jottka
23.05.02, 21:28
No weźcie się zlitujcie nad przecudnymi kocinami z artystycznym talentem i
ambicją, tu jest link na stronę GW:
wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=848552&dzial=szs0110
Mieszkać w Szczecinie i żyć bez kota z "Pleciugi", to tak jakby mieszkać w
Neapolu i umrzeć! Kompletnie bez sensu!!!