nie lubię Leppera, ale

IP: *.comnet.krakow.pl 20.01.05, 20:34
nie moge zrozumieć dlaczego przez całą kadencję, sejm nie podją uchwały o
wykluczeniu z uczestnictwa w komisjach osób skazanymch wyrokami sądowymi ?
natomiast teraz jednemu z większych klubów sejmowych jakim jest Samoobrona
odmawia się prawa wyboru swojego kandydata. Moim zdaniem jest to bezprawie,
uprawiane przez instytucję powołaną do jego ustanawiania. Oczywiście ,ze
Lepper jest złym kandydatem ale nikt nie może pozbawiać posła prawa,kiedy
przepisy stanowią inaczej. Czyżby co niektórzy bali się zniżki swoich notowań
przedwyborczych ?
    • blackexit Re: nie lubię Leppera, ale 20.01.05, 22:25
      Gość portalu: H56 napisał(a):

      > nie moge zrozumieć dlaczego przez całą kadencję, sejm nie podją uchwały o
      > wykluczeniu z uczestnictwa w komisjach osób skazanymch wyrokami sądowymi ?

      nie chodzi owszystkie komisje a o komisje sledcza.

      > natomiast teraz jednemu z większych klubów sejmowych jakim jest Samoobrona
      > odmawia się prawa wyboru swojego kandydata.

      absolutnie nie. maja prawo do zgloszenia wlasnego kandydtata i byli juz
      wielkorotnie o to proszeni. nie sadze zeby posiadali kogos madrzejszego od
      buraka cukrowego ale jak demokracja to demokracja. nie chca wystawic to won.

      > Czyżby co niektórzy bali się zniżki swoich notowań
      > przedwyborczych ?

      mysle ze obawiaja sie rozwalenia komisji przez leppera ktory urzadzi sobie
      kampanie wyborcza i bedzie codziennie komus ublizal zapewniajac sobie miejsce w
      czolowce dziennikow i wzrost notowan wsrod motlochu.
      pozdrawiam black
      • Gość: x Re: nie lubię Leppera, ale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 07:30
        Może i tak, ale poza tym on też jest w "grze". A grają prawie wszyscy.
    • 0rhplus Re: nie lubię Leppera, ale 21.01.05, 07:54
      Wybacz kolego H56, ale jako funkcjonariuszowi z bolesną przeszłością, nadal
      myli Ci się bezprawie z bezhołowiem.
      Członkami komisji śledczej powinni być posłowie posiadający niezbędne
      przygotowanie do pracy w tejże; Pan Andrzej Lepper zaś zamierzał za nasze
      pieniądze urządzić sobie kampanię wyborczą Samoobrony przed kamerami
      telewizyjnymi.
    • 0rhplus Re: nie lubię Leppera, ale 21.01.05, 07:54
      Wybacz kolego H56, ale jako funkcjonariuszowi z bolesną przeszłością, nadal
      myli Ci się bezprawie z bezhołowiem.
      Członkami komisji śledczej powinni być posłowie posiadający niezbędne
      przygotowanie do pracy w tejże; Pan Andrzej Lepper zaś zamierzał za nasze
      pieniądze urządzić sobie kampanię wyborczą Samoobrony przed kamerami
      telewizyjnymi.
    • 0rhplus Re: nie lubię Leppera, ale 21.01.05, 07:54
      Wybacz kolego H56, ale jako funkcjonariuszowi z bolesną przeszłością, nadal
      myli Ci się bezprawie z bezhołowiem.
      Członkami komisji śledczej powinni być posłowie posiadający niezbędne
      przygotowanie do pracy w tejże; Pan Andrzej Lepper zaś zamierzał za nasze
      pieniądze urządzić sobie kampanię wyborczą Samoobrony przed kamerami
      telewizyjnymi.
      • Gość: H56 Re: nie lubię Leppera, ale IP: *.comnet.krakow.pl 21.01.05, 08:09
        wcale nie twierdzę, że będzie inaczej. Jest jednak Demokracja i czy komuś się
        podoba czy nie ,Lepper ma prawo w komisji zasiąść. Teraz się w sejmie
        obudzili ,a co robili wcześniej żeby takim ludziom zablokować możliwość
        ośmieszania Polski ? dlaczego osoba skazana wyrokiem sądowym ,automatycznie nie
        przestaje być posłem czy senatorem ? Przeszłości nie miałem bolesnej, bedąc w
        Solidarności nie o taką demokracje walczyłem.
        • blackexit Re: nie lubię Leppera, ale 21.01.05, 11:52
          Gość portalu: H56 napisał(a):

          > dlaczego osoba skazana wyrokiem sądowym ,automatycznie nie
          >
          > przestaje być posłem czy senatorem ?

          heniu widze przyjales program PO i bardzo slusznie. pozdrawiam black
          • ja_aska Re: nie lubię Leppera, ale 21.01.05, 12:18
            giertych rozxwala komisję ds orlenu i popisy mu klaszczą a biedny lepper ma
            siedzieć cicho?
Pełna wersja