi sa w teczkach?
                pozdrawiam black
                • ergie Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:48
                  blackexit napisał:

                  >
                  > w srod historykow czesto pojawia sie opinia ze
                  > sporo buntow np marzec 86 i grudzien 70 bylo sterowanych przez zwalczajace sie
                  > obozy partyjne dazace do przejecia wladzy. jaka byla w tym rola takich
                  agentow?
                  >

                  a dlaczemu nie dodają sierpnia 1980 ???
                  moja odpowiedź jest niezmienna:
                  nobel dla sb za doprowadzenie
                  lecha w. do prezydentury ;-)))))))))))))

                  > czy odpowiedzi sa w teczkach?

                  moim zdaniem - nie.
                  teczki grożące czymś władzy są głęboko
                  schowane i nigdy nie wypłyną.
                  a cała reszta to chłam.
                  • blackexit Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:51
                    ergie napisał:

                    > blackexit napisał:
                    >
                    > >
                    > > w srod historykow czesto pojawia sie opinia ze
                    > > sporo buntow np marzec 86 i grudzien 70 bylo sterowanych przez zwalczajac
                    > e sie
                    > > obozy partyjne dazace do przejecia wladzy. jaka byla w tym rola takich
                    > agentow?
                    > >
                    >
                    > a dlaczemu nie dodają sierpnia 1980 ???

                    inne warunki plus masowosc protestu.


                    >
                    > > czy odpowiedzi sa w teczkach?
                    >
                    > moim zdaniem - nie.

                    moim zdaniem moga byc. nie dowiemy sie jak nie sprawdzimy. pominales jedna wazna
                    sprawe a wlsciwie dwie polaczone:1. czy spoleczestwo ma prawo wiedziec co
                    podpisal marian jeden z przywodcow buntu na kogo donosil i jak? i 2. co z robic
                    z teczkami. pozdrawiam black
                    • ergie Re: Powazna dyskusja o teczkach 19.01.05, 12:12
                      blackexit napisał:


                      > sprawe a wlsciwie dwie polaczone:1. czy spoleczestwo ma prawo wiedziec co
                      > podpisal marian jeden z przywodcow buntu na kogo donosil i jak? i 2. co z
                      robic
                      > z teczkami. pozdrawiam black
                      >

                      1. ma prawo i się dowiedziało, potem były wyroki sądów,
                      a potem marian znowu został prezydentem,
                      czyli nic mu nie zaszkodziło
                      2. kto chce, niech zagląda do swojej.
                      osoby publiczne (jakie???) - automat
                      3. jak dla mnie - dalej mało wiarygodne
                      tzn. teczki ubeckie


    • Gość: Fugazi Re: Powazna dyskusja o teczkach IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.01.05, 13:36
      Rzecz idzie o przeszłość ale i przyszłość RP.
      Pytanie należy rozwinąć. Czy zgadzamy się na rządy agentów?
      Jeżeli odpowiemy sobie na pytanie "TAK" to cała akcja z teczkami jest zwykłym
      biciem piany i pretekstem do niszczenia polityków a przy okazji i innych.

      Jeżeli "NIE", znaczy nie zgadzamy się aby układ trwał - to teczki mogą być
      pomocą w zerwaniu z dotychczasową polityką.

      Agentura obsadziła stanowiska i kontroluje Państwo. W to tylko XYZ nie wierzy
      (albo udaje).
      Powoływane coróż komisje tylko się ośmieszają i ośmieszają idee lustracji.
      Swoimi "gębami" zniechęcają do samooczyszczenia się państwa. Ludzie nie trwaią
      lustracji bo nie trawią Giertycha, itp.
      Do tego same komisje uderzają w polityków pomniejszego formatu nie wykrywając
      właściwych mocodawców układu agenturalnego.
      A ten przypomnę trwał za komuny i usankcjonowany okrągłym stołem (specjalnie
      czy nie) trwa do dzisiaj.
      Dla wielu zainteresowanych w kraju i poza taka sytuacja jest niezmiernie
      wygodna.

      Stoję na stanowisku, że jest jeszcze czas aby te sprawy uporządkować ale nie
      rękami samej agentury lecz publicznie z dostępem stron zainteresowanych. Spory
      zaś załatwić rekami sądów (np lustracyjnego).
      Obawiam się jednak że protest agentów będzie na tyle skuteczny że do
      prawdziwego przełomu nie dojdzie.

      Pozdrawiam
      Fugazi
      • xyz-xyz Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 13:46
        Agentura obsadziła stanowiska i kontroluje Państwo. W to tylko XYZ nie wierzy
        > (albo udaje).
        Wierzy. Tyle, że Fugazi chce usuwać służby specjalne teczkami SB. Nie da rady.
        Nie SB rządzi krajem. Chcesz lustrować? Jestem za. Ale lustruj na podstawie
        teczek UOP, ABW i AW. Zobaczysz wtedy prawdziwy obraz państwa. Ilu posłów,
        ministrów, urzędników jest OBECNIE kapusiami szeroko rozumianego UOPu.
        Cała ta lustracja na podstawie teczek SB, to odwracanie uwagi od rzeczywistego
        problemu. Pamietasz naszą rozmowe o JKM? Ja go rzadko traktuję poważnie, ale to
        co zauważył w sprawie Orlenu, to sedno...
        • Gość: Fugazi Re: Powazna dyskusja o teczkach IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.01.05, 13:51
          > Nie SB rządzi krajem.
          Trafiłeś w sedno. Fugazi nie mówi o agentach z SB i teczkach wyłącznie z SB.
          Ja chcę totalnej lustracji i dekomunizacji całej agentury "okrągłostołowej".

          Pozdrawiam
          Fugazi
          • xyz-xyz Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:05
            Ja chcę totalnej lustracji i dekomunizacji całej agentury "okrągłostołowej".

            A ja poprzestqłbym na zlustrowaniu obecnego aparatu państwa pod kątem
            agentury "pookągłostołowej". Uwierz, że wystarczyłaby w zupełności.
        • blackexit Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 13:56
          xyz-xyz napisał:
          Ilu posłów,
          > ministrów, urzędników jest OBECNIE kapusiami szeroko rozumianego UOPu.

          wydaje mi sie ze jest zakaz werbowania poslow. ale chyba jestes w stanie pojac
          roznice meidzy totalitarnym systemem znieowolenia i donosow okupantowi a
          dzialniem na rzecz wolnego panstwa polskiego.
          pozdrawiam black
          • xyz-xyz Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:07

            > wydaje mi sie ze jest zakaz werbowania poslow.

            Taaaa A Kostek to harcerz...

            ale chyba jestes w stanie pojac
            > roznice meidzy totalitarnym systemem znieowolenia i donosow okupantowi a
            > dzialniem na rzecz wolnego panstwa polskiego.

            Tak. Rozumiem. Ty niestety nie.
            • blackexit Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:16
              xyz-xyz napisał:

              >
              > > wydaje mi sie ze jest zakaz werbowania poslow.
              >
              > Taaaa A Kostek to harcerz...

              ten to kto znowu?
              pozdrawiam black
          • swantevit mala dygresja... 18.01.05, 14:08
            blackexit napisał:
            xyz-xyz napisał: Ilu posłów, ministrów, urzędników jest OBECNIE kapusiami
            szeroko rozumianego UOPu.
            wydaje mi sie ze jest zakaz werbowania poslow. ale chyba jestes w stanie pojac
            > roznice meidzy totalitarnym systemem znieowolenia i donosow okupantowi a
            > dzialniem na rzecz wolnego panstwa polskiego.
            ¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨ ¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
            Jerzy Giedroyc wspomnial kiedys ze przed wojna bycie informatorem
            uwczesnej "dwojki" bylo uwazane za zaszczyt.
            Tak, tylko ta, jedna z najwazniejszych instytucji w panstwie, nie prowadzila
            wlasnej polityki, a stala na strazy interesu Polski...
            • xyz-xyz Re: mala dygresja... 18.01.05, 14:10
              Tak, tylko ta, jedna z najwazniejszych instytucji w panstwie, nie prowadzila
              > wlasnej polityki, a stala na strazy interesu Polski...


              Niestety o Nowku Miodowiczu Liberze i innych nie da się tego powiedzieć...
        • piotr33k2 Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:02
          z tymi teczkami to trzeba ostroznie i zgadzam sie z opinia ze na samej sb i jej
          wiarygodności nie mozna sie oprzec i na nią liczyć .wszyscy funkcjonariusze
          publiczni ,państwowi powinni byc zweryfikowani ale na podstawie sadu
          lustracyjnego każdego indiwidualnie i z osobna ,niech przykładem będzie teczka
          wałesy( czy prof.chrzanowskiego) wyjatkowo cyniczne zmanipulowana i
          spreparowana co orzekł ostatecznie niezawisły sąd,to że ktos byc wzywany na
          rozmowy namawiany do współpracy i z tego zachowały sie protokoły pózniej
          świadomie czy przez głupotę biurokratyczną inaczej "zinterpretowane" jeszcze
          nie znaczy że ktos był naprawdę współpracownikiem sb. twierdze i nie tylko ja
          że gro prawdziwych ważnych i rzeczywistyk teczek została zniszczona (nie
          całość) a cała reszta z premedytacją zachowana aby mieć asa w
          rękawie ,manipulowac ,szantażować i w przyszłości politycznie rozgrywac tą
          kartą.
          • Gość: Fugazi Re: Powazna dyskusja o teczkach IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.01.05, 14:06
            Ja zadam proste pytanie Piotrze.
            Czy ten który spotykał się z agentem (ami) i dogadał się że gdy obejmie władzę
            to będzie ich kryć, krzywdy im nie zrobi i razem zrobimy kasę to twoim zdaniem
            równy jest owym agentom czy nie?

            Pozdrawiam
            Fugazi
            • piotr33k2 Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:43
              proste pytanie prosta odpowiedż- to czysta demagogia i populizm o to o co
              pytasz ,przeciez mówimu tu i kazdy sie chyba zgodzi że trzeba rzecz traktowac
              powaznie i indywidualnie a nie w kategoriach spiskowych .
              • Gość: Fugazi Re: Powazna dyskusja o teczkach IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.01.05, 14:45
                Nie odpowiedziałeś.
                Jest czy nie jest agentem?

                Pozdrawiam
                Fugazi
              • Gość: Fugazi Re: Powazna dyskusja o teczkach IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.01.05, 14:59
                Kto jest więc agentem a kto nie?
                Czemu bronisz się i nie dopuszczasz prawdy do siebie.
                Nic się nie zawali, ni bój się.

                Jak się czujesz mój patrioto kiedy widzisz dawnego bojownika o wolność
                robiącego interesy z naszymi oprawcami?
                Jak się czujesz widząc rauty zakrapiane alkoholem i imprezy towarzyskie dawnego
                bojownika o wolność z naszymi oprawcami?
                Jak się czujesz czytając piety i pochwały oprawców z ust dawnego bojownika i gdy
                kat i ofiara są na ty wyznając sobie miłość?

                Ja się czuję że robią nas w „konia”.

                Pozdrawiam
                Fugazi
          • blackexit Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:10


            jesli przyjmujemy ze jest to karta i as w rekawie komunistow to i tak dla nas
            pozostaje cos z tym do zrobienia. o kazuje sie jednak ze nie wszystko
            zniszczono, ze sa mikrofilmy. za jaka opcja sie opowiadasz piotrze? nie zagladac
            tam wcale? ze to wszystko klamstwo?jaki interes mialo sb w oklamywaniu samej
            siebie. mogl klamac konkretny oficer prowadzacy zeby wyciagac kase ale to bylo
            bardzo ciezko bo informacje od agenta byly weryfikowane a prowadzacy sie
            zminiali poza tym wykrycie takiego przekretu byloby dla takiego goscia zupelnym
            koncem. mozliwe ze takie przypadki byly ale ciezko sfalszowac wszystko i
            pokwitowania (jak z jurczykiem) i meldunki i to na przestrzeni kilku czasem
            kilkunastu lat. z chrzanwoskim wiadomo ze nie byl agentem a z innymi sad jasno
            stwierdza ze byli. gdyby umozliwic ipn wydanie decyzji czy byl czy nie byl i
            umorzliwic odowlanie sie od tego do sadu lustracyjnego to chyba wszystko
            staneloby na nogach. panstwo byloby czystrze a atmosfera zdrowsza.
            pozdrawiam black
            • piotr33k2 Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:51
              no na przykłąd z chrzanowskim czy wałesą sąd kategorycznie stwierdził że nie
              byli a teczki są spreparowane przynajmniej ta cześć tych teczek dotyczaca ich
              rzekomej agenturalnej współpracy no i co ?w każdą teczke bezkrytyczne mozna
              wierzyć? ja twierdze ze nie i dlatego każdy funkcjonariusz państwowy powinien
              być ustawowo ale indiwidualnie zlustrowany nie ma mowy natomiast o jakiejś
              dzikiej lustracji na zasadzie każdy sobie co dopowie i jak chce
              zinterpretuje.niektórym osobom były specjalnie preparowane teczki aby ich
              póżniej szantażować i skompromitowac i o to mi chodzi.
              • blackexit Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:57
                piotr33k2 napisał:

                > no na przykłąd z chrzanowskim czy wałesą sąd kategorycznie stwierdził że nie
                > byli a teczki są spreparowane przynajmniej ta cześć tych teczek dotyczaca ich
                > rzekomej agenturalnej współpracy no i co ?w każdą teczke bezkrytyczne mozna
                > wierzyć?

                wydaje mi sie ze tam chodzilo to to maciarewiz wyciagna sobie takie chore
                wnioski z teczek w ktrocyh nie bylo nic o wspolpracy a o przeslkuchaniach i
                inwigilacji. teczki nie klamaly i na ich podstawie chrzanowski zostal oczyszczony.

                ja twierdze ze nie i dlatego każdy funkcjonariusz państwowy powinien
                > być ustawowo ale indiwidualnie zlustrowany nie ma mowy natomiast o jakiejś
                > dzikiej lustracji na zasadzie każdy sobie co dopowie i jak chce
                > zinterpretuje.


                no wlasnie i tera zpytanie jak tego uniknac? pozdrawiam black
      • blackexit Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 13:53
        Gość portalu: Fugazi napisał(a):

        > Rzecz idzie o przeszłość ale i przyszłość RP.
        > Pytanie należy rozwinąć. Czy zgadzamy się na rządy agentów?
        > Jeżeli odpowiemy sobie na pytanie "TAK" to cała akcja z teczkami jest zwykłym
        > biciem piany i pretekstem do niszczenia polityków a przy okazji i innych.

        rzady to jak rozumiem politycy, ale ich ta sprawa nie dotyczy bo oni musza juz
        od dawna skadac oswiadczenie czy byli agentami.
        co do gospodarki to prywatyzacja powinna to uzdrowic. to ze ktos byl kapusiem
        (98 tys ludzi) nie oznacza ze nie moze prowadzic dzialalnosci gospodarczej.
        ty widze przychylasz sie do pelnej publikacji teczek np w internecie. ale czy
        znich jasno wybniknie kto byl agentem. ktos przeczyta ze kowalski byl homo albo
        ze jego corka to prostytutka i bedzie syf majacy malo wspolnego z lustracja
        systemowa. pozdrawiam black
        • Gość: Fugazi Re: Powazna dyskusja o teczkach IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.01.05, 14:03
          Nie o taką lustrację mi idzie. Palantów donoszących na sąsiadów bym olał.
          Szkody które wyrządzili albo poszły w niepamięć albo korzyści z tego nie ciągną.
          Innymi słowy w imię przebaczenia i miłości bliźniego... .
          Ja chcę ujawnić agentów w życiu gospodarczym naszego kraju. Tych co ciągają za
          sznurki. Nie udawaj że tego nie widzisz.
          Rynek niestety tego nie wyreguluje a wzmocni. Jak sami się z tym nie uporamy to
          porządki wykona wielki brat z UE. Tylko zrobi to po swojemu i na to nic nie
          poradzimy.

          Pozdrawiam
          Fugazi
          • blackexit Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:20
            Gość portalu: Fugazi napisał(a):

            > Nie o taką lustrację mi idzie. Palantów donoszących na sąsiadów bym olał.

            no ok ale trzeba miec jakies kryteria olewania. pytanie jakie. moim zdaniem
            koles donoszacy na sasiadow wcale nie jest mniejsza swinai niz donoszacy na
            przewodniczacego solidarnosci.



            > Ja chcę ujawnić agentów w życiu gospodarczym naszego kraju. Tych co ciągają za
            > sznurki. Nie udawaj że tego nie widzisz.

            no ie widze nie mam o tym pojecia. nie wiem jak chesz ich ujawnic. mowimy o
            jakis 2 roznych lustracjach. no i jakie konsekwencje z tego ujawnienia mialyby
            wynikac?


            > Rynek niestety tego nie wyreguluje a wzmocni. Jak sami się z tym nie uporamy to
            >
            > porządki wykona wielki brat z UE. Tylko zrobi to po swojemu i na to nic nie
            > poradzimy.

            nie rozumiem co do mnie mowisz. dla rynku jest obojtene czy szef firmy byl
            kapusiem 20 lat temu czy nie tylko czy robi dobre nici komputery czy agrafki za
            dobra cene. nie wiem o jakiego brata chodzi co ma ue do agentow?
            pozdrawiam black
            • Gość: Fugazi Re: Powazna dyskusja o teczkach IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.01.05, 14:30
              Przep. Black ale to nie dyskusja na forum. Nie miejsce na tak konkretne
              dyskusje. Przykro mi ale nie będę ciągnął tematu.
              Jak jesteś zainteresowany sam poszukaj albo spotkamy się kiedyś i pogadamy.
              Jak ciekawi Cie moje zdanie n/t umówimy się, daj znać.
              fugazi0202@wp.pl

              Pozdrawiam
              Fugazi
              • blackexit Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:33
                Gość portalu: Fugazi napisał(a):

                > Przep. Black ale to nie dyskusja na forum. Nie miejsce na tak konkretne
                > dyskusje. Przykro mi ale nie będę ciągnął tematu.

                hm mysalem ze po to forum jest zeby podyskutowac. rozumiem ze na spotkane
                przyniesiesz liste agentow. nie mowie nie. chetnie poczytam. pozdrawiam black
                • Gość: Fugazi Re: Powazna dyskusja o teczkach IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.01.05, 14:39
                  > hm mysalem ze po to forum jest zeby podyskutowac
                  Jest. Lecz nie o wszystkim. To prywatne forum.

                  > rozumiem ze na spotkane przyniesiesz liste agentow. nie mowie nie. chetnie
                  poczytam.

                  Wiesz ze sprawa jest powazna. Nie bagatelizuj jej :))

                  Pozdrawiam
                  Fugazi
                  • blackexit Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:41
                    Gość portalu: Fugazi napisał(a):


                    > Wiesz ze sprawa jest powazna. Nie bagatelizuj jej :))

                    zebysmy tylko obaj doptarli na to spotkanie. :) pozdrawiam black
        • ja_aska Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:06
          jestem przeciwna publikacji w całości.
          nie wierzę w "prawdomówność" sb.
          czy agentam był ten co podpisał lojalkę czy ten który jeszcze do tego skadał
          raporty?
          w jaki sposób sprawdzać wiarygodność teczek? na rzywioł? jak kogoś skrzywdzimy
          to trudno?
          PS mnie to nie dotyczy (wiek) ale jakoś boję się zrobić komuś krzywdę.
          • blackexit Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:23
            ja_aska napisała:

            > jestem przeciwna publikacji w całości.

            w czesci zrozumiem ze tak. czyli w jakiej czesci?

            > czy agentam był ten co podpisał lojalkę czy ten który jeszcze do tego skadał
            > raporty?

            obaj o ile jako lojalke rozumiec zobowiazanie do wspolpracy.

            > w jaki sposób sprawdzać wiarygodność teczek?

            jesli sa w wersji paierowej to nie jest wielka filozofia.

            na rzywioł? jak kogoś skrzywdzimy
            > to trudno?
            > PS mnie to nie dotyczy (wiek) ale jakoś boję się zrobić komuś krzywdę.

            hm. mowimy w zasadzie o bezkarnosci najwiekszych swin czasu prl. a cala krzywda
            polegalaby na ich ujawnieniu. mozliwosc odwolania do sadu tak jak jest to jzu
            obecnie chyba dawala by sensowne oparcie. pozdrawiam black
    • sarenka25 Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:34
      Tym razem będzie zupełnie serio. Mniejszym zagrożeniem są ujawnione teczki niż
      strach przed ich ujawnieniem. Im kto wyżej zajdzie w polityce tym ten strach
      wydaje się być większy (oczywiwście jeśli ten "ktoś" ma jakieś wstydliwe
      fragmenty życiorysu) Oczywiście jest grupa ludzi, którzy powinni być
      absolutnie "przezroczyści". Jako wyborcę w zasadzie nie obchodzi mnie czy
      kandydat ma np. dwie kochanki ale obchodzi mnie czy czasami nie będzie poddany
      presji jakiegoś prywatnego posiadacza "kwitów" (wszelkie podobieństwa do układu
      Marian - Czesny są oczywiście przypadkowe). Dlatego wydaje mi się, że konieczna
      jest pełna i skuteczna lustracja KANDYDATÓW na polityków a nie tylko czynnych
      polityków. Co do reszty obywateli to wystarczy rozwiązanie przyjęte w Niemczech
      tzn. pracodawca może dowiedzieć się czy Hans nie pracował dla STASI. A tak na
      marginesie to śmieszne, że powszechnej lustracji domaga się Liga Przyjaciół
      Rosji, której prominentnym działaczem jest p. Giertych senior - jawny
      współpracownik władz stanu wojennego i apologeta Jaruzelskiego
      • ja_aska Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:37
        Bleki odwołanie do sądu po fakcie? a kto ci uwierzy w sprostowanie? u nas?
        • blackexit Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:40
          ja_aska napisała:

          > Bleki odwołanie do sądu po fakcie? a kto ci uwierzy w sprostowanie? u nas?

          kazdy normalny. dokadnie tak bylo z chrzanowskim i nikt nie nazywa go agentem.
          pozdrawiam black
          • ja_aska Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 15:14
            bender i jego pogrobowcy
      • blackexit Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 14:38
        chyab wlasnie dokaldnie zgadzam sie z sarenka. pozdrawiam black
        • piotr33k2 Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 15:01
          nie nie bleki, najpierw wiarygodne sprawdzenie przez sad lustracyjny a dopiero
          potem ujawnienie ,nie może byc tak jak teraz że ktoś kilka lat po sądach sie
          włóczy i nie wiadomo czy był prawdziwym współpracownikiem czy nie ,albo jak
          teraz z niezabitowską ona jako osoba prywatna obecnie może tego przez sad
          sprawdzić ale teczke ma że była i ten mówi że to wiarygodne co tam w tych
          kopiach napisane a tamtem spec mówi że nie wiadomo itd.
          • blackexit Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 15:03
            piotr33k2 napisał:

            > nie nie bleki, najpierw wiarygodne sprawdzenie przez sad lustracyjny a dopiero
            > potem ujawnienie,

            czyli tajne procesy? ale kto ma skaldac do sadu?

            nie może byc tak jak teraz że ktoś kilka lat po sądach sie
            > włóczy i nie wiadomo czy był prawdziwym współpracownikiem czy nie ,albo jak
            > teraz z niezabitowską ona jako osoba prywatna obecnie może tego przez sad
            > sprawdzić ale teczke ma że była i ten mówi że to wiarygodne co tam w tych
            > kopiach napisane a tamtem spec mówi że nie wiadomo itd.

            maja zmienic ustawe ze bedzie mogla isc do sadu jak kazdy. i to dobre
            rozwiazanie. pozdrawiam black
            • piotr33k2 Re: Powazna dyskusja o teczkach 18.01.05, 15:14
              do sądu powinien skłądac"automat"ustawowy w przypadku gdy ktos sie ubiega o
              jakąkkolwiek funkcje publiczną (poseł ,senator również)czy też etat
              państwowy ,sama deklaracja danej osoby "za " czy "nie" to za mało.
    • Gość: andreas wytłumaczcie mi proszę IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.05, 16:44
      wytłumaczcie czemu tak sie tepi bylych donosicieli,
      a nie tych co te informacje wykorzystywali do gnenienia ludzi?
      Tych co wyciskali z ludzi info na innych ludzi?
      Informatorzy zrobili źle, ale gorsze zło wyrządzali
      ci funkcyjni, którzy osaczali, naciskali by wyrzucać z pracy,
      z uczelni, nie dac paszportu i taki tam....
      To tych funkcyjnych należy scigać!

      A po drugie czy wierzymy byłym słuzbom?
      Przecież jak oni mówia, że nie gnebili ludzi
      ze wzgledów politycznych, to im nie wierzymy!
      Jak mówią, że nie wydawali rozkazów zabicia -
      to im nie wierzymy!
      A wierzymy, że w tych teczkach jest prawda!
      A moze jakis funkcjonariusz chciał miec agenta-informatora wiecej
      i wypisywał za niego i kase brał za niego!

      Przeciez funkcjonariusze to byli ludzie na wskros
      przesiaknieci złem i nienawiscia, zdemoralizowani
      zdolni do najgorszego!

      Ja tym ludziom nie wierzę!
      Ja ich bym scigał, za to że łamali ludzi!

      Wałęsa prawde powiedział:
      Tylko tchórze nie maja teczki!
      Ci co siedzieli w ogródku i bali sie wytknąć nosa poza,
      Ci są czysci!

      Wytłumaczcie mi!
      • piotr33k2 Re: wytłumaczcie mi proszę 18.01.05, 17:20
        tu podobnie myślimy andreas ale jak juz ma byc to niech to wszystko ma rece i
        nogi a nie na żywioł "ala giertych" .podoba mi sie również zdanie kozłowskiego
        który powiedział żeby najpierw zlustrowac tych którzy jawnie i oficjalnie
        współpracowali mając na myśli ojca giertycha czy takiego bendera.
    • xyz-xyz Miłośnikom teczek pod rozwagę. 19.01.05, 07:48
      www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kraj&name=149
      • blackexit Re: Miłośnikom teczek pod rozwagę. 19.01.05, 11:37
        zdaniem rpzegladu i autora zamentu z teczkami jest winne to ze kazdy moze
        zajrzec do swojej teczki. czyli jednak lewioca nasza kochana nie che zeby
        czlowiek mogl sobie do niej zajrzec. a to niby dlaczego?
        dalej ze bedzie jeszcze gorzej jesli teczki zamkniete w archiwach ktos ujawni.
        moim zdaniem bedzie znacznie lepiej bo odpadnie juz widmo szantarzu pt kto ma na
        kogo teczke i gdzie schowana.
        no to mnie rozwala: kiszczak nie nagrywal rozmow bo...mial dzentelmenskie
        maniery :))))
        pozdrawiam blackexit
        • ja_aska Re: Miłośnikom teczek pod rozwagę. 19.01.05, 13:09
          może miał.
          nie ma idealnego rozwiązania.
        • Gość: ANDREA Re: Miłośnikom teczek pod rozwagę. IP: 62.233.223.* 19.01.05, 13:17
          A jak ktos odnajdzie na tej liscie swoje nazwisko, a nie współpracował
          tylko go namawiali i zbierali na niego info.
          A jakis operatywny funkcyjnu sobie wypisywał za niego info,
          by sobie dorobić!
          Jak takie sprawy rozstrzygać?
          Jak ich bedzie duzo to z tym robić?

          Powtarzam dla mnie byłoby istotniejsze ujawnienie
          nazwisk funkcyjnych, to oni gnębili ludzi!
          Te nazwiska ludzie powinni znać, tych którzy wymyslali
          jak łamac ludzi, którzy wymyslali jak przesladować,
          którzy planowali morderstwa i prowokacje!

          Giertycha lubie, ale wyszedł z tymi teczkami,
          jak ktos cos bąkną o jego ojcu, że był funkcyjny!

          • Gość: andreas Re: Miłośnikom teczek pod rozwagę. IP: 62.233.223.* 19.01.05, 13:18
            z góry uprzedzam że jestem męski nie andrea tylko andreas -
            nie dopisałem s...
            spox forumowi detektywi płci!
        • xyz-xyz Re: Miłośnikom teczek pod rozwagę. 19.01.05, 13:49
          CZułem, że czarny inteligent takie wnioski wyciągnie. Wiedziałem tez, że
          przejdzie do porządku dziennego nad wypowiedzią Strasznego Dziadunia. Lustracja
          jest podła. Pan Rzecznik stwierdza, że w prawie 600 sprawach nie ma teczek bo
          je zniszczono, więc nie może nic udowodnić. Po czym gładziudko oskarża tych na
          których teczki są. Bez zastanowienia się nad przyczynami zniszenia teczek
          zniszczonych i przyczynami zachowania zachowanych. Moim zdaniem jest to dowód
          na upadek moralny tego człowieka. Bo z buzia pełną tekstów o podłości SBków
          realizuje ich (w mniemaniu Strasznego i blacka ) plan.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja